Strona 2 z 2
: poniedziałek 02 sty 2012, 22:42
autor: arek
tyle ze niektórzy patrzą i nic nie widzą
: poniedziałek 02 sty 2012, 22:43
autor: staś76
nemezis ,zapewniam cie że świniom umie patrzeć w

oczy
ale serio to postęp choroby piorunujący, rano dobrze za dwie spuchnięte oczy i łazi pijany,
szczerze powiedziawszy nie wiem co zrobić , bo w silosie mam tego jeszcze z 1,5 t i za trzy tygodnie odsadzam kolejne
: poniedziałek 02 sty 2012, 22:58
autor: nemezis
kiedys wyczytałem w pewnej ksiązce iz obrzekówa to jest choroba nieumiejetnego hodowcy.A ta pasza w silosie to sypka????
: poniedziałek 02 sty 2012, 23:03
autor: staś76
granulat
miał być bezpieczny ,z dodatkiem Zn
: poniedziałek 02 sty 2012, 23:11
autor: nemezis
A wiesz ile wolno dodac mieszalni Zn do paszy.????TYLE CO KOT NAPŁAKAŁ.
: wtorek 03 sty 2012, 12:01
autor: nemezis
staś76 pisze:szczerze powiedziawszy nie wiem co zrobić , bo w silosie mam tego jeszcze z 1,5 t i za trzy tygodnie odsadzam kolejne
Moze gdyby tak dodatkowo ją natłuscic olejem to by sie tak jej nie najadały do syta?????
: wtorek 03 sty 2012, 18:33
autor: dani
staś a co to za pasza z jakiej firmy
: wtorek 03 sty 2012, 20:34
autor: robak
staś76 pisze:no niestety obrzekówka, nie wiem czy z dziesięć w sumie nie padnie ,zamknąłem im pasze alenie bardzo wiem co zrobić jak im jutro otworze żeby znowu im nie zaszkodziło, jadły z de hejsa prestarter 1,oznaczenie handlowe 5862
: wtorek 03 sty 2012, 22:20
autor: baraki
nemezis pisze:staś76 pisze:szczerze powiedziawszy nie wiem co zrobić , bo w silosie mam tego jeszcze z 1,5 t i za trzy tygodnie odsadzam kolejne
Moze gdyby tak dodatkowo ją natłuscic olejem to by sie tak jej nie najadały do syta?????
Prosiak musi mieć odpowiednio wysoką temperature otoczenia po odsadzeniu między innymi po to żeby za dużo nie jadł i nie dostał obrzękuwy a wy tylko o prestarterach, tlenkach cynku i natłuszczaniu. A tym prosiakom wystarczyło zrobic zadaszenie, powiesic ze dwa promienniki i po problemie.
: wtorek 03 sty 2012, 22:32
autor: staś76
powiem wam tak , do tej pory odsadzałem na starterze zabezpieczonym kw. mrówkowym .
prosiaki jadły , praktycznie zero upadków , ale trochę traciły na starcie, więc postanowiłem coś z tym zrobić....
prosiaki miały ok 20 stopni przy odsadzeniu ,a zawsze było zimniej .
baraki piszesz że czym cieplej tym mniej jedzą...?
ja zauważyłem coś zupełnie innego.jak zimno to nie jedzą tylko leżą w grupach.
: wtorek 03 sty 2012, 23:36
autor: nemezis
baraki pisze:nemezis pisze:staś76 pisze:szczerze powiedziawszy nie wiem co zrobić , bo w silosie mam tego jeszcze z 1,5 t i za trzy tygodnie odsadzam kolejne
Moze gdyby tak dodatkowo ją natłuscic olejem to by sie tak jej nie najadały do syta?????
Prosiak musi mieć odpowiednio wysoką temperature otoczenia po odsadzeniu między innymi po to żeby za dużo nie jadł i nie dostał obrzękuwy a wy tylko o prestarterach, tlenkach cynku i natłuszczaniu. A tym prosiakom wystarczyło zrobic zadaszenie, powiesic ze dwa promienniki i po problemie.
Jak by zycie było tak piękne to obrzęk
ówa pewnie by latem nie występowała.
: środa 04 sty 2012, 00:04
autor: baraki
staś76 pisze:powiem wam tak , do tej pory odsadzałem na starterze zabezpieczonym kw. mrówkowym .
prosiaki jadły , praktycznie zero upadków , ale trochę traciły na starcie, więc postanowiłem coś z tym zrobić....
prosiaki miały ok 20 stopni przy odsadzeniu ,a zawsze było zimniej .
baraki piszesz że czym cieplej tym mniej jedzą...?
ja zauważyłem coś zupełnie innego.jak zimno to nie jedzą tylko leżą w grupach.
