Strona 1 z 1

Rozród

: niedziela 23 maja 2010, 19:49
autor: bamberinio
Co zrobić aby podnieść rozród u macior ???

: niedziela 23 maja 2010, 20:05
autor: Grzesiek
To się nazywa poprawnie sformułowane pytanie :!: :!: :!:

: poniedziałek 24 maja 2010, 14:52
autor: bamberinio
wie ktoś co zrobić ???

: poniedziałek 24 maja 2010, 15:26
autor: arek
może je warto dopuścić do knura

: poniedziałek 24 maja 2010, 15:34
autor: bamberinio
właśnie kryje je knur a co drugi lub trzeci raz sztucznie lub ciągle od knura

: wtorek 25 maja 2010, 21:43
autor: robak
Śp.

: środa 26 maja 2010, 15:45
autor: bamberinio
problemem nie jest to one są równo kryte zgodnie z rują myślę że problem tkwi gdzie indziej

: wtorek 02 lis 2010, 11:12
autor: kaciocha
Jak chodzi ci o zwiększenie liczby urodzonych prosiąt to na tydzień przed spodziewana rujką lub w dniu odsadzenia prosiąt kujnij maciorę 10 -cioma centymetrami wit E+Se a 7-9 dni po pokryciu taką samą dawką Wit AED3, podobno to pomaga, a napewno nie zaszkodzi...

: wtorek 02 lis 2010, 19:50
autor: Robek
A może zacznijmy od początku bo to jest dyskusja o niczym !
Napisz ile ci się tych prosiąt rodzi w ogóle a ile żywych ! Ile masz od pierwiastek a ile od starych macior,no i jaką masz genetykę !

: wtorek 02 lis 2010, 20:29
autor: beniu33
kaciocha pisze:Jak chodzi ci o zwiększenie liczby urodzonych prosiąt to na tydzień przed spodziewana rujką lub w dniu odsadzenia prosiąt kujnij maciorę 10 -cioma centymetrami wit E+Se a 7-9 dni po pokryciu taką samą dawką Wit AED3, podobno to pomaga, a napewno nie zaszkodzi...
Robię podobnie i jest ok.

: wtorek 02 lis 2010, 20:43
autor: arek
beniu to o ile masz średnio więcej prosiąt w miocie po tych zabiegach

: wtorek 02 lis 2010, 21:33
autor: beniu33
Powiem tak -chciałbym odchowywać wszystkie żywo urodzone prosięta, œrednoi jest ich 14 i wiecej, chociaż to więcej to czesto te małe nie majšce sił witalnych do przeżycia.Z ostatniej grupy 7 macior odsadziłem 94 szt.

: wtorek 02 lis 2010, 21:45
autor: Arek39
ile taki zastrzyczek was kosztuje na sztukę chodzi mi o dwukrotne podanie?

: środa 03 lis 2010, 09:20
autor: beniu33
Ja daję tylko AD3E - 12cm/szt jednorazowo,butelka kosztuje 30-35 zeta

: środa 03 lis 2010, 13:07
autor: arek
beniu a jaka rasa loch

: środa 03 lis 2010, 17:05
autor: andrzej-guzik
beniu33 pisze:Powiem tak -chciałbym odchowywać wszystkie żywo urodzone prosięta, �rednoi jest ich 14 i wiecej, chociaż to więcej to czesto te małe nie majšce sił witalnych do przeżycia.
Prosiaka poniżej 1kg nie odchowasz zazwyczaj zostaje daleko z tyłu jest bardziej podatny na choroby i w większości przypadków padnie zanim dorośnie jeżeli uda się 1 na 10 to nie warto się męczyć

