bannery_lawsonia_Trzoda Chlewna

Spotkanie ministra Stefana Krajewskiego z przedstawicielami rolników

Minister Stefan Krajewski spotkał się dziś z przedstawicielami związków i organizacji rolniczych. Szef resortu rolnictwa podkreślił, że chce kontynuować działania rozpoczęte w MRiRW oraz skupić się na nowych pomysłach i projektach. Wśród najważniejszych zagadnień, stanowiących priorytety działalności wymienił: program aktywny rolnik, ustawę o funkcji produkcyjnej wsi oraz deregulację.

Tematów jest mnóstwo. Są takie, na którymi prace trwają, są też takie kwestie, które możemy szybko zmienić. Jedną z pierwszych zmian, jakie już poleciłem wprowadzić w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, jest możliwość przyjmowania rolników w godzinach 7:00-17:00 – poinformował minister.

Nowy szef resortu dodał, że będzie realizował swoje pomysły, ale jest również otwarty na wszystkie propozycje na rzecz polskiego rolnictwa, wsi i bezpieczeństwa żywnościowego.

– Chcę współpracować z Sejmową Komisją Rolnictwa i Rozwoju Wsi i z Senacką, także z izbami rolniczymi i przedstawicielami wszystkich organizacji branżowych – tak, abyśmy wypracowali jak najlepsze rozwiązania, które będą służyć rolnikom – podkreślił Stefan Krajewski.

W spotkaniu uczestniczył także podsekretarz stanu Adam Nowak, który zaznaczył, że propozycje i priorytety nowego ministra rolnictwa i rozwoju wsi, to odpowiedź na oczekiwania rolników.

Głos organizacji rolniczych

Uczestnicy spotkania wyrazili poparcie dla działań, o których mówił nowy szef resortu, podkreślając, że są one bardzo potrzebne.

Przedstawiciele organizacji rolniczych podnieśli temat umów handlowych z krajami Mercosur oraz z Ukrainą. W trakcie spotkania podkreślono również potrzebę wzmocnienia polskiego handlu i przetwórstwa oraz poszukiwania nowych rynków zbytu polskich produktów. Zwrócono uwagę na wieloletnie ramy finansowe dla przyszłej WPR i konieczność podjęcia działań w celu najbardziej efektywnego wykorzystania środków przeznaczonych na realizację WPR.

Decyzję ministra o zawieszeniu przetargów na OPR przedstawiciele organizacji rolniczych uznali jako dobry kierunek w celu rozwiązania problemów związanych z warunkami nabywania gruntów rolnych. Wśród postulatów przedstawicieli organizacji rolniczych znalazły się także: przywrócenie obowiązkowych ubezpieczeń, uporządkowanie zasad współpracy z sieciami handlowymi, konieczność uregulowania kwestii dzierżaw oraz zmiany w aplikacji suszowej.

Uczestnicy rozmów podkreślili również potrzebę promowania produktów regionalnych i lokalnych na różnych forach, walkę o żywność wysokiej jakości, jak również potrzebę rozwiązań systemowych w zakresie warunków prowadzenia produkcji rolnej.

Kolejne rozmowy już wkrótce

Było to pierwsze spotkanie Stefana Krajewskiego, po objęciu urzędu ministra rolnictwa i rozwoju wsi, z przedstawicielami organizacji rolniczych. Rozmowy będą kontynuowane.

Obecni na spotkaniu przedstawiciele rolników zostali poproszeni o przedstawienie, do 17 sierpnia 2025 r., uwag w odniesieniu do zaprezentowanych przez ministra Stefana Krajewskiego priorytetów.  

Zdjęcia

Minister Krajewski podczas spotkania z org. rolniczymi (fot. MRiRW)

Podsekretarz stanu Adam Nowak podczas wypowiedzi (fot. MRiRW)

Wiktor Szmulewicz podczas wypowiedzi (fot. MRiRW)

Minister Krajewski wysłuchuje wypowiedzi (fot. MRiRW)
Więcej

Mercosur to tylko wierzchołek góry lodowej. UE ma ponad 40 umów handlowych, które mogą destabilizować rynek rolny

Mówi:Andrzej Gantner
Funkcja:dyrektor generalny, wiceprezes
Firma:Polska Federacja Producentów Żywności

