FORUM
Wyniki tuczu
Wyniki tuczu
Witam!! mam propozycje zebysmy wpisywali jakie mamy wyniki tuczu na jakich koncentratach czy premiksach. Ile dni tuczu?? jakie zuzycie paszy na 1 sztuke?? na kilogram przyrostu?? do jakiej wagi tuczymy?? jaka rasa swin??
u mnie jest naima z p76 ostatni wynik to 147 dni, tuczu 256 kg. paszy na sztuke, srednia waga 107 kg. , okolo 2,4 kg paszy na 1 kg. przyrostu.
premiksy firmy dawny BASF a obecnie BAS-POL
u mnie jest naima z p76 ostatni wynik to 147 dni, tuczu 256 kg. paszy na sztuke, srednia waga 107 kg. , okolo 2,4 kg paszy na 1 kg. przyrostu.
premiksy firmy dawny BASF a obecnie BAS-POL
170 180 dni waga 120 kg 2.7kg paszy od 50 dnia licząc i wagi 18-20kg to jest standart a nie wybrana grupa premiksy APC stosuje
Ostatnio zmieniony środa 26 mar 2008, 19:12 przez Zbyszek, łącznie zmieniany 1 raz.
- WOJCIECH1236
- Posty: 711
- Rejestracja: wtorek 25 mar 2008, 19:41
- Lokalizacja: Śląskie
Witam ja też chce sie pochwalić
Kupuje prosięta z holandi w wadze 21 kg najlepsze rosną 93 dni i mają średnio po 106 - 110kg przyrost około 950g, średnie zużycie paszy to 2,7 kg. Czasami zdażają się partie ze przyrost wychodzi nawet około kilograma dziennie.
Oczywiście wszystkie świnie nie rosną tak równo i te ostatnie mają troche gorsze wyniki ale ogólnie jest super.
Teraz kupiłem prosięta z Danii w wadze 32,5 kg średnio i jak urosną to pochwale sie wynikami
Tylko ta cena świń mnie troszkę załamuje...

Kupuje prosięta z holandi w wadze 21 kg najlepsze rosną 93 dni i mają średnio po 106 - 110kg przyrost około 950g, średnie zużycie paszy to 2,7 kg. Czasami zdażają się partie ze przyrost wychodzi nawet około kilograma dziennie.
Oczywiście wszystkie świnie nie rosną tak równo i te ostatnie mają troche gorsze wyniki ale ogólnie jest super.
Teraz kupiłem prosięta z Danii w wadze 32,5 kg średnio i jak urosną to pochwale sie wynikami

Tylko ta cena świń mnie troszkę załamuje...
-
- Posty: 29
- Rejestracja: piątek 07 mar 2008, 22:54
- Lokalizacja: kaliskie
Ja pasę na konc.Evialis Polska ale mam przetestowane pełnoporcjówki też Na konc,i na swoich zbożach zjadają 270-280kg/szt.ale miały średnio po 115kg i rosły22 X 07--10 III 08r na pelnoporcjówkach zjadają mniej bo 255 265kg/szt i gdzieś o dwa tyg. krócej rosną Myślę że moje zboże nie ma odpowiednich parametrów i dlatego zjadają go więcej POZDRAWIAM
-
- Posty: 29
- Rejestracja: piątek 07 mar 2008, 22:54
- Lokalizacja: kaliskie
Pierwszy dzień urodzenia prosiąt.130dni na swoim zbożu (głównie żyto pszenżyto owies nic więcej po prostu nie urośnie)i koncentratach.Lepszy wynik uzyskuje przy pełnoporcjówkach .Dziękuję za odpowiec chcę porównac swoje wyniki na forum Może coś robię żle.U nas rolnicy mówią że jak świnia nie zje 300kg /szt to nie urośnie Ale przecież liczy się każda zaoszczędzona złotówka 

-
- Posty: 29
- Rejestracja: piątek 07 mar 2008, 22:54
- Lokalizacja: kaliskie
Witam,
Rzeczywiście wyniki bardzo dobre.
Oznacza to, że tuczniki nie chorowały, pasza była bardzo dobrze zbilansowana, a warunki środowiskowe odpowiednie. W takiej sytuacji krzyżówka pbz x wbp mogła dać taki wynik.
