bannery_lawsonia_Trzoda Chlewna

O wsparcie na promocję żywności produkowanej w systemach jakości można się ubiegać do 18 marca. Zachęcamy, by nie czekać ze złożeniem wniosków do ostatniej chwili.

Nabór wniosków o dofinansowanie działań promocyjno-informacyjno-marketingowych związanych z wytwarzaniem żywności w ramach systemów jakości trwa do 18 marca 2024 r. Środki na ten cel pochodzą z budżetu Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027. Zainteresowani pomocą mogą się też ubiegać o przyznanie zaliczki.

Dokumenty są przyjmowane wyłącznie za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ARiMR od 19 stycznia do 18 marca 2024 r., ale nie warto odkładać formalności na ostatni moment. Starający się o wsparcie mogą też na etapie składania wniosku wystąpić o przyznanie nawet 50-procentowej zaliczki. Nie wymaga się od nich gwarancji bankowych, a jedynie zabezpieczenia w formie weksla in blanco.

Ta pomoc finansowa skierowana jest do prowadzących produkcję żywności grup producentów. Mogą one działać jako np. spółdzielnia, kółko rolnicze, organizacja producentów, konsorcjum czy spółka cywilna.

Dofinansowanie ma formę refundacji do 70 proc. kosztów kwalifikowanych, a na jedną operację można otrzymać nawet 1,75 mln zł. Łącznie na dofinansowanie w ramach tego naboru przeznaczono ponad 80 mln zł.

Wsparcie ma służyć zwiększeniu rozpoznawalności, a także wskazaniu konsumentom zalet produktów wytwarzanych w ramach systemów jakości, np. Chroniona Nazwa Pochodzenia, rolnictwo ekologiczne, „Jakość Tradycja” czy „Quality Meat Program”.

Przyznane środki można przeznaczyć na pokrycie części kosztów np. reklamy w mediach, promocji w punktach sprzedaży, przygotowania stoisk i materiałów marketingowych czy udziału w pokazach, wystawach lub targach. Dofinansowanie obejmuje także założenie strony internetowej służącej promocji produktów czy administrowanie nią.

Więcej informacji – otwórz

Zdjęcie: Adobe Stock

O zwrot części kosztów ubezpieczenia zwierząt można się ubiegać do 15 marca

Już tylko do 15 marca 2024 r. wnioski o dofinansowanie mogą składać producenci rolni, którzy ubezpieczyli drób, bydło lub świnie od ryzyka wystąpienia szkód spowodowanych salmonellą. To już 4. nabór wniosków o wsparcie w ramach działania „Zarządzanie ryzykiem” z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020. Dotychczas do beneficjentów trafiło ok. 5,9 mln zł.

Wnioski przyjmują biura powiatowe Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Do 15 marca 2024 r. dokumenty można składać osobiście w placówkach, nadawać rejestrowaną przesyłką pocztową lub drogą internetową – na elektroniczną skrzynkę podawczą Agencji lub za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ARiMR. Dotychczas w trwającym od 18 stycznia 2024 r. naborze wpłynęło 175 wniosków.

Z tej pomocy mogą skorzystać hodowcy drobiu, bydła i świń, którzy ubezpieczyli zwierzęta od ryzyka zachorowania na salmonellozę. Ubiegający się o przyznanie wsparcia muszą też posiadać prawo do dysponowania nieruchomością, na terenie której prowadzona jest działalność rolnicza. Oprócz tego umowa ubezpieczenia lub polisa dołączone do wniosku powinny obejmować co najmniej: 1000 sztuk rzeźnych kurcząt, gęsi, indyków czy drobiu nieśnego, 14 sztuk świń lub 4 sztuki bydła.

Dofinansowanie ma formę 70-proc. dopłaty do zapłaconej składki, pod warunkiem że z umowy lub polisy wynika, że wypłata odszkodowania nastąpi w przypadku wystąpienia szkód, które wyniosą ponad 20 proc. produkcji zwierząt. Istotne jest też to, że okres objęty ubezpieczeniem nie może rozpoczynać się przed 1 kwietnia 2022 r., a starającemu się o dofinansowanie nie przyznano innych dopłat do ubezpieczenia.

Więcej informacji – otwórz

Zdjęcie: Adobe Stock

414 mln zł wypłacone ubiegającym się o ekoschematy powierzchniowe. Trwa realizacja płatności końcowych za 2023.

Do 8 marca 2024 r. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przekazała 2,1 mld zł w ramach płatności końcowych z tytułu dopłat bezpośrednich i obszarowych za 2023 rok. W tej kwocie są też pieniądze wypłacone w ramach ekoschematów powierzchniowych – 414 mln zł. Łącznie z zaliczkami do rolników w ramach dopłat za 2023 rok trafiło 11,3 mld zł.

