FORUM
Pomocy-studia-obliczenia
Pomocy-studia-obliczenia
Podpowiedzcie proszę jak obliczyć produkcję roczną (szt.) poszczególnych grup: prosięta ssące, warchlaki, tuczniki, knury, knurki remontowe, loszki remontowe w fermie przemysłowej. Jeśli można, to tak jak dla blondynki 

-
- Posty: 875
- Rejestracja: czwartek 31 maja 2007, 09:40
- Lokalizacja: Wlkp
-
- Posty: 875
- Rejestracja: czwartek 31 maja 2007, 09:40
- Lokalizacja: Wlkp
Ej od razu niezdolna nie wszystko trzeba umieć ja z całych studiów to bym tyle pożytecznych przedmiotów wybrał że w rok bym się wyrobił reszta to pierdoły które studenci mają dla zabicia czasu i wypoczęcia po imprezie 
A tak na poważnie to skontaktuj się ze starszym rocznikiem znajdź kogoś kto się na tym zna i miał z tego 4 a najlepiej 5 i niech ci te obliczenia zrobi a najlepiej wytłumaczy co i jak. Na moim kierunku to zbieraliśmy materiały projekty wykłady jednym słowem wszystko i przekazywaliśmy dalej młodszym rocznikom i tak przez kilka lat zebrało si e tego tyle że bez problemu można było sobie poradzić z większością problemów. A co do bywania na zajęciach to z autopsji wiem że jak się chodziło to bez większego problemu zdawało się egzaminy a jak się olewało to się poprawiało

A tak na poważnie to skontaktuj się ze starszym rocznikiem znajdź kogoś kto się na tym zna i miał z tego 4 a najlepiej 5 i niech ci te obliczenia zrobi a najlepiej wytłumaczy co i jak. Na moim kierunku to zbieraliśmy materiały projekty wykłady jednym słowem wszystko i przekazywaliśmy dalej młodszym rocznikom i tak przez kilka lat zebrało si e tego tyle że bez problemu można było sobie poradzić z większością problemów. A co do bywania na zajęciach to z autopsji wiem że jak się chodziło to bez większego problemu zdawało się egzaminy a jak się olewało to się poprawiało

Heh poradziłam sobie, tzn pominęłam te obliczenia... Wyszły mi jakieś kosmiczne liczby tuczników
ale nie miałam już czasu na poprawki i oddałam jak było. Poprawiłam humor wykładowcy na najbliższy tydzień
Co do starszych roczników... próbowaliśmy coś tam z nimi załatwiać, ale oni jacyś niewyrozumiali byli. To studia zaoczne, wyszli z założenia, że każdy sobie rzepkę skrobie i się wypięli. Nawet na piwo się nie skusili. A dzienni mają całkiem inny zakres materiału, z naszym się nie pokrywa.


Co do starszych roczników... próbowaliśmy coś tam z nimi załatwiać, ale oni jacyś niewyrozumiali byli. To studia zaoczne, wyszli z założenia, że każdy sobie rzepkę skrobie i się wypięli. Nawet na piwo się nie skusili. A dzienni mają całkiem inny zakres materiału, z naszym się nie pokrywa.
A ja z autopsji ( dzienne - Agronomia - Poznan) wiem że przyłożyć się trzeba było tylko do kilku przedmiotówandrzej-guzik pisze:Ej od razu niezdolna nie wszystko trzeba umieć ja z całych studiów to bym tyle pożytecznych przedmiotów wybrał że w rok bym się wyrobił reszta to pierdoły które studenci mają dla zabicia czasu i wypoczęcia po imprezie
A tak na poważnie to skontaktuj się ze starszym rocznikiem znajdź kogoś kto się na tym zna i miał z tego 4 a najlepiej 5 i niech ci te obliczenia zrobi a najlepiej wytłumaczy co i jak. Na moim kierunku to zbieraliśmy materiały projekty wykłady jednym słowem wszystko i przekazywaliśmy dalej młodszym rocznikom i tak przez kilka lat zebrało si e tego tyle że bez problemu można było sobie poradzić z większością problemów. A co do bywania na zajęciach to z autopsji wiem że jak się chodziło to bez większego problemu zdawało się egzaminy a jak się olewało to się poprawiało
- chemia
- ento
- fito
A reszta to był pikuś (dla Wiochmenów

-
- Posty: 2836
- Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
- Lokalizacja: lubelskie