bannery_lawsonia_Trzoda Chlewna

KE: MOŻLIWE WPROWADZENIE CEŁ DLA KUKURYDZY

KE: MOŻLIWE WPROWADZENIE CEŁ DLA KUKURYDZY

Przy dalszych spadkach cen kukurydzy na rynku amerykańskim Komisja Europejska może wprowadzić cła w imporcie kukurydzy. Już pod koniec marca br. notowania kukurydzy na giełdzie CME (Chicago Mercantile Exchange), traktowane przez KE jako referencyjne, obniżyły się poniżej poziomu progowego. Zgodnie z unijnymi przepisami cena importowa podstawowych zbóż (pszenicy miękkiej, durum, jęczmienia, kukurydzy, żyta i sorgo), łącznie z kosztami frachtu i cłami (cif Rotterdam), nie może być wyższa od 155% unijnej ceny interwencyjnej dla danego miesiąca. Sposób naliczania należności celnych w imporcie zbóż do Unii, jest uregulowany przepisami zawartymi w Rozporządzeniu Komisji (UE) nr 642/2010 z dnia 20 lipca 2010 roku. Cena reprezentatywna na bazie cif Rotterdam, służąca do kalkulowania unijnych ceł importowych wyliczana jest na bazie notowań kukurydzy z giełdy w Chicago, marży handlowej (premii) dla rynku Stanów Zjednoczonych, kosztów frachtu ziarna z Zatoki Meksykańskiej lub Duluth do Rotterdamu statkami o ładowności przynajmniej 25 tys. ton. Wyliczona cena importowa jest następnie przeliczana z dolarów amerykańskich na euro po dziennym kursie wymiany. Stawki celne w imporcie są kalkulowane jako różnica pomiędzy unijną ceną interwencyjną dla danego miesiąca pomnożoną przez współczynnik 1,55 (obecnie jest to 153,03 EUR/tonę), a reprezentatywną ceną importową na bazie cif Rotterdam. Pod uwagę brana jest średnia z okresu 10 dni. Obecnie obowiązują zerowe stawki celne w imporcie kukurydzy do UE. Zgodnie z załącznikiem I do Rozporządzenia Wykonawczego Komisji Nr 1206/2014 z dnia 7 listopada 2014 r. należności celne w imporcie zarówno kukurydzy do siewu, innej niż hybrydy (1005 1090), jak również kukurydzy innej niż do siewu (1005 9000) zostały ustalone na poziomie zerowym – 0 EUR/tonę. Od tej pory nie zostały one zmienione. Tymczasem w dniu 31 marca br. według danych Komisji Europejskiej, notowania kukurydzy na CME wynosiły 121,55 USD/tonę, a wyliczona cena cif Rotterdam 150,29 EUR/tonę, co dawało różnicę pomiędzy ceną interwencyjną a ceną importową w wysokości 6,74 EUR/tonę. Cena importowa cif kukurydzy z dnia 21 marca br. wynosiła 156,66 EUR/tonę, co oznaczało średnią różnicę w okresie dziesięciu dni o 6,37 EUR/tonę. Dotychczasowy import kukurydzy w UE od początku sezonu 2015/16 wyniósł ok. 11 mln ton (na podstawie licencji), znacznie więcej (o 51%) w porównaniu z 7,35 mln ton sprowadzonych w analogicznym okresie sezon wcześniej. Zwiększony import w ujęciu rok do roku wynikał ze słabych wyników zeszłorocznej produkcji, będących skutkiem suszy. Według KE, unijne zbiory kukurydzy w 2015 roku wyniosły zaledwie 57,742 mln ton, znacząco mniej w porównaniu z rekordowym wynikiem w wysokości 77,59 mln ton w sezonie 2014/15. Według prognoz, sezon 2016/17 przyniesie poprawę unijnych zbiorów do 64,712 mln ton. Według analityków i handlowców, ewentualne wprowadzenie ceł w imporcie kukurydzy w UE powinno skutkować zwiększonym zapotrzebowaniem na francuską kukurydzę na rynku unijnym.

