bannery_lawsonia_Trzoda Chlewna

Notatki z 13. Ogólnopolskiej Konferencji lekarzy weterynarii – specjalistów chorób świń w Pawłowicach, październik 2023

Zygmunt Pejsak
Uniwersyteckie Centrum Medycyny Weterynaryjnej UJ-UR w Krakowie
Utrzymanie i żywienie świń w okresie upałów

Notatki z 13. Ogólnopolskiej Konferencji lekarzy weterynarii – specjalistów chorób świń w Pawłowicach, październik 2023

Referat na temat utrzymania i żywienia świń w okresie letnim przygotował, przewodniczący jednej z sesji naukowych w Pawłowicach prof. dr hab. Kazimierz Tarasiuk, dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Weterynaryjnej (UCMW) w Krakowie. W swoim opracowaniu jego twórca omówił wpływ wysokiej temperatury zewnętrznej na behawioryzm świń. Zaprezentował również możliwości minimalizowania skutków upałów na ich produkcyjność.

Świnia jest zwierzęciem stałocieplnym, co oznacza, że utrzymuje wewnętrzną ciepłotę ciała na stałym poziomie około 39°C, niezależnie od temperatury otoczenia. Aby utrzymać stałą ciepłotę ciała, zwierzę traci ok. 80% energii pobranej z paszą, a tylko 20% przeznacza na proces produkcji mleka czy mięsa. W trakcie procesów życiowych organizmu wytwarza się duża ilość energii, która musi być uwolniona, aby temperatura ciała nie ulegała podwyższeniu. Jest to naturalna funkcja organizmu, jednak wymagająca pewnego wysiłku, co wpływa na obniżenie produkcyjności. Ja podkreślił to w swoim opracowaniu Profesor Tarasiuk, w okresie upałów świnie mają ogromne trudności w utrzymaniu równowagi pomiędzy ciepłem wytwarzanym przez organizm a temperaturą otoczenia. Dodatkowo wysoka temperatura otoczenia obniża apetyt, co jeszcze bardziej potęguje problem…

Więcej

Efektywność prebiotyków w żywieniu świń

Krzysztof Lipiński
Katedra Żywienia Zwierząt, Paszoznawstwa i Hodowli Bydła
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie

Efektywność prebiotyków w żywieniu świń

Komercyjne programy hodowlane ukierunkowane są na maksymalizację wyniku produkcyjnego (tempo wzrostu, wykorzystanie paszy, mięsność, wskaźniki reprodukcyjne), który jest możliwy do uzyskania w typowych warunkach środowiskowych. Zwiększająca się intensyfikacja produkcji, jak również żywienia, skutkuje jednak nasilaniem się problemów produkcyjnych, w tym schorzeń jelitowych.

Niezależnie od wymienionych problemów pojawiają się również inne kwestie, które wymagają rozwiązania, np. potrzeba wdrożenia kompleksowego programu, którego celem jest wyeliminowanie z produktów zwierzęcych patogenów powodujących zatrucia pokarmowe u ludzi.

Przewód pokarmowy jest nie tylko miejscem trawienia i wchłaniania składników pokarmowych, ale również odgrywa ważną rolę w procesach odporności zwierząt na choroby. Zaburzenia w funkcjonowaniu przewodu pokarmowego są przyczyną licznych schorzeń i gorszych efektów produkcyjnych. Właściwa równowaga mikrobiologiczna przewodu pokarmowego jest często zakłócana przez rożnego rodzaju sytuacje, takie jak: choroby, szczepienia, zmiana mieszanek paszowych czy też zaburzenia w przemianie materii oraz stosowanie antybiotyków w dawkach leczniczych…

Więcej

Jak wdrożenie norm dobrostanowych przyjętych w Krajowym Planie Strategii WPR na lata 2023-2027 …

Jak wdrożenie norm dobrostanowych przyjętych w Krajowym Planie Strategii WPR na lata 2023-2027 jako jeden z warunków otrzymania dopłat do produkcji trzody chlewnej (wsparcie finansowane z Europejskiego Funduszu Rolniczego Gwarancji oraz Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich) wpłynie na jej rozwój w naszym kraju?

