FORUM
Rynek trzody chlewnej (prognozy i wszelkie przemyślenia)
Rynek trzody chlewnej (prognozy i wszelkie przemyślenia)
Doszedłem do wniosku że na forum brakuje powyższego tematu i może dlatego jest tyle bałaganu w temacie "ceny trzody". Zakładam więc ten temat w nadziei że przeniesie się do niego dyskusja i spory dotyczące szeroko pojętego rynku trzody chlewnej a w temacie ceny trzody będą zamieszczane głóównie konkretne informacje na temat cen.
a gdzieś w Polsce centralnej powstało centrum produkcji nasienia dla macior - kto wie więcej?
Po co to w Polsce?
Myślę że staniemy się potentatem w produkcji prosiąt - ludzie zrozumieją ze łatwiej produkować prosiaka i zasypiemy Europę
więc co szybsi już są w tym temacie - reszta dołączy.
Wiem ze odważna teza. Ale cóż życie kołem się toczy.
Paliwo stanieje - powstanie zimna fuzja etc. technologie i Czesi zasypia nas tanim zbożem którego tez będzie opór u nas. Pojawi się jeden co będzię wysypywał na tory owe płody
Fabryki zostały elegancko wyczyszczone z ciągników - za sprawą wszechobecnie panującej dotacji więc mają górę kasy którą to już od kilku lat przekazały na nowe typy ekologiczne.
W tej chwili jedna z firm a może inne też mają modele 300KM na biogaz.
Więc kto żyw musi mieć taki hit już wkrótce na podwórku.
Po co to w Polsce?
Myślę że staniemy się potentatem w produkcji prosiąt - ludzie zrozumieją ze łatwiej produkować prosiaka i zasypiemy Europę
więc co szybsi już są w tym temacie - reszta dołączy.
Wiem ze odważna teza. Ale cóż życie kołem się toczy.
Paliwo stanieje - powstanie zimna fuzja etc. technologie i Czesi zasypia nas tanim zbożem którego tez będzie opór u nas. Pojawi się jeden co będzię wysypywał na tory owe płody

Fabryki zostały elegancko wyczyszczone z ciągników - za sprawą wszechobecnie panującej dotacji więc mają górę kasy którą to już od kilku lat przekazały na nowe typy ekologiczne.
W tej chwili jedna z firm a może inne też mają modele 300KM na biogaz.
Więc kto żyw musi mieć taki hit już wkrótce na podwórku.
Wygląda na to ze popyt zaczyna doganiać podaż która ma już tylko 2 dni przewagi. Popyt jest wypoczęty, pełen świeżej energii, także podaż może mieć spore problemy w tym wyścigu, chyba troche źle rozłożyła siły, ruszyła ostro do przodu ale tak mordercze tempo przyspożyło ja o zadyszke i teraz chcąc nie chcąc musi zwolnić. Wkrótce przekonamy się do kogo będzie należeć premia za kolejny odcinek...
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
i nikt z agentów nie protestuje, prawdziwych cen półtusz u Niemca nie wskazuje, pewnie szybciutko ostatnie kontakty z zachodu dla siebie zostawią bo nastaną chude czasy. Już niedługo będzie musiał Icek furmankę zaprzęgać. Czas zabrać się za robotę. łatwo nie będzie. Świń za 3 tygodnie dzięki skutecznym zabiegom nie przybyło. Katetery w rękach drżały od nagonki.
Kto tym razem wróżbę postawi. Tylu mamy znawców, wyjadaczy co od 2006 roku doradzali i do dzisiaj to robią. Kupować jeszcze te drogie warchlaki po 300 czy nie? Sprzedamy je po 5,5netto za 3 miesiące do wielkanocy? Czy może po 6?. Przed nami 11 tygodni po 0,1 złotego tygodniowo to i przeszło zeta można nagonić. Spadło za tydzień to za 11 tygodni może wzrosnąć. Damy rady na sześć? Moim zdaniem tak, jeśli euro do złotego sie nie zmieni. Ale ja - cuż niemowlaczek w waszym gronie. Może ktoś poważniejszy głos zabierze.
