FORUM
Z FORUM NA WESOŁO
- marek mokwa
- Posty: 634
- Rejestracja: poniedziałek 04 cze 2007, 21:00
- Lokalizacja: --SUBKOWY
- Kontakt:
> > Po 40 latach małżeństwa przyjrzałem się mojej żonie:- Kochanie, 40 lat temu mieliśmy tanie mieszkanie, tani samochód,spaliśmy na sofie i oglądaliśmy TV w 10-calowym, czarno białym telewizorze, ale za to, co noc spałem z cudowną 25-letnią dziewczyną.Teraz mam dużą willę, piękny samochód , olbrzymie łóżko i telewizor plazmowy, ale sypiam z 60-letnią kobietą. Wydaje mi się więc,że nie wywiązujesz się z naszej umowy ...Na to moja żona, która nigdy nie traci zimnej krwi:- Kochanie! Znajdź sobie cudowną 25-letnią dziewczynę, a ja sprawię, że znowu będziesz mieszkał w tanim mieszkaniu, jeździł tanim samochodem,spał na sofie i oglądał TV w 10-calowym, czarno-białym telewizorze
Na porodówce doktor prezentuje oszalałemu ze szczęścia ojcu nowo narodzone dziecko.Ten bierze je ostrożnie na ręce i szepcze:- Chłopczyk, Boże, chłopczyk...Lekarz na to kwaśno:- Dziewczynka! I niech pan puści mój palec...
Sposób spędzania czasu przez emerytów w różnych krajach;- USA - butelka whisky i cały dzień na rybach.- Francja - butelka wina i cały dzień na dziewczynach.- Polska - butelka moczu i cały dzień w przychodni..
Przychodzi Maniuś do domu:- Mamo, żenię się!- Jak ona ma na imię?- Roman.- Maniuś, Roman to przecież chłopiec!- ***, coście się wszyscy uparli - w przyszłym tygodniu Romuś kończy czterdzieści lat, a wszyscy w kółko chłopiec i chłopiec...!
Na porodówce doktor prezentuje oszalałemu ze szczęścia ojcu nowo narodzone dziecko.Ten bierze je ostrożnie na ręce i szepcze:- Chłopczyk, Boże, chłopczyk...Lekarz na to kwaśno:- Dziewczynka! I niech pan puści mój palec...
Sposób spędzania czasu przez emerytów w różnych krajach;- USA - butelka whisky i cały dzień na rybach.- Francja - butelka wina i cały dzień na dziewczynach.- Polska - butelka moczu i cały dzień w przychodni..
Przychodzi Maniuś do domu:- Mamo, żenię się!- Jak ona ma na imię?- Roman.- Maniuś, Roman to przecież chłopiec!- ***, coście się wszyscy uparli - w przyszłym tygodniu Romuś kończy czterdzieści lat, a wszyscy w kółko chłopiec i chłopiec...!
Na porodówce siedzi trzech panów, oczekujących na poród małżonek .
Po godzinie wychodzi lekarz i oznajmia pierwszemu że urodziły mu się czworaczki .
Zaskoczony oznajmia : No tak moja żona będąc w ciąży czytała Czterech Pancernych .
Po chwili wychodzi lekarz i drugiemu mówi że żona urodziła siedmioraczki .
-No tak mija żona będąc w ciąży czytała : Siedmiu wspaniałych ..
A trzeci nie czeka na lekarza i ryczy .
-Czego płaczesz ..pytają
Moja żona jak była w ciąży czytała : dywizjon 303 .
Po godzinie wychodzi lekarz i oznajmia pierwszemu że urodziły mu się czworaczki .
Zaskoczony oznajmia : No tak moja żona będąc w ciąży czytała Czterech Pancernych .
Po chwili wychodzi lekarz i drugiemu mówi że żona urodziła siedmioraczki .
-No tak mija żona będąc w ciąży czytała : Siedmiu wspaniałych ..
A trzeci nie czeka na lekarza i ryczy .
-Czego płaczesz ..pytają
Moja żona jak była w ciąży czytała : dywizjon 303 .
Do Agencji towarzyskiej przychodzi nieletni .
-Proszę o kobietę
-Synu ty jesteś nie letni .
Po tygodniu chłopak wraca .
-Proszę o kobietę .
-Chłopcze to miejsce dla fachowców ,miałeś kiedyś jakąś praktykę ?
Chłopak spuścił głowę i wyszedł .Wyszedł i poszedł po praktykę dodo lasu .
W lesie jedyne co znalazł ,to dziuplę w drzewie
Po dwóch tygodniach wraca do Agencji .
-Mam praktykę ,proszę o kobietę .
Dostał kobietę i poszli do pokoju .
Po chwili w pokoju rozległy się wielkie krzyki panienki .
Właścicielka poszła podejrzeć przez dziurkę od klucza ,a tam chłopak
kopie panienkę w dupsko
-Co tu robisz ...Krzyczy burdel mama .
-A pszczoły z dziupli wyganiam !!!!!