W coraz większym stopniu władze UE domagają się od producentów trzody chlewnej przestrzegania szeroko rozumianego dobrostanu. W związku z tym Komisja Europejska prowadzi w wyspecjalizowanych komisjach i zespołach prace nad przeglądem obowiązujących dotychczas zaleceń i wskazań dobrostanowych, aby je zmienić w taki sposób, by świnie odczuwały większy – aniżeli dotychczas – komfort.

MRiRW opracowało ekoschemat „dobrostan zwierząt”, który jest integralną częścią Krajowego Planu Strategicznego Wspólnej Polityki Rolnej (KPS WPR) na lata 2023-2027. Ostateczna wersja tego KPS została zatwierdzona przez KE 30.08.2023 r. (Komunikat MRiRW z dn. 28.09.2023) oraz uzyskała pozytywną opinię Komitetu Monitorującego KPS WPR wraz z proponowanymi dodatkowymi kryteriami wyboru (Uchwały KM z 22.11.2023).

Wśród różnych zawartych tam norm znajdują się także te związane z zagęszczeniem tuczników. Jak wiadomo, zagęszczenie stanowi jeden z bardziej kontrowersyjnych problemów w produkcji trzody chlewnej, ale jest także niezwykle ważnym warunkiem dobrostanu. Nadmierne zagęszczenie tuczników z pewnością nie gwarantuje im właściwego komfortu, czyli nie jest dla nich dobrostanem.

Dostosowanie chowu trzody chlewnej do proponowanych w KPS norm w zakresie dobrostanu będzie jednym z warunków uzyskania dodatkowych dopłat do produkcji. Wielkość tych dopłat będzie zależała od liczby punktów, które rolnik zgromadzi, m.in. w wyniku dokonanych zmian w tuczu swoich świń. Chcąc zachęcić producentów do rozgęszczenia tuczników, twórcy KPS oferują rolnikom dodatkowe punkty za zapewnienie świniom większej powierzchni w tuczarni o 20% lub 50% w stosunku do normy obowiązującej dotychczas. A więcej punktów to większe dopłaty. Dodatkowym warunkiem uzyskania dopłat jest – między innymi – tucz na ściółce świń pochodzących wyłącznie od loch utrzymywanych w tym samym gospodarstwie (cykl zamknięty).

Jeśli zgodnie z Rozporządzeniem MRiRW z 15 lutego 2010 r. (Dz.U. Nr 56, poz. 344) powierzchnia kojca na każdego tucznika o m.c. 85-110 kg powinna wynosić co najmniej 0,65 m2, to zwiększenie tej powierzchni o 50% do 0,98 m2/tucznika, utrzymywanie tuczników na ściółce, produkcja prosiąt w cyklu zamkniętym i chów loch w warunkach zwiększonego dobrostanu pozwalają uzyskać 1,5 pkt za każdego tucznika, a to oznacza dopłatę w wysokości 1,5 pkt × 100 zł = 150 zł do każdego sprzedanego tucznika (w KPS przyjęto, że za każdy punkt rolnik będzie otrzymywał 100 zł).

Rozgęszczenie tuczników powinno wpływać dodatnio także na inne ważne wskaźniki produkcyjne. Zwiększenie powierzchni kojca w przeliczeniu na jednego tucznika powoduje, że zjadają one więcej paszy i przyrastają w szybszym tempie, co pozwala skrócić okres tuczu.

Niestety, nie wszyscy producenci tuczników będą mogli zastosować nowe normy w zakresie dobrostanu trzody chlewnej proponowane przez KPS. W praktyce z dopłat zostają wykluczeni ci producenci, którzy prowadzą tucz otwarty. Produkcja w cyklu zamkniętym może premiować raczej mniejszych producentów, którym łatwiej będzie zwiększyć powierzchnię do tuczu, ograniczyć system jarzmowego utrzymywania loch do 14 dni po oproszeniu i odsadzać prosięta po 35 dniach od urodzenia. Komitet Monitorujący proponuje dodatkowe kryterium wyboru, zgodnie z którym producent trzody chlewnej uzyskuje dodatkowe punkty wraz ze zwiększeniem skali produkcji.

