bannery_lawsonia_Trzoda Chlewna

DANIA – PODATEK OD WOŁOWINY NIE JEST ROZWIĄZANIEM PROBLEMU ZMIAN KLIMATU

DANIA – PODATEK OD WOŁOWINY NIE JEST ROZWIĄZANIEM PROBLEMU ZMIAN KLIMATU

Duńska Rada Etyki zagłosowała za wprowadzeniem w Danii podatku od wołowiny, który działałby korzystnie na ograniczenie zmian klimatycznych. Większość, tj. 14 członków Rady z 17 poparło taki podatek. Zdaniem przedstawicieli Rady Etyki, podatkiem od wołowiny powinni zostać obarczeni konsumenci, dzięki czemu podwyższy to świadomość zagadnienia wśród kupujących oraz zredukuje wydatki. Jak podkreśla Rada, od 19% do 29% światowej emisji gazów cieplarnianych pochodzi z produkcji żywności, w tym aż 10% z produkcji mięsa wołowego. W związku z tym, zdaniem Rady, Duńczycy są etycznie zobowiązani do zmiany nawyków żywieniowych, natomiast podatek od wołowiny będzie wpływał na ograniczenie emisji przy jednoczesnym podnoszeniu świadomości problemu. Jak twierdzą członkowie Rady, nowa danina przyczyni się także do zdrowszego odżywiania konsumentów. Pozostawianie tzw. etycznego żywienia w gestii indywidualnych zachowań konsumentów jest mało efektywne, stąd korzystniejsze jest wprowadzenie obligatoryjnego podatku od żywności szkodliwej dla klimatu. W odpowiedzi na propozycję Rady, Duńskie Ministerstwo Rolnictwa i Żywności, stwierdziło, że Rada Etyki wydając swoją rekomendację znajdowała się na „niewłaściwym torze”. Zdaniem Ministerstwa, „jeśli chce się być dobrym dla klimatu należy myśleć zupełnie w nowym kierunku, a globalne wyzwania wymagają przyjęcia globalnych rozwiązań”. Duńskie Ministerstwo Rolnictwa i Żywności skrytykowało Radę Etyki za próbę przeniesienia odpowiedzialności za redukcję gazów cieplarnianych na konsumentów, podkreślając, że Dania podjęła działania w produkcji żywności, sprzyjające zarówno klimatowi, jak i środowisku. W tym względzie Dania wyprzedziła wiele krajów na świecie. Wprowadzenie podatku klimatycznego będzie wymagało zrewolucjonizowania podejścia konsumenckiego oraz przemysłu spożywczego, a efekt zmian jest trudny do określenia. Doświadczenia z tzw. podatkiem od tłuszczu pokazują, że kierunek zmian nie jest optymalny.

Źródło: FAMMU/FAPA na podst.: thecattlesite.com z dn. 28.04.16

Patryk pyta: Jak duża jest produkcja trzody chlewnej w Niemczech na tle innych krajów UE? Co spowodowało spadek cen skupu świń w UE? Czy poziom produkcji świń w Niemczech może mieć wpływ na ceny skupu świń w Polsce?

Patryk pyta: Jak duża jest produkcja trzody chlewnej w Niemczech na tle innych krajów UE? Co spowodowało spadek cen skupu świń w UE? Czy poziom produkcji świń w Niemczech może mieć wpływ na ceny skupu świń w Polsce?

 

Produkcja świń w Niemczech ma długą tradycję. Stosowana obecnie technologia oraz struktura produkcji trzody chlewnej w Niemczech są bardzo nowoczesne i charakteryzują się najwyższymi standardami. W 70 tys. gospodarstw produkowanych jest rocznie 29 mln świń (średnio ponad 400 świń w gospodarstwie), przy czym 60% wszystkich świń jest tuczonych w gospodarstwach posiadających więcej niż 1000 stanowisk. 

Niemiecka produkcja świń oparta jest na ciągłym postępie w genetycznym doskonaleniu użytkowanych ras, poprawie zdrowotności zwierząt, modernizacji technologii produkcji oraz powszechnym stosowaniu najnowszych zasad bioasekuracji i higieny.

