Strona 2 z 4
: poniedziałek 03 paź 2011, 19:34
autor: staś76
spokojnie.
: poniedziałek 03 paź 2011, 20:08
autor: nemezis
35A na głównym????
: poniedziałek 03 paź 2011, 20:10
autor: mietko75
Na 35 amper u mnie chodzi jednocześnie 15 i dwa mieszalniki .
: niedziela 04 mar 2012, 12:13
autor: EppS
Panowie jakie mogą być straty energii przy tłoczeniu na odległość 30 m. Ale może lepiej przewieźć pasze ciągnikiem (razem z mieszalnikiem)?
: wtorek 05 lut 2013, 10:53
autor: brzydal
użytkuje śrytownik z mieszalnikiem firmy dozamech z odolanowa potrzebuje kupić drugi wiekszy zestaw i zastanawiam sie nad zuptorem ale różnica w cenie jest ponad 20% zastanawiam sie czy warto tyle zapłacić za sprzęt zuptora chwalą sie że jest duzo lepszy jakościowo
: wtorek 05 lut 2013, 11:45
autor: Peron
ja mam 2 zestawy z dozamechu, jeden 1.5 drugi 2 tony. Jak dla mnie dobry sprzęt.
: wtorek 05 lut 2013, 20:32
autor: beniu33
brzydal-jesteś w takiej samej sytuacji co ja .Teraz mam Zuptora 11kW +1 tonowy mieszalnik-użytkuję więcej niż 10 lat- i powiem , jest ok .Jestem po rozmowach z kilkoma firmami ,obejrzałem te sprzęty i powiem , że odrobione to ma tylko Zuptor , ale ta cena...Za wszystko chcą dopłatę w standardzie nie ma wiele, przy mieszałce ślimak poziomy z odpyleniem dolnym to dopłata 6000 netto-kosmos.Po przeprowadzce do nowego pomieszczenia mój śrutownik musiałby ciągnąć z conajmniej 20m i w związku z tym pytałem o takie parametry w Zuptorze , ale twierdzą że da radę ich 11kW- lecz dużo zmaleje wydajność.
Słyszałem o śrutownikach 3 komorowych, które mogą ssać zboże nawet z 25m bez strat w wydajności.Znalazłem w inrternecie ,.że takowe produkuje firma Sobmelal [mieszałki bardzo podobne do Zuptora, ale nie miałem okazji naocznie ocenić]i w związku z tym pytam , czy ktoś z Was użytkuje taki sprzęt , jak z wydajnością , jak z częściami i serwisem? Czy są jakieś problemy w czasie eksploatacji?
: wtorek 05 lut 2013, 21:15
autor: F1
No ja mam z Dozamechu 16 lat ale dużo nie hoduję

: wtorek 05 lut 2013, 21:28
autor: baraki
Tak poprawdzie to wszystkie te zuptory i dozamechy i cała reszta nie spełnia w dzisiejszych czasach podstawowych wymagań jakie stoją przed zestawem do robienia paszy. Co to za mieszalniki w których pasza się zawiesza jak tylko coś innego oprócz podstawaowych zbóż tam dodać, juz owies problem tam mieszać.
Ciągle męczą te workowe odpylacze jak by nigdy o cyklonie nie słyszeli który jest bardziej efektywny, nie hamuje przepływu powietrza i nie wymaga trzepania.
Ja uważam że trzeba iść w kierunku mieszalników ukośnych, poziomych.
Co do długości przewodu ssącego i tłoczącego to powinien byc jak najkrótszy! Owszem można zamontować wielostopniowa turbine do śrutownika i ciągnać nawet z sąsiedniej gminy tylko po co generowac koszty? Transport pneumatyczny to najbardziej energochłonne rozwiązanie z możliwych, od tego są przenośniki ślimakowe, spiralne.
: wtorek 05 lut 2013, 21:36
autor: beniu33
Wiśta ,wio- łatwo powiedzieć ...a mieszalnik poziomy to fajna rzecz, tylko u mnie narazie w strefie marzeń

: wtorek 05 lut 2013, 21:41
autor: Muchozolali
uzywany mieszalnik poziomy to wydatek 7tys bez silnika
srutownik skolid
: wtorek 05 lut 2013, 21:47
autor: mietko75
: wtorek 05 lut 2013, 23:38
autor: brzydal
zastanawiam sie nad tym czy zuptor jest o tyle lepszy od dozamechu że warto by było dać za niego 20% wiecej ?
: środa 06 lut 2013, 13:19
autor: beniu33
Zuptor ma wszystko odrobione[spawy ,gięcia , malowanie, możliwość przesypu w komorze zasypowej ,konstrukcja skręcana daje możliwość dowolnej konfiguracji mieszałki itp ], jak porównasz je obok siebie , to różnica jak między Mersedesem a Polonezem.Działanie Zuptora nie daje nic do zarzutu, ale nie jestem w stanie porównać tej pracy do innych marek, więc trudno powiedzieć czy są warci aż tak dużych pieniędzy . A co myślicie o firmie Sobmetal , macie ich wyroby?