Przedstawiciele organizacji rolników w Polsce twierdzą, że w programie KPS brakuje systemu oznakowania mięsa pochodzącego od tuczników wyprodukowanych w oparciu o proponowane nowe normy dobrostanowe, który mógłby informować potencjalnych klientów o sposobie tuczu i stanowić ewentualne uzasadnienie dla wyższej ceny sprzedaży tego rodzaju wieprzowiny, a co mogłoby stanowić podstawę do podwyższenia ceny skupu tuczników z „dobrostanowego” chowu.

Ważnym elementem KPS powinien być też program edukacji konsumentów o zaletach proponowanych zmian dobrostanowych w chowie trzody chlewnej połączony z właściwym wykorzystaniem mediów (prasa, radio i TV).

Decyzja o zastosowaniu nowych norm dobrostanowych powinna być starannie przemyślana przez każdego producenta trzody chlewnej, głównie w aspekcie potencjalnego zwrotu poniesionych nakładów inwestycyjnych i większych kosztów produkcji (mniejsza liczba kg tuczników w przeliczeniu na 1 m2 powierzchni tuczarni, dodatkowe wyposażenie porodówki), nawet jeśli niektóre wskaźniki produkcyjne (szybsze tempo wzrostu, krótszy okres tuczu) ulegną poprawie.

Opr.: ACONAR

Więcej

Czy warto wykorzystywać w tuczu świń efekt kompensacji tempa wzrostu?

Mariusz pyta: Czy warto wykorzystywać w tuczu świń efekt kompensacji tempa wzrostu?

Kompensacyjny wzrost u świń jest zjawiskiem naturalnym. Generalnie polega on na przyspieszonym tempie wzrostu masy ciała u zwierząt, które wcześniej przez pewien okres swego życia na skutek żywienia ograniczoną dawką pokarmową (ilościowo lub pod względem wartości pokarmowej), charakteryzowały się spowolnionym tempem wzrostu w porównaniu do tempa, jakie mogłoby wynikać z potencjału genetycznego, gdyby zwierzęta otrzymywały dawkę pokarmową w pełni zaspokającą ich potrzeby wzrostowe.

Inaczej mówiąc: u świń po okresie żywienia ograniczonego i wynikającym z tego spowolnionym tempie wzrostu następuje kompensacja (przyspieszenie tempa) wzrostu, jeśli będą one ponownie otrzymywały pełnoporcjową paszę w ilości ad libitum. W okresie kompensacji wzrostu świnie zjadają większą porcję dzienną paszy i dzięki znacznemu przyspieszeniu tempa wzrostu lepiej ją wykorzystują aniżeli świnie, które przez cały okres miały nieograniczony dostęp do pełnoporcjowej paszy.

To tyle ogólnej teorii. Przyjrzyjmy się natomiast zjawisku kompensacji wzrostu u świń od strony nieco bardziej praktycznej.

Przede wszystkim uzyskanie widocznego efektu kompensacji wzrostu wymaga czasu. Nie wystarczy ograniczyć żywienie prosiąt, warchlaków czy tuczników przez okres jednego/dwóch tygodni i potem oczekiwać na wystąpienie w następnych tygodniach kompensacji wzrostu. Po tak krótkim okresie ograniczonego żywienia spowolnienie tempa wzrostu może nie być widoczne, a tym samym nie będzie widoczny efekt kompensacji, czyli przyspieszenia tempa wzrostu.

Zjawisko kompensacji wzrostu można łatwiej zaobserwować w chowie bydła opasowego. Jeśli producent opasów zdecyduje się żywić młode bydło tańszą i mniej doborową paszą przez trwający kilka/kilkanaście tygodni okres czasu, to potem może spodziewać się kompensacji tempa wzrostu karmiąc te opasy doborową paszą w dawce ad libitum.

