Warchlaki

Awatar użytkownika
Muchozolali
Posty: 3339
Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17

Post autor: Muchozolali »

to nie jest jeszcze cena
agriserwis proponuje czeskie warchlaki po 199zł za 20kg
na holendrze

poz
turbogrocho49
Posty: 2836
Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: turbogrocho49 »

Jak panowie cena warchlaka krajowego, holender po 180 za 21kg, tucznik po 3,6 niewidze na tym za bardzo opłacalnosci. Jak myslicie warchlak pojdzie do dołu?
jarki
Posty: 308
Rejestracja: środa 07 paź 2009, 10:17
Lokalizacja: kuj-pom

Post autor: jarki »

turbogrocho49 pisze:Jak panowie cena warchlaka krajowego, holender po 180 za 21kg, tucznik po 3,6 niewidze na tym za bardzo opłacalnosci. Jak myslicie warchlak pojdzie do dołu?
tu na forum jest wróżka niech powie :)
Martin
Posty: 1
Rejestracja: niedziela 25 paź 2009, 13:03
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Martin »

turbogrocho49 pisze:Jak myslicie warchlak pojdzie do dołu?
Cena ma spaść po 15 grudnia. Aktualna cena jest spowodowana tym, że warchlaki do połowy grudnia jadą z NL na Bałkany.
baraki
Posty: 4618
Rejestracja: środa 29 paź 2008, 17:55
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: baraki »

turbogrocho49 pisze:Jak panowie cena warchlaka krajowego, holender po 180 za 21kg, tucznik po 3,6 niewidze na tym za bardzo opłacalnosci. Jak myslicie warchlak pojdzie do dołu?
A jak by tucznik był po 5 to byś śmiało kupował tego warchlaka? Przeciez jak go kupisz teraz to sprzedasz za 3-4 mce więc co ma dzisiejsza cena tucznika do opłacalności???
turbogrocho49
Posty: 2836
Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: turbogrocho49 »

Jak by był tucznik po 5zł, to pewnie ze bym kupił, jak sprzedawalem tucznika po 5,3 zł za żywą to płaciłem nawet po 230 zł za warchlaka, a teraz jest tred spadkowy na cene tucznika, wiec i na wrachlaka powinien być tred spadkowy. Tucznik potrafi spasc w ciagu tygodnia 30 gr, na kilogramie, a warchlak, jak stoi tak stoi w swojej wysokiej cenie.
Robek
Posty: 368
Rejestracja: sobota 09 cze 2007, 10:27
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: Robek »

turbogrocho49 pisze:Jak by był tucznik po 5zł, to pewnie ze bym kupił, jak sprzedawalem tucznika po 5,3 zł za żywą to płaciłem nawet po 230 zł za warchlaka, a teraz jest tred spadkowy na cene tucznika, wiec i na wrachlaka powinien być tred spadkowy. Tucznik potrafi spasc w ciagu tygodnia 30 gr, na kilogramie, a warchlak, jak stoi tak stoi w swojej wysokiej cenie.
Nasuwa się jeden wniosek, trzeba się wziąść za produkcję warchlaka i nie będziesz się musiał martwić cenami tucznika !!
turbogrocho49
Posty: 2836
Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: turbogrocho49 »

Cały czas rozwazam taką mozliwosc, ale narazie muszę skończyć studia. Cykl zamknięty napewno jest bardziej stabilny, ale niewiem czy warto bedzie sie pchac w kredyty
Don
Posty: 637
Rejestracja: czwartek 24 maja 2007, 19:34
Lokalizacja: wlkp