Źródło: FAMMU/FAPA z wykorzystaniem Reuters i innych źródeł

UE – RZEPAK NIEZNACZNIE UMOCNIŁ WARTOŚĆ

UE – RZEPAK NIEZNACZNIE UMOCNIŁ WARTOŚĆ

Na giełdzie Euronext w Paryżu rzepak w kontrakcie na maj’2016 w ciągu tygodnia umocnił się o 1,1% do 371,8 euro/t wobec 366,5 euro/t (+1,4%) przed dwoma tygodniami, co oznacza kontynuację wzrostowej tendencji. Agresywne wzrosty notowań soi w ograniczonym stopniu przełożyły się na rynek rzepaku, który kontynuował marcowe wzrosty cen. Jednak dynamika aprecjacji jego cen była w omawianym okresie dość powolna. Tymczasem w Niemczech producenci prognozują wzrost zbiorów rzepaku w br. o 0,6% do 5,03 mln t. We Francji rządowe oceny mówią o 1% wzroście areału ozimego rzepaku do 1,5 mln ha. Na rynku rzeczywistym przez tydzień surowce oleiste, oleje (poza palmowym i kokosowym) oraz śruty podrożały w odpowiedzi na tendencje giełdowe zwłaszcza dla soi. Ewentualne potwierdzenie prognoz spadku zbiorów rzepaku w br. w Unii może wspierać jego wartość w najbliższych tygodniach. Na giełdzie w Winnipeg w Kanadzie Canola w kontrakcie na maj br. wobec czwartku tydzień wcześniej była dość stabilna, bowiem straciła na wartości 0,4% do 480,1 CAD/t (przez 2 tyg. wzrost o 0,8%). W ostatnią środę notowania „podskoczyły” do poziomu najwyższego od około 3 miesiącu w wyniku popytu generowanego przez przetwórców oraz spekulacyjne zakupy funduszy powierniczych m. in. pod wpływem nastrojów na rynku soi w Chicago. W czwartek nastroje w Winnipeg uspokoiły się, a dzienne zmiany cen cechowały różne kierunki w zależności od terminu wygaśnięcia kontraktów w powiązaniu z letnim terminem nowych zbiorów. Na giełdzie towarowej w Chicago kontrakt terminowy na soję na maj w ciągu tygodnia mocno podrożał o 4,8% do 348,3 USD/t (przez 2 tyg. wzrost o 4,1%). Motorem wzrostów (wbrew ogromnej podaży soi) były spekulacyjne zakupy kontraktów pod wpływem obaw o perspektywy zbiorów soi w Argentynie. Deszcze bowiem opóźniają tam zbiory, które zrealizowano tylko w 5% i gdyby opady przedłużały się istnieje prawdopodobieństwo zmniejszenia zbiorów poniżej ostatnich prognoz. W ostatnią środę notowania soi wzrosły nawet do poziomu najwyższego od ośmiu miesięcy. Do umocnienia jej notowań przyczynił się też wysoki poziom importu soi przez Chiny (rekordowe 6,1 mln ton w ciągu miesiąca), co wzmogło nadzieje na wysoki poziom eksportu soi w USA w najbliższym okresie. W czwartek notowania spadły wobec środy, ale istotny wzrost w skali tygodnia oraz dwóch utrzymał się. Należy odnotować, że ostatni raport USDA z 12 kwietnia br. utrzymał perspektywy ogromnych globalnych zbiorów soi w bieżącym sezonie 2015/16 (nawet zwiększył prognozy dla Ameryki Płd.), co oznaczałoby, że obecne okresowe wzrosty cen soi mają czasowy, spekulacyjny charakter. Języczkiem uwagi w najbliższym miesiącu pozostanie aura w Ameryce Południowej oraz ewentualne zakłócenia eksportu soi z tego rejonu świata.