Produkcja ponad 5 mln ton wieprzowiny rocznie (dane za 2014 r.) stawia niemiecką produkcję tego mięsa na czele państw należących do Unii Europejskiej i na trzecim miejscu na świecie po Chinach i USA. Na koniec października 2015 r. pogłowie świń w Niemczech wyniosło 28,34 mln sztuk. W kolejnych krajach UE pogłowie w tym samym czasie kształtowało się na poziomie: w Hiszpanii 26,57 mln, we Francji 13,29 mln, w Danii 12,71 mln, w Holandii 12, 07 mln i w Polsce 11,27 mln; ogółem w 28 krajach UE pogłowie trzody chlewnej wyniosło 148,31 mln (dane wg Eurostat, październik 2015). Jak widać, pogłowie trzody chlewnej w tych sześciu krajach wyniosło w końcu 2015 r. łącznie 104,25 mln, co stanowi 70,29% pogłowia świń ogółem w całej UE.

Natomiast pogłowie trzody chlewnej łącznie w Niemczech, Holandii, Danii i Polsce wyniosło 64,39 mln, co stanowiło 43,42% pogłowia ogółem w 28 krajach UE. Pogłowie świń w Niemczech stanowi 44,01%  pogłowia w tych czterech krajach łącznie i dlatego niewątpliwie produkcja trzody chlewnej w Niemczech dominuje w stosunku do produkcji w Holandii, Danii i Polsce.

Od pewnego czasu następuje stopniowa i coraz ściślejsza integracja (formalna i nieco mniej formalna) produkcji świń w tych czterech krajach. Jak każda integracja, także ta „świńska” ma swoje zalety i wady. Rozważanie związanych z tym problemów oraz ich wpływu na dalszy rozwój produkcji trzody chlewnej w tych czterech krajach (oraz ewentualnie w całej UE) mogłoby być przedmiotem odrębnego opracowania, najlepiej przygotowanego przez bezpośrednich uczestników tej integracji.

Jednocześnie warto zwrócić uwagę na fakt, że liczba świń ubitych w 2015 r. we wszystkich 28 krajach UE wzrosła łącznie w stosunku do 2014 r. o 6,58 mln, co stanowi wzrost o 2,65%, przy czym w Holandii wzrost ten wyniósł 5,6%, w Polsce 3,6%, w Niemczech 1,0%, natomiast w Danii zanotowano w tym czasie spadek liczby ubitych świń o 0,7%. Niespodziewanie wysoki wzrost liczby ubitych świń w 2015 r. w porównaniu do 2014 r. nastąpił w Hiszpanii (o 6,7%), przy czym największy wzrost ubitych świń w 2015 r. w stosunku do 2014 r. zanotowano w Bułgarii (12,6%) i w Chorwacji (11,4%) oraz na Węgrzech (9,3%).

Średnia cena skupu świń wg wbc (klasa S i E łącznie) w drugiej połowie marca 2016 r. w 10 krajach UE o najwyższej produkcji trzody chlewnej wyniosła 125,92 euro/100 kg (dane wg Eurostat) i była o 0,5% wyższa w porównaniu do ceny z początku marca 2016 r., natomiast niższa o 2,0% w stosunku do ceny skupu z połowy lutego 2016 r. i aż o 13,1% niższa w stosunku do ceny sprzed roku (w połowie marca 2015 r.). Warto zwrócić uwagę, że w tych samych 10 krajach UE zaobserwowano w marcu spadek cen sprzedaży prosiąt o 0,8% w porównaniu do cen w lutym 2016 r., przy czym ceny sprzedaży prosiąt w porównaniu do cen sprzedaży sprzed roku (połowa marca 2015 r.) były niższe o 9,3%. To bardzo znaczące spadki cen skupu świń i sprzedaży prosiąt! Czy ceny skupu świń ulegną poprawie w 2016 r. – z niepokojem pytają rolnicy-producenci świń. W jakimś zakresie pewnie tak.