Post autor: Don »

turbogrocho49 co to było w tym roku 230zł za warchlaka szczególnie wiosną? promocja :D ale wiosenne wstawienie mimo kosmicznych cen warchlaka przyniosło spore zyski, z kolei do warchlaków z wrzesnia trzeba bedzie teraz dołozyc
turbogrocho49
Posty: 2836
Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: turbogrocho49 »

dołozyc jak dolozyc, ale zlotowka na tym nie zostanie, ja bralem koniec wrzesnia po 180, i dziwi mnie ze dalej jest po 180, wtedy tucznik byl w granicach 4,8 zł, a dzisiaj mamy 3,6 wiec co jest z ta cena warchlaka? przeciez jak tym co wstawiaja nie bedzie sie oplacac, chociazby mi, to co beda robic producenci typowo nastawieni tylko i wylacznie na sprzedaz warchlaka? znowu beda gazowac prosieta. Aj szkoda gadac zero stabilnosci, cena tucznika do dolu, warchlak bez zmian. Pozdrowienia dla wszystkich hodowców
turbogrocho49
Posty: 2836
Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: turbogrocho49 »

jaka cena holendra?
Awatar użytkownika
monikaa
Posty: 2117
Rejestracja: poniedziałek 03 wrz 2007, 19:31

Post autor: monikaa »

do gory
Awatar użytkownika
jagienka
Posty: 451
Rejestracja: środa 04 lut 2009, 14:26
Lokalizacja: cała Polska

Post autor: jagienka »

W przyszłym tygodniu (pod koniec) mam partie 600 - 650 szt. warchlaka z LITWY (28 kg w Polsce). Zainteresowanych proszę o kontakt wyłącznie telefoniczny.
monika
Posty: 31
Rejestracja: czwartek 24 maja 2007, 20:05
Lokalizacja: wielkopolska

Post autor: monika »

jaka cena jest teraz , może promocja świąteczna :lol: :lol:
Awatar użytkownika
monikaa
Posty: 2117
Rejestracja: poniedziałek 03 wrz 2007, 19:31

Post autor: monikaa »

chyba odwrotnie :(
Awatar użytkownika
jagienka
Posty: 451
Rejestracja: środa 04 lut 2009, 14:26
Lokalizacja: cała Polska

Post autor: jagienka »

oczywiście, że świąteczna promocja ;)
Don
Posty: 637
Rejestracja: czwartek 24 maja 2007, 19:34
Lokalizacja: wlkp

Post autor: Don »

macie przestoje, czy transporty w obecne mrozy idą normalnie?
maciek*
Posty: 2331
Rejestracja: wtorek 29 maja 2007, 08:45
Lokalizacja: szamotuły

Post autor: maciek* »

z tego co mi wiadomo to auta do przewozu prosiat sa ogrzewane
Awatar użytkownika
monikaa
Posty: 2117
Rejestracja: poniedziałek 03 wrz 2007, 19:31

Post autor: monikaa »

dajemy rade z nowymi autami.
baraki
Posty: 4618
Rejestracja: środa 29 paź 2008, 17:55
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: baraki »

Maciek a załadunek wyaładunek? Pozatym to tylko samochód nie chlewnia, niema siły żeby farmutil nie miał co robić :D
maciek*
Posty: 2331
Rejestracja: wtorek 29 maja 2007, 08:45
Lokalizacja: szamotuły

Post autor: maciek* »

no jest to napewno dla zwierzat duzy szok !!!!!! ja osobiscie bym odczekal z dostawa tydzien - bo co ladowac sie w niepotrzebne koszty ogrzewania budynku itd
Awatar użytkownika
monikaa
Posty: 2117
Rejestracja: poniedziałek 03 wrz 2007, 19:31

Post autor: monikaa »

to jak na dworku jest kolo 0 to nie dogrzewasz chlewbi przed przyjazdem prosiakow?
baraki
Posty: 4618
Rejestracja: środa 29 paź 2008, 17:55
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: baraki »

Monikaa moim zdaniem zdrowy prosiak da sobie radę, ale jak będzie miał jakies problemy z układem oddechowym to wachania temperatury go wykończą. Jeśli dobierasz status zdrowotny adekwatnie do pory roku to ok.
maciek*
Posty: 2331
Rejestracja: wtorek 29 maja 2007, 08:45
Lokalizacja: szamotuły

