FORUM
PMB Białystok
PMB Białystok
Witam czy ktoś z was ma problemy z PMB Białystok chodzi o płatność bo mi prawie 3 miesiące nie płacą. Sprawę kieruje do sądu a winni są mi jeszcze 80000zł mam nadzieję że jeszcze nie ogłoszą upadłości.
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
-
- Posty: 2836
- Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
- Lokalizacja: lubelskie
to zależy od sądu, ale myślę że trochę to potrwa, ja miałem zaległości w pewnej firmie upadłość trwała 1,5 roku, póżniej syndyk i ksa utopiona prawie 40 tys. jak psu w dupe, widoki na odzyskanie marne, rozmawiałem z ciotką która zajmuje się zawodowo prawem, powiedziała ze kasa raczej nie do odzysku, jak coś to potraktuje to jako prezent, już na nie nielicze. nie wiem jak jest ze świniami, ale ja miałem nie zapłoacone pieniądze za umowę o dzieło, jestem dłużnikiem 4 kategori, a jest ich 5 bodajże
.
Sprawę do sądu złożyłem we czwartek i zapłacić musiałem prawie 7 i pół tysiąca ale mam nadzieje że te pieniądze nie pujdą w błoto a orientuje się może ktoś jeżeli moja sprawa sądowa szybciej bedzie niż ta o upadłość to kase jeszcze dostane ??
Re: .
dobre pytanie bo jak będzisz pierwszy to byłoby o niebo lepiejadas567 pisze:Sprawę do sądu złożyłem we czwartek i zapłacić musiałem prawie 7 i pół tysiąca ale mam nadzieje że te pieniądze nie pujdą w błoto a orientuje się może ktoś jeżeli moja sprawa sądowa szybciej bedzie niż ta o upadłość to kase jeszcze dostane ??
a w tym samym sądzie sprawa?
-
- Posty: 1018
- Rejestracja: sobota 02 lut 2008, 19:19
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: .
nie upadłość jest w sadzie rejonowym a moja sprawa w okręgowym a to jest jakaś różnica że w innych sądachread pisze:dobre pytanie bo jak będzisz pierwszy to byłoby o niebo lepiejadas567 pisze:Sprawę do sądu złożyłem we czwartek i zapłacić musiałem prawie 7 i pół tysiąca ale mam nadzieje że te pieniądze nie pujdą w błoto a orientuje się może ktoś jeżeli moja sprawa sądowa szybciej bedzie niż ta o upadłość to kase jeszcze dostane ??
a w tym samym sądzie sprawa?
Witam!
Zarząd PMB SA złożył 11 kwietnia w Sądzie Rejonowym w Białymstoku wniosek o ogłoszenie upadłości spółki z możliwością zawarcia układu.
Upadłość układowa oznacza, że firma będzie próbowała działać dalej, a w tym czasie Zarząd (dokładniej - prawnicy) będzie dążył do zawarcia umowy z wierzycielami (głównie rolnicy) o redukcję zobowiązań.
Np. zamiast zapłacić 100 tys. za dostarczone tuczniki, PMB zaproponuje rolnikowi zapłatę 20 tys. i rezygnację z pozostałych 80 tys. (umowa układowa).
W ten sposób ze 100 tys. długu na koncie PMB zrobi się tylko 20 tys. długu, który jeszcze do tego zostanie spłacony np. w 20 ratach przez następne pięć lat po 1 tys. kwartalnie.
Na tym polega upadłość układowa.
Ponieważ PMB złożył wniosek o taki rodzaj upadłości, to już niewiele da się teraz zrobić.
Zarząd PMB SA złożył 11 kwietnia w Sądzie Rejonowym w Białymstoku wniosek o ogłoszenie upadłości spółki z możliwością zawarcia układu.
Upadłość układowa oznacza, że firma będzie próbowała działać dalej, a w tym czasie Zarząd (dokładniej - prawnicy) będzie dążył do zawarcia umowy z wierzycielami (głównie rolnicy) o redukcję zobowiązań.
Np. zamiast zapłacić 100 tys. za dostarczone tuczniki, PMB zaproponuje rolnikowi zapłatę 20 tys. i rezygnację z pozostałych 80 tys. (umowa układowa).
W ten sposób ze 100 tys. długu na koncie PMB zrobi się tylko 20 tys. długu, który jeszcze do tego zostanie spłacony np. w 20 ratach przez następne pięć lat po 1 tys. kwartalnie.
Na tym polega upadłość układowa.
Ponieważ PMB złożył wniosek o taki rodzaj upadłości, to już niewiele da się teraz zrobić.