: środa 06 lut 2013, 19:10
autor: vicia1223
Sąsiad ma mieszalnik zuptora ale przy moim Okonku to wypada gorzej , śrutownik może i lepiej pomyślany ale mieszalnik taki sobie. Ja np śrutuję cały i dopiero go włączam a u sąsiada od 500 kg musi się kręcić żeby do pełna dosypać...
Do tego ja bez włączania wysypię 800kg z 1000kg a z Zuptora zleci może 200kg przez ten wysoko usytuowany zsyp .
: środa 13 lut 2013, 23:39
autor: Longin
Mam mieszalnik Dozamech 1T od 1991r i chodzi,ale rozwarstwia pasze.
Drugi niemiecki chyba Ley, wolno przesypuje ale nie rozwarstwia.
Srutowniki bijakowe oba niemieckie: Bruns 5,5kW z 1938r!!! 700kg/h
a drugi młodszy 7,5 kW 1000kg/h ale pszenicy. Jęczmień 800. Tyle że zasysają z 1,5 metra z dozownika wagowego.
: środa 13 lut 2013, 23:47
autor: snickers_2005
Ja użytkuję starego poczciwego Okonka, nieprzerwanie od 1997r:D Wszystko śmiga bezawaryjnie tylko czasem pasza zawiesza się w mieszalniku:/
: czwartek 14 lut 2013, 00:12
autor: Longin
Natłuszczasz? Zasyp najpierw soję a potem śrutuj.
: czwartek 14 lut 2013, 19:02
autor: snickers_2005
Czy z olejem czy bez zawieszanie paszy zdarza się mniej więcej tak samo często. Soję sypię dopiero po ześrutowaniu zboża, może to właśnie dlatego, wypróbuję:)
: czwartek 14 lut 2013, 19:58
autor: ziutek
Ja tam soje puszczam przez bijak i nic sie nie wierzą
: czwartek 14 lut 2013, 20:03
autor: wojce
To popukaj mieszalnik np.gumowym młotkiem wtedy wszystko spadnie , pozatym z okonka wszystkiej paszy nie wykrecisz zawsze zostanie 20 litrowe wiadro ,trzeba wybierać z zsypu przesypowego ,taka mała wada konstrukcyjna przynajmniej ja tam mam przy 500 kg mieszalniku ,nie wiem jak w większych
: czwartek 14 lut 2013, 20:35
autor: Longin
Rozumiem że zawiesza się pezy starcie? Soja jako pierwsza i owinno się poprawic.
: czwartek 14 lut 2013, 20:37
autor: Longin
Ziutek , ale każdą czy jak jest gruba?
: czwartek 14 lut 2013, 20:51
autor: ziutek
Tzn poki co to ta co biore z cargila niby jest zmielona ale zdażają sie grube ziarna. Z agroloku nie brałem ale tam jest niby walcowana.
: czwartek 14 lut 2013, 22:21
autor: vicia1223
Najpierw pszenica albo pszenżyto i nic się nie zawiesza . Jakbys z owsem wyjechał albo mieszanką to wtedy za cholerę Okonek nie zacznie mieszać
Mój 11kw z 2005 roku ciągnie 850kg pszenica /jęczmień ok 40 minut wężem 5-6 m.
: czwartek 14 lut 2013, 22:27
autor: Longin
Po ile ma cargill?
: czwartek 14 lut 2013, 22:33
autor: ziutek
Mam zapas z grudnia to nawet nie pamietam ale chyba co 2400 bylo czy cos koło tego
: czwartek 14 lut 2013, 22:52
autor: Longin
Tak. Teraz spadła. Na wczoraj 1920 netto workowana . Nie wiem czy to dobra cena.
Jak u innych?
: czwartek 14 lut 2013, 23:05
autor: ziutek
Agrolok 2080 brutto
: czwartek 14 lut 2013, 23:30
autor: Longin
Znam ich. Myślę że to solidna firma. Obecnie biorę od kogoś innego z uwagi na papierowe worki po 25kg.
: piątek 15 lut 2013, 00:34
autor: snickers_2005
Ja mam wersję jeszcze bez zsypu przesypowego:) przydałaby się zmiana na inny ale póki co inne wydatki są.
: piątek 15 lut 2013, 00:38
autor: Longin
A wyłapuje stalowe kawałki?
Jak tak to może byc i taki.
: piątek 15 lut 2013, 00:44
autor: snickers_2005
Tak jest magnes przed śrutownikiem, co jakiś czas wyciągam całą garść. Nie wiem skąd tyle tego w zbożu.
: piątek 15 lut 2013, 00:45
autor: Longin
A z kombajnu
: piątek 15 lut 2013, 00:51
autor: snickers_2005
Owszem ale czasem tyle tego jest iż mam wrażenie że ludzie sprzedając zboże specjalnie jeszcze dosypują garść śrubek:)
: piątek 15 lut 2013, 00:53
autor: Longin
A powiedz na jakich otworach śrutujesz?