: środa 03 lis 2010, 20:21
autor: Peron
Ja akurat nie mam macior, ale ojciec dawniej miał. Popieram kolegę: jeśli nie jesteś zawodowcem, to 10 wychowanych to niezły wynik. Na zachodnich fermach przemysłowych rodzi się więcej prosiąt, niż matka jest w stanie wykarmić. Najsłabsze na przemiał. Raz ojca znajomy miał maciore prosna i tak liczył: 6 sprzedam, 2 dam teściowi, 2 zostawię sobie. Maciora się oprosila i miała 3 prosiaki:)

: środa 03 lis 2010, 21:10
autor: baraki
Bzdura! Oczywiście że da się odchować prosięta poniżej 1kg, kwestia wiedzy i doświadczenia. I niby dlaczego maja odstawać, i wolniej rosnąć? No chyba że ktoś zostawia takie maluchy razem z takim 1,8kg wtedy rzeczywiście lepiej odrazu na przemiał!

: środa 03 lis 2010, 21:22
autor: arek
tez uważam ze spokojnie da się odchować bez problemu choć kiedyś spotkałem się na szkoleniu z teza ze powinno się likwidować prosięta z waga poniżej 1 kg

: środa 03 lis 2010, 21:39
autor: beniu33
Oczywiœcie,że wszystkie najmniejsze sš w pierwszych dniach przekładane do jednej z lepszych macior w grupie-rasa PBZ

: środa 03 lis 2010, 21:46
autor: Grzesiek
Czyli ta jedna z najlepszych ma tak mało swoich prosiąt że wychowa i adoptowane :D

: czwartek 04 lis 2010, 00:07
autor: baraki
Też spotkałem się z takimi zaleceniami Arku ale jeśli by sie do tego stosować to w przypadku naimy trzeba by nierzadko połowę miotu wywalić!

: czwartek 04 lis 2010, 09:24
autor: bog66
albo i wszystkie przy licznym miocie

: czwartek 04 lis 2010, 14:41
autor: andrzej-guzik
baraki pisze:Bzdura! Oczywiście że da się odchować prosięta poniżej 1kg, kwestia wiedzy i doświadczenia. I niby dlaczego maja odstawać, i wolniej rosnąć? No chyba że ktoś zostawia takie maluchy razem z takim 1,8kg wtedy rzeczywiście lepiej odrazu na przemiał!
A ile takich prosiąt dożywa u ciebie do sprzedaży. Osobiście twierdzę że lepiej kurdupli nie zostawiać dlaczego ?? bo jeżeli urodził się mały to może być tak dlatego że takie odziedziczył geny i jakby się nie starać to rośnie wolno po drugie to niska masa urodzeniowa może świadczyć o tym, że taki prosiak w czasie ciąży był gorzej odżywiony co prowadzi do gorszego rozwoju organów i organizmu a co za tym idzie jest chorowity i wolniej rośnie więc co z tego że się da odchować jeżeli może się to nie opłacić.

: czwartek 04 lis 2010, 20:13
autor: beniu33
Grzesiek pisze:Czyli ta jedna z najlepszych ma tak mało swoich prosiąt że wychowa i adoptowane :D
Fachowcy wiedza o co chodzi i głupio nie pisza :oops: ,ale dla ciebie chyba musze jasniej :arrow: -więc wyrównuje mioty pod względem wagi prosišt i ich liczebnoœci u macior w danej grupie.Uważam ,że bardzo małych prosiaków nie ma sensu zostawiać ,bo same problemy z nimi i na dodatek nieopłacalne

: czwartek 04 lis 2010, 20:14
autor: arek
Andrzej zgodzę się z tobą jak jedno prosie góra dwa odstają wagowo od reszty ale gdy cały miot ma niska średnią wagę urodzeniowa to co kasujesz cały miot

: czwartek 04 lis 2010, 20:49
autor: andrzej-guzik
Nie wtedy nie chociaż trafił mi się kiedyś taki i lepiej było wszystkie zlikwidować bo paskudnie się wychowywały jeżeli taki miot się trafi to szukam przyczyn w tym przypadku coś było z lochą bo słabo jadła w czasie ciąży i odchowu prosiąt ale chyba już się problemu pozbyłem okaże się przy następnym miocie. To co pisałem wcześniej to chodziło mi właśnie o kilka prosiąt słabszych w stosunku do reszty miotu a nie o cały miot.