-
- Posty: 570
- Rejestracja: niedziela 17 cze 2007, 14:32
- Lokalizacja: Podlaskie ale nie Podlasie
Dla przedsiębiorcy ważne jest, że w trakcie procesu upadłościowego nie jest możliwe prowadzenie postępowań sądowych bądź egzekucyjnych przez poszczególnych wierzycieli. Dopiero ogłoszenie upadłości skutkuje zawieszeniem z mocy prawa sądowych i administracyjnych postępowań egzekucyjnych wszczętych przeciwko dłużnikowi przed jej ogłoszeniem, przy czym na wypadek upadłości likwidacyjnej dotyczy to każdego postępowania egzekucyjnego, a w przypadku upadłości układowej, co do zasady, jedynie postępowań dotyczących wierzytelności objętych układem.
rozumiecie to?
rozumiecie to?
Upadłość z możliwościa zawarcia układu pewnie ma na celu wypompowanie z rolników pieniędzy dostaną może połowe należności które zalegają ,a rolnicy się zgodzą pewnie bo jak wejdzie syndyk to nic nie dostaną ,prezes zarządu to cwany list ,zazwyczaj to wierzyciele składają wniosek o upadłość a nie prezes ,prezes jeszcze mówi ,że finansowo nie jest tak źle za dużo sklepów otworzyli i dużo kasy zainwestowali więc po co mają spłacać kredyty ,jak rolnicy mogą to sfinansować w dużym stopniu tak sie kombinuje w Polsce
Nie pozwólcie na żadne upadłości!!!
Trzeba się zorganizować i ostro zaprotestować! Jle jeszcze bedą nas okradać! Jędrzejów, Jantur, Brodnica, Aminex, PMB, jescze za mało żeby rząd wkońcu się obudził i położył kres złodziejstwu??? Czas zrobic porządną zadyme, i nie dopuścić żeby PMB znowu wydrenowało konta rolników, były prośby, były pisma do sejmu, do Sawickiego, do premiera i nie raczyli nawet kiwnąć palem żeby to przerwać...
Trzeba się zorganizować i ostro zaprotestować! Jle jeszcze bedą nas okradać! Jędrzejów, Jantur, Brodnica, Aminex, PMB, jescze za mało żeby rząd wkońcu się obudził i położył kres złodziejstwu??? Czas zrobic porządną zadyme, i nie dopuścić żeby PMB znowu wydrenowało konta rolników, były prośby, były pisma do sejmu, do Sawickiego, do premiera i nie raczyli nawet kiwnąć palem żeby to przerwać...
W środę dostałem od nich kilkanaście tysięcy za odebrane dwa tygodnie wcześniej świnki i ani dnia opóźnienia,(w poniedziałek ma dostać mój szwagier jak nie dostanie to sie odezwę) a tak apropo opóznień to w okolicy nie znam nikogo komu by zalegali chociaz złotówkę... a znam kilkunastu rolników z poza forum którzy tam sprzedają, więc może powstrzymajmy na chwile emocje i wyzwiska..., a pan który tu pisze że mu zalegają to rolnik , chandlarz, czy konkurencja
bo to jak narazie jedyny nagłośniony przypadek... no i bardzo świeża postac na forum 



kaciocha zapewne jestes ryczałtowcem a ja jestem vatowcem wiec to jest ogromna różnica a oni ci muszą zapłacić w 2 tygodnie bo jeżeli nie to ich urząd skarbowy ścigakaciocha pisze:W środę dostałem od nich kilkanaście tysięcy za odebrane dwa tygodnie wcześniej świnki i ani dnia opóźnienia,(w poniedziałek ma dostać mój szwagier jak nie dostanie to sie odezwę) a tak apropo opóznień to w okolicy nie znam nikogo komu by zalegali chociaz złotówkę... a znam kilkunastu rolników z poza forum którzy tam sprzedają, więc może powstrzymajmy na chwile emocje i wyzwiska..., a pan który tu pisze że mu zalegają to rolnik , chandlarz, czy konkurencja![]()
bo to jak narazie jedyny nagłośniony przypadek... no i bardzo świeża postac na forum
Czyli jednak jestes rolnikiem
tylko o to mi chodziło a czy jestes na vacie czy ryczałcie to mnie nie obchodzi to twój biznes, a jako rolnikowi ci współczuję bo kilkanaście juz lat temu byłem w podobnej sytuacji pewna ubojnia zalegała mi kasę ale jakos to wysądziłem i nauczyłem się jednego i to stosuję do dziś: nie dam kolejnej partii towaru czy to zboże czy tucznik firmie która nie zapłaciła jeszcze za poprzedni transport, nawet jeśli zawsze płaci od kilku lat w terminie, jak chcą odebrać towar lub sami dzwonią to kasa za poprzedni i ładujemy znowu. pozdrawiam i powodzenia.


