Strona 1 z 1
dziwna choroba
: niedziela 06 lut 2011, 14:55
autor: becia_999
wyprosiła mi się locha prosiaki były cały czas przy niej jadły paszę tę samą co locha+granulki po 9 tygodniach zachorowały najpierw jeden zaczął się chwiać i przewracać lekarz weterynarji nie wiedział co mu jest podał leki prosiak zdechł potem drugi. pozostałe i locha też są chore i po kolei zdychają choroba przebiega bardzo szybko apatia brak rownowagi chwiejność prosze o pomoc
: niedziela 06 lut 2011, 14:58
autor: robak
Jak dla mnie obrzękówka.
Kto normalny trzyma prosiaki do 9 tygodnia.
maciora wiele mleka pewnie już nie daje, prosiaki wcinają do woli paszę niekoniecznie dla nich odpowiednią.
Z drugiej strony maciora też jest chora, może mykotoksyny???
: niedziela 06 lut 2011, 15:17
autor: arek
jak masz prosiaki 9 tygodni przy losze to nie dziw ze się chwieje
: niedziela 06 lut 2011, 15:29
autor: becia_999
to dlaczego od poczatku im nic nie było tylko dopiero teraz leki na obrzekówke nie działaja i dlaczego maciora jest chora prosiaki do konca jadły mają temperature 38 stopni
: niedziela 06 lut 2011, 17:21
autor: Grzesiek
Maciora może być chora z wycieńczenia a prosiaki to jak chłopaki napisali wyżej