Post autor: maciek* »

moniko - ja prowadze produkcje w cyklu zamknietym !!! porodowka i odchowalnia oczywiscie jest ogrzewana caly rok (ogrzewanie podlogowe) natomiast tuczarnia i chlewnia loch produkuje wystarczajaco ciepla !!!! np dzisiaj na tuczarni 19,7 i wentylacja pracuje na ok 20-25% wydajnosci !!!!! co mnie zadowala bo wymiana powietrza jest wystarczajaca
Awatar użytkownika
monikaa
Posty: 2117
Rejestracja: poniedziałek 03 wrz 2007, 19:31

Post autor: monikaa »

chodzi mi o wpuszczanie malego prosiaka do pustego budynku, przy minusowej (lub bliskiej 0) temperaturze na dworzu, a nie o dogrzewaniu tuczarni, po zasiedleniu
Awatar użytkownika
jagienka
Posty: 451
Rejestracja: środa 04 lut 2009, 14:26
Lokalizacja: cała Polska

Post autor: jagienka »

jesli chodzi o transport to trzeba trzymac sie zasad: nowoczesne auta, podgrzewane albo trocin do oporu, unikanie transportu w nocy, a przy ekstremalnie niskich temperaturach przelozyc zaladunek o dzien-dwa, w tym tygodniu wiezlismy prosieta z Litwy, Łotwy i Danii i bylo ok
maciek*
Posty: 2331
Rejestracja: wtorek 29 maja 2007, 08:45
Lokalizacja: szamotuły

Post autor: maciek* »

w takiej sytuacji oczywiscie ze tuczarnia powinna byc wygrzana nagrzewnica
kędzierzawy
Posty: 335
Rejestracja: wtorek 10 lis 2009, 17:26
Lokalizacja: łódzkie

Post autor: kędzierzawy »

Witam dziewczęta. To po ile wozicie teraz prosiaka ???
Awatar użytkownika
monikaa
Posty: 2117
Rejestracja: poniedziałek 03 wrz 2007, 19:31

Post autor: monikaa »

ostatnia przed Swietami partia dobrego holenderskiego prosiaka, 1 kolczyk, 400-450 sztu, duroc, szczepiony na micoplazme. cena na tel.
Awatar użytkownika
monikaa
Posty: 2117
Rejestracja: poniedziałek 03 wrz 2007, 19:31

Post autor: monikaa »

juz nieaktualne.
Awatar użytkownika
marek mokwa
Posty: 634
Rejestracja: poniedziałek 04 cze 2007, 21:00
Lokalizacja: --SUBKOWY
Kontakt:

Post autor: marek mokwa »

monika przecież to standart szczepienie na mykoplazmy czym sie tu chwalić ???????????????
arek
Posty: 4704
Rejestracja: piątek 01 cze 2007, 23:58
Lokalizacja: kuj-pom

Post autor: arek »

i
Ostatnio zmieniony piątek 18 gru 2009, 21:57 przez arek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
monikaa
Posty: 2117
Rejestracja: poniedziałek 03 wrz 2007, 19:31

Post autor: monikaa »

arek nie kupujesz, to prosze nie wypowiadaj sie
arek
Posty: 4704
Rejestracja: piątek 01 cze 2007, 23:58
Lokalizacja: kuj-pom

Post autor: arek »

ine
Ostatnio zmieniony piątek 18 gru 2009, 21:57 przez arek, łącznie zmieniany 1 raz.
arek
Posty: 4704
Rejestracja: piątek 01 cze 2007, 23:58
Lokalizacja: kuj-pom

Post autor: arek »

Monika przepraszam mialem nie komentowac twojego towaru
prosiaq
Posty: 267
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 06:43

Post autor: prosiaq »

to jest wolne forum, każdy możę się wypowiadać na każdy temat
jarki
Posty: 308
Rejestracja: środa 07 paź 2009, 10:17
Lokalizacja: kuj-pom

Post autor: jarki »

maciek* pisze:moniko - ja prowadze produkcje w cyklu zamknietym !!! porodowka i odchowalnia oczywiscie jest ogrzewana caly rok (ogrzewanie podlogowe) natomiast tuczarnia i chlewnia loch produkuje wystarczajaco ciepla !!!! np dzisiaj na tuczarni 19,7 i wentylacja pracuje na ok 20-25% wydajnosci !!!!! co mnie zadowala bo wymiana powietrza jest wystarczajaca
to jak chodzi gdy mamy upały :?: moja obecnie do 10% ale jak wajde{ruch w obiekcie}
Awatar użytkownika
lukas1982
Posty: 3752
Rejestracja: poniedziałek 10 mar 2008, 13:04

Post autor: lukas1982 »

Jarki jak są upały to dajesz więcej powietrza i unosisz klapy przy went.