Z tego co wiem to nie jest jedyny przypadek. Trochę solidarności by nie zaszkodziło wzgledem kolegów po fachu bo z takim podejściem "ja dostałem szwagier dostał więc jest ok. a wy się sądźcie" to będą nas doić aż miło. Jesteśmy jak stado baranów które stoi i przygląda się jak wilki odzielają owce po jednej i obdzieraja ze skóry, stado mogło by bez problemu pogonić rogami watachę ale jest za glupie żeby to zrobić.kaciocha pisze:W środę dostałem od nich kilkanaście tysięcy za odebrane dwa tygodnie wcześniej świnki i ani dnia opóźnienia,(w poniedziałek ma dostać mój szwagier jak nie dostanie to sie odezwę) a tak apropo opóznień to w okolicy nie znam nikogo komu by zalegali chociaz złotówkę... a znam kilkunastu rolników z poza forum którzy tam sprzedają, więc może powstrzymajmy na chwile emocje i wyzwiska..., a pan który tu pisze że mu zalegają to rolnik , chandlarz, czy konkurencja![]()
bo to jak narazie jedyny nagłośniony przypadek... no i bardzo świeża postac na forum
-
- Posty: 570
- Rejestracja: niedziela 17 cze 2007, 14:32
- Lokalizacja: Podlaskie ale nie Podlasie
znam co najmniej 5 przypadków zalegania przez PMB po dwa lub trzy miechy, wszyscy to vatowcy.baraki pisze:Z tego co wiem to nie jest jedyny przypadek. Trochę solidarności by nie zaszkodziło wzgledem kolegów po fachu bo z takim podejściem "ja dostałem szwagier dostał więc jest ok. a wy się sądźcie" to będą nas doić aż miło. Jesteśmy jak stado baranów które stoi i przygląda się jak wilki odzielają owce po jednej i obdzieraja ze skóry, stado mogło by bez problemu pogonić rogami watachę ale jest za glupie żeby to zrobić.kaciocha pisze:W środę dostałem od nich kilkanaście tysięcy za odebrane dwa tygodnie wcześniej świnki i ani dnia opóźnienia,(w poniedziałek ma dostać mój szwagier jak nie dostanie to sie odezwę) a tak apropo opóznień to w okolicy nie znam nikogo komu by zalegali chociaz złotówkę... a znam kilkunastu rolników z poza forum którzy tam sprzedają, więc może powstrzymajmy na chwile emocje i wyzwiska..., a pan który tu pisze że mu zalegają to rolnik , chandlarz, czy konkurencja![]()
bo to jak narazie jedyny nagłośniony przypadek... no i bardzo świeża postac na forum
Tam nie powinna trafić ani jedna świnia dopóki PMB nie zapłaci zaległych zobowiązań dla wszystkich dostawców. We wszystkich padłych zakładach był podobny scenariusz, czy to Piotrex, Aminex, czy Jędzrejów, nigdzie nie było w ten sposób że nagle z dnia na dzień zakład nie płacił, zaczynało się od pojedynczych faktur, od watowców, jedni już walczyli w sadzie o nakaz zapłaty a inni dostarczali kolejne partie towaru i biznes się kręcił!
adas-masz racje bo jaki rolnik by zaryzykował i dał im towar,tak samo było z Brodnicą przecietny kowalski dowiedział sie po fakcie a ci na bezczelnego w ostatnim tygodniu podniesli jeszcze ceny skupu na okolice ,aby jak najwiecej wydoic rolników.A to co opisuje baraki czyli niewypłacanie pojedynczych faktur na początek to nic innego ,jak wprowadzenie zametu wsród nas celem wyciągnięcia jak najwiekszej ilosci towaru [jak krasc to miliony jak kochac to księzniczki] czyli powiedzmy złodziejstwo w białych rekawiczkach
Re: .
o wyłudzenie towaru???????????adas567 pisze:Sprawę do sądu złożyłem we czwartek i zapłacić musiałem prawie 7 i pół tysiąca ale mam nadzieje że te pieniądze nie pujdą w błoto a orientuje się może ktoś jeżeli moja sprawa sądowa szybciej bedzie niż ta o upadłość to kase jeszcze dostane ??