: piątek 18 lut 2011, 18:10
autor: świniarz
Na 90% streptokokoza. Podaj Naxcel.
: piątek 18 lut 2011, 20:37
autor: marek99a
Becia zapamiętaj jedno zasadę ; odsadzasz małego prosiaka masz mały problem, dużego duży problem, co do obrzękówki ,każde leczenie jest spóżnione i praktycznie nie jest uleczalne , jak z tego wyjdą to i tak na nich nie zarobisz , lepiej je po chłopsku-obuchem w łep, ale co napisałaś to wydaję się streptokokoza , na obrzękówę przy maciorze nie chorują przynajmniej nigdy nie stwierdziłem .
: piątek 18 lut 2011, 21:52
autor: robak
Też mi nowość, że obrzękówka u prosiąt przy maciorach nie występuje.
Ja odsadzam dopiero w 8 tyg i przedtem karmię do woli i nigdy w tym okresie obrzęóki nie zauważyłem.
Uważam,że o ile pasza będzie choć trochę rozsądnie zrobiona (np. bez takich kwitatków jak świeże żyto) to obrzękówki nie będzie.
: piątek 18 lut 2011, 22:08
autor: marek99a
ROBAK gratuluje ci terminu odsadzania ; 1,9 cykla na rok , lochę to chyba taczką wywozirz z porodówki po odchowie 12 prosiąt ,albo dajesz jej 10 kg paszy- ekonomia po byku , a obrzękówka jeszcze przed tobą oby jak najpóżniej ,sory ale dla mnie takie teksty to jak UFO.
: piątek 18 lut 2011, 22:28
autor: nemezis
e
: sobota 19 lut 2011, 00:06
autor: robak
Moje maciory krzywdy sobie nie pozwolą zrobić. Jeszcze takiej nie było, co by w złej formie odchowalnie opuszczała. Karmię je owsem 35 jęczmień 45 sano matra 15.
Ruja średni po 5 dniach, powtórka?? nie pamiętam kiedy ostatnio wystapiła.
Cykl: 113 + 56 +5 = 174 czyli 2,09 cykle na rok, a że ostatnio zawsze mam średnio ponad 10 ostatni cykl 10,3 przy 1/3 młodych i 1/3 strarych ( 9 miot) latem więcej. na rok daje to ok 21,5 prosiaka na lochę. Dania to może nie jest, ale jak na takie warunki...
" a obrzękówka jeszcze przed tobą"
Czy ja pierwszy raz prosięta odchowuję, że nie wiem co sie może stać...
Dodam, że nakłady na leki i usługi weterynaryjne na każdego sprzedanego tucznika wynoszą 2zł
: sobota 19 lut 2011, 09:51
autor: Robek
2 zł na tucznika to netto czy brutto ??
: sobota 19 lut 2011, 12:05
autor: baraki
robak pisze:Moje maciory krzywdy sobie nie pozwolą zrobić. Jeszcze takiej nie było, co by w złej formie odchowalnie opuszczała. Karmię je owsem 35 jęczmień 45 sano matra 15.
Ruja średni po 5 dniach, powtórka?? nie pamiętam kiedy ostatnio wystapiła.
Cykl: 113 + 56 +5 = 174 czyli 2,09 cykle na rok, a że ostatnio zawsze mam średnio ponad 10 ostatni cykl 10,3 przy 1/3 młodych i 1/3 strarych ( 9 miot) latem więcej. na rok daje to ok 21,5 prosiaka na lochę. Dania to może nie jest, ale jak na takie warunki...
" a obrzękówka jeszcze przed tobą"
Czy ja pierwszy raz prosięta odchowuję, że nie wiem co sie może stać...
Dodam, że nakłady na leki i usługi weterynaryjne na każdego sprzedanego tucznika wynoszą 2zł
No ja to jestem pod wrażeniem! Pełen szacunek.
Wydaje mi sie że powinienes pomyślec o certyfikacie ekologicznym i sprzedaży tuczników jako certyfikowany produkt ekologiczny, niewiem jak jest aktualnie z popytem na ekologiczne tuczniki ale próbowac warto!
: sobota 19 lut 2011, 13:46
autor: robak
ekologicznie średnio
GMO w paszy cały czas,a zwłaszcza teraz. Gdy zboże drogie idą dawki jak książka pisze.
Może jakbym sie częściowo na groch przestawił, heheh.
Ty Baraki powienieneś już znać moją technologię, temat już nie raz przewałkowany.
: sobota 19 lut 2011, 19:01
autor: marek99a
robak pisze:Moje maciory krzywdy sobie nie pozwolą zrobić. Jeszcze takiej nie było, co by w złej formie odchowalnie opuszczała. Karmię je owsem 35 jęczmień 45 sano matra 15.
Ruja średni po 5 dniach, powtórka?? nie pamiętam kiedy ostatnio wystapiła.
Cykl: 113 + 56 +5 = 174 czyli 2,09 cykle na rok, a że ostatnio zawsze mam średnio ponad 10 ostatni cykl 10,3 przy 1/3 młodych i 1/3 strarych ( 9 miot) latem więcej. na rok daje to ok 21,5 prosiaka na lochę. Dania to może nie jest, ale jak na takie warunki...
" a obrzękówka jeszcze przed tobą"
Czy ja pierwszy raz prosięta odchowuję, że nie wiem co sie może stać...
Dodam, że nakłady na leki i usługi weterynaryjne na każdego sprzedanego tucznika wynoszą 2zł
Pełen szacunek Robak ,ale co ty dajesz (jakie leki),że ci wychodzi 2 zł / szt, próbowałem liczyć ,to odrobaczenie lochy, parvo i koli to już wychodzi więcej na szt prosiaka przy 10 szt. na miot.
: sobota 19 lut 2011, 19:32
autor: Arek39
na pewno tylko odrobacza i żelazo dla prosiąt
: sobota 19 lut 2011, 20:42
autor: robak
Arek39 pisze:na pewno tylko odrobacza i żelazo dla prosiąt
Tak jest. w sumie można powiedzieć, że moja taktyka to cięcie kosztów. Uważam jednak, że nie wszystko co sie opłaci w mniejszysz stadach takich jak moje, sprawdzi się również w tych większych.
: sobota 19 lut 2011, 20:43
autor: marek99a
Na to na pewno wystarczy ,ale jak do tuczyć 98% odsadzonych prosiąt bez AMOKSY <DOKSY czy innego specyfiku, jestem po prostu pełen podziwu,ty Robak daj przepis na taką hodowlę
: sobota 19 lut 2011, 22:52
autor: maciek*
Marek Ta recepta nazywa sie " wysoki status zdrowotny "
: niedziela 20 lut 2011, 01:37
autor: robak
Tak średnio wysoki. Aujeszky się przypętał. miałem teraz powtórne badanie po wymianie macior i dwa warchlaki chore, ach bandito wet na czas nie poszczepił, dogadać sie z nimi nie można.
Jest jeszcze coś takiego jak zaawansowanie genetyczne. Obecnie mam kilka warchlaków z delikatną liberią po knurze duroc.
: piątek 25 lut 2011, 00:19
autor: magier
2zl? To ty pisales ze Ci jeszcze zaden tucznik na odchowalni nie padl? Ciezko uwiezyc no ale po co mialbys klamac. 2zl to spodziewam sie ze
albo oddajesz kilka albo kilkanascie tysiecy szt. rocznie.
Pozdrawiam
: piątek 25 lut 2011, 03:57
autor: robak
magier pisze:2zl? To ty pisales ze Ci jeszcze zaden tucznik na odchowalni nie padl? Ciezko uwiezyc no ale po co mialbys klamac. 2zl to spodziewam sie ze
albo oddajesz kilka albo kilkanascie tysiecy szt. rocznie.
Pozdrawiam
nic z tych rzeczy. w roku 300, może trochę ponad, jakbym szedł w tysiące i zwięszył intensywność tuczu, to bacutil byłby u mnie codziennie.
Druga sprawa zmniejszona intensywnośc tuczu, dawka 35 % owsa mówi sama za siebie, ale nie ma sie co oszukiwać w 5-miesięcznych nie sprzedaję, no rok temu jednego takiego sie udało, ale źle na tym wyszedłem, później zdrożały

