Wał do pługa

baraki
Posty: 4618
Rejestracja: środa 29 paź 2008, 17:55
Lokalizacja: mazowieckie

Wał do pługa

Post autor: baraki »

Co byście polecili do rekonsolidacji gleby? Lepsze te na ramieniu na tuzie czy ciągane za pługiem? I jaki zestaw byłby skuteczny na lekkie gleby, tzn camballa, cambella+ kołeczkowy/croskill, jakaś włóka do tego? Chodzi mi o to żeby nie trza już było agregatem latac po orce, ino za tym siewnik odrazu.
krzysieko71
Posty: 839
Rejestracja: piątek 23 paź 2015, 19:33
Lokalizacja: Warmińsko-mazurskie

Re: Wał do pługa

Post autor: krzysieko71 »

baraki pisze:Co byście polecili do rekonsolidacji gleby? Lepsze te na ramieniu na tuzie czy ciągane za pługiem? I jaki zestaw byłby skuteczny na lekkie gleby, tzn camballa, cambella+ kołeczkowy/croskill, jakaś włóka do tego? Chodzi mi o to żeby nie trza już było agregatem latac po orce, ino za tym siewnik odrazu.
Ja przed Forterra na tubie pcham agregat uprawowy tj dwa rzędy zębów sprezynowych i ciężki wał talerzowy, a za ciagnikiem agregat uprawowy i siewnik. Po sianiu na polu równo jak na stole i zageszczone tak, że prawie ślady ciągnika się nie odznaczają.
baraki
Posty: 4618
Rejestracja: środa 29 paź 2008, 17:55
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Wał do pługa

Post autor: baraki »

Ale zanim ja pooram to troche czasu upłynie zanim będe jechał z agregatem i luźna gleba sie przesuszy przez ten czas.
stan1069@o2.pl
Posty: 5786
Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
Lokalizacja: Malopolska

Re: Wał do pługa

Post autor: stan1069@o2.pl »

baraki
Posty: 4618
Rejestracja: środa 29 paź 2008, 17:55
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Wał do pługa

Post autor: baraki »

No i widzisz stan, miałbys babe to bys wiedział do czego to narzedzie służy.
Falco
Posty: 1296
Rejestracja: poniedziałek 24 gru 2012, 03:47
Lokalizacja: wlkp

Re: Wał do pługa

Post autor: Falco »

Widzisz Stan, Baraki wie doskonale do czego to narzędzie może służyć w kobiecej ręce, dlatego się nie śmieje z dowcipu ;-)
Obrazek
Falco
Posty: 1296
Rejestracja: poniedziałek 24 gru 2012, 03:47
Lokalizacja: wlkp

Re: Wał do pługa

Post autor: Falco »

Obrazek
mietko75
Posty: 3588
Rejestracja: środa 12 sty 2011, 19:55
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wał do pługa

Post autor: mietko75 »

Do niedawna miałem ciągany za pługiem podwójny wał . Od dwóch lat posiadam na przedni tuż , nawet teraz od jesieni stoi u jednego z moich sąsiadów który ma podobny dylemat co Baraki , gdyż jego szwagier ma ciągany za pługiem . Po doświadczeniach polowych stwierdził jednoznacznie że ten na przedni tuz jest o wiele lepszym rozwiązaniem . Traktor jest lepiej wybalastowany i dociążony , a pole praktycznie identycznie wygląda po obydwu wałach .
krzysieko71
Posty: 839
Rejestracja: piątek 23 paź 2015, 19:33
Lokalizacja: Warmińsko-mazurskie

Re: Wał do pługa

Post autor: krzysieko71 »

http://m.fotosik.pl/zdjecie/76b182ff44e95a06 Baraki coś takiego mam na tuzie podczas siania, fajnie działa
brzydal
Posty: 2013
Rejestracja: czwartek 24 maja 2007, 19:50
Lokalizacja: północne mazowsze

Re: Wał do pługa

Post autor: brzydal »

krzysieko71 pisze:http://m.fotosik.pl/zdjecie/76b182ff44e95a06 Baraki coś takiego mam na tuzie podczas siania, fajnie działa
na piachu ten wal nie przejdzie będzie góre spychal albo przestanie się kręcić
Kazik
Posty: 2264
Rejestracja: niedziela 17 lut 2008, 14:31

