FORUM
Panowie, co na kaca?
Panowie, co na kaca?
Bo ledwo żyje...
-
- Posty: 525
- Rejestracja: niedziela 31 sie 2008, 20:42
- Lokalizacja: Biała Podlaska
-
- Posty: 525
- Rejestracja: niedziela 31 sie 2008, 20:42
- Lokalizacja: Biała Podlaska
-
- Posty: 525
- Rejestracja: niedziela 31 sie 2008, 20:42
- Lokalizacja: Biała Podlaska
-
- Posty: 279
- Rejestracja: niedziela 14 cze 2009, 20:26
-
- Posty: 2836
- Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
- Lokalizacja: lubelskie
-
- Posty: 525
- Rejestracja: niedziela 31 sie 2008, 20:42
- Lokalizacja: Biała Podlaska
-
- Posty: 525
- Rejestracja: niedziela 31 sie 2008, 20:42
- Lokalizacja: Biała Podlaska
Robak nie obraż się ale jesteś super materjałem na woła roboczego .Jesteś żonaty? Bo jak nie to radzę prędko znaleść kandydatkę na żonę .W innym wypadku za 10 lat zaczniesz się zastanawiać po co ci traktor i chlewnia .A jak się ożenisz to zaczniesz dostrzegać inne przyjemności życia niż orka
Bo w nocy to "orka"ale innego rodzaju 


-
- Posty: 279
- Rejestracja: niedziela 14 cze 2009, 20:26
Nie wiedziałam, że takie ideały są na świecierobak pisze:Tu też jest problem. Na imprezy też nie chodzę, wolę już sobie w chlewni posiedzieć, a o polu to już "lepiej nie mówic". Oranie to moja pasjaBobo pisze:Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, zawsze jest kierowca z imprezy. U mnie w grupie też jest taki sam koleszka:)Niejedną noc juz na polu spędziłem, jeżdżąc mym MTZ-em 82. to jest dla mnie prawdziwa rozrywka a nie jakieś dyskoteki hałasy lasery (po oczach) i pijaństwo.


-
- Posty: 525
- Rejestracja: niedziela 31 sie 2008, 20:42
- Lokalizacja: Biała Podlaska
Póżno się ożenić i wziąść młodą żonę ? Trochę to ryzykowne bo może być jak w piosence "...i prawą nogę na niego kładzie , ruszaj się ruszaj ty stary dziadzie..." i wtedy powstaje dylemat co ma leżeć odłogiem ...ziemia czy żona...robak pisze:przyjdzei czas będze rada. wsztystkie robaki późno się żenią i młode żony mają.
Oj chłopaki, młode, głupie trochę jeszcze. jak przyjdą Wam dzieci na świat, jak jedno drugiemu zacznie płaczem przypominać o sobie przez pół nocy to zaczniecie się poważnie nad trzecim zastanawiać a gdzie dalej nie mówiąc tu o kosztach. Np moja córa ma 34 miesiące a cały czas na bebilonie bo krowiego nie może a to kosztuje.
A po drugie gdzie znajdziesz taką kobitkę co Ci tyle będzie chciała urodzić?? No chyba że nie mówimy o jednej Pani
A po drugie gdzie znajdziesz taką kobitkę co Ci tyle będzie chciała urodzić?? No chyba że nie mówimy o jednej Pani

-
- Posty: 525
- Rejestracja: niedziela 31 sie 2008, 20:42
- Lokalizacja: Biała Podlaska
-
- Posty: 2836
- Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
- Lokalizacja: lubelskie
robak
ja w tym roku skończyłem studia, imprezowałem ile wlezie, przez te imprezy ledwie studia skończyłem, działałem w różnych organizacjach typu ZMW, i inne i powiem szczerze że tylu ludzi ilu poznałem i mam znajomych w polsce, to właśnie przez studia i hulaszczy tryb życia. Więc ściągaj habit i kita na impreze
weekendami i w wakacje możesz robić, a tak puki masz taką opcję niech robi na ciebie szeryf
ja w tym roku skończyłem studia, imprezowałem ile wlezie, przez te imprezy ledwie studia skończyłem, działałem w różnych organizacjach typu ZMW, i inne i powiem szczerze że tylu ludzi ilu poznałem i mam znajomych w polsce, to właśnie przez studia i hulaszczy tryb życia. Więc ściągaj habit i kita na impreze

-
- Posty: 525
- Rejestracja: niedziela 31 sie 2008, 20:42
- Lokalizacja: Biała Podlaska
Można pogodzić jedno i drugie. W mojej wsi też jest trzech takich sąsiadów, co to by z ciągnika nie wysiadali i z chlewa nie wychodzili. I uwierz mi że dobrze na tym nie wyszli. Już dawno po 30-tce i podejrzewam, że gołej d... nie widzieli. Nie mówię nawet o dyskotekach, czy domówkach. Robak, korzystaj póki na to czas
pozdro

pozdro
-
- Posty: 525
- Rejestracja: niedziela 31 sie 2008, 20:42
- Lokalizacja: Biała Podlaska