Analitycy świńskiego rynku w Europie zastanawiają się, co mogło być przyczyną tak gwałtownych obniżek cen? Z pewnością powodów było wiele! Nadprodukcja trzody chlewnej w wielu krajach UE, zmiany w kierunkach eksportu europejskiej wieprzowiny i związane z tym wahania cen sprzedaży, a także malejące od lat spożycie wieprzowiny przez europejskich konsumentów, zresztą też z różnych powodów.

Przyjrzyjmy się na przykład, jakim zmianom ulegał eksport europejskiej wieprzowiny w okresie ostatnich kilku lat? Eksport wieprzowiny ogółem z UE wzrósł w 2015 r. o 7,6%, ale zmieniły się jego kierunki: znacząco zmalał eksport mięsa do Rosji i Ukrainy, a zwiększył się do Chin, Hong-Kongu, Japonii, Korei Płd. i Filipin. Dlaczego wzrost eksportu wieprzowiny w 2015 r. nie spowodował wzrostu cen skupu świń? Być może powodem jest nadprodukcja wieprzowiny na świecie, wynikająca z tego silna konkurencja wśród eksporterów wieprzowiny i związany z tym ogólnoświatowy spadek cen w 2015 r.  

Trudno się dziwić, że wysoka produkcja trzody chlewnej w Niemczech i wynikające stąd napięcia rynkowe (niższe spożycie oraz zmiany wielkości i kierunków eksportu mięsa wieprzowego) mają ogromny wpływ na ceny skupu świń w Polsce. Silna i nowocześnie zorganizowana produkcja trzody chlewnej w Niemczech musi być dominująca w stosunku do nieco słabszej i mniej nowocześnie zorganizowanej produkcji świń w Polsce. Jeszcze pewnie przez jakiś czas ceny w polskich skupach świń będą zależały od cen skupu w Niemczech. Jak długo? Trudno powiedzieć…   

 

Opr.: ACONAR

Trzoda Chlewna 5/2016

 

 

Czy i jak poprzez żywienie można zwiększyć mleczność loch

Świnie lubią czystość

Włośnica u świń i ludzi

 

EKONOMIA

12

Ziemia specjalnej troski …cz.1

M. Kozera-Kowalska

PRODUKCJA NA ŚWIECIE

16

Produkcja trzody chlewnej w jednym z niemieckich gospodarstw w Hesji

Z. Sztramkowski, W. Milewska

WYDARZENIA

20

ALOHA po polsku

P. Włódarczak

22

Nowoczesna wytwórnia prestarterów PORCUS

M. Gasiński

HODOWLA

26

Nieuczciwe praktyki w łańcuchu dostaw

A. Hammermeister, J. Biegniewski

27

Wyniki oceny knurków i loszek w Programie Hodowlanym POLSUS               

T. Blicharski,M. Tyra, M. Marciniak

30

Czy realizacja programu ochrony świń rasy złotnickiej pstrej może służyć poprawie rentowności produkcji trzodowej małych gospodarstw?

K. Szulc, P. Plebaniak

ORGANIZACJA PRODUKCJI

34

Program optymalizacyjny – racjonalne zarządzanie kosztami pasz

D. Kołacz i wsp.

ROZRÓD

36

Rola nienasyconych kwasów tłuszczowych w rozrodzie świń

M. Gasiński

ŻYWIENIE

38

Wpływ preparatów ziołowych na wyniki odchowu prosiąt

K. Lipiński

43

Preparat mlekozastępczy jako ważny element w odchowie prosiąt

P. Nowak

46

Czy i jak poprzez żywienie można zwiększyć mleczność loch

M. Soszka

52

Co jest złego w żywieniu świń ubocznymi produktami pochodzenia zwierzęcego?