Re: Wał do pługa

Post autor: Kazik »

Niekoniecznie... Zależy wszystko od prędkości pracy... Do 6-7km/h będzie się kręcił.... Przy 10km/h na piachu raczej będzie jak piszesz..
krzysieko71
Posty: 839
Rejestracja: piątek 23 paź 2015, 19:33
Lokalizacja: Warmińsko-mazurskie

Re: Wał do pługa

Post autor: krzysieko71 »

Kazik pisze:Niekoniecznie... Zależy wszystko od prędkości pracy... Do 6-7km/h będzie się kręcił.... Przy 10km/h na piachu raczej będzie jak piszesz..
Ani razu się nie zapchal, ewentualnie lekko go do góry pukne, jak zabardzo się w piachu topi, ale praktycznie nie ma tego problemu. Gorzej jak się po deszczu w gline wjedzie, wtedy się zakleja, ale to normalne w glinie.
mietko75
Posty: 3588
Rejestracja: środa 12 sty 2011, 19:55
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wał do pługa

Post autor: mietko75 »

Ja też takie sosik posiadam i ten wał wyciąłem i strunowy założyłem i jest o niebo lepiej . Raz że lżejszy , a dwa to nic nigdy się nie klei i nie pcha . Kolczaty obsadziłem na swojej ramce i jakby kto chciał to mogę go sprzedać . Rozstaw przystosowany do przedniego tuza .
krzysieko71
Posty: 839
Rejestracja: piątek 23 paź 2015, 19:33
Lokalizacja: Warmińsko-mazurskie

Re: Wał do pługa

Post autor: krzysieko71 »

mietko75 pisze:Ja też takie sosik posiadam i ten wał wyciąłem i strunowy założyłem i jest o niebo lepiej . Raz że lżejszy , a dwa to nic nigdy się nie klei i nie pcha . Kolczaty obsadziłem na swojej ramce i jakby kto chciał to mogę go sprzedać . Rozstaw przystosowany do przedniego tuza .
to, że lżejszy, to nie wiem czy jest zaletą, bo chyba o to chodzi, żeby tą ziemie zagęścić, a nie tylko wyrównać i bryły rozbić.
mietko75
Posty: 3588
Rejestracja: środa 12 sty 2011, 19:55
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wał do pługa

Post autor: mietko75 »

Po co zagęszczać , skoro za dupą drugi agregat leci :?:
stan1069@o2.pl
Posty: 5786
Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
Lokalizacja: Malopolska

Re: Wał do pługa

Post autor: stan1069@o2.pl »

Wy Tu się głowicie jaki wał , a baraki boki zrywa ze śmiechu :lol: :lol: :lol:
krzysieko71
Posty: 839
Rejestracja: piątek 23 paź 2015, 19:33
Lokalizacja: Warmińsko-mazurskie

Re: Wał do pługa

Post autor: krzysieko71 »

mietko75 pisze:Po co zagęszczać , skoro za dupą drugi agregat leci :?:
u mnie ten z tyłu strunowy nie zagęści tak pola jak ten ciężki z przodu. Widać różnice po śladach ciągnika jak jedzie po dwóch agregatach, a jak tylko po agregacie siewnym.
stan1069@o2.pl
Posty: 5786
Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
Lokalizacja: Malopolska

Re: Wał do pługa

Post autor: stan1069@o2.pl »

Za kołami ciagnika to trzeba spulchnić
mietko75
Posty: 3588
Rejestracja: środa 12 sty 2011, 19:55
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wał do pługa

Post autor: mietko75 »

Nie koniecznie . Ja na tym przednim mam po bokach założone dwa talerze , tak aby przed koła rzucały ziemię . Nie dość że śladów żadnych traktor nie zostawia , to i na składaniach agregatów jest idealnie równo .
Stan śmiać to się będzie taki któremu żadne rady nie są potrzebne , bo sam wszystkie rozumy niby posiada .
stan1069@o2.pl
Posty: 5786
Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
Lokalizacja: Malopolska

Re: Wał do pługa

Post autor: stan1069@o2.pl »