: piątek 15 lut 2013, 00:56
autor: snickers_2005
Ostatnio 3 mm, wg. mnie na sicie 4mm wychodzi zbyt gruba frakcja szczególnie gdy sito się troche wyrobi. Raz udało mi się dostać 3,5mm to było w sam raz.
: piątek 15 lut 2013, 00:59
autor: Longin
Dokładnie.
: piątek 15 lut 2013, 01:03
autor: snickers_2005
Najciężej jest z mieszanką dla loch bo daję 40% owsa:D
: piątek 15 lut 2013, 01:06
autor: Longin
Sita na wymiar robi w Polsce firma Sitono.
: piątek 15 lut 2013, 20:37
autor: tomekgeo2@o2.pl
Posiada ktoś śrutownik firmy President 7,5 kw albo coś w tej mocy Niemieckiego lub Duńskiego jak z ich wydanością.
: piątek 15 lut 2013, 22:27
autor: Longin
Zobacz wyżej. Już pisałem.
: środa 06 mar 2013, 13:48
autor: marek99a
Ktoś z was śrutował qq mokrą w bigbagi SKIOLD-em 7,5kw na 8 sitach,jaka jest wydajność tego śrutownika ?
: czwartek 07 mar 2013, 00:17
autor: gaceksz13
Używa ktoś może natłuszczarke do paszy? jakie macie doświadczenia? Czy jest dużo dokładniej natłuszczona pasza niż przy wlewaniu oleju prosto do mieszalnika?
: czwartek 07 mar 2013, 11:23
autor: marek99a
Ja używam natłuszczarki typu "SAM_SAM' czyli do bańki po mleku o poj .10 l. przylutowałem od dołu króciec do rury ,która idzie na górę mięszalnika,gdzie znajduje się redukcja do 4mm ,czyli dysza . Z boku bańki u góry przylutowany jest drugi króciec od sprężarki ( agregat od lodówki).
Po napełnieniu mięszalnika paszą wlewam odpowiednio ilość oleju ,włączam mięszalnik, sprężarkę i olej pod ciśnieniem pompowany jest cienkim strumykiem . W paszy nie ma zbryleń ,jest jednolicie natłuszczona. Koszt 50 zeta.
: czwartek 07 mar 2013, 23:29
autor: Longin
Tylko nie wlewaj zbyt szybko bo okleisz ślimak.
Pomysł kolegi mi się podoba.
: wtorek 12 mar 2013, 00:00
autor: Falco
Czy ktoś używa sprzętu z tej firmy
http://www.szm.com.pl/mieszalniki-dla-rolnictwa, chodzi mi najbardziej o śrutownik, proszę o opinię
Re: wybór srutownika
: niedziela 12 maja 2013, 15:26
autor: Rafalek
Witam
Czytam tak te opinie o tym co lepsze czy zyptor czy jakiś inny badziew i powiem że jeśli ktoś ma do zrobienia kilka ton paszy na dzień to niestety ale te sprzęty się nie nadają ponieważ czas na obsługiwanie tego wszystkiego to jest prawie cała dniówka pracownika a co najgorsze jeszcze znalezienie kogoś co przygotuje paszę rzetelnie to graniczy z cudem. Ja na chwilę obecną zamontowałem całą automatyczną wytwórnię pasz BUSHCHOFFa i mam święty spokój. Śrutownik z młotkami na których powierzchnia która jest ciągle w kontakcie z materiałem pokryta jest stopem węglowym o wytrzymałości tych młotków do 6 tyś ton na sicie 4mm. Polecam wszystkim ten sprzęt, inwestycja warta zrealizowania!!
Re: wybór srutownika
: niedziela 12 maja 2013, 20:44
autor: jaqbn
Rafalek pisze:Witam
Czytam tak te opinie o tym co lepsze czy zyptor czy jakiś inny badziew i powiem że jeśli ktoś ma do zrobienia kilka ton paszy na dzień to niestety ale te sprzęty się nie nadają ponieważ czas na obsługiwanie tego wszystkiego to jest prawie cała dniówka pracownika a co najgorsze jeszcze znalezienie kogoś co przygotuje paszę rzetelnie to graniczy z cudem. Ja na chwilę obecną zamontowałem całą automatyczną wytwórnię pasz BUSHCHOFFa i mam święty spokój. Śrutownik z młotkami na których powierzchnia która jest ciągle w kontakcie z materiałem pokryta jest stopem węglowym o wytrzymałości tych młotków do 6 tyś ton na sicie 4mm. Polecam wszystkim ten sprzęt, inwestycja warta zrealizowania!!
Daj namiary na tą firmę. Pozdrawiam
Re: wybór srutownika
: poniedziałek 13 maja 2013, 10:23
autor: Rafalek
Witam
Proszę to jest numer (692204661) do przedstawiciela Firmy Plottnik. Firma ta zajmuje się obsługą polskich klientów zainteresowanych wytwórniami pasz BUSHCHOFFa.
Pozdrawiam.