Warto byłoby jeszcze wiedzieć, czy to było duże stado (ile sztuk w tym rzucie 22.X.2007-10.III.2008), jaki był procent mięsności i czy takie przyrosty tuczniki osiągają średnio w całym roku?
Rzeczywiście wyniki bardzo dobre.
Oznacza to, że tuczniki nie chorowały, pasza była bardzo dobrze zbilansowana, a warunki środowiskowe odpowiednie. W takiej sytuacji krzyżówka pbz x wbp mogła dać taki wynik.
Warto byłoby jeszcze wiedzieć, czy to było duże stado (ile sztuk w tym rzucie 22.X.2007-10.III.2008), jaki był procent mięsności i czy takie przyrosty tuczniki osiągają średnio w całym roku?
-
- Posty: 29
- Rejestracja: piątek 07 mar 2008, 22:54
- Lokalizacja: kaliskie
W kojcu 40 szt .Wszystko zależy ile macior aktualnie się wyprasza.Przeważnie jest to 5-6 szt co trzy tyg.z tym że sztuki które po odsadzeniu są dużo mniejsze sprzedaję na targu i zostają szt.dobre Zaczęliśmy tak robić bo z tymi małymi był problem i ciągle zostawały były dużo mniejsze i nigdy już nie dogoniły tych większych.Co do mięsności to już dawno nie sprzedajemy na wbc bo niestety nie wybijały się za dobrze nie wiem jaka była przyczyna raz była dobra 2szt49%a reszta do54 %a następnym poniżej 49% a6szt 52% byc może to wina zboża albo zakładu Ale dziękuję że odpisałeś .Myślisz że WBPXPBZ z własnego chowu mogą byc słoninowe nawet gdy świnki na zostawiane matki są tylko po inseminacji? Nie myślałam że wyniki są dobre,ale może są faktycznie słoninowe skoro są dobre.Ale próbowałam z mięsnymi(diuroc x pietrę) i miałam mioty po5-9szt a te które mam mają po9-14-nawet 16szt więc jest różnica.
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
Postanowiłem zbadać zużycie paszy w tuczu. Trafiła się taka mniejsza partia (18 szt.). Urodzone 17 lutego 2008. Pasze sporządzam we własnym gospodarstwie. Na odsadzenie Junior z de heus dalej Aminokraft z Sano.
W wakacje poinformuję Forumowiczów o wynikach.
W 2001 roku robiłem taki proceder dla jednego miotu (9 szt.). Kabany były przez cały czas karmione pełnoporcjówką z HENDRIXA, oto wyniki:
wiek od urodzenia do sprzedaży: 159 dni,
średnia waga brutto przy sprzedaży: 100,7 kg,
zużycie paszy: 2,31 kg,
średnia mięsność: 52,08%,
cena w przeliczeniu na żywą wagę: 4,89 zł/kg,
Wartość tucznika pomniejszona o koszt paszy to 264 zł. Niestety nie mam zapisane jaka była wtedy cena prosięcia. Wątpię żeby wtedy była wyższa niż 150 zł/szt.. Licząc dalej 264 zł - 150 zł (prosiak) = 114 zł. Myślę, że w tamtych wspaniałych czasach przy paszy z zakupu na jednym tuczniku zostawało śmiało 100 zł.
A dzisiaj? Odpowiem wam w wakacje.
W wakacje poinformuję Forumowiczów o wynikach.
W 2001 roku robiłem taki proceder dla jednego miotu (9 szt.). Kabany były przez cały czas karmione pełnoporcjówką z HENDRIXA, oto wyniki:
wiek od urodzenia do sprzedaży: 159 dni,
średnia waga brutto przy sprzedaży: 100,7 kg,
zużycie paszy: 2,31 kg,
średnia mięsność: 52,08%,
cena w przeliczeniu na żywą wagę: 4,89 zł/kg,
Wartość tucznika pomniejszona o koszt paszy to 264 zł. Niestety nie mam zapisane jaka była wtedy cena prosięcia. Wątpię żeby wtedy była wyższa niż 150 zł/szt.. Licząc dalej 264 zł - 150 zł (prosiak) = 114 zł. Myślę, że w tamtych wspaniałych czasach przy paszy z zakupu na jednym tuczniku zostawało śmiało 100 zł.