Natomiast takie postępowanie nie jest praktycznie możliwe w przypadku tuczników, a już w ogóle w odniesieniu do prosiąt czy warchlaków. Szczególnie niebezpieczne jest ograniczanie żywienia prosiąt, np. poprzez całkowity (lub ograniczony) brak ich dokarmiania w okresie laktacji. Straty masy ciała prosiąt w tym okresie praktycznie już nigdy nie są do odrobienia. Możemy natomiast mówić o dużym szczęściu, jeśli takie postępowanie (ograniczone dokarmianie lub podawanie paszy o niskiej wartości pokarmowej) nie spowoduje trwałego pogorszenia stanu zdrowotnego prosiąt.

Właściwie należy stwierdzić, że najlepszy z możliwych start prosiąt jest podstawowym warunkiem uzyskania wysoce opłacalnych wyników tuczu świń. Nie tylko wpływa na skrócenie procesu tuczenia i korzystniejsze wykorzystanie zjadanej paszy, ale pozwala także lepiej wykorzystać powierzchnię chlewni, uzyskać więcej świń w podobnej masie ciała (większe wyrównanie tuczników) w konkretnym terminie, a także zapewnia wyższy status zdrowotny zwierząt i związany z tym mniejszy koszt opieki weterynaryjnej.

Przypomnijmy zatem kilka podstawowych zasad dobrego karmienia prosiąt w okresie laktacji. Rozpocznijmy dokarmianie prosiąt już w pierwszym tygodniu ich życia podając im w kojcu porodowym na płaskich karmidłach najpierw niewielkie ilości wysoce specjalistycznej paszy, a potem już od 5-6 dnia życia regularnie 3-4 razy dziennie porcję świeżej paszy. Jednocześnie zapewnijmy prosiętom możliwość stałego napicia się świeżej wody, najlepiej ze specjalnych poideł. Po dwóch tygodniach możemy rozpocząć regularne dokarmianie prosiąt paszą typu prestarter, a w okresie przed i po odsadzeniu podawać im paszę zapewniającą dodatkowo zdrowie przewodu pokarmowego.

Wyjątkowo wysoki potencjał genetyczny obecnych krzyżówek świń oraz rozległa wiedza na temat ich optymalnego żywienia przy trwającej od pewnego czasu niskiej opłacalności produkcji praktycznie nie powinny skłaniać producentów tuczników do podejmowania prób z zastosowaniem efektu kompensacji tempa wzrostu.  

Opr.: ACONAR

Więcej

Czy istnieją idealne pasze dla prosiąt przed i po ich odsadzeniu? Na co należy zwrócić szczególną uwagę układając program żywienia prosiąt w tym okresie?

Dorota pyta: Czy istnieją idealne pasze dla prosiąt przed i po ich odsadzeniu? Na co należy zwrócić szczególną uwagę układając program żywienia prosiąt w tym okresie?

Układanie receptury i produkcja wysokiej jakości pasz dla prosiąt przed i po ich odsadzeniu jest trudnym zadaniem. W praktyce niewielu specjalistów w zakresie żywienia świń posiada na ten temat odpowiednio szeroką i gruntowną wiedzę popartą wieloletnim doświadczeniem w żywieniu prosiąt.

Najczęstszym sposobem na ułożenie odpowiedniej receptury takich pasz jest metoda prób i błędów poprzez kolejne korygowanie składu paszy lub – po prostu – skopiowanie receptury z książki, instrukcji czy artykułu. Brak wystarczającej wiedzy powoduje, że osoba taka nie dąży, wykorzystując również swoje doświadczenie, do skorygowania we właściwy sposób dotychczasowej receptury w taki sposób, aby uzyskać znacząco lepsze wyniki. Proces ułożenia receptury specjalistycznej paszy dla prosiąt przed i po ich odsadzeniu można z powodzeniem porównać do przeprowadzenia skomplikowanej operacji chirurgicznej; skutecznie przeprowadzi ją jedynie doświadczony chirurg posiadający przy tym odpowiednio szeroką wiedzę.