: czwartek 04 lis 2010, 23:35
autor: baraki
U mie to wygląda tak, że jeśli uda mi sie stworzyć z takich maluchów wyrównany wagowo miot na bazie mlecznej uważej lochy to niema najmiejszych problemów z tymi prosiaczkami, a ile przeżywa? Dokładnej statystyki nie prowadzę ale np w ostatniej grupie zebrałem do jednej lochy ok. 11 czy 12 prosiąt o średniej wadze poniżej kg, po pewnym czasie na skutek przygniecń czy innych zdarzeń zostało 8, teraz te 8 prosiąt ma około 3 tygodnie, waga tak na oko ze 6-7 kg i są to chyba w tej chwili najcięższe prosięta i najlepiej wyrównany miot w całej grupie choć niektóre mioty były początkowo 2 razy cięższe. I miej więcej tak to zawsze wygląda, największy problem z takimi maluchami polega na tym że sa łatwo przygniatane i często nie podejmuja ssania w pierwszych godzinach życia.
A co do problemów zdrowotnych takich prosiaczków czy słabych przyrostów to wynikają one z niedożywienia na jakie sa skazane kiedy sa pozostawiane ze znacznie cięższymi kolegami, w przypadku wyównanego miotu kiedy szanse w dostępie do sutków są równe to ta maa poczatkowa niema większego znaczenia.

: czwartek 04 lis 2010, 23:37
autor: maciek*
Jestem tego samego zdania!!!! samym meblowaniem juz mozna uzyskac duzo lepsze "efekty" w porodowce

: piątek 05 lis 2010, 00:48
autor: Robek
Zapowiadał się ciekawy wątek na temat rozrodu a tymczasem Bamberino ucichł a dyskusja się toczy na odmienny temat ,a szkoda !!

: piątek 05 lis 2010, 10:22
autor: baraki
Hehe, to może ja coś zaproponuje:
Pewna firma paszowa ma w ofercie dodatek do paszy który ma ponoć niwelować stres cieplny w czasie letnich upałów obniżając temperaturę ciała co ponoć istotnie dodatnio wpływa na wyniki w rozrodzie, zwiększa pobranie paszy przez lochy w laktacji a więc pośrednio wpływa na masę odsadzonych prosiąt.

Niektórzy producenci pasz oferują także w ostatnim czasie pasze dla loch prośnych do stosowania ad libitum.
Zalety:
-ponoć lochy sa spokojniejsze
-wyższa masa urodzeniowa
-większe pobranie paszy w laktacji
-wszystko razem przekłada się na znacznie wyższą wagę odsadzanych prosiąt
-prosty system żywienia, wystarczy zwykły autokarmik

: piątek 05 lis 2010, 11:13
autor: maciek*
nie wiadomo czy takie zywienie nie zaburzy prawidlowej perystaltyki jelit ???? no i jeszcze wazniejsze pytanie o ile wzrosna koszty ????

: piątek 05 lis 2010, 12:35
autor: baraki
Podobno w doświadczeniach wyszło zużycie paszy dla prośnych 155kg/locha/rok więcej w porównaniu do paszy restrykcyjnej. W przeliczeniu na 1 prosie odpowiednio 50,02 kg paszy ad libitum i 48,95 kg przy żywieniu restrykcyjnym.