Muchozol twoja wypowiedź taka dwuznaczna, śmielej.
Kto tym razem wróżbę postawi. Tylu mamy znawców, wyjadaczy co od 2006 roku doradzali i do dzisiaj to robią. Kupować jeszcze te drogie warchlaki po 300 czy nie? Sprzedamy je po 5,5netto za 3 miesiące do wielkanocy? Czy może po 6?. Przed nami 11 tygodni po 0,1 złotego tygodniowo to i przeszło zeta można nagonić. Spadło za tydzień to za 11 tygodni może wzrosnąć. Damy rady na sześć? Moim zdaniem tak, jeśli euro do złotego sie nie zmieni. Ale ja - cuż niemowlaczek w waszym gronie. Może ktoś poważniejszy głos zabierze.
Muchozol twoja wypowiedź taka dwuznaczna, śmielej.
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
-
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Muchozolali
Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 970
Wysłany: Nie Sty 15, 2012 23:31 Temat postu:
i tu ma pytanie
- ile dni stały od urodzenia -
- jaki knur
- jaki skład jakosciowy i ilosciowy paszy
- jaka cena sprzedazy
Każdy ma swoja politykę sprzedazy i zakupów
tylko jest zawsze ale czy dobrze robię
a odnosnie kwesti cen gdzie zawsze była wypadkowa wielu czyników o ktorych wiemy a innych mozemy sie domyslac
mnie bardzo interesuje kwestia naszego pogłowia czy niski poziom wezme góre czy bedzie nieznaczacy
kwestia euro mojim zdaniem w czasie hossy do połowy sier 2008 kosztowało 3, 2 a teraz mamy kontrolowny upadek i cos czuje ze do wrzensia bedzie
w granicach 5zł
Te pytania? Nie bardzo je rozumiem więc sobie odpuściłem, do kogo one były i gdzie pytanie?
Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 970
Wysłany: Nie Sty 15, 2012 23:31 Temat postu:
i tu ma pytanie
- ile dni stały od urodzenia -
- jaki knur
- jaki skład jakosciowy i ilosciowy paszy
- jaka cena sprzedazy
Każdy ma swoja politykę sprzedazy i zakupów
tylko jest zawsze ale czy dobrze robię
a odnosnie kwesti cen gdzie zawsze była wypadkowa wielu czyników o ktorych wiemy a innych mozemy sie domyslac
mnie bardzo interesuje kwestia naszego pogłowia czy niski poziom wezme góre czy bedzie nieznaczacy
kwestia euro mojim zdaniem w czasie hossy do połowy sier 2008 kosztowało 3, 2 a teraz mamy kontrolowny upadek i cos czuje ze do wrzensia bedzie
w granicach 5zł
Te pytania? Nie bardzo je rozumiem więc sobie odpuściłem, do kogo one były i gdzie pytanie?
dzwonią za tucznikiem , a tak na marginesie nie wiedziałem że nasze forum jest tak popularne wśród zakładów mięsnych 3 telefony z drugiego końca Polski - pytam skąd macie namiary do mnie , odpowiedz z trzody chlewnej , może by giełdę żywca założyć na forum ,
dzisiaj jeden gość z zakładów dzwonił 4 razy i od rana do 15 podniusł cenę o 40 groszy , ale jeszcze 6 z przodu nie ma więc czekam , a ijeszcze jedno u nas zaczęła działać jakaś firma co wywozi żywe tuczniki do Kalingradu dawali na dzisiaj 5,70
oj będzie się działo
dzisiaj jeden gość z zakładów dzwonił 4 razy i od rana do 15 podniusł cenę o 40 groszy , ale jeszcze 6 z przodu nie ma więc czekam , a ijeszcze jedno u nas zaczęła działać jakaś firma co wywozi żywe tuczniki do Kalingradu dawali na dzisiaj 5,70
oj będzie się działo
"Podaż tuczników w pierwszych dwóch tygodniach nowego roku była taka sama, na razie nie brakuje surowca. Nic nie zapowiada, aby ceny miały wzrosnąć – tłumaczy jeden z kierowników skupu w woj. wielkopolskim."