W 2023 roku o dopłaty bezpośrednie ubiegało się 1,24 mln rolników, a przeznaczona na nie pula środków to blisko 17 mld zł. Od 16 października do 30 listopada wypłacane były zaliczki płatności bezpośrednich i obszarowych za 2023 rok. W tym okresie na konta beneficjentów trafiło niemal 9,2 mld zł. Od 1 grudnia przekazywane są płatności końcowe – do 8 marca ARiMR wypłaciła je w kwocie 2,1 mld zł, w tym 414 mln zł rolnikom, którzy w swoich wnioskach o dopłaty złożyli deklarację prowadzenia praktyk w ramach ekoschematów powierzchniowych. Natomiast ubiegający się o wsparcie dobrostanów, ze względu na niezakończone jeszcze okresy referencyjne dla niektórych wariantów, na środki muszą poczekać do kwietnia.

Czas na wydanie decyzji w sprawie przyznania dopłat bezpośrednich i obszarowych za 2023 r. mija 31 maja 2024 r., a realizacja wypłat z tego tytułu powinna się zakończyć do 30 czerwca 2024 r. Warto, by oczekujący na pieniądze sprawdzili, czy ARiMR ma właściwe numery kont bankowych. Jeżeli rachunek będzie nieaktywny, pieniędzy nie uda się skutecznie przekazać.

Zdjęcie: Adobe Stock

Dopłaty do kukurydzy – 164 mln zł trafiły do rolników w ciągu trzech dni

Od 6 do 8 marca do 40 tys. rolników otrzymało 164 mln zł w ramach dopłat do kukurydzy. W następnym tygodniu płatności będą kontynuowane. Wnioski o taką pomoc złożyło ponad 172 tys. rolników. Nabór trwał od 22 do 29 lutego 2024 r. Ponieważ wynikająca ze złożonych wniosków kwota nie przekroczyła limitu (1 mld zł), nie będzie współczynnika korygującego.

Ta pomoc finansowa skierowana była do rolników zajmujących się uprawą kukurydzy zagrożonych utratą płynności finansowej w związku z ograniczeniami na rynku rolnym spowodowanymi agresją Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Warunek otrzymania pomocy to spełnianie kryterium mikro-, małego lub średniego przedsiębiorstwa i złożenie wniosku o dopłaty bezpośrednie za poprzedni rok, w którym wykazano uprawy kukurydzy. Nie było wymagane załączanie do wniosku dokumentów potwierdzających sprzedaż kukurydzy.

Wysokość pomocy wyliczana jest jako iloczyn deklarowanej we wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich za 2023 r. powierzchni upraw kukurydzy (z wyłączeniem kukurydzy na kiszonkę) nie większej niż 100 ha i stawki pomocy wynoszącej:

  • 1 000 zł dla województw lubelskiego i podkarpackiego;
  • 700 zł dla województw małopolskiego, mazowieckiego, świętokrzyskiego i podlaskiego;
  • 500 zł dla województw dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, łódzkiego, opolskiego, pomorskiego, śląskiego, warmińsko-mazurskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego.

W związku z tym, że wynikająca ze złożonych wniosków kwota zapotrzebowania na pomoc nie przekroczyła puli środków przewidzianej na dofinansowanie, przy obliczaniu wysokości wsparcia nie było konieczności stosowania ułamkowego współczynnika korygującego.

Zdjęcie: Adobe Stock

Od marca 100 ciągników może blokować granicę z Litwą

1 marca przed przejściem granicznym z Litwą w Budzisku rozpocznie się tygodniowy protest rolników.

Już jutro – 1 marca – na granicy polsko-litewskiej powinien rozpocząć się protest polskich rolników.

Oczekują oni zatrzymania niekontrolowanego napływu zbóż z Ukrainy – poprzez tranzyt na linii Polska – Litwa.

Protest rolników na granicy polsko-litewskiej

Zgromadzenie polskich rolników zostało oficjalnie zgłoszone do urzędu w gminie Szypliszki pod koniec minionego tygodnia.

 – Zgromadzenie rozpocznie się poprzez wjazd przed przejście graniczne w Budzisku oraz postój 100 ciągników i 200 uczestników zgromadzenia i pozostanie tam przez 7 dni – można przeczytać w opisie planowanego zgromadzenia.

Protest rolników na granicy polsko-litewskiej może potrwać do 7 marca

Zgodnie z planami, wszystko powinno rozpocząć się 1 marca o godz. 10.00 – i potrwać do 7 marca.

Jak podkreślają sami rolnicy – zaplanowana manifestacja dotyczy zarówno niezadowolenia środowisk rolniczych z działań władz europejskich, ale także niekontrolowanego napływu zbóż z Ukrainy – poprzez tranzyt z Polski na Litwę – i z powrotem do Polski.

Protest na granicy. Co mówi strona litwińska?

Protest na razie odbywać się będzie tylko po stronie polskiej – według portalu lrt.lt, szef Litewskiego Stowarzyszenia Producentów Zboża Aushris Maciauskas nie potwierdził dołączenia do działań na granicy.

 – Oczywiście musimy kontrolować, musimy prowadzić rejestry, musimy to wszystko robić, czego też nie robi rząd litewski, ale nie zamierzamy blokować, tak jak to robią Polacy – cytuje wypowiedź Maciauskasa portal lrt.lt, który miał wypowiedzieć się w ten sposób w litewskim radiu.

Jak podkreślają Litwini, większym problemem wydaje się dziś rosyjskie zboże.

Więcej

arbocel


bannery_lawsonia_Trzoda Chlewna