Umowa handlowa między UE a krajami Mercosur może znacząco zaburzyć konkurencję na rynku rolnym i osłabić pozycję unijnych, w tym polskich, producentów – ostrzegają rolnicy i producenci żywności. Umowie sprzeciwia się część krajów unijnych, które domagają się klauzuli ochronnych oraz limitów importowych. – Problemem jest jednak nie tylko ta konkretna umowa. Chodzi o cały system wolnego handlu, który się kumuluje z dziesiątek innych porozumień – podkreśla Andrzej Gantner, wiceprezes Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Negocjacje UE z krajami Mercosur (Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem) o partnerstwie w obszarze handlu, dialogu politycznego i współpracy sektorowej trwały ćwierć wieku. Zakończyły się podpisaniem porozumienia 6 grudnia 2024 roku. Obecnie trwają prace nad ostatecznym tekstem umowy. Aby mogła wejść w życie, potrzeba zgody co najmniej 55 proc. państw członkowskich reprezentujących minimum 65 proc. ludności Unii.

Poszczególne punkty umowy, szczególnie w obszarze otwierania rynków dla produktów rolno-spożywczych, wzbudzają sprzeciw ze strony rolników. Polscy posłowie 28 lipca jednogłośnie sprzeciwili się handlowemu porozumieniu Unii Europejskiej z krajami Mercosur. Negatywne stanowisko podtrzymuje też rząd i resort rolnictwa. Duże wątpliwości mają też inne unijne kraje, m.in. Francja, Austria, Irlandia, Włochy czy Rumunia.

 Umowa z krajami Mercosur budzi w dalszym ciągu potężne wątpliwości. Coraz więcej krajów, w tym Polska, wskazuje na to, że nie chodzi tylko o tę jedną konkretną umowę. Unia Europejska ma podpisanych ponad 40 różnych umów o wolnym handlu i kontyngenty wyznaczone w ramach tych umów się sumują. W związku z tym Polska mówi bardzo wyraźnie, że to wszystko trzeba rozpatrzeć – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Andrzej Gantner, wiceprezes Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Jak informuje Rada, UE zawarła ponad 40 umów z ponad 70 krajami i regionami. W przypadku około 20 kolejnych umów negocjacje zostały zakończone, ale proces ich przyjęcia i ratyfikacji jest w toku. Kilka kolejnych porozumień jest obecnie w trakcie negocjacji. Choć z jednej strony umowy otwierają nowe rynki zbytu dla unijnych produktów rolnych, to z drugiej strony konkurencyjny import z krajów trzecich, zwłaszcza w przypadku wrażliwych sektorów, może zagrażać rodzimym producentom.

 Polska jest dużym eksporterem. Dla nas ma bardzo duże znaczenie, jakie dodatkowe produkty rolne wchodzą na rynek europejski. Ale dla wszystkich producentów i przetwórców rolnych w UE ma również znaczenie to, czy one wchodzą na równych warunkach, czy producenci, chociażby z krajów Mercosur, będą spełniali takie same wymagania, które mamy w UE, dzięki którym szczycimy się bezpieczną, dobrej jakości żywnością. Czy będzie to uczciwa konkurencja, czy może zetkniemy się tylko i wyłącznie z konkurencją cenową? I na to nie ma zgody w wielu krajach – tłumaczy wiceprezes PFPŻ.

Kraje przeciwne porozumieniu argumentują, że ich sektory rolnicze mogą poważnie ucierpieć z powodu zwiększonego importu tańszych produktów, m.in. mięsa i zbóż z krajów Mercosuru. Twierdzą też, że produkcja rolna w południowoamerykańskim bloku podlega niższym standardom ochrony żywności i nie spełnia zasad zrównoważonego rozwoju. Również polski resort rolnictwa wskazuje na nierozwiązany problem importu produkcji rolnej wytwarzanej w odmiennych warunkach i standardach produkcji.

– Widać wyraźnie, że jest więcej obaw ze strony poszczególnych krajów, w tym Polski, że umowa jednak nie będzie dla nas korzystna, że w kumulacji z innymi umowami może doprowadzić do dalszej destabilizacji rynków żywnościowych i rolnych w obrębie Unii Europejskiej, osłabić naszą zdolność eksportową i naszą konkurencyjność. Wszystko wskazuje na to, że Europa jako taka nie jest jeszcze do końca gotowa na zbyt szybkie rozszerzanie stref wolnego handlu w zakresie rolnictwa – ocenia Andrzej Gantner.