Dlatego też wiele spośród wytwórni pasz oferuje raczej pasze dla prosiąt oparte na recepturze gwarantującej odpowiednią zawartość składników pokarmowych przy możliwie najmniejszym koszcie surowcowym zamiast pasz wysokiej jakości, niekoniecznie nisko kosztowych. Pogodzenie znacznych kosztów surowcowych i wytworzenia takich pasz z ich wysoką jakością pozostaje tajemnicą ukrywaną skrzętnie przez wielu producentów na świecie. Nie da się bowiem wyprodukować doskonałej paszy z byle jakich, tanich surowców, przy wykorzystaniu prymitywnych technologii i prostych urządzeń.

Dodatkowym problemem w przygotowaniu dobrej jakości pasz dla prosiąt są ich zmieniające się w krótkich odstępach czasu potrzeby i ograniczenia żywieniowe. Do osiągnięcia pełnego rozwoju 8-tygodniowe prosięta potrzebują innej paszy w okresie laktacji, innej bezpośrednio po odsadzeniu i wreszcie innej przez kolejne dwa-trzy tygodnie aż do uzyskania średniej masy ciała 20 kg.

W pierwszym tygodniu życia prosięta powinny żywić się wyłącznie mlekiem lochy. W przypadku licznych miotów należy starać się przenieść część prosiąt do lochy zastępczej lub dokarmiać preparatami mlekozastępczymi. Podawanie w tym okresie jakiejkolwiek paszy suchej mija się z celem, ponieważ prosięta będą bawić się nią marnując w końcu drogą paszę. Warto przy tym pamiętać, że np. ze względu na brak u prosiąt (przez co najmniej pierwsze cztery dni po urodzeniu) enzymów trawiących sacharozę, podawana (ewentualnie nawet do zabawy!) w tym okresie pasza absolutnie nie może zawierać cukru stołowego.

Począwszy od drugiego tygodnia życia można podawać prosiętom wysokiej jakości paszę, najlepiej dość często w niewielkich porcjach. Pasza musi być zawsze świeża i nie może zalegać w kojcu przez dłuższy czas. Forma podawanej paszy (granulki, kruszonka, sypka) jest przedmiotem dyskusji między specjalistami; każda z nich ma zalety i wady. Podobnie jest ze sztucznym aromatyzowaniem paszy czy dodatkowym jej natłuszczaniem.

Dużo ważniejsza jest wysoka jakość surowców użytych do produkcji takiej paszy, aniżeli staranie się o zapewnienie odpowiedniej zawartości białka czy innych składników pokarmowych. Pasza podawana prosiętom w drugim okresie laktacji jest znaczącym uzupełnieniem mleka lochy, chociaż służy też nauczeniu prosiąt pobierania paszy suchej i przyzwyczajaniu ich do odmiennego smaku pokarmu aniżeli ciepłe mleko lochy. Jeśli tak przewiduje program żywienia, to paszę przeznaczoną na dokarmianie w okresie laktacji można podawać prosiętom także po odsadzeniu, ale najwyżej przez dwa/trzy dni.

Ilość zjadanej paszy w pierwszym tygodniu po odsadzeniu powinna wynosić 250-350 g dziennie, pod warunkiem, że prosięta nie cierpią na biegunkę. Jeśli proces rozwoju prosiąt postępuje prawidłowo, to w ciągu kolejnych dwóch tygodni ilość zjadanej przez prosięta paszy powinna podwoić się. Duże znaczenie ma wiek odsadzanych prosiąt; u prosiąt odsadzanych w późniejszym wieku ilość dziennie wyjadanej paszy jest bardziej zróżnicowana.

Opr.: ACONAR

Więcej

arbocel


bannery_lawsonia_Trzoda Chlewna