cały czas im nie brakuje, zobaczymy jeszcze jak długo...
http://www.farmer.pl/agroskop/analizy-i ... 33749.html
cały czas im nie brakuje, zobaczymy jeszcze jak długo...
http://www.farmer.pl/agroskop/analizy-i ... 33749.html
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
ja dopiero dzisiaj z piwniczki wyroby do domu przyniosłem, bo już się gatunkowe suche robiły. pociąłem i do zamrażarki. myślę że jeszcze kilka tygodni przynajmniej do rzeźnika nie zajrzę. Więc to tłumaczy tego kierownika. Ale krakusy mniej trwałe rzeczy kupowały -od Niemca więc już z lodówki same powinny wyłazić. W przyszłym tygodniu kierownik powinien już zmieniac zdanie.
-
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Nic nie wiem o nowej firmie daj namiar na pwhodowca78 pisze:dzwonią za tucznikiem , a tak na marginesie nie wiedziałem że nasze forum jest tak popularne wśród zakładów mięsnych 3 telefony z drugiego końca Polski - pytam skąd macie namiary do mnie , odpowiedz z trzody chlewnej , może by giełdę żywca założyć na forum ,
dzisiaj jeden gość z zakładów dzwonił 4 razy i od rana do 15 podniusł cenę o 40 groszy , ale jeszcze 6 z przodu nie ma więc czekam , a ijeszcze jedno u nas zaczęła działać jakaś firma co wywozi żywe tuczniki do Kalingradu dawali na dzisiaj 5,70
oj będzie się działo
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
Tak, ci co jeżdzą i szukają to zapewne niezłą firma. Potrzebują niedużo gdzieś około 500 ton tygodniowo. Niedawno ktoś na naszych łamach chciał kupi© kilka tysięcy sztuk - też co kilka tygodni i umowy miały być jak się patrzy. Tylko że cena była jakaś fikuśna. teraz byłaby może już wystarczająca tyle że kupiec się zmył.marylakulasinska pisze:Nic nie wiem o nowej firmie daj namiar na pwhodowca78 pisze:dzwonią za tucznikiem , a tak na marginesie nie wiedziałem że nasze forum jest tak popularne wśród zakładów mięsnych 3 telefony z drugiego końca Polski - pytam skąd macie namiary do mnie , odpowiedz z trzody chlewnej , może by giełdę żywca założyć na forum ,
dzisiaj jeden gość z zakładów dzwonił 4 razy i od rana do 15 podniusł cenę o 40 groszy , ale jeszcze 6 z przodu nie ma więc czekam , a ijeszcze jedno u nas zaczęła działać jakaś firma co wywozi żywe tuczniki do Kalingradu dawali na dzisiaj 5,70
oj będzie się działo
Do Rosji żywiec nie wystarczy chcieć sprzedać i przyzwoitą cenę jak na ten czas uzyskać. Trzeba pozwolenie rosyjskie. I w tym problem
"...Jak podaje PZKTCH w dniu 01.01.2012 roku ruszył w Polsce zakrojony na bardzo szeroką skalę Pilotażowy Innowacyjny Program Klonowania Asertywnego (PIPKA). W tym przypadku wdrażany jest on w oparciu o trzodę chlewną. Jest to pierwszy tego typu program na świecie, który został zainicjowany przez słynnego polskiego naukowca doktora M. we współpracy z wieloma innymi naukowcami rozsianymi po placówkach terenowych całego kraju, jak również przy współpracy naukowców z Włoch, którzy specjalnie na potrzeby tego programu ulokowali swoje biuro badawcze na terenie naszego kraju. Na czym polega ten program? Otóż nasi naukowcy oraz ich koledzy z Zachodu, po analizie wieloletniego stanu pogłowia trzody chlewnej w Polsce, wysnuli hipotezę, że jedynym skutecznym sposobem na sklonowanie trzody