A dzisiaj? Odpowiem wam w wakacje.
Ja mam właśnie partię 27 sztuk. kupione 7 i 17 kwietnia w podobnej wadze około 13-15kg, 6-7 tygodniowe prosto od maciory ale zaniedbane jak cholera . Wszy jak ruskie czołgi. Pasza odsadzeniowa na pre kern sano i piggi pół na pół + mieszanka czterech zbóż jarych i kilka dodatków stabilizujących problemy z kolibakteriozą. Jak na razie zeżarły 400kg. Od jutra jęczmień i pszenżyto pół na pół z piggi. Jak zważę kilka to napiszę.
-
- Posty: 102
- Rejestracja: poniedziałek 31 mar 2008, 21:22
sory Wetman ale piszesz pasza dla prosiąt odsadzeniowa mieszanka
czterech zbóż jarych
jakie to zboża ? rozumiem pszenica jara,jęczmień i co dalej
no bo chyba do odsadzeniówki owsa nie dajesz???
zastanawiam się nad czwartym składnikiem ale nic do głowy mi
nie przychodzi
Do Michał03011
Jak wiesz rolnikiem nie jestem, ale ojciec mnie uczył, że zboża jare to pszenica jara, jęczmień jary, owies i pszenżyto jare. Wiem, że od tego czasu wiele się zmieniło i być może jest całkiem inaczej. Uświadom mnie jeśli coś pominąłem. A jeśli chodzi Ci o ten owies, ojciec mnie uczył, że świnia jest wszystkożerna, więc dlaczego nie owsożerna? Pozdrowienia.
czterech zbóż jarych
jakie to zboża ? rozumiem pszenica jara,jęczmień i co dalej
no bo chyba do odsadzeniówki owsa nie dajesz???
zastanawiam się nad czwartym składnikiem ale nic do głowy mi
nie przychodzi
Do Michał03011
Jak wiesz rolnikiem nie jestem, ale ojciec mnie uczył, że zboża jare to pszenica jara, jęczmień jary, owies i pszenżyto jare. Wiem, że od tego czasu wiele się zmieniło i być może jest całkiem inaczej. Uświadom mnie jeśli coś pominąłem. A jeśli chodzi Ci o ten owies, ojciec mnie uczył, że świnia jest wszystkożerna, więc dlaczego nie owsożerna? Pozdrowienia.

-
- Posty: 102
- Rejestracja: poniedziałek 31 mar 2008, 21:22
tez mi sie to wydaje jako niezla bajeczka jezeli tak jest to gratulacje ale nie chce mi sie w to wierzyc i ACONAR mial racje ze to by musial byc optymalny wrecz ksiazkowy tuczLeon pisze:Nieco ponad 4 m-ce do tucznika 115 kg? 880g/dzień przyrostu od urodzenia? Coś mi się nie chce wierzyć. Wyniki jak z gazetki Sano
Masz rację - tylko dlaczego oszukujemy siebie i innych?andre pisze:tez mi sie to wydaje jako niezla bajeczka jezeli tak jest to gratulacje ale nie chce mi sie w to wierzyc i ACONAR mial racje ze to by musial byc optymalny wrecz ksiazkowy tuczLeon pisze:Nieco ponad 4 m-ce do tucznika 115 kg? 880g/dzień przyrostu od urodzenia? Coś mi się nie chce wierzyć. Wyniki jak z gazetki Sano
Otórz trzydziestodniowe prosię waży około 10kg, zostaje więc 105kg przyrostu w 90 dni, aby uzyskać tą wagę średnie przyrosty muszą wynosić 105kg/90dni= 1,17kg/dzień. Czy 10kg prosię przyrośnie ponad 1kg dziennie? Nie dobrze będzie jeżeli w drugim miesiącu przyrosty sięgną 0,5kg. Tak więc pozostaje nam 115kg-10kg-15kg=90kg. Czy w 60 dni tucznik przyrośnie 90kg to jest średni przyrost powinien wynosić 90kg/60dni=1,5kg dziennie. Tyle to dla przeciętnego byka będzie nie lada wyzwanie.