Źródło: FAMMU/FAPA z wykorzystaniem Reuters i innych źródeł

UE: FUNDUSZE INWESTUJĄ W KONTRAKTY NA SOJĘ I KUKURYDZĘ

UE: FUNDUSZE INWESTUJĄ W KONTRAKTY NA SOJĘ I KUKURYDZĘ

W tym tygodniu notowania pszenicy i kukurydzy w kontraktach terminowych na Euronext nieznacznie się umocniły w porównaniu z końcem poprzedniego tygodnia. Kukurydza w kontrakcie czerwcowym podrożała o 0,6% do 156,3 EUR/tonę, a pszenica w najbliższym kontrakcie o 0,3% do 153,8 EUR/tonę. Obecne ruchy cen na giełdach nie są powodowane czynnikami fundamentalnymi – perspektywami wysokich zbiorów, czy też prognozami wysokich zapasów i „ciężkiego” bilansu zbóż na świecie w kolejnym sezonie. Prawdopodobnie kluczowym czynnikiem „zwyżkowym” mogły być znaczne wzrosty notowań zbóż w kontraktach na giełdach amerykańskich, wiązane przede wszystkim z agresywnymi działaniami funduszy. Poza tym mogły się do tego przyczynić rekordowe wyniki tygodniowego eksportu pszenicy miękkiej z UE. W tym tygodniu KE wydała licencje na wywóz aż 1,15 mln ton ziarna tego gatunku, co jest najlepszym rezultatem w tym sezonie. Licencje przyznane dla Francji wyniosły 385,504 tys. ton, co podnosi wysokość francuskiego eksportu pszenicy do krajów trzecich w tym sezonie do 7,78 mln ton. Odbicie notowań ropy skłoniło fundusze do ostrzejszego inwestowania na rynku surowców rolnych na CBoT. Jak oceniają analitycy, fundusze dostrzegły w kontraktach na soję i kukurydzę potencjalne źródło zysku, związane z przewidywaną znaczną zmiennością cen. Handlowcy oceniają, że tylko w miniony wtorek i środę fundusze zakupiły 37 tys. kontraktów na soję i 55 tys. kontraktów na kukurydzę. Jednocześnie fundusze mogą obecnie być w posiadaniu 130 tys. kontraktów długich na soję (dla porównaniu 5 kwietnia br. były w posiadaniu zaledwie 34,7 tys. kontraktów tego typu kontraktów). Prawdopodobnie doszło też do zredukowania liczby pozycji krótkich na kukurydzę, które w ubiegłym tygodniu wynosiły 216,539 tys. kontraktów. Z innych czynników mogących mieć wpływ na zwyżkowe nastroje na CBoT wymienia się nie najlepsze warunki pogodowe dla upraw zbożowych w Argentynie – deszcze mogą negatywnie wpłynąć na zbiory pszenicy, które już są opóźnione z tego powodu. Na rynku międzynarodowym odnotowano zakupy 45, 5 tys. ton pszenicy australijskiej przez Koreę Południową i 127,62 tys. ton przez Japonię (pszenica pochodząca z USA, Kanady i Australii).

Źródło: FAMMU/FAPA z wykorzystaniem Reuters i innych źródeł

 

MEKSYK BĘDZIE IMPORTOWAŁ WIEPRZOWINĘ Z UE

MEKSYK BĘDZIE IMPORTOWAŁ WIEPRZOWINĘ Z UE

Unijny komisarz ds. rolnictwa i rozwoju wsi Phil Hogan poinformował, że Meksyk wyraził zgodę na otwarcie swojego rynku na świeżą wieprzowinę i przetworzone szynki z Hiszpanii. Wkrótce również kilka innych państw członkowskich UE będzie mogło wysyłać swoje produkty do Meksyku. Decyzja zapadła po wizycie przedstawicieli Komisji Europejskiej w tym kraju, która miała miejsce na początku roku. Niedługo spodziewane jest zatwierdzenie importu świeżej wieprzowiny z Francji. Są również perspektywy na wysyłki z Niemiec, Rumunii i Włoch. Władze meksykańskie zaplanowały w maju br. także audyt w Polsce, co może stworzyć szanse na eksport świeżych produktów wieprzowych. Meksyk jest znaczącym importerem wieprzowiny, w 2015 r. sprowadził zza granicy ok. 750 tys. ton tego mięsa, z czego ponad 99% pochodziło z USA i Kanady. Był to dostęp bezcłowy w ramach Północnoamerykańskiej Strefy Wolnego Handlu – NAFTA. Komisarz Hogan podkreślił, że pomimo rosyjskiego embarga, eksport unijnej wieprzowiny wzrósł znacznie w ubiegłym roku. Nie przełożyło się to jednak jeszcze na poprawę dochodów producentów. Po tegorocznych wizytach w Meksyku i Kolumbii, komisarz Hogan odwiedza obecnie Kazachstan, a następnie planuje wyjazd do Chin i Japonii. Celem tych wizyt jest zwiększenie możliwości unijnego eksportu.