chlewnej w bardzo krótkim okresie czasu jest wywrócenie do góry nogami Prawa Keynesa przy użyciu narzędzia, jakim jest cena oferowana rolnikom na punktach skupu za trzodę chlewną. Z informacji, jakie udało nam się uzyskać dowiedzieliśmy się, że wielu rolników, mimo ich znacznego niezadowolenia, pozytywnie przeszło testy i program wydaje się mieć w naszym kraju rację bytu. Są również i tacy, którzy z nieufnością podchodzą do wdrażanego programu i nie chcą brać udziału w tym przedsięwzięciu, które wywraca do góry nogami istniejące od setek lat prawa ekonomiczne. A jak odbywa się ten proces klonowania? Jak odpowiedział nam doktor M. polega to na rozpowszechnianiu przez współpracowników w mediach informacji odnośnie nagłego spadku cen za tuczniki oraz informacji o kilkusetprocentowym wzroście podaży tuczników, jak również kilkusetprocentowym spadku popytu na gotowe wyroby i mięso. Naukowcy liczą na ponadprzeciętną inteligencję trzody chlewnej, która w tym przypadku będzie się nagle dwoić i troić, aby podawane informacje odnośnie podaży stały się faktem.
W ten oto sposób Polska może stać się światowym liderem w produkcji żywności. Oczywiście nie wszystkie aspekty programu zostały opublikowane. Z naszych infomacji wynika, że programem tym żywo zainteresowali się Chińczycy, którzy borykają się z niedoborem mięsa na swoim rynku i zaczęli szukać towaru w odleglych zakątkach świata. Wizytowali oni również nasz kraj, jednak w tym przypadku nie ujawniono nam, czy przedstawicielom rządu Chin chodziło o zakup samego mięsa, czy też może bardziej o zakup innowacyjnej technologii wraz z KNOW WHO.
O dalszym rozwoju programu PIPKA, o jego ewentualnym sukcesie lub porażce będziemy informować w kolejnych reportażach."
W ten oto sposób Polska może stać się światowym liderem w produkcji żywności. Oczywiście nie wszystkie aspekty programu zostały opublikowane. Z naszych infomacji wynika, że programem tym żywo zainteresowali się Chińczycy, którzy borykają się z niedoborem mięsa na swoim rynku i zaczęli szukać towaru w odleglych zakątkach świata. Wizytowali oni również nasz kraj, jednak w tym przypadku nie ujawniono nam, czy przedstawicielom rządu Chin chodziło o zakup samego mięsa, czy też może bardziej o zakup innowacyjnej technologii wraz z KNOW WHO.
O dalszym rozwoju programu PIPKA, o jego ewentualnym sukcesie lub porażce będziemy informować w kolejnych reportażach."
Jak widać program był już mniej szkutecznie stosowany wcześniej;
Pan Wacław Żurek, rolnik z Tarnowa opowiada, do jakich kuriozalnych sytuacji obecnie dochodzi: "Facet pojechał na targ, zawiózł 12 prosiąt, wrócił, przywiózł 13"
http://www.tvp.pl/krakow/aktualnosci/sp ... ow/4128483
Pan Wacław Żurek, rolnik z Tarnowa opowiada, do jakich kuriozalnych sytuacji obecnie dochodzi: "Facet pojechał na targ, zawiózł 12 prosiąt, wrócił, przywiózł 13"
http://www.tvp.pl/krakow/aktualnosci/sp ... ow/4128483
wymiana telefonu na nowy przyniosła rezultat. Dziś jeden telefon. cena zbliżona, 0,05 zł lepsza od dotychczasowej. To nie 10 groszy tygodniowo ale jak na początek. A to jeszcze do końca tygodnia dużo może się zmienić. Co prawda wczoraj obdzwoniłem wszystkich( prawie ) składając życzenia noworoczne( spóźnione).
