bannery_lawsonia_Trzoda Chlewna

Zakażenia koronawirusowe – problem rozwiązywany przez lekarzy weterynarii i producentów zwierząt od dziesięcioleci

 

Zygmunt Pejsak

 Uniwersyteckie Centrum Medycyny Weterynaryjnej UJ-UR w Krakowie

 

  Zakażenia koronawirusowe – problem rozwiązywany przez lekarzy weterynarii i producentów zwierząt od dziesięcioleci

 

 

Świat z ogromnym zainteresowaniem, niepokojem i wręcz trwogą przygląda się koronawirusom, po tym jak zaczęły docierać z Chin do powszechnej wiadomości informacje dotyczące tego czynnika patogennego dla ludzi.

  Pod koniec roku 2019 pojawił się w tym kraju tajemniczy wirus, który wywołał epidemię zapalenia płuc u ludzi w prowincji Hubei, w liczącym około 11 milionów ludzi mieście Wuhan. Epidemia, w stosunkowo krótkim czasie, objęła swoim zasięgiem większość krajów świata, w tym Europy, która w połowie marca stała się epicentrum choroby. Światowa organizacja zdrowia ludzi uznała, że zakażenia tym koronawirusem przybrały charakter pandemii. Choroba występuje już u ludzi zamieszkałych na wszystkich kontynentach.

 Badacze chińscy przez kilka pierwszych tygodni epidemii nie mogli zidentyfikować czynnika patogennego. Ostatecznie stwierdzono, że przyczyną szybkiego szerzenia się epidemii w populacji ludzi jest nowy typ koronawirusa. Aktualna, oficjalna nazwa tego czynnika zakaźnego to SARS-CoV-2 (Severe Acute Respiratory Syndrome – Corona Virus). Choroba ludzi wywoływana przez ten drobnoustrój określna jest nazwą COVID-19 (Corona Virus Disease 19; ostatni człon nazwy – 19 pochodzi od roku 2019, kiedy to po raz pierwszy ją zdiagnozowano).

 Koronawirusy swoją nazwę zawdzięczają specyficznej budowie – w obrazie z mikroskopu elektronowego, bo przypominają koronę. Wirusy te występują powszechnie w przyrodzie i uważa się, że odpowiedzialne są za około 30% tzw. chorób przeziębieniowych u ludzi. Według ekspertów wszyscy zakażamy się niepatogennymi koronawirusami kilka razy w roku…

 

Sterowanie w systemach wentylacji

 

Leopold Tupalski

 

Sterowanie w systemach wentylacji

 

Zapewnienie wydajnej wentylacji w chlewni jest jednym z czynników decydujących o produkcyjności trzody. W zadaniu tym może pomóc szeroka gama wyspecjalizowanych sterowników, które mogą też okazać się przydatne firmom wdrażającym systemy wentylacji w budynkach inwentarskich.

  

Temat wentylacji, kluczowej dla utrzymania odpowiedniego dla produkcji zwierzęcej mikroklimatu, gościł już na łamach „Trzody Chlewnej”. Przywołać można w tym miejscu choćby artykuł „Wentylacja w budynkach inwentarskich”, opublikowany w numerze 1/2016. W opracowaniu tym zawarto wymagania dotyczące składu powietrza i zalecenia odnośnie temperatury dla poszczególnych grup zwierząt. Przedstawiono w nim także rolę, rodzaje wentylacji i tryby jej pracy, wraz z omówieniem wybranych urządzeń. Wspomnieć też należy artykuł „Zapotrzebowanie na świeże powietrze, czyli wentylatory w chlewni” autorstwa dra inż. Witolda Wardala, który to tekst znalazł się w wydaniu 12/2016. Wracając do tematu wentylacji, warto bliżej się przyjrzeć urządzeniom i systemom sterowania stosowanym w tym obszarze.

  

Sterowanie i jego rodzaje

 Dziś, wręcz na każdym kroku, można spotkać się z jakąś formą sterowania. Z pewnością wiele osób intuicyjnie i trafnie rozumie też znaczenie tego pojęcia. Sterowanie można określić jako oddziaływanie na wybrany obiekt lub proces w celu uzyskania zamierzonego efektu, wynikającego z właściwości przedmiotu sterowania. Rozróżnia się przy tym sterowanie w układzie otwartym, w którym sygnały wejściowe nie są porównywane z wyjściowymi, a także w układzie zamkniętym, ze sprzężeniem zwrotnym. Ten drugi sposób sterowania, bardziej rozbudowany, jest określany mianem regulacji. Jest on o tyle korzystny, iż pozwala na korygowanie nastaw na wejściu, adekwatnie do zmian stanu na wyjściu…

 

 

Znaczenie zakwaszaczy w żywieniu prosiąt

 

Krzysztof Lipiński

Katedra Żywienia Zwierząt i Paszoznawstwa

Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie

 

 

Znaczenie zakwaszaczy w żywieniu prosiąt

  

Z uwagi na istotną rolę mikroflory przewodu pokarmowego w utrzymaniu zdrowia i wysokiej produkcyjności świń wzrasta zainteresowanie kwasami organicznymi jako dodatkami paszowymi, które oddziałują na mikroorganizmy zamieszkujące przewód pokarmowy (Suiryanrayna, Ramana 2015, Tugnoli i in. 20202). Są one stosowane w żywieniu świń od ponad 50 lat, aczkolwiek mechanizm działania tych dodatków paszowych nie jest do końca poznany. Ponadto pojawiają się nowe kwasy organiczne oraz technologie ich stosowania.