To co powinieneś pchać z przodu powinno uzupełniać to co ciągniesz z tyłu :lol: :lol: tym bardziej jak z tyłu jest bele co :lol: :lol:
często jest tak że jak tyłu coś konkretnego to za ciężko i trzeba powiesic cos z przodu no i widok rolnika odpowiedni , bo ma tyle maszyn że pcha z przodu i z tyłu ciągnie , a że duzo już jest takich co ciagna z tyłu i pchaja z przodu to wymyslili ciągnięcie z boku :lol: :lol:
jak juz większośc zakupiła zabawki ciagnięte z tyłu i pchane z przodu i boku to wymyślili zabawki bezorkowe :D :D
jarek84
Posty: 412
Rejestracja: sobota 19 sty 2013, 20:04
Lokalizacja: EBE

Re: Wał do pługa

Post autor: jarek84 »

i tu się ze Stanem w 100% zgadzam
mietko75
Posty: 3588
Rejestracja: środa 12 sty 2011, 19:55
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wał do pługa

Post autor: mietko75 »

Tylko że Stan na końcu powinien napisać że te zmiany technologii nazywają się POSTĘP :idea: :idea: Akurat Stana to słowo bardzo boli . Nowocześniejsze maszyny , nowsze rozwiązania w budynkach , a już nowe budynki to już w ogóle Stana przerażają . Kazia dzierżawa już go boli , a gdyby miał tą glebę kupować to już by tragedię tworzył .
Przed uprawą bez orkową była i nadal jest uprawa orkowa z wałami na przodzie , z boku z tyłu . Lecz przed tą technologią była bliższa Stana sercu , czyli skibowiec i dwie kare kobyły . Jednak to nie koniec przemian , bo wcześniej woły w polu człowiekowi pomagały . :idea: :idea:
stan1069@o2.pl
Posty: 5786
Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
Lokalizacja: Malopolska

Re: Wał do pługa

Post autor: stan1069@o2.pl »

Ty postępowy mieciu dlaczego nie masz w tej nowoczesnej chlewni tucznika ????????????? chlewnia na rusztach , zadawanie paszy przez dach , warchlak 30 kg i co ??????????????? szukasz winnych tego stanu w PEOWCACH :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: to nie peowcy są temu winni tyko TY głąb :D :D
Co do dzierżaw i kupowania ziemi po nowoczesnych cennikach to wcale mnie nie boli tylko się cieszę że rolnicy tacy bogaci :D :D :D tylko czasem sie zastanawiam którzy :D :D bo ci co uprawiają to raczej nie :D
mietko75
Posty: 3588
Rejestracja: środa 12 sty 2011, 19:55
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wał do pługa

Post autor: mietko75 »

Jeśli całą chlewnię zmodernizowałem i cały park maszyn wymieniony i już wszystko uregulowane to jakiś dziwny głąb Stanie 8) Będzie mi pasować to i wieprzki wpuszczę bo mam Stasiu gdzie Mam i nowoczesną chlewnię i 5 deszczowni i sadzarkę karuzelową , siewnik punktowy , kombajny do zbioru , a Ty nygusie co posiadasz że tak się wymądrzasz :?: :?: :?: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Kazik
Posty: 2264
Rejestracja: niedziela 17 lut 2008, 14:31

Re: Wał do pługa

Post autor: Kazik »

...przyczepę "czwórkę" pod którą leży :D
turtojs
Posty: 135
Rejestracja: środa 26 paź 2016, 00:25

Re: Wał do pługa

Post autor: turtojs »

Widzę że ten Stan to straszny zazdrosnik :lol: :lol:
jarekw
Posty: 399
Rejestracja: piątek 13 lut 2009, 20:55
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Wał do pługa

Post autor: jarekw »

Mimo, że politycznie rozbieżne poglądy mamy, to jednak nie wiem czy Stan to aż taki zazdrośnik, często prawdę pisze, a że to zwykle boli, to już sprawa inna. Rozwijać się trzeba, ale robiąc to na wyścigi z sąsiadami, sami strzelamy sobie w kolano.
arek
Posty: 4704
Rejestracja: piątek 01 cze 2007, 23:58
Lokalizacja: kuj-pom

Re: Wał do pługa

Post autor: arek »

Mietek może stan ma nie wiele ale jedno ma na pewno zdrowie choc tez myślę ze bez inwestycji to daleko nie zajedziesz zresztą życie bez adrenaliny to nie zycie
mietko75
Posty: 3588
Rejestracja: środa 12 sty 2011, 19:55
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wał do pługa