A co do prosiaków z Holandii, jeżeli kupujecie 30kg to są to te odpady co miały iść do Niemiec (oni biorą 25kg) i nie doszły lub doszły i są po powrocie.

A co do szczepień to rzadkością jest myko (wiadomo towar do Polski) i cirko sporadycznie.
Ogólnie zachodnie prosiaki jadące do Polski statusem zdrowotnym napewno nie przewyższają polskich fermówek a tylko zaśmiecają nasz rynek.
Jak to ostatnio podsumował na jednym ze szkoleń prof Pejsak POLSKA TUCZARNIĄ EUROPY!!!
maciek*
Posty: 2331
Rejestracja: wtorek 29 maja 2007, 08:45
Lokalizacja: szamotuły

Post autor: maciek* »

@ jarki oczywiscie ze chodzi na maksa zeby osiagnac ruch i duza wymiane powietrza !!!!!! wentylacje nie powienna schodzic ponizej 20 % zeby byla odpowiednia wymiana powietrza i nie bylo "zaduchu w budynku"
Awatar użytkownika
monikaa
Posty: 2117
Rejestracja: poniedziałek 03 wrz 2007, 19:31

Post autor: monikaa »

nie mam i nie oferowalam holandii w wadze 30 kg. nigdy.
jarki
Posty: 308
Rejestracja: środa 07 paź 2009, 10:17
Lokalizacja: kuj-pom

Post autor: jarki »

maciek* pisze:@ jarki oczywiscie ze chodzi na maksa zeby osiagnac ruch i duza wymiane powietrza !!!!!! wentylacje nie powienna schodzic ponizej 20 % zeby byla odpowiednia wymiana powietrza i nie bylo "zaduchu w budynku"
tak myślałem,mam za duże kominy
jarki
Posty: 308
Rejestracja: środa 07 paź 2009, 10:17
Lokalizacja: kuj-pom

Post autor: jarki »

wet mi mówił że Duńskie są najgorsze{ja nie kupuje prosiąt}
maciek*
Posty: 2331
Rejestracja: wtorek 29 maja 2007, 08:45
Lokalizacja: szamotuły

Post autor: maciek* »

u mnie jest wentylacja pozioma !!!! wentylatory w scianie
baraki
Posty: 4618
Rejestracja: środa 29 paź 2008, 17:55
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: baraki »

lukas1982 pisze:Jarki jak są upały to dajesz więcej powietrza i unosisz klapy przy went.

A co do prosiaków z Holandii, jeżeli kupujecie 30kg to są to te odpady co miały iść do Niemiec (oni biorą 25kg) i nie doszły lub doszły i są po powrocie.

A co do szczepień to rzadkością jest myko (wiadomo towar do Polski) i cirko sporadycznie.
Ogólnie zachodnie prosiaki jadące do Polski statusem zdrowotnym napewno nie przewyższają polskich fermówek a tylko zaśmiecają nasz rynek.
Jak to ostatnio podsumował na jednym ze szkoleń prof Pejsak POLSKA TUCZARNIĄ EUROPY!!!
Lukas co poradzic jak polski rolnik umie jedynie zagonić warchlaka do kojca i sypac mu pasze do koryta, takie rzeczy jak pokrycie lochy, porody, czy odsadzenia to dla większości czarna magia.
Awatar użytkownika
lukas1982
Posty: 3752
Rejestracja: poniedziałek 10 mar 2008, 13:04

Post autor: lukas1982 »

Powinny powstać grupy zrzeszające rodzimych producentów prosiąt oraz tych co je później tuczą .