 

Ważne znaczenie w prawidłowej równowadze mikrobiologicznej przewodu pokarmowego odgrywa pH treści żołądka i jelit. Odczyn treści przewodu pokarmowego zmienia się na całej jego długości. Uwalnianie kwasu solnego w żołądku zmienia pH jego treści, co ma duży wpływ na funkcjonowanie całego przewodu pokarmowego. U dorosłych świń pH treści żołądka wynosi 2,5-4,0, a u odsadzonych prosiąt typowe wartości pH to 4,5-7,0. Niskie pH jest wymagane do zainicjowania procesu trawienia białka przez pepsynę oraz hamowania wzrostu bakterii. Odczyn jelita cienkiego wynosi od 4,5 do 6,5. W jelicie grubym pH wzrasta i kształtuje się na poziomie 6-8. Wyższe pH faworyzuje rozwój bakterii. Niestrawiona pasza jest fermentowana do kwasu mlekowego i lotnych kwasów tłuszczowych – LKT (octowy, propionowy, masłowy). Lotne kwasy tłuszczowe są źródłem energii dla komórek nabłonka jelit oraz modyfikują aktywność motoryczną przewodu pokarmowego. Uczestniczą ponadto w utrzymaniu bariery śluzówkowej oraz hamują rozwój patogenów…

 

 

Klaudia pyta: Czy podawanie prosiętom ssącym paszy zgranulowanej daje lepsze wyniki produkcyjne aniżeli podawanie paszy sypkiej?

 

Klaudia pyta: Czy podawanie prosiętom ssącym paszy zgranulowanej daje lepsze wyniki produkcyjne aniżeli podawanie paszy sypkiej?

 

 

 

Po opublikowaniu w kwietniowym i majowym wydaniu czasopisma „Trzoda Chlewna” (04/2020 i 05/2020) wyników doświadczeń, w których prosięta ssące, mając do wyboru cieńsze i grubsze granulki specjalistycznej paszy, służącej dodatkowemu ich dokarmianiu, chętniej wyjadały grube granulki o średnicy ok. 10 mm aniżeli cienkie granulki o średnicy 2,0-2,5 mm, wśród technologów produkcji pasz dla prosiąt oraz producentów prosiąt rozgorzała dyskusja, jaka forma paszy (sypka, zgranulowana czy kruszona) jest najbardziej odpowiednia dla prosiąt w pierwszych dniach/tygodniach ich życia, kiedy przebywają razem z lochą w jednym kojcu porodowym przed ich odsadzeniem.

 

Granulować czy nie, a może granulować i potem pokruszyć? – to pytania, na które nie ma jednej prostej odpowiedzi. Z pewnością każda z tych form paszy ma swoje zalety, ale i wady. Niektóre z nich są korzystne dla producentów paszy, a inne dla producentów prosiąt.

 

Pasze granulowane (granulowane i kruszone) są z reguły nieco droższe, ale w optymalnych warunkach pozwalają zdrowym prosiętom ssącym zjadać ich więcej i dzięki temu takie prosięta mogą uzyskać większe przyrosty masy ciała o 10, a nawet 15%. Ale w praktyce nie zawsze tak się dzieje…

 

Ponieważ koszt pasz zjadanych przez prosięta ssące w porównaniu do kosztów paszy zjedzonej ogółem przez tucznika w całym okresie jego życia jest naprawdę niewielki, warto kupić dla prosiąt paszę droższą, lepszą pod względem jakości i wartości pokarmowej, a także zgranulowaną, ponieważ tempo wzrostu prosiąt i ich wysoki status zdrowotny w pierwszych tygodniach życia mają kapitalne znaczenie dla końcowej opłacalności tuczu.

 

Niestety, niewielu producentów prosiąt przygotowujących pasze we własnym zakresie ma możliwość jej zgranulowania i pokruszenia, i dlatego podają oni pasze wyłącznie w formie sypkiej. Jeśli będzie to pasza dobrze wymieszana, z wysokiej jakości surowców paszowych, to z pewnością pozwoli uzyskać wyniki odchowu przynajmniej podobne, a często nawet lepsze do tych, jakie można by uzyskać podając pasze zgranulowane czy pokruszone.