Post autor: mietko75 »

Tak jak Arek pisze. życie bez adrenaliny to nie życie . Jeden potrzebuje do tego jazdy bez trzymanki 200km/h na jednośladzie , drugi zdobywa szczyty górskie , a rolnik himalaje inwestycji w własne gospodarstwo . Ja już wolałbym spłacać kredyt zaciągnięty na program ;odbudowa pogłowia prosiąt , niż włazić zimą tam gdzie Kukuczka wchodził . :idea:
daniel0
Posty: 691
Rejestracja: poniedziałek 22 wrz 2008, 17:42
Lokalizacja: podlaskie

Re: Wał do pługa

Post autor: daniel0 »

Każdy ma inne spojrzenie na świat i pieniądze.
Inwestycje mają sens do pewnego poziomu.
Ja adrenaliny nie potrzebuje :) to co robię w gospodarstwie robię po to żeby mieć kasę i jak najmniej roboty.
Z sąsiadem to mogę browarka wypić, ale nowego JD przez niego nie kupię bo on sobie kupił :)
Dziwi mnie też jedna rzecz w postępowniu niektórych ludzi.
Fendt w garażu, horsze najdroższe po polach jeżdżą, w chlewie takie wymysły że głowa mała, obora z kolorową elewacją i podjazdy pod nią z przemysłowej posadzki itd itd...
A z drugiej strony jeździ starą skodą bo szkoda, chałupka też mogłą by być zadbana, a obejście wokół domu też szkoda gadać.
Widać że trochę zaczyna się to zmieniać i normalnieć, ale trochę wody upłynie póki przestaniemy żyć dla pracy, a nie pracować żeby dobrze żyć :)
arek
Posty: 4704
Rejestracja: piątek 01 cze 2007, 23:58
Lokalizacja: kuj-pom

Re: Wał do pługa

Post autor: arek »

Danielo bo rolnik to taki zwierz inwestuje w to co kasę daje a ze za nowymi inwestycjami wiążą się następne kupisz fenda to musi gdzieś garażować a jak garaż to głupio drzwi kołkiem zapierać no to drzwi musza być automaty no ale traktor nowy to głupio aby w błocie stal no to buch nowa myjka na zimna wodę to przeżytek musi być z podgrzewaniem ze jak umyjesz to i wypadałoby aby stal na twardej podłodze no i jazda z polbrukiem kupiłeś traktor to i sprzęt wypada mieć no i znów inwestycje te same większe garaże następne drzwi no i tak w kolo a ze w chacie mało siedzisz a i do kościoła blisko to nie zauważasz ze już 15 lat tym samym autem gnasz i odpadającego tynku w chacie nie widzisz zresztą sąsiad tez tego nie widzi bo co będziesz zazdrośnika zapraszał do chaty zresztą on ma trochę mocniejszy traktor i 2 ha więcej czyli mobilizacja za plotę ciągle istnieje nawet nie zauważyłeś z czego ten plot jest zrobiony
stan1069@o2.pl
Posty: 5786
Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
Lokalizacja: Malopolska

Re: Wał do pługa

Post autor: stan1069@o2.pl »

mietko75 pisze:Jeśli całą chlewnię zmodernizowałem i cały park maszyn wymieniony i już wszystko uregulowane to jakiś dziwny głąb Stanie 8) Będzie mi pasować to i wieprzki wpuszczę bo mam Stasiu gdzie Mam i nowoczesną chlewnię i 5 deszczowni i sadzarkę karuzelową , siewnik punktowy , kombajny do zbioru , a Ty nygusie co posiadasz że tak się wymądrzasz :?: :?: :?: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Mietek wkurwias... się bo gonisz króliczka a on spierdala coraz szybciej :lol: :lol: :lol: dzisiaj pomału większa izolatkę trzeba mieć żeby o pieniadzach marzyć z tuczu :D :D podobnie jest z warzywami :D :D grupy sadzą jednej odmiany pietruszki wiecej jak Ty masz ziemi i ich głowa tez boli :lol: :lol: a Ty mi tu o deszczowniach 5 się chwalisz :D :D :D no ale jak lubisz adrenalinę to podlewaj nocami , a jak urosnie więcej na rynku to wieczorkiem pod pług :D
stan1069@o2.pl
Posty: 5786
Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
Lokalizacja: Malopolska