Cena powinna być ustalana w rozrzucie powiedzmy to (120-160) w zależności od sytuacji na rynku a nie (70-230)

Powinny być podpisywane umowy (zerwanie karane finansowo) na zbyt prosiaka i jego odbiór.
arek
Posty: 4704
Rejestracja: piątek 01 cze 2007, 23:58
Lokalizacja: kuj-pom

Post autor: arek »

cena prosiaka powinna być powiązana z cena tucznika i każdy byłby zadowolony a tak to jadzie nam zagranica na potęgę w ostatniej gazetce o trzodzie chlewnej to same ogłoszenia sprzedażny prosiąt wszystko zagraniczne
Awatar użytkownika
Peron
Posty: 3582
Rejestracja: czwartek 09 paź 2008, 23:05
Lokalizacja: łódzkie

Post autor: Peron »

Kupuje się z zagranicy, bo dzisiaj dzwonię i za tydzień są. Na targu w ciągu tygodnia nie kupisz, a jak kupisz, to zbieranine. Raz zamówiłem u dosyć dużego producenta prosiąt towar, miał być na luty, termin się ciągle zmieniał, w końcu kupiłem z innego źródła, a w czerwcu telefon, że prosięta do odbioru są...
arek
Posty: 4704
Rejestracja: piątek 01 cze 2007, 23:58
Lokalizacja: kuj-pom

Post autor: arek »

sami sobie robimy krzywdę bo gdy zbyt jest to gramy paniska a gdy zbytu brak to kita pod siebie i szukamy starych numerów telefonu
baraki
Posty: 4618
Rejestracja: środa 29 paź 2008, 17:55
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: baraki »

Arek żeby polskie prosiaki były konkurencyjne dla zagranicznych musza stanowic lepsza oferte zarówno cenowa jak i zdrowotna jak i wkoncu pod względem wielkości parti i dostepności, a czy można na obecną chwilę mówić że polski prosiak jes taka ofertą? Raczej nie!
Pod względem technologicznym poziom produkcji w większości Polskich chlewni nie dorównuje temu co na zachodzie było 30 lat wstecz, jeśli ktos nie wierzy to polecam poczytac podręcznik "Zwiększanie produkcyjności loch" jest to tłumaczenie angielskiego tytułu "The sow - improving her officjency" z 1977r, a przecież swiat nie stoi w miejscu!!!
Wiekszość z was nawet nie dopuszcza myśli o możliwości poprawy własnych wyników produkcyjnych, jak sie okazuje w mentalności Polskiego hodowcy dominuje ignorancja i niechec do wszelkich zmian a z takim podejściem niema szans konkurowac z holenderskim czy dunskim farmerem.
Robek
Posty: 368
Rejestracja: sobota 09 cze 2007, 10:27
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: Robek »

Z produkcją prosiąt w Polsce nie jest i nie będzie łatwo , i to z wielu powodów !
1 . Najtrudniejszy etap produkcji wieprzowiny !
2. Najbardziej kapitałochłonny,brak specjalnych zachęt lini kredytowych i w ogóle krajowego programu produkcji prosiąt...?
3. najbardziej czasochłonny 24/dobę a przynajmniej tak jest postrzegany
4. profesjonaliści mający efekty ,nader często po jakimś czasie zamykają cykl(własny tucz )
5. jakość warchlaka ,( jakość zdrowotna,techniki odchowu i selekcji )temat tabu ...w większości przypadków pozostawiający wiele do życzenia
6. zróżnicowana często kiepska genetyka, skutek słabe efekty tuczu
7. brak sensownych umów między producentami a odbiorcami warchlaka
8. słaba logistyka , znaczne koszty i problemy z profesjonalnym transportem....
i jeszcze pewnie wiele innych przyczyn ale czy to sie uda zmienić nie wiem !?
Zmiany są konieczne inaczej czeka nas jeszcze większy import z Zachodu , jeszcze większe ograniczenie tego kierunku produkcji w kraju a tuczarze bdą realizowali wyłącznie tucz kontraktowy na tych czy innych warunkach ! Może czas się obudzić !??
ODPOWIEDZ