 

54

Korzyści wypływające z zastosowania NNKT i maślanu sodu w żywieniu loch i ich potomstwa

A. Szuba-Trznadel i wsp.

57

Ocena jakości pszenicy i kukurydzy z ubiegłorocznych zbiorów

O. Averkieva

REPORTAŻ

61

Świnie, biogaz i wiatraki

G. Zając

TECHNIKA

66

Lekkie konstrukcje dachowe chlewni

R. Hübner

HIGIENA W CHLEWNI

70

Muchy – jeden z czynników zagrażających biobezpieczeństwu w utrzymaniu zwierząt

T. Bakuła

75

Świnie lubią czystość

W. Wardal

WETERYNARIA

78

Włośnica u świń i ludzi

P. Wróbel

 

 

 

5

NOTOWANIA

 

7

Z KRAJU

 

10

KONTAKT Z CZYTELNIKIEM

 

11

WIEPRZOWINA NIE ZAWSZE TRADYCYJNIE

 

25,60

WOKÓŁ ŚWINI

 

64

ZE ŚWIATA

 

81

O ZDROWIU ŚWIŃ I NIE TYLKO

 

Włośnica u świń i ludzi

lek. wet. Paweł Wróbel

Specjalista Chorób Trzody Chlewnej i Rozrodu Zwierząt

 

Włośnica u świń i ludzi

 

Trichinella spiralis – włosień kręty jest odpowiedzialny za wywoływanie włośnicy – trychinozy u zwierząt i ludzi. Po raz pierwszy włośnie zostały zdiagnozowane w zwłokach człowieka poddanego sekcji zwłok w roku 1835 roku przez studenta medycyny Jamesa Pageta. Pierwszego opisu przypadku włośnicy dokonał w tym samym roku jednak Richard Owen.

 

W pracy Owena larwy znalezione w mięśniach człowieka zostały nazwane Trichinella spiralis. W 1846 roku J. Leidy zdiagnozował pierwszy przypadek włośnicy u świń, a w roku 1860 F.A. Zenker opisał cykl rozwojowy pasożyta. Pomimo faktu, że częstotliwość występowania włośnicy u świń określa się na poziomie około jednego do kilku przypadków na dziesięć milionów 0,0001-0,0006% badanych próbek, to już u dzików około 1-2 przypadków na tysiąc jest dodatnich, czyli około 0,1-0,2%, a w niektórych województwach naszego kraju określono ją nawet na 1,34%, czyli 1,34 przypadku na każde sto badanych próbek. Generalnie można powiedzieć, że częstotliwość zarażenia się świń znacznie spadła na przestrzeni lat, natomiast populacja dzików „utrzymuje” pasożyta na podobnym poziomie od lat.

 

Rodzaj Trichinella liczy 12 genotypów oznaczonych jako T1-T12

T1 Trichinella spiralis – występujący praktycznie na całym świecie, związany głównie z dzikimi i domowymi świniami. Jest wysoce zaraźliwy dla świń, myszy i szczurów. Występuje również u innych ssaków, mięsożernych i ptaków.

T2 Trichinella nativa – występuje głównie u mięsożernych ssaków w rejonie arktycznym i subarktycznym Europy, Azji oraz Ameryki Północnej.

T3 Trichinella britovi – występuje głównie u dzikich zwierząt oraz świń, okazjonalnie u koni w Europie, Azji oraz Północnej i Zachodniej Afryce.

T4 Trichinella pseudospiralis – jest ogólnie spotykany na całym świecie. Zaraża mięsożerne ptaki, mięsożerne ssaki, wszystkożerców np. szczury. Występuje w Azji, Ameryce Północnej, Europie oraz Australii. Cechą charakterystyczną larw T4 jest brak osłonki kolagenowej larw ulokowanych w obrębie mięśni.

T5 Trichinella murrelli – występuje u mięsożernych ssaków w Ameryce Północnej i jest nisko zakaźny dla świń. Stanowi jednak niebezpieczeństwo dla ludzi.

T6 – zaadaptował się do zimnego klimatu i jest zbliżony do T2, znajdowany jest w Ameryce Północnej i jest oporny na mrożenie. Podobnie jak T2 nie znaleziono go jak dotychczas u świń czy koni.