Źródło: FAMMU/FAPA na podst. Agra Europe z dn. 12.04.16

UE – CENY NA RYNKU WIEPRZOWINY W MARCU BR. NIŻSZE NIŻ PRZED MIESIĄCEM

UE – CENY NA RYNKU WIEPRZOWINY W MARCU BR. NIŻSZE NIŻ PRZED MIESIĄCEM

W marcu 2016 r. ceny reprezentatywne wieprzowiny (m/m) obniżyły się w 21 krajach Unii, wzrosły zaś w 7 pozostałych członkach Wspólnoty. Średnia cena reprezentatywna wieprzowiny (kl. E) dla całej UE kształtowała się w tym okresie na poziomie 127,29 EUR za 100 kg, tj. była o 0,3% niższa niż w lutym br., i jednocześnie pozostawała o 9,8% niższa od średniej ceny z marca 2015 r. Warto przy tym podkreślić, że średnia cena reprezentatywna wieprzowiny dla całej Unii była w marcu 2016 r. najniższa od 2003 r. dla tego miesiąca. Wynosiła ona wówczas 126,77 EUR za 100 kg. W marcu 2016 r. największą miesięczną dynamikę spadku cen wśród krajów UE zanotowano w Bułgarii (-16,4%), na Słowacji (-4,4%), w Czechach (-4,2%), na Węgrzech (-4,1%), w Grecji (-3,5%), Irlandii (-2,1%), Chorwacji (-2,1%), Słowenii (-2,0%), na Malcie (-1,5%), w Danii (-1,4%), Portugalii (-1,4%), Luksemburgu (-1,3%), Finlandii (-1,2%), Hiszpanii (-1,1%), Estonii (-1,1%), na Litwie (-1,0%), w Niemczech (-1,0%), Wielkiej Brytanii (-0,8%) oraz w Austrii (-0,4%). Największe miesięczne tempo wzrostu cen odnotowano natomiast w Polsce (+3,7%), Holandii (+1,6%), Szwecji (+1,3%), we Francji (+1,2%), na Cyprze (+1,0%), we Włoszech (+0,4%) oraz w Rumunii (+0,2%). W Polsce średnia cena reprezentatywna wieprzowiny w marcu 2016 r. kształtowała się na poziomie 130,92 EUR za 100 kg, tj. była o 7,5% niższa niż rok wcześniej. Była ona (cena) równocześnie o 2,9% wyższa od średniej ceny reprezentacyjnej dla całej Wspólnoty. Cena wieprzowiny notowana w naszym kraju w marcu 2016 r. była także o blisko 9% wyższa od średniej ceny reprezentatywnej tego gatunku mięsa w Danii, natomiast w stosunku do ceny wieprzowiny w Niemczech była o 0,8% niższa. Okres Świąt Wielkanocnych ograniczył nieco spadkową tendencję na rynku mięsa wieprzowego w Unii. Teraz dynamika spadku cen może przyspieszyć ze względu na „uwolnienie” na rynku mięsa zgromadzonego w ramach prywatnego magazynowania wieprzowiny. Od 4 stycznia do 3 lutego 2016 r. do unijnych magazynów wprowadzono ok. 90 tys. ton produktów wieprzowych w ramach mechanizmu dopłat do prywatnego przechowywania wieprzowiny. Większość z tej ilości pojawi się ponownie na unijnym rynku w ciągu 3 tygodni, począwszy od 17 kwietnia br. Pozostała część wieprzowiny, przechowywana przez 4 lub 5 miesięcy, trafi do sprzedaży w drugiej połowie maja i w czerwcu. Jeżeli do tego dojdzie niesprzyjająca pogoda, która stłumi popyt na mięso na grilla, sytuacja może się dodatkowo pogorszyć.

Źródło: FAMMU/FAPA na podst.: Komisji Europejskiej

bannery_lawsonia_Trzoda Chlewna