oni maja tylu pośredników i podmiotów które skupują dla nich że obędą się bez naszych bezpośrednio świń, Baraki a co do twojego wywodu to jest troche nie na miejscu i widzę że dużo lubisz krzyczeć i robić zamętu wokół siebie a mało z tego wychodzibaraki pisze:Tam nie powinna trafić ani jedna świnia dopóki PMB nie zapłaci zaległych zobowiązań dla wszystkich dostawców. We wszystkich padłych zakładach był podobny scenariusz, czy to Piotrex, Aminex, czy Jędzrejów, nigdzie nie było w ten sposób że nagle z dnia na dzień zakład nie płacił, zaczynało się od pojedynczych faktur, od watowców, jedni już walczyli w sadzie o nakaz zapłaty a inni dostarczali kolejne partie towaru i biznes się kręcił!






Baraki piszesz o solidarności to chyba raczej powinieeś napisać do navacho13 czemu nie umieścił PMB na liście zakładów które nie płacą lub zalegają, ja nic nie wiedziałem tak jak napisałem, moim znajomym płacą, no i powiedz Baraki gdzie tu solidarność rolników a ty przypinasz się do mnienavaho13 pisze:znam co najmniej 5 przypadków zalegania przez PMB po dwa lub trzy miechy, wszyscy to vatowcy.baraki pisze:Z tego co wiem to nie jest jedyny przypadek. Trochę solidarności by nie zaszkodziło wzgledem kolegów po fachu bo z takim podejściem "ja dostałem szwagier dostał więc jest ok. a wy się sądźcie" to będą nas doić aż miło. Jesteśmy jak stado baranów które stoi i przygląda się jak wilki odzielają owce po jednej i obdzieraja ze skóry, stado mogło by bez problemu pogonić rogami watachę ale jest za glupie żeby to zrobić.kaciocha pisze:W środę dostałem od nich kilkanaście tysięcy za odebrane dwa tygodnie wcześniej świnki i ani dnia opóźnienia,(w poniedziałek ma dostać mój szwagier jak nie dostanie to sie odezwę) a tak apropo opóznień to w okolicy nie znam nikogo komu by zalegali chociaz złotówkę... a znam kilkunastu rolników z poza forum którzy tam sprzedają, więc może powstrzymajmy na chwile emocje i wyzwiska..., a pan który tu pisze że mu zalegają to rolnik , chandlarz, czy konkurencja![]()
bo to jak narazie jedyny nagłośniony przypadek... no i bardzo świeża postac na forum

Re: .
nie o wyldzenie tylko że mi kasy nie zapłacili.nemezis pisze:o wyłudzenie towaru???????????adas567 pisze:Sprawę do sądu złożyłem we czwartek i zapłacić musiałem prawie 7 i pół tysiąca ale mam nadzieje że te pieniądze nie pujdą w błoto a orientuje się może ktoś jeżeli moja sprawa sądowa szybciej bedzie niż ta o upadłość to kase jeszcze dostane ??
Witam!
Upadł to upadł!
Z chwilą ogłoszenia upadłości każdy upadły potrzebuje pieniądze przede wszystkim dla prawników, którzy muszą przeprowadzić proces upadłości, a w przypadku upadłości układowej prawnicy muszę poświęcić dużo czasu na uzgodnienie umów ze wszystkimi wierzycielami. Żaden przyzwoity prawnik nie zrobi tego od ręki, to musi trwać. A robi to zwykle zewnętrzna Kancelaria Prawnicza, która żyje z takich spraw.
Najpierw swoje pieniądze będą chciały odzyskać banki i to one będą pilnowały razem z prawnikami z Kancelarii przebiegu procesu upadłości. Raczej żaden bank nie będzie chciał zgodzić się na umorzenie długu! W polityce zdarzają się różne cuda i czasami Skarb Państwa umorzy zaległe podatki czy niezapłacone składki do ZUS, ale bank?
Gdy w Wielkopolsce miał kłopoty jeden duży ZM, to banki przejęły za długi nad nim kontrolę i to teraz banki pilnują porządku w tym ZM i restrukturyzacji tego ZM.
A rolnicy czy pośrednicy ze swoimi należnościami za świnie? No cóż, kiedyś tam mogą liczyć na jakieś pieniądze.
Upadł to upadł!
Z chwilą ogłoszenia upadłości każdy upadły potrzebuje pieniądze przede wszystkim dla prawników, którzy muszą przeprowadzić proces upadłości, a w przypadku upadłości układowej prawnicy muszę poświęcić dużo czasu na uzgodnienie umów ze wszystkimi wierzycielami. Żaden przyzwoity prawnik nie zrobi tego od ręki, to musi trwać. A robi to zwykle zewnętrzna Kancelaria Prawnicza, która żyje z takich spraw.