Nikt nie chce być wróżką? Pobawmy się, bez żadnej odpowiedzialności. Ktoś niedawno( raczej dawniej) typował cenę warchlaka i chyba trafił.
Nikt nie chce być wróżką? Pobawmy się, bez żadnej odpowiedzialności. Ktoś niedawno( raczej dawniej) typował cenę warchlaka i chyba trafił.
Witam!
O wszystkim zadecyduje kasa!
Jeśli ktoś będzie chciał nadal uczestniczyć w grze zwanej „produkcja świń”, zwłaszcza w tuczu bez własnych warchlaków i bez odpowiedniej wielkości własnego zaplecza paszowego, to musi mieć dużo wolnych środków finansowych.
Gracze bez gotówki zostaną wyeliminowani z gry.
A do tego - prędzej czy później - przyzagrodowa produkcja świń zginie tak, jak wyginęły przyzagrodowy chów krów i kur.
O wszystkim zadecyduje kasa!
Jeśli ktoś będzie chciał nadal uczestniczyć w grze zwanej „produkcja świń”, zwłaszcza w tuczu bez własnych warchlaków i bez odpowiedniej wielkości własnego zaplecza paszowego, to musi mieć dużo wolnych środków finansowych.
Gracze bez gotówki zostaną wyeliminowani z gry.
A do tego - prędzej czy później - przyzagrodowa produkcja świń zginie tak, jak wyginęły przyzagrodowy chów krów i kur.
-
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
-
- Posty: 78
- Rejestracja: sobota 14 sty 2012, 13:00
Dziś byłem zobaczyć postępy budowy u Piniego . Ziemne roboty wykonane , słupy postawione , robota idzie że hej . Kręciłem się koło zakładu z godzinę i samochodów ze świniami jak na godziny popołudniowe ,było strasznie mało .Na placu były 4 auta i w między czasie wjechały 2 .
Jak jest dobrze to o tej godzinie jest na placu kilkanaście aut i non stop
wjeżdżają następne .
Jak jest dobrze to o tej godzinie jest na placu kilkanaście aut i non stop
wjeżdżają następne .
-
- Posty: 78
- Rejestracja: sobota 14 sty 2012, 13:00
czyli jaki wniosek?a wiesz ile oni placa?mietko75 pisze:Dziś byłem zobaczyć postępy budowy u Piniego . Ziemne roboty wykonane , słupy postawione , robota idzie że hej . Kręciłem się koło zakładu z godzinę i samochodów ze świniami jak na godziny popołudniowe ,było strasznie mało .Na placu były 4 auta i w między czasie wjechały 2 .
Jak jest dobrze to o tej godzinie jest na placu kilkanaście aut i non stop
wjeżdżają następne .
madzia1ena
Wysłany: Wto Sty 17, 2012 19:31 Temat postu:
marucha napisał:
madzia
dużo umoczyłaś?
jeszcze nic,bo nie sprzedalam
umoczyli( o ile) niecierpliwi, ci co sprzedawali jak my swoje w miśki wpuszczliśmy. Miśki nadal schodzą w cenie akualnej jedynki ogólnopolskiej czyli 5 i klientów przybywa. Nie martw się o innych co stracili. Myślę że mimo wszystko nie stracili tylko mniej zarobili.
Wysłany: Wto Sty 17, 2012 19:31 Temat postu:
marucha napisał:
madzia
dużo umoczyłaś?
jeszcze nic,bo nie sprzedalam
umoczyli( o ile) niecierpliwi, ci co sprzedawali jak my swoje w miśki wpuszczliśmy. Miśki nadal schodzą w cenie akualnej jedynki ogólnopolskiej czyli 5 i klientów przybywa. Nie martw się o innych co stracili. Myślę że mimo wszystko nie stracili tylko mniej zarobili.