. obecnie mam na stanie 10 sztuk z końca maja, tzw. elita, sztuki zarodowe, co się paśnika strachają

: piątek 25 lut 2011, 17:29
autor: Grzesiek
No to rzeczywiście elita 9 miesięcy to chyba całą chlewnią rządzą

: piątek 25 lut 2011, 22:31
autor: marek99a
robak pisze:magier pisze:2zl? To ty pisales ze Ci jeszcze zaden tucznik na odchowalni nie padl? Ciezko uwiezyc no ale po co mialbys klamac. 2zl to spodziewam sie ze
albo oddajesz kilka albo kilkanascie tysiecy szt. rocznie.
Pozdrawiam
nic z tych rzeczy. w roku 300, może trochę ponad, jakbym szedł w tysiące i zwięszył intensywność tuczu, to bacutil byłby u mnie codziennie.
Druga sprawa zmniejszona intensywnośc tuczu, dawka 35 % owsa mówi sama za siebie, ale nie ma sie co oszukiwać w 5-miesięcznych nie sprzedaję, no rok temu jednego takiego sie udało, ale źle na tym wyszedłem, później zdrożały

. obecnie mam na stanie 10 sztuk z końca maja, tzw. elita, sztuki zarodowe, co się paśnika strachają

Każdy sposób jest dobry ,aby przynosił dochód ,mięsność powinieniś mieć dobrą sądzoc po długosci tuczu ,ja też bazuje na PBZ/WBP ale prowadze bardziej intensywny tucz śr.165 dni waga śr.105kg mięs. 55,9% Nawiasem mówiąc to wtedy maciory puszczałem do knura i już pierwsze tuczniki idą na rzeż.
: sobota 26 lut 2011, 00:05
autor: robak
Ta dyszka to tylko elita, z resztą nie jest tak źle chyba 8 z nich to pic 50%, ach te inseminacje z wchirz, nigdy nie wiadomo co im w środę zostanie na stanie.
[/quote] ,ja też bazuje na PBZ/WBP[/quote]
No ja jeszcze duroc, szczególnie do macior z pokolenia F1, po pbz nie byłem zadowolony. Ostatnio sie mnie pytali, co tu tyle miedzianych.
[/quote] 55,9% .[/quote]
haha czyli U, sam sprzedaję na żywą, zaklad nie prowadzi klasyfikacji poubojowej.
[/quote] Nawiasem mówiąc to wtedy maciory puszczałem do knura i już pierwsze tuczniki idą na rzeż.[/quote]
U mnie 80% już nie ma. (8 tyg.)

ale kiedyś miałem taką dorodną sztukę, która doczekała odsadzenia 2 miotów rodzeństwa.