FORUM
Cena Prosiaka
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
-
- Posty: 971
- Rejestracja: sobota 16 sty 2010, 21:21
- Lokalizacja: swiętokrzyskie
-
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
-
- Posty: 971
- Rejestracja: sobota 16 sty 2010, 21:21
- Lokalizacja: swiętokrzyskie
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
Po 90 to może i się dezynfekuje ,ale nie po 60 ,a poza tym ,to zawsze są takie same że urosną w identycznym okresie czasu?,następna sprawa duńczycy w Dani mają przyrost sredni w tuczu 960 gram ,więc równie dobrze można trafić na prosięta które będą rosły 850 gram srednio ,a nikt mi nie powie że oni kiepsko karmią




- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
we wtorek rozmawiałem z lek małej ubojniF1 pisze:z 30 kg warchlaka to nic nadzwyczajnego tylko co to za mięso![]()
i co ciekawie mówi ze ok 80% wątroby ścina i 90% płuc
takie mięso po robakach jest naturalne i smakowite
ja juz przestałem sie dziwić jak pracownicy jedzą schabowe z moich tuczników to sie wierzyć nie chce
tuczniki z produkowane ummie kwalifikowane są do rozbioru w systemie bio
a tych norm sie nie da oszukać
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
-
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
Czyli jak sprzedajesz 120 kg to pośpiechy rosną 1600gr a jak w wadze 110kg to 1420. Trochę dużo nawet jak na duńczykiziutek pisze:Pierwsze schodzą po 8-10 tygodniach

Czy zawsze po 90 dniach kończysz tucz czy "czasami zdarza" Ci się skończyć po 3 miesiącach?
Pozdrawiam
Tak papier u nas wszystko przyjmuje a na antybiotykach do końca :lol : nie dziwi mnie że w sklepach mięsa nie kupują bo często psu tych wyrobów bym nie dał ostatnio rozmawiałem z pewną panią co kupiła od gościa co ma sklepy na całym wybrzeżu a takie ochydne wyroby ale reklama dzwignią handlu a on uboju wogóle nie ma tylko z zachodu pułtusze w promocji ciągnieMuchozolali pisze:we wtorek rozmawiałem z lek małej ubojniF1 pisze:z 30 kg warchlaka to nic nadzwyczajnego tylko co to za mięso![]()
i co ciekawie mówi ze ok 80% wątroby ścina i 90% płuc
takie mięso po robakach jest naturalne i smakowite
ja juz przestałem sie dziwić jak pracownicy jedzą schabowe z moich tuczników to sie wierzyć nie chce
tuczniki z produkowane ummie kwalifikowane są do rozbioru w systemie bio
a tych norm sie nie da oszukać


- wet-zootechnik
- Posty: 250
- Rejestracja: niedziela 10 paź 2010, 14:16
- Lokalizacja: cała Polska
ceny
bez zmian,właściwie drożej ze względu na kurs euro
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
-
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
mam regularnie bardzo dobre warchlaki z Niemiec, jakość na prawdę dobra.
jako, że nie jest to moje główne źródło dochodów, tylko przysługa dla tego niemca, z którym współpracuje w innej branży to cena jest atrakcyjna.
jest to bardzo uczciwa osoba, bez kombinowania z wagami.
termin płatności 30 dni.
szczegóły odnośnie genetyki, ceny, jakości na PW.
jako, że nie jest to moje główne źródło dochodów, tylko przysługa dla tego niemca, z którym współpracuje w innej branży to cena jest atrakcyjna.
jest to bardzo uczciwa osoba, bez kombinowania z wagami.
termin płatności 30 dni.
szczegóły odnośnie genetyki, ceny, jakości na PW.
-
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Czyli 30 kg wyjdzie za ok 300zł. Stan kto brał to i będzie dalej brał. Polski jeszcze drożej wyjdzie za 30 kg , załatw sobie transport byle jaki , pod plandeką albo inny tego typu.
Ba , żeby tego warchalka jeszcze dostać za tydzień, dwa
Na maj możemy pana zapisać , i kasa przed wyjazdem od nas
Głupie ale prawdziwe..
Do tego jeszcze zaliczka w dniu dzisiejszym a warchlak za 3 miesiące
Po zachodnie dzwonisz i na przyszły tydzień jakie chcesz , duże małe chore , zdrowe itd . Masz kasę czy nie masz , prosiaka dostaniesz
Ba , żeby tego warchalka jeszcze dostać za tydzień, dwa


Do tego jeszcze zaliczka w dniu dzisiejszym a warchlak za 3 miesiące

Po zachodnie dzwonisz i na przyszły tydzień jakie chcesz , duże małe chore , zdrowe itd . Masz kasę czy nie masz , prosiaka dostaniesz