-
- Posty: 108
- Rejestracja: wtorek 22 kwie 2008, 18:56
Witam kolegów ja wprowadzam miesięcznie 50sztuk prosiaka na tuczarnie. jeden z cyklów tuczu wygląda następująco:
wprowadzenie prosiaka na tuczarnie 8 listopada o wadze startowej 21kg.
pierwszą partie 17 szt ( najładniejsze wybrane sztuki) sprzedałem 17 lutego waga końcowa to 106kg. od momentu zakupu do sprzedaży płynęło 101 dni w tym czasie zwierzątka przyrosły 85 kg. pozostałe sztuki wahają sie w przedziale wagowym 90 - 100 kg. zwracam się zatem z pytaniem czy mój wynik jest przyzwoity i pytanie drugie to jak można popracować nad bardziej wyrównanymi partiami. pozdrawiam
wprowadzenie prosiaka na tuczarnie 8 listopada o wadze startowej 21kg.
pierwszą partie 17 szt ( najładniejsze wybrane sztuki) sprzedałem 17 lutego waga końcowa to 106kg. od momentu zakupu do sprzedaży płynęło 101 dni w tym czasie zwierzątka przyrosły 85 kg. pozostałe sztuki wahają sie w przedziale wagowym 90 - 100 kg. zwracam się zatem z pytaniem czy mój wynik jest przyzwoity i pytanie drugie to jak można popracować nad bardziej wyrównanymi partiami. pozdrawiam
-
- Posty: 108
- Rejestracja: wtorek 22 kwie 2008, 18:56
moje prosiaki to polski towar pbz/wbp pochodzą od jednego dostawcy co do chorowania to większych problemów nie było ten cykl obył sie bez upadków był w między czasie troszkę kaszel ale to załatwiłem tetramutinem a co do żywienia wetman to pisałem kiedyś na forum jęczmień 30% pszenica 25%pszenżyto 25% soja ,rzepak i premix to już w zależności od wielkości. jedynym tematem jaki mnie matrwi to nierówna waga o której wcześniej napisałem. przy ich zakupie zawsze dzielone są na dwa boxy po 25 szt większe i mniejsze oddzielnie
Jeśli chodzi o wyrównanie to kupując prosięta wpływ na to w tuczu masz już niewielki, jedynie pilnowanie optymalnej obsady - swobodny dostęp do paszy i wody i profilakktyka chorób szczególnie adenomatozy.tomek majos pisze:Witam kolegów ja wprowadzam miesięcznie 50sztuk prosiaka na tuczarnie. jeden z cyklów tuczu wygląda następująco:
wprowadzenie prosiaka na tuczarnie 8 listopada o wadze startowej 21kg.
pierwszą partie 17 szt ( najładniejsze wybrane sztuki) sprzedałem 17 lutego waga końcowa to 106kg. od momentu zakupu do sprzedaży płynęło 101 dni w tym czasie zwierzątka przyrosły 85 kg. pozostałe sztuki wahają sie w przedziale wagowym 90 - 100 kg. zwracam się zatem z pytaniem czy mój wynik jest przyzwoity i pytanie drugie to jak można popracować nad bardziej wyrównanymi partiami. pozdrawiam
Wyrównanie to sprawa głównie genetyki wieku prosiąt oraz sposobu ich odchowu(synchronizacja oproszeń,standaryzacja miotów i dobre pasze), przed sprzedażą powinna nastąpić odpowiednia selekcja o którą w małych stadach bardzo trudno !
-
- Posty: 108
- Rejestracja: wtorek 22 kwie 2008, 18:56
w mojej hodowli ( cykl zamkniety ok 100 loch PIC ), zauwazylem lepsze wyniki tuczu gdy zastosowalem koncentraty- wczesniej robilem pasze z premiksow. jakis czas kupowalem pelna porcje ale tylko z braku dobrej jakosci zboza na rynku. na pelnej porcji wyniki byly najlepsze ale cenowo to juz troche gorzej wygladalo. obecnie kupuje pelnaporcje dla loch i jestem zadowolony. zauwazylem poprawe w urdzonych prosiakach. uzywam tez gotowej paszy - prestarterow z lekami. po zastosowaniu takiego programu poprawila mi sie miesnosc o ok 2%.