Najpierw swoje pieniądze będą chciały odzyskać banki i to one będą pilnowały razem z prawnikami z Kancelarii przebiegu procesu upadłości. Raczej żaden bank nie będzie chciał zgodzić się na umorzenie długu! W polityce zdarzają się różne cuda i czasami Skarb Państwa umorzy zaległe podatki czy niezapłacone składki do ZUS, ale bank?
Gdy w Wielkopolsce miał kłopoty jeden duży ZM, to banki przejęły za długi nad nim kontrolę i to teraz banki pilnują porządku w tym ZM i restrukturyzacji tego ZM.
A rolnicy czy pośrednicy ze swoimi należnościami za świnie? No cóż, kiedyś tam mogą liczyć na jakieś pieniądze.
-
- Posty: 570
- Rejestracja: niedziela 17 cze 2007, 14:32
- Lokalizacja: Podlaskie ale nie Podlasie
PMB juz od około roku płaciło vatowcom po miesiącu lub dwóch, do czego się niestety przyzwyczailiśmy, ryczałtowcom placili na czas. Poza tym pisałem wcześniej, że vatowcy muszą długo czekać u nich na kasę. Reszta była bez zarzutu i może dlatego teraz takie zdziwienie. Sam sprzedałem kilka dni przed...kaciocha pisze:Baraki piszesz o solidarności to chyba raczej powinieeś napisać do navacho13 czemu nie umieścił PMB na liście zakładów które nie płacą lub zalegają, ja nic nie wiedziałem tak jak napisałem, moim znajomym płacą, no i powiedz Baraki gdzie tu solidarność rolników a ty przypinasz się do mnienavaho13 pisze:znam co najmniej 5 przypadków zalegania przez PMB po dwa lub trzy miechy, wszyscy to vatowcy.baraki pisze: Z tego co wiem to nie jest jedyny przypadek. Trochę solidarności by nie zaszkodziło wzgledem kolegów po fachu bo z takim podejściem "ja dostałem szwagier dostał więc jest ok. a wy się sądźcie" to będą nas doić aż miło. Jesteśmy jak stado baranów które stoi i przygląda się jak wilki odzielają owce po jednej i obdzieraja ze skóry, stado mogło by bez problemu pogonić rogami watachę ale jest za glupie żeby to zrobić.
Na razie to oddałeś jak i ja ,a czy sprzedaliśmy to się okaże?navaho13 pisze:PMB juz od około roku płaciło vatowcom po miesiącu lub dwóch, do czego się niestety przyzwyczailiśmy, ryczałtowcom placili na czas. Poza tym pisałem wcześniej, że vatowcy muszą długo czekać u nich na kasę. Reszta była bez zarzutu i może dlatego teraz takie zdziwienie. Sam sprzedałem kilka dni przed...kaciocha pisze:Baraki piszesz o solidarności to chyba raczej powinieeś napisać do navacho13 czemu nie umieścił PMB na liście zakładów które nie płacą lub zalegają, ja nic nie wiedziałem tak jak napisałem, moim znajomym płacą, no i powiedz Baraki gdzie tu solidarność rolników a ty przypinasz się do mnienavaho13 pisze: znam co najmniej 5 przypadków zalegania przez PMB po dwa lub trzy miechy, wszyscy to vatowcy.
Zakład pmb już nikomu nie wypłaci do chwili rozstrzygnięcia przez sąd-ma 2 mieśiące . rozmawiałem z prawnikiem ,i stwierdził że to była celowa robota ,-upadłość układowa ,proponuje zebrać się do kupy i wspólnie walczyc o naszą kasę -pojedynczą nie mamy szans i trzeba działać bo upadłość likwidacyjna wisi w powietrzu i żeby tej masy starczyło, bo zarządowi prywatnie nie wejdą bo to była spółka SA.
Jarpo16x pisze:Vatowcy nawet bez upadłości muszą czekać na kasę przez nawet 3 miesiące, bo zakłady nie maja obowiązku płacić im szybciej .
Jak oni tak mogą skupować i nie płacić a potem upadłość zgłosićjavascript:emoticon(':?:') javascript:emoticon(':evil:') Może warto by było złożyć pozew do sądu...
Jak my się spóźnimy z zapłatą np. za prąd to i tak odsetki trzeba płacić nawet jeśli ktoś jest bankrutem.!!! javascript:emoticon(':shock:')[/color]