Re: Wał do pługa

Post autor: stan1069@o2.pl »

mietko75
Posty: 3588
Rejestracja: środa 12 sty 2011, 19:55
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wał do pługa

Post autor: mietko75 »

Słuchając Ciebie , to trzeba by nic nie robić i ciągle być gotowym na nadejście Pana po naszą duszę :cry: :cry: :cry: :cry:
To właśnie dla tego nygusem Cię Stanisławie nazywam . Grupy mają niby to mi zakazać uprawy warzyw , a tucz kontraktowy cyklom zamkniętym i otwartym na własny koszt :cry: :cry: :cry: :cry:
Czemu to króliczka miałbym ciągle gonić ???????? pszenżyta auto dziś po 62 zł w podwórku sprzedałem , budy wszystkie młode i zdrowe , maszyny praktycznie nowe , w piłkę co piątek jeździmy z kumplami grać , a jutro u mnie gramy wieczorem w tenisa i czcimy tłusty czwartek :lol: :lol: :lol: Żona młoda , zgrabna , w przeciwieństwie do mnie :lol: :lol: , dzieci czworo i to wszystkie 8) . Żyć i nie umierać Stachu . Ja o śmierci nie mam nawet zamiaru myśleć :lol: :lol: :lol:
Trzeba robić , pić , pieprzyć nie żałować , bida musi pofolgować :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Falco
Posty: 1296
Rejestracja: poniedziałek 24 gru 2012, 03:47
Lokalizacja: wlkp

Re: Wał do pługa

Post autor: Falco »

Pozazdrościć..
Obrazek
Baraki pewnie kołowaty, już zrezygnował z wału i nową skodę ogląda..
Kazik
Posty: 2264
Rejestracja: niedziela 17 lut 2008, 14:31

Re: Wał do pługa

Post autor: Kazik »

Wał to by się na głowie Rutkowskiego przydał, bo fryzura porażka.
brzydal
Posty: 2013
Rejestracja: czwartek 24 maja 2007, 19:50
Lokalizacja: północne mazowsze

Re: Wał do pługa

Post autor: brzydal »

dziwie wam się po co czytacie posty stana i toksyny ? nic mądrego one nie wnosza i jak dla mnie szkoda na nich czasu nie czytam tego i tyle
Falco
Posty: 1296
Rejestracja: poniedziałek 24 gru 2012, 03:47
Lokalizacja: wlkp

Re: Wał do pługa

Post autor: Falco »

Brzydal, tutaj nie ma obowiązku czytać wszystkich postów, większość pewnie o tym wie.
Kazik, fryzura tobie to nie musi się podobać, na kobiety (młode) widać działa :wink:
mietko75
Posty: 3588
Rejestracja: środa 12 sty 2011, 19:55
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wał do pługa

Post autor: mietko75 »

Może i młoda , ale nocną porą na cmentarzu nie jednego o zawał by przyprawiła :lol: :lol: :lol: :lol:
turtojs
Posty: 135
Rejestracja: środa 26 paź 2016, 00:25

Re: Wał do pługa

Post autor: turtojs »

Daniel0 z tymi inwestycjami masz 100% racji. Ja też wolę mieć zadbany dom i obejście, auto też fajne, a ciągnik może być stary, byle zrobi się to co trzeba i gitara. Inwestuje w to co muszę, wymieniam powoli park maszyn ale nie na hura i z głową to robię, nie kupię nowego ciągnika na 35 ha, starym też obrobie, za to co zarobie przy świnkach wolę coś w domu zrobić jakiś remoncik, trzy lata temu kostkę zrobiłem na placu przy domu i dach w domu nowy, a równie dobrze mogłem sobie ciągnik nowy kupić z PROW, ale po co pchać kasę w coś co nie przyniesie kasy? Teraz jak się trafi jakąś ziemia maks do 20 tys za ha to można dokupić bo to jeszcze zysk przyniesie jakiś albo powiększyć hodowle świnek i też będzie jakiś pieniądz. Gratow na placu mi więcej nie trzeba i wisi mi jak sąsiad kupuje drugi traktor na 70 ha nowy a w domu w środku wieje komuną jeszcze, nie tedy droga moim zdaniem i tak jak napisałeś nie żyje się dla pracy tylko z pracy się żyje :wink:
bezbarwny
Posty: 430
Rejestracja: czwartek 25 paź 2012, 15:19