-
- Posty: 78
- Rejestracja: sobota 14 sty 2012, 13:00
mam prośbę do kolegów śmigających do niemiec. Braki w wykształceniu nie pozwalają mi na tłumaczenie aktualności na schweine net. Oni piszą chyba że ktoś manipulował w raportach cenowych zaniżając je znacznie poniżej rzeczywistych warunków podaży i popytu. cytuję:
Przez raporty cen, które są znacznie poniżej rzeczywistych warunków podaży i popytu
Czyżby nasi agenci i na niemieckich forach rządzili. Śmietana od dwóch krów? Polskiej i niemieckiej? A może i Milkę doją?
Lukas myślę że jeżeli to prawda to za tydzień 5,3 zaliczysz a może i jeszcze dodatkowa flaszka z każdego świntucha wyjdzie. Czego tobie życzę.
Przez raporty cen, które są znacznie poniżej rzeczywistych warunków podaży i popytu
Czyżby nasi agenci i na niemieckich forach rządzili. Śmietana od dwóch krów? Polskiej i niemieckiej? A może i Milkę doją?
Lukas myślę że jeżeli to prawda to za tydzień 5,3 zaliczysz a może i jeszcze dodatkowa flaszka z każdego świntucha wyjdzie. Czego tobie życzę.
40 agentów śledzi nas w tej chwili na forum. Czuję się jak alibaba i 40 rozbójników. Pozdrawiam wszystkich rozbójników . Obserwujcie, analizujcie, wyciągajcie wnioski. Tak to były manipulacje. Jesteście mistrzami manipulacji. Mistrzami nie tylko polski ale i europy jak się okazuje. Nawet niemiec dał się nabrać i wierzył w niewidzialną rękę rynku. Tak to naprawdę niewidzialna ręka. Panowie lub panie wasze tradycyjne 3 tygodnie zbliżają się ku końcowi. Czas Lukasowi oddać to co mu należne i proponuję jeszcze premię za cierpliwość.
-
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
-
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
mietko przepraszam ale tak mnie te twoje dzieciaki kiedyś ubawiły że w pamięci pozostały. A jak tu nie wchodzą to dobrze bo my tu czasem świntuszymy a dzisiaj rano to prawie porno i dymno było.
Stan wiem że kliknięcie to nie zawsze szpieg, ale niech wiedzą, że czuwamy. A przy okazji ACONAR się pokazał, jak to jest że w notowniach niemieckich polska i bracia czesi zawsze w ogonie?- brak notowań. Czyżby nasi najlepsi sąsiedzi nas aż tak ignorowali czy też nasi urzędnicy za wolno sprawozdania przekazują.
Stan wiem że kliknięcie to nie zawsze szpieg, ale niech wiedzą, że czuwamy. A przy okazji ACONAR się pokazał, jak to jest że w notowniach niemieckich polska i bracia czesi zawsze w ogonie?- brak notowań. Czyżby nasi najlepsi sąsiedzi nas aż tak ignorowali czy też nasi urzędnicy za wolno sprawozdania przekazują.
-
- Posty: 78
- Rejestracja: sobota 14 sty 2012, 13:00
Witam!
Wpisałem dzisiaj ten post w zakładce Problemy inne >> Ocena poubojowa. Powtórzę go w tym temacie.
Chciałbym wrócić do problemu oceny poubojowej tusz wieprzowych.
Po pierwsze:
Wg danych MRiRW od kilku lat ponad 90 % świń skupowanych w Polsce jest w klasach S, E i U. Oznacza to, że rozliczanie skupowanych świń wg klas EUROP nie ma żadnego uzasadnienia.
