Warchlak nie może chodzić, co zrobic
: wtorek 13 sty 2015, 11:51
Witam!
Mam problem z warchlakiem o wadze troche ponad 50kg. Ponad 2 tygodnie temu gdy rano wszedlem do chlewni zauwazylem ze lezy,trzesie sie i ma czerwone białka oczne. Praktycznie nie ruszal konczynami bo mial caly czas wyprostowane. Wet stwierdzil zapalenie ucha srodkowego w wyniku ktorego uszkodzony zostal jego blednik czy jakos tak i podal mu leki przeciwzapalne,przeciwgoraczkowe, wapno i witaminy wszystko w zastrzykach. Teraz caly czas dostaje wapno co drugi dzien w dawce 35cm. Juz doszedl do siebie bo żre tak jak wszystkie i duzo pije natomiast caly czas lezy. Nie ma siły ustac na tylnych konczynach. Wierzga wszystkimi konczynami a wstac nie da rady. Jedynie na przednich sie troche utrzymuje i w dodatku zachowuje sie troche jak pijany bo co chwile sie kolysze. Teraz gdy do niego dzwonilem i opowiedzialem mu jak to wyglada to powiedzial mi ze on juz nie wstanie. Dlatego pisze czy moze ma ktos jakis pomysl co z nim zrobic, jak mu pomoc. Moze mial ktos taki przypadek. Dodam ze on nie chudnie,apetyt ma bardzo dobry i wszystkie funkcje fizjologiczne ma poprawne.
Mam problem z warchlakiem o wadze troche ponad 50kg. Ponad 2 tygodnie temu gdy rano wszedlem do chlewni zauwazylem ze lezy,trzesie sie i ma czerwone białka oczne. Praktycznie nie ruszal konczynami bo mial caly czas wyprostowane. Wet stwierdzil zapalenie ucha srodkowego w wyniku ktorego uszkodzony zostal jego blednik czy jakos tak i podal mu leki przeciwzapalne,przeciwgoraczkowe, wapno i witaminy wszystko w zastrzykach. Teraz caly czas dostaje wapno co drugi dzien w dawce 35cm. Juz doszedl do siebie bo żre tak jak wszystkie i duzo pije natomiast caly czas lezy. Nie ma siły ustac na tylnych konczynach. Wierzga wszystkimi konczynami a wstac nie da rady. Jedynie na przednich sie troche utrzymuje i w dodatku zachowuje sie troche jak pijany bo co chwile sie kolysze. Teraz gdy do niego dzwonilem i opowiedzialem mu jak to wyglada to powiedzial mi ze on juz nie wstanie. Dlatego pisze czy moze ma ktos jakis pomysl co z nim zrobic, jak mu pomoc. Moze mial ktos taki przypadek. Dodam ze on nie chudnie,apetyt ma bardzo dobry i wszystkie funkcje fizjologiczne ma poprawne.