-Proszę o kobietę
-Synu ty jesteś nie letni .
Po tygodniu chłopak wraca .
-Proszę o kobietę .
-Chłopcze to miejsce dla fachowców ,miałeś kiedyś jakąś praktykę ?
Chłopak spuścił głowę i wyszedł .Wyszedł i poszedł po praktykę dodo lasu .
W lesie jedyne co znalazł ,to dziuplę w drzewie
Po dwóch tygodniach wraca do Agencji .
-Mam praktykę ,proszę o kobietę .
Dostał kobietę i poszli do pokoju .
Po chwili w pokoju rozległy się wielkie krzyki panienki .
Właścicielka poszła podejrzeć przez dziurkę od klucza ,a tam chłopak
kopie panienkę w dupsko
-Co tu robisz ...Krzyczy burdel mama .
-A pszczoły z dziupli wyganiam !!!!!
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
Muchozolali pewnego dnia jechał w daleką drogę .Jedzie ,jedzie i tu nagle ładna pani zatrzymuje okazję . Kolega staną w dobrej wierze aby pomóc .
Jechali rozmawiali , ale że droga daleka zaczęła pani się nudzić .Złapała gościa za krocze i miętoli . Muchozolali nic się nie odzywa bo Mu fajnie .A tu nagle z lasu prosto pod auto wyskoczyła sarna .Samochód Rozbity a kolega siedzi na poboczu i ryczy
-Czego ryczysz .. Pytają przejezdni ..Przecież żyjesz , auto się wyklepie .
-A kit z autem i z takim życiem . Zobaczcie co ona w ręku trzyma !!!!
Jechali rozmawiali , ale że droga daleka zaczęła pani się nudzić .Złapała gościa za krocze i miętoli . Muchozolali nic się nie odzywa bo Mu fajnie .A tu nagle z lasu prosto pod auto wyskoczyła sarna .Samochód Rozbity a kolega siedzi na poboczu i ryczy
-Czego ryczysz .. Pytają przejezdni ..Przecież żyjesz , auto się wyklepie .
-A kit z autem i z takim życiem . Zobaczcie co ona w ręku trzyma !!!!
U Arka w klasie Pani pyta dzieci .Co robi wasz tato gdy wraca do domu po pracy ?.
Ania odpowiada .. Mój tato gdy wraca ,po pracy czyta gazetę ,ogląda telewizje i idzie spać .
Następny Stasia ..Mój tato to gdy przyjdzie do domu ,to jest tak zmęczony że od razu idzie spać .
A teraz Arek ..Mój tato gdy wraca do domu ,to po pracy idzie i straszy wiadro .
Pani pyta..Jak straszy wiadro??
-Staje nad wiadrem w rozkroku i krzyczy . EEEEEEEEEEEE
Ania odpowiada .. Mój tato gdy wraca ,po pracy czyta gazetę ,ogląda telewizje i idzie spać .
Następny Stasia ..Mój tato to gdy przyjdzie do domu ,to jest tak zmęczony że od razu idzie spać .
A teraz Arek ..Mój tato gdy wraca do domu ,to po pracy idzie i straszy wiadro .
Pani pyta..Jak straszy wiadro??
-Staje nad wiadrem w rozkroku i krzyczy . EEEEEEEEEEEE
Myśliwy wybrał się na biegun, aby upolować niedzwiedzia polarnego. Po kilku godzinnym oczekiwaniu wreście pojawia się niedzwiedz. Myśliwy celuje kilka minut po czym strzela i nie trafia. Za chwile na ramieniu czuje łape, odwraca się i widzi misia do którego strzelał. Miś mówi:
- Wiesz, my tu mamy takie zasady, że jak ktoś na nas poluje i nie trafia to my go gwałcimy. Co powiedział to zrobił.
Myśliwy się wkurzył, wrócił do domu, codziennie kilka godziń trenuje strzelanie. No ale minął rok, mysliwy znowu pojechał na biegun, ukrył się i czeka. Po kilku minutach pojawia się ten sam niedzwiedz. Myśliwy celuje, celuje, strzelił - nie trafił. Po chwili czuje łape na rapieniu, odwraca się a tam stoi niedzwiedz, który mówi:
- Wiesz stary zasady znasz, co ja ci będę tłumaczył.
Myśliwy się totalnie wkurwił. Wrócił do domu i cały czas trenował. Minął rok i znowu pojechał na biegun. Zaczaił się i po kilku minutach pojawił się niedzwiedz. Myśliwy celuje, pół godziny strzela i nie trafia. Po chwili czuje łape na ramieniu, odwraca się a tam stoi niedzwiedz, który mówi:
- Stary, ty tu chyba nie przyjezdzasz polować.
Dwa niedżwiedzie budzą się w środku zimy i mają straszną ochotę na niedżwiedzicę, ale o tej porze nigdzie nie mogą jej znależć, więc postanawiają, że poradzą sobie sami. Jebią się, nagle patrzą, a tu królik. Jeden z niedżwiedzi mówi:
-Musimy go złapać, bo wszystkim w lesie wygada.