: piątek 05 lis 2010, 12:58
autor: maciek*
to jest dosc ciekawy temat!!!!! szczegolnie ciekawi mnie procentowy udzial wlokna w takiej paszy

: piątek 05 lis 2010, 14:53
autor: baraki
Oto parametry:
EM......................... 10,78
Białko og. ...............11%
Włókno surowe ........14,4%

: piątek 05 lis 2010, 16:07
autor: brzydal
a znasz może orientacyjnie cenę takiej mieszanki ? 14 % włókna to ciekawe zjakiego surowca aż tyle

: piątek 05 lis 2010, 16:12
autor: maciek*
pewnie jakas lignocelluloza

: piątek 05 lis 2010, 17:11
autor: baraki
Włókno pochodzi głównie z suszonych wysłodków buraczanych. Ceny jeszcze nie znam, z tym ze można tez taka pasze robić samemu na bazie 10% koncentratu.

: piątek 05 lis 2010, 18:27
autor: brzydal
a masz może % skład surowców tej paszy na bazie koncentratu ?

: piątek 05 lis 2010, 20:55
autor: Arek39
i jak osišgnšć tak niski poziom białka i energi ta pasza to ona chyba zadużo zboża nie zawiera

: piątek 05 lis 2010, 21:53
autor: wetman
Panowie, to po prostu czysty owies! :D

: poniedziałek 29 lis 2010, 15:58
autor: loyer
Jestem ciekaw jak takie maciory zachowywałyby się po przejściu na żywienie ad libitum z żywienia restrykcyjnego, który u mnie funkcjonowałby podczas pobytu na porodówce i czasu na inseminację w pojedynkach? Myślę nad zastosowaniem tego typu żywienia. Boję się jednak, że może dojść do zbyt dużego pobrania paszy przez te lochy w pierwszych dniach po przegnaniu w kojec grupowy i w związku z tym problemami zdrowotnymi. Czy stosuje ktoś z was takie żywienie??

: piątek 11 lut 2011, 14:07
autor: jarekw
Witam,

Nie wiem czy to najlepsze miejsce na moje pytanie ale temat się zgadza :wink:

Mam następujący problem. Dwie lochy nie wykazują żadnych oznak wskazujących na ruję.
W przypadku jednej minęło już ponad 3 tygodnie, dostała PG600 - dzisiaj mija 6 dzień i nic. Jest to młoda locha po pierwszej laktacji, odsadzonych 13 prosiąt (urodzonych 13 sztuk). Druga sztuka, po 3 laktacji, odsadzonych 9 sztuk (urodzonych 11 sztuk), w dobrej kondycji. Jutro minie dwa tygodnie. Mam zamiar dac jej PG600. Lochy PBZ do tej pory kryte albo PBZ albo krzyżówką z mięsnym.
Jeszcze może dośc ważne jest to, że w przypadku młodszej lochy, była cały czas w otoczeniu rówieśniczek u kórych ruja wystąpiła w przeciągu 5-6 dni po odsadzeniu.
Panowie pomóżcie, co teraz zrobic?

: piątek 11 lut 2011, 20:12
autor: Michał100ha
Pokryc nowe :)

: piątek 11 lut 2011, 21:21
autor: Robek
Czym kryta była locha czy loszka nie ma ŻADNEGO znaczenia dla cyklu rujowego . Brak rui ,nie jest czymś nadzwyczajnym ,wiele czynników może mieć wpływ, spośród nich najczęsciej : niedobory pokarmowe, długość laktacji i kondycja lochy w momencie odsadzenia, u pierwiastek występuje tzw. syndrom drugiego miotu. Na podanie PG 600 organizm lochy nie zawsze odpowiada a wynika to chociażby z fizjologi cyklu rujowego.

: niedziela 13 lut 2011, 14:43
autor: marek99a
Witam zgadzam się z Robertem , kiedyś stosowałem po przegnaniu loch na sektor krycia mięszankę o nazwie OWUMAKS firmy provimi efekty były na 150% wszystkie wchodziły w ruje na 4,5 dzień ale prosiąt było za dużo15 do 17 w miocie i miały nisko masę wagową. Moim zdaniem jak nie ma rui do 7 dna lochę do kasacji bo za drogo kosztuję utrzymywać ją jałową ,a nie kombinować z hormonami