Witam wszystkich ,czytam tak wszystkie posty i dochodze do wniosku że po co przepłacać za pasze. A co powiecie na to aby świnki jadły otręby żytnie,ja robiłem próbę na jednym miocie 11 sztuk od wagi 20 kilo dawałem otręby żytnie+10%koncentratu ekoplonu protan t ,świnki rosły w miarę równo po sprzedaniu w wadze żywej średnia 115 kg i zsumowaniu wyszło mi że zjadły 300 kg paszy na sztuke.Było to jakieś 2 lata temu ,od tej pory zboże dodaje tylko po żniwach,pużniej jusz tylko otręby.teraz wiadomo otręba jest droga bo 700 zł za tone,ale kiedy była po 300zł.to jusz dosyć spora oszczędność.Nie wiem dlaczego nikt jeszcze tego nie próbował przejżałem wszystkie fora i nic ,jeśli już ktoś dawał otręby to max 20%.
temat ciekawy, lubię żywieniowe wyzwania. Na papierze dawka będzie strasznie mało energetyczna-chyba że olej damy wiadrami. Podobno już samo żyto jest nie zalecane do skarmiania jako jedyne zboże w tuczu a co dopiero otręby. Ale jak tobie wychodzi i nie truje i rosną to dobrze. 300 kilo na sztukę - przyzwoicie. Jak długo ci rosną? Ile świnek tak wykarmiłeś, ewentualnie jaka mięsność.
wiem że energetycznie ok.10.5MJ to trochę mało.Sprubowałem na ryzyko.Jak długo rosły 4miechy z hakiem dokładnie nie pamiętam musiał bym znaleść notatki.Mięsność nigdy nie sprzedawałem w klasyfikacji poubojowej ,tak że nie wiem . Ubijam często na własny użytek to musze powiedzieć że słoninka nie przekracza 1cm grubości.Sprzedaje już 7 lat do jednej masarni.Kiedyś zapytałem się jak tam moje świnki wypadają z mięsnością w porównaniu do innych świnek, właściciel kiwnął głowom odpowiedział tylko że w każdej chwili dzwonie i przywoże komuś tam przesunie a ode mnie weżmie.Co do otrąb jedynym mankamentem jest chyba ta energetyczność, choć może to być zaletom mniej otłuszczonych tuszy, po prostu tucznik nie ma z czego odłożyć słoniny ,w porównaniu do zboża mają 14,5%białka, 6,2%lizyny.Nie pamiętam udziału procentowego ale napewno więcej tłuszczu,no i witamin szczegulnie E ,która wpływa na mięsność tak że można urwać koncentratu i tak też zamieżam również na próbę z jednym miotem.Co do apetytu to muszę przyznać że wpieprzają ,można otworzyć więcej pasznik i nic nie marnuje się na posadzce,gdy dodawałem zboże jak jeszcze miałem głównie przężyto to musiałem paszniki przykręcać maxymalnie ile się da.Odchodzi śrutowanie ,do mieszalnika+koncentrat i heja 10 min mamy gotową pasze za jakieś 900 zł tona,gdzie gotowiec kosztuje 1400 zł na czły okres tuczu wczoraj pytałem.Może świnki potrzymamy trochę dłużej niech zje nawet 50kg/szt. więcej w co nie wieżę, to i tak jest 80 zł na plus.Sprzedaję ok.200 szt. rocznie w comiesięcznych odstawach.A ile z tego jest obornika mam tylko 7,5 ha ziemi i gnoje co roku,co daje obornik w polu ? chyba nie trzeba nikomu mówić kto dawał ten wie.Prosiaki mam od jednego dostawcy krzyżówka pbz z pietrejnem czasami durokiem zapomniałem jeszcze dodać ze prosiaki mają po 10 kilo im daje jęczmień i niewielki udział otrąb aż ni osiągną masy 20 kilo zjedzą nie wiele i to też trzeba dodać do kosztów paszy.Zdrowotność wiadomo zdażają się nierówne mioty,ale to hyba u każdego.No i w przeciągu 7 lat 2 duże sztuki poprostu się zapchały tak je napompowało że mało nie pękły oczywiście trzeba było zutylizować no i było by na tyle mam nadzieje że nikogo nie zanudziłem na pytania chętnie odpowiem.