Re: Wał do pługa

Post autor: bezbarwny »

To zakup ciągnika kasy nie przyniesie, a kostka przed domem i remont w ów już tak?
Zaprawdę ciekawych rzeczy dowiedzieć i nauczyć się tu można. :lol:
turtojs
Posty: 135
Rejestracja: środa 26 paź 2016, 00:25

Re: Wał do pługa

Post autor: turtojs »

Zakup ciągnika nie przyniesie, chodzi o to że trzeba umieć rozróżnić fanatyzm kupowania maszyn lepszych od sąsiada albo więcej ziemi od niego i pchać w to kasę a mieszkać w rozwalajacym się domu czy jeździć starym gratem. Ciekawe która młoda kobieta chciała by żyć z kimś takim zapatrzonym i inwestujcaym tylko w gospodarkę a do domu wstyd zaprosić kogoś bo chałupa się sypie a wkoło syf na podwórku?
bezbarwny
Posty: 430
Rejestracja: czwartek 25 paź 2012, 15:19

Re: Wał do pługa

Post autor: bezbarwny »

no faktycznie...roli młodej kobiety i jej potrzeb w Twym scenariuszu nie przewidziałem :wink:
turtojs
Posty: 135
Rejestracja: środa 26 paź 2016, 00:25

Re: Wał do pługa

Post autor: turtojs »

:)
baraki
Posty: 4618
Rejestracja: środa 29 paź 2008, 17:55
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Wał do pługa

Post autor: baraki »

Falco pisze: Baraki pewnie kołowaty, już zrezygnował z wału i nową skodę ogląda..
Baraki tak szybko nie rezygnuje :D
Taki kupiłem:
https://www.olx.pl/oferta/wal-cambella- ... 0b048b2eb6
Nada się? Myślę jeszcze do niego croskila albo cos podobnego doczepić zeby juz pod siew na gotowo było.
mietko75
Posty: 3588
Rejestracja: środa 12 sty 2011, 19:55
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wał do pługa

Post autor: mietko75 »

Bardzo dobrze zagęszcza , miałem taki .
mijagi
Posty: 2
Rejestracja: piątek 27 sty 2017, 03:00

Re: Wał do pługa

Post autor: mijagi »

Tez kupilem wal w klecku, pewno u tego samego handlarza :) zalezy z jakim ciagnikiem i plugiem ma pracowac, moj ursus nie dalby rady z pacomatem, nie mam TUZa z przodu, wiec wal przed ciagnikiem tez odpada. W sumie kazde wyjscie ma swoje plusy, wal ciagniety za plugiem moze miec najwieksza srednice i najlepiej zagesci ziemie, ale z kolei na polu, gdzie jest sporo np slupow to diabli biora przy obrabianiu wkolo nich :) z kolei pacomat i wal na tuz beda mialy nieduza srednice, wiec i zageszcza gorzej niz ciagniety za plugiem. Osobiscie na swoich raczej piaszczystych ziemiach mam podwojnego cambela i jestem zadowolony, na ciezkie wolalbym raczej z tylu crosskill, zeby lepiej porozbijal grudki.
baraki
Posty: 4618
Rejestracja: środa 29 paź 2008, 17:55
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Wał do pługa

Post autor: baraki »

Ja mam akurat od gospodarza z okolic kłecka.
Zastanawiam sie teraz czy doczepić croskill czy jakiś strunowy/rurowy, gleby mam głównie piaszczyste, uprawa będzie pod kukurydze.
stan1069@o2.pl
Posty: 5786
Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
Lokalizacja: Malopolska

Re: Wał do pługa

Post autor: stan1069@o2.pl »

A kiedy sie orze pod kukurydzę ???
mijagi
Posty: 2
Rejestracja: piątek 27 sty 2017, 03:00

Re: Wał do pługa

Post autor: mijagi »

Ja bym na razie nic nie doczepial, na piachu sam cambell mysle ze wystarczy zeby zagescic glebe i rozbic bryly, tym bardziej ze masz podwojny wal. Zreszta zawsze mozesz po pierwszych uprawach ocenic czy potrzeba dodatkowo jeszcze jeden wal i w razie czego dolozyc ( wtedy jak dla mnie tylko crosskill)
ODPOWIEDZ