FORUM
Zamienię obornik za słomę , załadunek i gnojowica gratis .
-
- Posty: 525
- Rejestracja: niedziela 31 sie 2008, 20:42
- Lokalizacja: Biała Podlaska
Zamienię obornik za słomę , załadunek i gnojowica gratis .
Cześć szukam chętnego do wymiany obornika świńskiego za słomę najlepiej z kłosowych .Załadunek gratis jedynie paliwo po stronie dającego słomę .Dodatkowo oddam takiej osobie za darmo gnojowicę w ilości ok.300-400 metrów sześciennych rocznie .Tel 781-304-121
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
-
- Posty: 525
- Rejestracja: niedziela 31 sie 2008, 20:42
- Lokalizacja: Biała Podlaska
Panowie, trzeba się trochę cenić.
Zwróćcie uwage, że tona słomy to ok. 6,5 beli (150kg/szt) a w ubiegłym roku słomy było mało, więc ci, którym jej zabraknie będą kupować po 15zł/szt. Wiec tona samej słomy to prawie 100zł.
Zaś zeszłym roku w top agrar wyliczyli, że wartość 1t świńskiego obornika wynosi 180zł, przeliczając na wartość czystego składnika N,P,K i innych.
Zwróćcie uwage, że tona słomy to ok. 6,5 beli (150kg/szt) a w ubiegłym roku słomy było mało, więc ci, którym jej zabraknie będą kupować po 15zł/szt. Wiec tona samej słomy to prawie 100zł.
Zaś zeszłym roku w top agrar wyliczyli, że wartość 1t świńskiego obornika wynosi 180zł, przeliczając na wartość czystego składnika N,P,K i innych.
-
- Posty: 525
- Rejestracja: niedziela 31 sie 2008, 20:42
- Lokalizacja: Biała Podlaska
Buntownik, z całym szacunkiem, ale z takim podejściem na pewno nie znajdziesz chętnego...
po pierwsze primo: jakie paliwo za załadunek - Ty czyścisz chlewnię ( rozumiem, że głęboką) więc ładujesz od razu na przyczepę, rozrzutnik, taczki odbierającego. Dlaczego do tej czynności wymagasz jeszcze paliwa?
po drugie primo
:Jakie "przywozisz 100 rolek"??? Do ciebie przyjeżdzają po makaron to Ty pofatyguj się po słomę. Ma to być transakcja przynosząca korzyści obu stronom; dającemu słomę-bo nie ma hodowli, a chce wzbogacić glebę, a Tobie dającemu obornik- bo stoisz pod ścianą i na 1 ha trawy chcesz produkować kilkaset ton mięcha rocznie. Niech transport rozłoży się na obydwie strony. Z tego co się orientuję u moich znajomych tak to właśnie funkcjonuje. Mało tego - jak chcesz dać komuś gnojowicę to jeszcze mu musisz zawieźć i rozlać 
po pierwsze primo: jakie paliwo za załadunek - Ty czyścisz chlewnię ( rozumiem, że głęboką) więc ładujesz od razu na przyczepę, rozrzutnik, taczki odbierającego. Dlaczego do tej czynności wymagasz jeszcze paliwa?
po drugie primo


-
- Posty: 525
- Rejestracja: niedziela 31 sie 2008, 20:42
- Lokalizacja: Biała Podlaska
Coś ci się kolego pomyliło .Po pierwsze na moim terenie jak dają słomę do kurnika to zawożą , rozścielają i zabierają obornik we własnym zakresie ze swoim załadunkiem .Paliwo bo ładujemy TWÓJ obornik .Mój jest czas i ciągnik .Skoro chcesz żebym gnojowicę czyli nawóz/pieniądze tobie woził to może i od razu kupię słomę i ci zawiozę obornik ? Będzie prościej .Zresztą na moim terenie powstaje biogazownia która będzie odbierać substancję organiczną w tym gnojowicę .Podejrzewam że odpłatnie .Wtedy z problemu stanie się towarem pożądanym .Mi się wydaje że zaproponowałem dobry układ dla kogoś kto potrzebuje obornika .A darmowa gnojowica przy tych cenach nawozów to ciekawa alternatywa .
Kolego buntownik72 - jak wcześniej napisałem - rozszerz horyzonty, zmień podejście i zejdź na ziemię, bo możesz nie znaleźć chętnego na to, żeby pracować dla Ciebiebuntownik72 pisze:Coś ci się kolego pomyliło .Po pierwsze na moim terenie jak dają słomę do kurnika to zawożą , rozścielają i zabierają obornik we własnym zakresie ze swoim załadunkiem .Paliwo bo ładujemy TWÓJ obornik .Mój jest czas i ciągnik ... .

he, he, he, kolego Buntownik na jakim świecie żyjesz? Wiesz ile w Holandii płaci się za możliwość pozbycia się 1m3 gnojowicy??? A akurat Twój model gospodarstwa podchodzi pod holenderski. Gratuluję optymizmu, życzę realizmubuntownik72 pisze:...Zresztą na moim terenie powstaje biogazownia która będzie odbierać substancję organiczną w tym gnojowicę .Podejrzewam że odpłatnie .Wtedy z problemu stanie się towarem pożądanym .... .

pozdrawiam
-
- Posty: 525
- Rejestracja: niedziela 31 sie 2008, 20:42
- Lokalizacja: Biała Podlaska
Nie szukam jelenia tylko człowieka zainteresowanego wymianą słomy na obornik .Prosty układ praktykowany w całej Polsce .To ty zejdź na ziemię bo to nie Holandia tylko Polska gdzie stoi kupę pustych budynków inwentarskich bo koniunktura jest taka że temat "ceny trzody " trzeszczy w szwach .Są ludzie mający sporo pola i nie prowadzący dużej hodowli i to do nich skierowany jest mój post .A jeśli potrafisz na klasie ziemi 4-6 , a takie są w moim regionie poprowadzić gospodarstwo bez użycia nawozów organicznych to gratuluję .Oddać gnojowicę za darmo nie mam najmniejszego problemu .Mi chodzi bardziej o to żeby znaleźć jednego czy dwóch konkretnych chłopaków i się nie rozdrabniać .Jeśli jesteś zainteresowany to podałem telefon .A jeśli chcesz tylko bić pianę to proponuję najpierw poczytać o wartości pokarmowej obornika i gnojowicy oraz porównać ją z cenami nawozów .Potem pozostaje tyko wyciągnięcie wniosków .
-
- Posty: 525
- Rejestracja: niedziela 31 sie 2008, 20:42
- Lokalizacja: Biała Podlaska
Paliwo może być moje nie ma problemu .Wiem że są rejony gdzie słomę oddają za darmo byle zebrać .No ale to trzeba mieć rolkę , ze dwa-trzy ciągniki i przyczepy żeby wozić , poza tym ten co oddaje to chce żeby to w miarę szybko sprzątnąć bo wchodzi z uprawą pożniwną .U nas można kupić słomę z pola po 6 zł za rolkę więc jak ktoś ma czym zbierać i wozić to mu się opłaci .Za hektar chcieli kiedyś 70-80 zł .Z zamianą słoma za obornik to jak ktoś ma dalej to w jedną stronę ciągnie słomę a z powrotem leci z obornikiem więc nie robi pustych przebiegów .Zresztą transport to najmniejszy koszt operacji .
-
- Posty: 4
- Rejestracja: sobota 07 sty 2012, 16:58
- Lokalizacja: PSZ