FORUM
Uprawa zboz
Widzę że nawozy azotowe jescze za mało podrożały. Przy aktualnych relacjach ceny pszenicy (a tymbardziej pszenżyta) do ceny saletry, dawka krańcowa która w sprzyjających warunkach daje zwrot poniesinych kosztów zakupu i rozsiewu tego nawozu znajduje sie poniżej 120kg N/ha. Wyższe dawki sa w obecnej sytuacji bezcelowe i niczym nie uzasadnione.
Odżywki w postaci nalistnych roztworów mikroelementów to zwykłe naciąganie naiwnych rolników na niepotrzebne koszty! Wyniki doświadczeń w warunkach polowych nie potwierdzają plonotwórczego działania tego typu środków, efekty ich stosowania zazwyczaj nie wykraczają poza granicę błędu statystycznego.
Jeśli ktoś od czasu do czasu stosuje obornik lub gnojowicę to niema możliwości wystąpienia w glebie niedoboru mikroelementów.
Jeśli ktoś od czasu do czasu stosuje obornik lub gnojowicę to niema możliwości wystąpienia w glebie niedoboru mikroelementów.
baraki ja stosowalem odzywki z lini agrosol i efekty byly wyrazne !!!!
co do nawozow fosforowo potasowych , fosforowych nie stosuje bo mam nadmiar w glebie , a potasowe tez skromnie bo w glebie bardzo duzo, po analizach gleby stwierdzili ze spokojnie mozemy sobie odpuscic dwa lata nawozenia fosforowo potasowego
co do nawozow fosforowo potasowych , fosforowych nie stosuje bo mam nadmiar w glebie , a potasowe tez skromnie bo w glebie bardzo duzo, po analizach gleby stwierdzili ze spokojnie mozemy sobie odpuscic dwa lata nawozenia fosforowo potasowego
A ja tak troche z innej beczki sieje albo sial moze ktos z was cos takiego jak LEDZWIAN
http://www.roik.pl/gdzie-mozna-kupic-ledzwian-siewny/
http://www.roik.pl/gdzie-mozna-kupic-ledzwian-siewny/
-
- Posty: 108
- Rejestracja: wtorek 22 kwie 2008, 18:56
-
- Posty: 108
- Rejestracja: wtorek 22 kwie 2008, 18:56
zamojskie sucho deszczu płakać