Jak wskazuje ekspert, obecna sytuacja na rynku rolnym jest wystarczająco niestabilna, także ze względu na niepewną przyszłość importu z Ukrainy. Od 2022 roku handel UE z Ukrainą regulował system tymczasowych autonomicznych środków (ATM), który po rosyjskiej inwazji umożliwił zniesienie ceł na ukraiński eksport rolny. Rozporządzenie przestało obowiązywać w czerwcu 2025 roku. Według nowej umowy wzrosły importowe kwoty handlowe z Ukrainy w przypadku produktów wrażliwych, takich jak jaja, cukier i pszenica, wzrosły, ale ich poziom ma zapewnić stabilność rynku UE. Do wrażliwych produktów zaliczono też drób, miód i kukurydzę. Jest to jednak rozwiązanie tymczasowe, które będzie obowiązywać do czasu wynegocjowania z Ukrainą długoterminowego porozumienia.

– Co będzie dalej, tego nikt nie wie i myślę, że dużo zależy od tego, co finalnie zaproponuje Komisja Europejska i jak odniesie się do tych wszystkich zagrożeń i niepewności, jakie wyrażają rolnicy w całej UE – zaznacza wiceprezes PFPŻ.

Komisja Europejska przekonuje, że umowa z krajami Mercosur otworzy cenne możliwości rynkowe dla eksporterów produktów rolno-spożywczych z UE. Zapewnia, że w przypadku wrażliwych kategorii maksymalny poziom importu ma zostać dostosowany tak, aby zapobiec negatywnym skutkom dla rynku. Umowa zawiera zapisy dotyczące tzw. klauzul bezpieczeństwa (safeguards), które miałyby zostać uruchomione w przypadku poważnych zakłóceń na rynku rolnym. Komisja deklaruje również utworzenie funduszu kompensacyjnego i rezerw kryzysowych.

– Problem polega na tym, że po doświadczeniach z ATM-ami z Ukrainy, kiedy Komisja Europejska zareagowała stanowczo za późno, kiedy powstał już całkiem spory problem nadwyżek i kryzys na rynku zbóż, rolnicy nie do końca wierzą, że te mechanizmy antykryzysowe będą wystarczająco skuteczne. A po drugie, co podkreślał polski minister rolnictwa, czy one będą rozpatrywane w kontekście całości tego, co wpływa na teren Unii Europejskiej ze wszystkich umów, czy tylko i wyłącznie w kontekście tego, co ma wpływać z krajów Mercosur. To ma potężne znaczenie dla finalnego efektu na rynek – podkreśla Andrzej Gantner.

Więcej

Dodatkowe środki dla rolników poszkodowanych przez anomalie pogodowe

Minister rolnictwa Stefan Krajewski zdecydował o przesunięciu dodatkowych środków na wsparcie rolników, których zbiory zostały zniszczone w wyniku ostatnich anomalii pogodowych.

Więcej

Dopłaty bezpośrednie i obszarowe a siła wyższa

Nawałnica, zalanie, gradobicie… To tylko przykłady nadzwyczajnych okoliczności, w przypadku których ubiegający się o przyznanie dopłat bezpośrednich i obszarowych powinien niezwłocznie (obowiązkowo przed wydaniem decyzji o przyznaniu dopłat za 2025 rok) złożyć oświadczenie o wystąpieniu siły wyższej w gospodarstwie. Dostarczona do biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dokumentacja powinna uwzględniać np. zeznania świadków, opinie biegłych czy protokoły szacowania szkód. Jeżeli przedstawione dowody zostaną uznane, rolnikowi będą mogły być przyznane płatności do gruntów rolnych lub zwierząt, które spełniały warunki kwalifikowalności.

Więcej informacji – otwórz

Więcej

Zaświadczenia o DJP do wniosków w sprawie zwrotu akcyzy

Do 1 września 2025 r. w urzędach gmin lub miast można się ubiegać o zwrot akcyzy zawartej w cenie oleju napędowego zużytego do produkcji rolniczej. Posiadacze bydła, owiec, kóz, koni i świń powinni dołączyć do wniosku wydany przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dokument dotyczący prowadzonej hodowli.

Rolnicy, którzy chcą odzyskać część pieniędzy wydanych na olej napędowy, a nie wykorzystali przysługującego im na ten rok limitu, mogą składać wnioski do wójtów, burmistrzów lub prezydentów miast (w zależności od miejsca położenia gruntów rolnych). Dokumenty są przyjmowane od 1 sierpnia do 1 września 2025 r. Istotnym załącznikiem w przypadku hodowców zwierząt jest informacja o średniej rocznej liczbie świń albo dużych jednostkach przeliczeniowych bydła, owiec, kóz lub koni. Aby ją otrzymać, należy złożyć w ARiMR odpowiedni wniosek. Można to zrobić osobiście, a także za pośrednictwem systemu IRZplus.

Więcej

arbocel


bannery_lawsonia_Trzoda Chlewna