-
- Posty: 2836
- Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
- Lokalizacja: lubelskie
ja biore z polskiej fermy, jak się współpracuje na partnerskich warunkach, wszystko idzie dogadać, fakt transport trzeba załatwić, ale czy to w dzisiejszych czasach problem, transportników w h..j, ja nawet nie chce słyszeć o zachodzie, po pierwsze zdrowotność, po drugie cena, ostatni zakup po 220 zł za szt 20,5 kg, zjadły 7300 kg startera(250szt) po 1500 zł(10950) więc prosiak który waży 32-34 kg ,wyszedł mnie ok 260 zł brutto, czy w tym statusie zdrowotnym dostane prosiaka w takiej cenie, za te pieniadze przywioza mi holandie, gdzie na leki wydam w *** hajsu. Ale jak polski troche drozszy to wszyscy biora zachod i pierdola swojego dostawce, a ja zawsze odbieram w ustalonym terminie prosiaka, trochę lojalności z dwóch stron i jest wszystko ok
-
- Posty: 137
- Rejestracja: wtorek 22 lis 2011, 02:29
- Kontakt:
za lojalność to dajesz pewnie tysiąc albo i wiecej zadatku/przedpłaty- takze jest to zobowiazanie(z Twojej strony)
Zazwyczaj to jest tak ze sie umawiasz (nawet zapisujesz na liste oczekujacych) przychodzi termin a facet Ci mowi ze sprzedal bo ktos tam dal mu wiecej... i tak to juz jest z naszymi farmerami umowa nawet ustna nic nie znaczy, ktos dal 1zł wiecej i jest sprzedane.
Mowie na swoim przypadku w skali hobbystycznej, a takich ludzi nawet ambitnych i powaznych nikt nie traktuje serio, firmy paszowe, ZM.
Mozliwe ze jak bierzesz 250 czy wiecej w miesiacu to juz jest inny uklad.
Zazwyczaj to jest tak ze sie umawiasz (nawet zapisujesz na liste oczekujacych) przychodzi termin a facet Ci mowi ze sprzedal bo ktos tam dal mu wiecej... i tak to juz jest z naszymi farmerami umowa nawet ustna nic nie znaczy, ktos dal 1zł wiecej i jest sprzedane.
Mowie na swoim przypadku w skali hobbystycznej, a takich ludzi nawet ambitnych i powaznych nikt nie traktuje serio, firmy paszowe, ZM.
Mozliwe ze jak bierzesz 250 czy wiecej w miesiacu to juz jest inny uklad.
-
- Posty: 2836
- Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
- Lokalizacja: lubelskie
zadnej przedpłaty nie daje, kasa po odbiorze prosiaka, czasami puszczam cala kase wczesniej, a czasami moj dostawca mi poczeka, zalezy jakie w danym momencie ktorys z nas ma cisnienie na kase, wiadomo ze nikt w terminy sie nie bawi, ale jak trzeba wczesniej czy mi pozniej to sie dogadujemy, ostatnio np ustalone było po 11 za kg, ale mowie ze cena tucznika hujowa to dostalem kilka w gratisie i rabat pienieżny. Nie sztuka jest sprzedac raz, szruka handlowac caly czas
-
- Posty: 178
- Rejestracja: sobota 29 gru 2012, 21:09
- Lokalizacja: wielkopolska
niektórzy aż w himalajach adrenaliny szukają inni na bandżi skaczą, jeszcze inni całego pejsaka z zachodu lub z północy sprowadzają , można i z północnego wschodu
http://www.farmer.pl/produkcja-zwierzec ... 40251.html
Wjeżdzają do nas wszystkie choroby świata zarówno z warchlakiem jak i z tucznikiem do uboju. Naszych chorób nikt nie chce kupować. Ale adrenalinka jak w ruskiej ruletce - to warte jest każdych pieniędzy.
http://www.farmer.pl/produkcja-zwierzec ... 40251.html
Wjeżdzają do nas wszystkie choroby świata zarówno z warchlakiem jak i z tucznikiem do uboju. Naszych chorób nikt nie chce kupować. Ale adrenalinka jak w ruskiej ruletce - to warte jest każdych pieniędzy.
-
- Posty: 178
- Rejestracja: sobota 29 gru 2012, 21:09
- Lokalizacja: wielkopolska
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
-
- Posty: 570
- Rejestracja: niedziela 17 cze 2007, 14:32
- Lokalizacja: Podlaskie ale nie Podlasie
W czym problem?
Rachunek jest prosty
Status zdrowotny a cena. ten stosunek powoduje, że stosunek mamy częściej z producentami zza granicy. Smutne, ale prawdziwe, chociaż osobiscie wolę tuczyć polskie prosiaki.
PS: Czy to polskie czy obce, ważne zeby zostało na tuczniku tyle kasy, żeby starczyło na...
Rachunek jest prosty
Status zdrowotny a cena. ten stosunek powoduje, że stosunek mamy częściej z producentami zza granicy. Smutne, ale prawdziwe, chociaż osobiscie wolę tuczyć polskie prosiaki.
PS: Czy to polskie czy obce, ważne zeby zostało na tuczniku tyle kasy, żeby starczyło na...
Panowie piszecie tu o luks warchlaku z niemiec, Holandi czy Łotwy, co to znaczy dobry???? Prawda jest taka że bierzecie co wam wcisną, warchlaka z tych państw nie jesteście w stanie sprawdzić pod zadnym kontem czy to zdrowotności czy pochodzenia!!!!!! Czyli kupujecie kota w worku!!!! Pewne warchlaki możecie mieć tylko z Danii i to można sprawdzić. Zaraz odezwą sie pewnie ci co sprowadza im szwagier, ciocia lub mama koleżanki i że są pewne i zdrowe - a ja wam powiem g....o prawda i już 