Tuczniki też mniej jedza jak maja zimno? Bo ja myślałem że w czasie upałów. Prosiak jak ma zimno to potrzebuje dodatkowej energii żeby utrzymać właściwa temperature swojego ciała więc potrzebuje też dodatkowej dawki paszy. Pozatym jest to dla niego stres, tłoczy sie w kupę, dusi i tu nowy stres z braku powietrza, jak jeszcze który sie posra i włazi na inne gdy mu z tyłka cieknie to po chwili cała grupa lepi sie od gówna co potęguje stres cieplny i tworzy kolejny stres: presję mikrobów.
Piszesz że miąły 20 stopni, gdzie to mierzyłeś? Nawysokości prosiaka? Jesli nie to weź pod uwage że przy podłodze jest 2 stopnie zimniej niż na wysokości twojej głowy. Odsadzony prosiak powinien mieć 30 stopni w kojcu i od tego powinno sie tutaj zaczać a nie od grzebania w paszy.
: środa 04 sty 2012, 21:44
autor: Robek
Kolega Baraki ma oczywiście rację jak odsadzasz 7-8 kg to temp. 28-26 stopni tak w dzień jak i w nocy przez pierwsze 2 tygodnie, z własnego doświadczenia powiem tak -odpowiednia temperatura na warchlakarni działa lepiej niż nie jeden antybiotyk na sraczkę !
Re: Choroby prosiąt
: piątek 31 maja 2013, 09:37
autor: uefa
witam prosieta odsadzone ok 15kg dostaja brozowe krosty na skorze wielkosci lepka od szpilki prosze o rade pozd
Re: Choroby prosiąt
: piątek 31 maja 2013, 13:00
autor: stan1069@o2.pl
Re: Choroby prosiąt
: piątek 31 maja 2013, 19:58
autor: uefa
witam stan to chyba nie bedzie to co na zdjeciu one sa zywotne moze tzw smolen co otym myslisz
Re: Choroby prosiąt
: sobota 01 cze 2013, 00:33
autor: stan1069@o2.pl
Re: Choroby prosiąt
: piątek 26 lip 2013, 13:34
autor: Grześ1234
Koledzy może ktoś wie co to może być jeden prosiak w stadzie 2 tygodnie ma na całym ciele plamy takie ciemne z których robią się rany, coś jak by brak magnezu ale szczepione były to nie wiem co jest...
Re: Choroby prosiąt
: czwartek 31 paź 2013, 13:52
autor: Kazik
Ja mam taki problem z prosiakiem po odsadzeniu w wadze ok 18kg. Jest posępiały, i co jakiś czas się dnie, jakby nie mógł się wypróżnić. Gorączki nie ma, innych objawów też nie. Tak jest pierwszy dzień więc nie wiem czy traci na wadze czy nie. Co to może być?
Re: Choroby prosiąt
: czwartek 31 paź 2013, 15:29
autor: staś76
nie wiem co mu jest , ale tucznika z niego się nie doczekasz , to się leczy żelazem...
Re: Choroby prosiąt
: środa 13 lis 2013, 22:08
autor: Muchozolali
1 czy odbyt nie jest zarosniety lub jest zwęrzenie
2 swnia może byc zarobaczona
poz
Re: Choroby prosiąt
: piątek 22 lis 2013, 17:41
autor: rafall
Kazik pisze:Ja mam taki problem z prosiakiem po odsadzeniu w wadze ok 18kg. Jest posępiały, i co jakiś czas się dnie, jakby nie mógł się wypróżnić. Gorączki nie ma, innych objawów też nie. Tak jest pierwszy dzień więc nie wiem czy traci na wadze czy nie. Co to może być?
Tak jak wspominał kolega powyżej wariant 1 możesz zrobić samemu od zaraz. Załóż rękawiczkę jednorazową na dłoń i spróbuj palcem środkowy sprawdzić odbyt. A jak go w razie czego udrożnić to chyba będziesz wiedział.
Re: Choroby prosiąt
: środa 11 gru 2013, 16:34
autor: Kazik
Po temacie. Prosiak za 3-4 dni sam się wyleczył. Nie muszę kończyć w jaki sposób.
Re: Choroby prosiąt
: środa 11 gru 2013, 19:39
autor: mytotoksyna1
Kazik pisze:Po temacie. Prosiak za 3-4 dni sam się wyleczył. Nie muszę kończyć w jaki sposób.
.. poszedł do dołu !
Re: Choroby prosiąt
: czwartek 12 gru 2013, 09:10
autor: Kazik
mytotoksyna1 pisze:Kazik pisze:Po temacie. Prosiak za 3-4 dni sam się wyleczył. Nie muszę kończyć w jaki sposób.
.. poszedł do dołu !
Dokładnie