Gonią go przez las, łąkę i wbiegają na zamarznięte jezioro. Królik wpadł do przerębli. Jeden z niedżwiedzi mówi:
-Szybko! Wyłówmy go, bo inaczej będzie z nami słabo!
Niedżwiedż wkłada tam łapę, ale zamiast królika wyłowił szczupaka i się go pyta:
-Widziałeś królika?
-Utonął ty pedale.
- Wiesz, my tu mamy takie zasady, że jak ktoś na nas poluje i nie trafia to my go gwałcimy. Co powiedział to zrobił.
Myśliwy się wkurzył, wrócił do domu, codziennie kilka godziń trenuje strzelanie. No ale minął rok, mysliwy znowu pojechał na biegun, ukrył się i czeka. Po kilku minutach pojawia się ten sam niedzwiedz. Myśliwy celuje, celuje, strzelił - nie trafił. Po chwili czuje łape na rapieniu, odwraca się a tam stoi niedzwiedz, który mówi:
- Wiesz stary zasady znasz, co ja ci będę tłumaczył.
Myśliwy się totalnie wkurwił. Wrócił do domu i cały czas trenował. Minął rok i znowu pojechał na biegun. Zaczaił się i po kilku minutach pojawił się niedzwiedz. Myśliwy celuje, pół godziny strzela i nie trafia. Po chwili czuje łape na ramieniu, odwraca się a tam stoi niedzwiedz, który mówi:
- Stary, ty tu chyba nie przyjezdzasz polować.
Dwa niedżwiedzie budzą się w środku zimy i mają straszną ochotę na niedżwiedzicę, ale o tej porze nigdzie nie mogą jej znależć, więc postanawiają, że poradzą sobie sami. Jebią się, nagle patrzą, a tu królik. Jeden z niedżwiedzi mówi:
-Musimy go złapać, bo wszystkim w lesie wygada.
Gonią go przez las, łąkę i wbiegają na zamarznięte jezioro. Królik wpadł do przerębli. Jeden z niedżwiedzi mówi:
-Szybko! Wyłówmy go, bo inaczej będzie z nami słabo!
Niedżwiedż wkłada tam łapę, ale zamiast królika wyłowił szczupaka i się go pyta:
-Widziałeś królika?
-Utonął ty pedale.
-
- Posty: 2836
- Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
- Lokalizacja: lubelskie
mam taka małą propozycje abyśmy się wymienili wyrazami gwara jak się mówi na rolnicze rzeczy i nie tylko mogę podać kilka przykładów
krymra-------------- kultywator
dryl------ -----------siewnik zbożowy
miszyć swinke----- kastracja świń
zylca ---------------- galart albo zimne nóżki
okrasa----------------słonina
śrubsztak--------------imadło
obuczyć---------------- ubierać się
jak przypomni mi się jeszcze coś to napisze
krymra-------------- kultywator
dryl------ -----------siewnik zbożowy
miszyć swinke----- kastracja świń
zylca ---------------- galart albo zimne nóżki
okrasa----------------słonina
śrubsztak--------------imadło
obuczyć---------------- ubierać się
jak przypomni mi się jeszcze coś to napisze
a hebel to strug do drewna
kombinerki to kleszcze płaskie
śrubokręt to wkrętak
świder to wiertło
sztyherek to ręczny ogławiacz buraków
ziemniaki to pyrki
kipa to duży pleciony koszyk
kombinerki to kleszcze płaskie
śrubokręt to wkrętak
świder to wiertło
sztyherek to ręczny ogławiacz buraków
ziemniaki to pyrki
kipa to duży pleciony koszyk
Ostatnio zmieniony wtorek 15 mar 2011, 23:38 przez arek, łącznie zmieniany 1 raz.
- WOJCIECH1236
- Posty: 711
- Rejestracja: wtorek 25 mar 2008, 19:41
- Lokalizacja: Śląskie
Śrubokręt - szlaubincer
Poziomica - waserwoga
Ziemniaki - kartofle
Kraty - gitra
Maciora ma ruje – maciora się huko
Spodnie - galoty
Wiadro - ajmer
Kogut - kokot
Noga - szłapa
Agrest - wieprzki
jechac z maciorą do knura to jechać do kyndra
to tak tylko do przykładu bo jest tego masa co sie uzywa na codzien a teraz na szybko nie chce sie przypomniec
Poziomica - waserwoga
Ziemniaki - kartofle
Kraty - gitra
Maciora ma ruje – maciora się huko
Spodnie - galoty
Wiadro - ajmer
Kogut - kokot
Noga - szłapa
Agrest - wieprzki
jechac z maciorą do knura to jechać do kyndra
to tak tylko do przykładu bo jest tego masa co sie uzywa na codzien a teraz na szybko nie chce sie przypomniec
-
- Posty: 2836
- Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
- Lokalizacja: lubelskie