 

Trudno też znaleźć racjonalne wytłumaczenie opinii, dość powszechnie panującej wśród producentów prosiąt, że pasze granulowane i kruszone charakteryzują się lepszą jakością, a może nawet mają większą wartość pokarmową w porównaniu do pasz sypkich. Opinia ta nie znajduje żadnego potwierdzenia ani w recepturach produkowanych pasz, ani w technologii ich produkcji. Po prostu na rynku można spotkać pasze o lepszej jakości i wartości pokarmowej zarówno w formie sypkiej, jak i zgranulowanej czy pokruszonej. Jakość i wartość pokarmowa takich pasz w głównej mierze zależy bowiem od ilości i jakości surowców użytych do ich produkcji. Chociaż termiczna obróbka surowców, z jaką mamy do czynienia w trakcie granulowania paszy, z pewnością zwiększa strawność wielu surowców paszowych i przyswajalność uwolnionych z nich w trakcie trawienia składników pokarmowych.

 

Prowadzone przez producentów pasz dla prosiąt obserwacje wskazują, że podawanie prosiętom ssącym paszy zgranulowanej w niektórych przypadkach daje bardzo dobre rezultaty, natomiast na innej fermie ta sama pasza, w tej samej formie przynosi gorsze wyniki. Podobnie dzieje się z paszami sypkimi czy kruszonymi. Okazuje się bowiem, że forma paszy to zaledwie tylko jeden z tych elementów, dzięki którym uzyskujemy dobre wyniki odchowu prosiąt ssących.

 

Wydaje się, że przynajmniej kilka innych elementów odgrywa taką samą, a może nawet większą rolę. Jednym z takich elementów jest status zdrowotny prosiąt. Innym, niemniej ważnym, są warunki środowiskowe w porodówce (temperatura, wilgotność, prędkość przepływu powietrza). Bardzo ważnym elementem jest zachowanie się lochy i jej kondycja. Lochy charakteryzujące się dobrą opiekuńczością oraz wysoką wydajnością produkcji mleka z pewnością odchowają więcej mocniejszych prosiąt aniżeli lochy słabe, o niskiej kondycji, niechętne do opieki nad swoim potomstwem.

 

Istotne znaczenie ma też liczba prosiąt w miocie oraz ich urodzeniowa masa ciała. Prosięta w licznych miotach, w których większość z nich ma raczej niską urodzeniową masę ciała, a do tego rodzące się w dłuższym czasie, zwykle odchowują się trudniej. Ich status zdrowotny jest też nieco groszy, ponieważ wynika on z niejednakowego pobierania odpowiedniej ilości siary w pierwszych godzinach po urodzeniu. Przeprowadzone badania wskazują, że prosięta drobne i słabe mogą wypijać nawet dwukrotnie mniej siary w porównaniu do prosiąt dużych i silnych, a posiadając mniej przeciwciał pobieranych wyłącznie z siarą są bardziej podatne na zakażenia oraz wszelkie zaburzenia pokarmowe.

 

 

 

Opr.: ACONAR

 

Trzoda Chlewna 5/2020

sd

 

  Istota stosowania surowców mlecznych w żywieniu trzody chlewnej

   Monitoring serologiczny – element oceny statusu zdrowotnego stada

Covid-19 a rynki rolne

 

 

EKONOMIA

12

Między problemem a problemem… 

M. Kozera-Kowalska

15

Covid-19 a rynki rolne

B. Pepliński

HODOWLA

19

Byliśmy w Brukseli, czyli wideokonferencja członków Copa i Cogeca

P. Kołodziejczyk

20

Wyniki oceny knurków i loszek w Programie Hodowlanym POLSUS

M. Marciniak, M. Tyra

ORGANIZACJA PRODUKCJI

22

Analiza danych produkcyjnych podstawą biznesowego podejścia do produkcji trzody chlewnej

D. Telus, R. Burek

ROZRÓD

26

Nasienie knurów – kupować czy produkować? – cz. 2

M. Gasiński

WOKÓŁ ŚWINI

30

Świnie mieszańce, hybrydy, chimery i inne…

C. Klocek, A. Magiera,
W. Penar

ŻYWIENIE

32

Żyto w żywieniu świń

K. Lipiński

38

Czy zarządzasz ryzykiem skażenia endotoksynami?

S. Choi, M. Muccio

41

Istota stosowania surowców mlecznych w żywieniu trzody chlewnej

P. Nowak

45

Włókno i jego znaczenie w bilansowaniu mieszanek paszowych i dawek pokarmowych dla świń cz. 2

M. Soszka

TECHNIKA

50

Okna i drzwi w chlewni

W. Wardal

WETERYNARIA

56

Kał – niedoceniane źródło informacji            

N. Sobczak-Zuzaniuk

59

Monitoring serologiczny – element oceny statusu zdrowotnego stada

P. Kołodziejczyk,
A. Kołodziejczyk

64

Bioasekuracja – dezynfekcja jako główny element ochrony stad przed chorobami, w tym przed ASF. Część II        

Z. Pejsak

73

Adenomatoza to problem, który nie zawsze widać na pierwszy rzut oka

M. Tarasiuk

 

5

NOTOWANIA

 

7

Z KRAJU

 

10

KONTAKT Z CZYTELNIKIEM

 

11

WIEPRZOWINA NIE ZAWSZE TRADYCYJNIE

 

18,29

WOKÓŁ ŚWINI

 

54

ZE ŚWIATA

 

arbocel


bannery_lawsonia_Trzoda Chlewna