Więcej na ten temat w: Odpowiedź na pytania Czytelników (link – patrz niżej)
Po drugie:
Zmieniające się wymagania na światowym rynku mięsnego powodują, że kupujący żądają od ZM nowej charakterystyki półtusz i wyrębów, co ma mało wspólnego z oceną półtusz wg klas EUROP.
Pisze o tym dr Winarski w swoim artykule w Info-POLSUS (nr 13/2011) (link – patrz niżej)
Po trzecie:
W tej sytuacji najlepszym sposobem na rozliczanie skupu świń jest powrót do wagi żywej.
Tylko ważenie żywych świń w obecności sprzedającego rolnika daje gwarancję uczciwej zapłaty za sprzedane świnie przez ZM.
Proszę o Wasze opinie w sprawie zaniechania rozliczania skupu świń wg dotychczasowych klas EUROP.
Link do artykułów: http://www.trzoda-chlewna.com.pl/index. ... ni.inc.php
Wpisałem dzisiaj ten post w zakładce Problemy inne >> Ocena poubojowa. Powtórzę go w tym temacie.
Chciałbym wrócić do problemu oceny poubojowej tusz wieprzowych.
Po pierwsze:
Wg danych MRiRW od kilku lat ponad 90 % świń skupowanych w Polsce jest w klasach S, E i U. Oznacza to, że rozliczanie skupowanych świń wg klas EUROP nie ma żadnego uzasadnienia.
Więcej na ten temat w: Odpowiedź na pytania Czytelników (link – patrz niżej)
Po drugie:
Zmieniające się wymagania na światowym rynku mięsnego powodują, że kupujący żądają od ZM nowej charakterystyki półtusz i wyrębów, co ma mało wspólnego z oceną półtusz wg klas EUROP.
Pisze o tym dr Winarski w swoim artykule w Info-POLSUS (nr 13/2011) (link – patrz niżej)
Po trzecie:
W tej sytuacji najlepszym sposobem na rozliczanie skupu świń jest powrót do wagi żywej.
Tylko ważenie żywych świń w obecności sprzedającego rolnika daje gwarancję uczciwej zapłaty za sprzedane świnie przez ZM.
Proszę o Wasze opinie w sprawie zaniechania rozliczania skupu świń wg dotychczasowych klas EUROP.
Link do artykułów: http://www.trzoda-chlewna.com.pl/index. ... ni.inc.php
niedługo baraki zostaniesz ojcem najpoczytniejszego tematu na tym forum. Jak tylko jeszcze dzieciaki mietka wywęszą gdzie się skryliśmy, sukces murowany. I założony przez producenta ( hodowcę) a nie konsumenta. A jak madzia jeszcze po cenach przestanie się plątać i od razu do celu trafi to będzie jak w domu.
ACONAR w sprawie EURO pomyślimy, przemyślimy i pewnie jesteśmy za. Można dyrektywy wykonywać rozliczając w euro ale wtórnie z wagi żywej. Robią to z powodzeniem niektóre zakłądy. Jeśli strony się znają, i znają swój towar to nie ma problemu. I gospodarz zadowolony i urzędnicy zajęcie mają, tylko dlaczego tak się spóźniają ze swymi raportami. Dotychczas działa takie rozliczenie na żywo i warunki dyktuje kto silniejszy. Niezadługo znowu my, ale nie na długo. Potem znowu oni.
ACONAR w sprawie EURO pomyślimy, przemyślimy i pewnie jesteśmy za. Można dyrektywy wykonywać rozliczając w euro ale wtórnie z wagi żywej. Robią to z powodzeniem niektóre zakłądy. Jeśli strony się znają, i znają swój towar to nie ma problemu. I gospodarz zadowolony i urzędnicy zajęcie mają, tylko dlaczego tak się spóźniają ze swymi raportami. Dotychczas działa takie rozliczenie na żywo i warunki dyktuje kto silniejszy. Niezadługo znowu my, ale nie na długo. Potem znowu oni.