T7 Trichinella nelsoni – występujący u mięsożernych w Afryce Wschodniej.

T8 – izolowany od mięsożernych w Namibii, Południowej Afryce. T8 nosi podobne cechy, co T3.

T9 – izolowany od mięsożernych w Japonii. T9 nosi podobne cechy, co T5.

T10 Trichinella papuae – izolowany od dzikich i domowych świń oraz fermowych krokodyli na Papui-Nowej Gwinei. Larwy mięśniowe również nie posiadają osłonki kolagenowej.

T11 Trichinella zimbabwensis – występuje u fermowych i dzikich krokodyli w Zimbabwe, Etiopii oraz Mozambiku. W Zimbabwe izolowano T11 u jaszczurek. Larwy mięśniowe również nie posiadają osłonki kolagenowej.

T12 – jak dotychczas jego występowanie potwierdził jeden przypadek izolacji larwy mięśniowej u górskiego lwa w Argentynie.

Świnie lubią czystość

Witold Jan Wardal

Instytut Technologiczno-Przyrodniczy w Falentach, Oddział w Warszawie

 

Świnie lubią czystość

 

To mit, że świnia jest brudasem. Wbrew obiegowej o niej opinii, świnia jest bardzo inteligentnym zwierzęciem i potrafi zadbać o porządek w kojcu, o ile ma wystarczającą przestrzeń. Przestrzega strefy leżenia i wypróżniania, czego nie potrafią inne gatunki zwierząt, ale też jest wrażliwa na zaniedbania w higienie pomieszczeń ze strony człowieka, co zwykle skutkuje błyskawicznym rozprzestrzenianiem się chorób w obrębie całego stada. Dlatego bardzo ważne jest dbanie o czystość pomieszczeń i sprzętu oraz usuwanie odchodów zwierząt oraz niezjedzonych resztek pasz, aby uniknąć wydzielania się nieprzyjemnych zapachów, zanieczyszczenia paszy lub wody. Ponadto należy chlewnię zabezpieczać przed muchami i gryzoniami.

 

Jednym z „nośników” zarazków chorobotwórczych są pozostałości odchodów i kurz. Dlatego wskazane jest regularne czyszczenie wyposażenia budynku inwentarskiego oraz całej powierzchni. Sprzyja temu odpowiednia organizacja chowu, a w szczególności przestrzeganie reguły: kojec pełny/kojec pusty, ponieważ to pozwala na dokładne sprzątnięcie i dezynfekcję pomieszczeń, w których utrzymywane są zwierzęta. Zasadniczo mniej kurzu jest w systemach bezściółkowych, niż w przypadku systemów ze ściółką. W systemach ściółkowych szczególną wagę należy przyłożyć to tego, aby do ścielenia używać ściółki czystej i suchej. Słomę zawilgoconą i spleśniałą lepiej od razu wyrzucić na gnojownię.

Budynki są zwykle czyszczone i dezynfekowane po przemieszczeniu lub sprzedaży inwentarza i wywiezieniu odchodów. Częstotliwość czyszczenia jest równa ilości cykli produkcyjnych w roku. W typowych chlewniach, tuczarniach itp. woda spływa do kanału lub systemu gnojowego. Praktyka zachowywania higieny jest wymagana także w pomieszczeniach pomocniczych. Substancje dezynfekujące (zwłaszcza stężone) powinny być wykonywane w odpowiednim czasie, zgodnie z instrukcją. Regularnym czyszczeniem powinny być objęte podłogi, ściany i przegrody kojców, koryta, poidła, karmniki.

Metody oczyszczania oraz dezynfekcji zależą od sposobu chowu (cykl zamknięty, cykl otwarty), obsady i konstrukcji chlewni. Natomiast skuteczność zabiegu mycia i dezynfekcji zależy od: jakości sprzętu, rodzaju i jakości środka myjącego i dezynfekcyjnego, dokładności osoby wykonującej zabieg mycia, warunków środowiskowych w tym mikroklimatu (temperatury, wilgotności etc.).

bannery_lawsonia_Trzoda Chlewna