Rolnicy, którzy rozpoczynają lub rozwijają działalność, od 2 czerwca do 31 lipca 2025 mogli składać wnioski o przyznanie im 200 tys. zł na start. Złożono ich 3680.
Ogromnie mnie cieszy ten końcowy wynik, bo oznacza on, że przybędzie nam wielu młodych rolników. To rekord w porównaniu z poprzednimi naborami tego typu z Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027. Przyjęliśmy o 900 wniosków więcej niż przed rokiem – podsumowuje Wojciech Legawiec, Prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
To wsparcie skierowane jest do osób pełnoletnich, które nie ukończyły 41. roku życia. Ma formę ryczałtu i jest wypłacane w dwóch ratach. Pierwsza, w wysokości 140 tys. zł, przekazywana jest po wydaniu decyzji o przyznaniu pomocy, a drugą, czyli 60 tys. zł, rolnik otrzymuje po wykonaniu założeń biznesplanu. Co istotne, minimum 70 proc. otrzymanych środków musi przeznaczyć na inwestycje w środki trwałe, np. zakup lub budowę nieruchomości rolnych, nabycie gruntów, nowych maszyn lub stada podstawowego zwierząt gospodarskich. Natomiast pozostałe 30 proc. może wykorzystać do nabycia materiałów produkcji rolnej, m.in. pasz, nawozów lub preparatów ochrony roślin.
W tym roku do ARiMR wpłynęło 3680 wniosków o premie na start. Wcześniej złożono ich 2770 (2024) i 3580 (2023).
Trwa weryfikacja deklaracji złożonych w kampanii dopłat bezpośrednich i obszarowych 2025. Celem jest ustalenie, czy podjęte przez rolników zobowiązania są realizowane, a środki finansowe będą prawidłowo wykorzystywane. Pracownicy Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz działających na jej zlecenie firm przeprowadzają inspekcje w terenie (wywiady i pomiary) oraz kontrole metodą FOTO (analiza ortofotomap). W związku z tym mogą się kontaktować z rolnikami – osobiście, telefonicznie lub drogą e-mailową. Kontrolerzy posiadają imienne upoważnienia wydane przez ARiMR i są zobowiązani do ich okazywania.
posłanka do Parlamentu Europejskiego, Platforma Obywatelska
Przed przerwą wakacyjną w Parlamencie Europejskim rozpoczęły się prace nad ogłoszonym w maju kolejnym Omnibusem – pakietem uproszczeń istotnym z punktu widzenia rolników. Chodzi m.in. o uproszczenie pewnych obowiązków w sprawozdawczości, ułatwienia dla drobnych rolników czy ograniczenie kontroli. Zdaniem europosłanki PO propozycje KE to przykład wsłuchiwania się w postulaty rolników, co jest potrzebne także przy kształtowaniu wspólnej polityki rolnej.
– Chcemy w Omnibusie zawrzeć przepisy, które spowodują, że rolnicy dostaną szybciej dofinansowanie, będzie mniej biurokracji, będzie mniej kontroli, mniej sprawozdawczości i łatwiejsza sprawozdawczość. Idziemy szybką ścieżką, żeby te przepisy już mogły funkcjonować od stycznia 2026 roku. Myślę, że to jest też reakcja na zniecierpliwienie i protesty rolników, że za dużo biurokracji, za dużo obostrzeń, że środowisko i ochrona tak, ale wszystko musi być spójne i mieć jakieś granice i ramy rozsądne do zrealizowania. I właśnie te przepisy, nad którymi ja pracuję w Komisji Środowiska, tego dotyczą i mam nadzieję, że rolnicy po tej pracy będą bardzo zadowoleni – mówi agencji Newseria Elżbieta Łukacijewska, europosłanka z Platformy Obywatelskiej.
Komisja Europejska przedstawiła w maju br. propozycje działań deregulacyjnych w obszarze wspólnej polityki rolnej. Mają one odciążyć rolników od obowiązków administracyjnych i sprawozdawczych, a tym samym zwiększyć ich konkurencyjność. Wśród propozycji jest uproszczenie systemu płatności dla drobnych producentów rolnych i zwiększenie rocznej płatności ryczałtowej dla nich do 2,5 tys. euro. Będą oni zwolnieni z niektórych przepisów środowiskowych i będą mogli otrzymywać płatności na rzecz rolnictwa ekologicznego. Z kolei certyfikowane gospodarstwa ekologiczne zostaną automatycznie uznane za spełniające niektóre z unijnych warunków środowiskowych wymaganych do otrzymania dofinansowania. Aby zmniejszyć obciążenie administracyjne, zostaną usprawnione kontrole gospodarstw rolnych dzięki wykorzystaniu satelitów i technologii. Ponadto wprowadzona zostanie nowa zasada: tylko jedna kontrola na miejscu rocznie na gospodarstwo. Rolnicy będą mogli również otrzymywać zachęty finansowe do ochrony torfowisk i terenów podmokłych.
Z kolei urzędy krajowe otrzymają wsparcie w celu wprowadzenia interoperacyjnych systemów cyfrowych. Dzięki temu rolnicy będą mogli przekazać dane o swojej działalności tylko raz, za pośrednictwem jednego systemu. Ma to wpłynąć na oszczędność czasu i obniżenie kosztów. Dodatkowo państwa członkowskie skorzystają z większej elastyczności w dostosowywaniu swoich planów strategicznych WPR, przy czym uprzednia zgoda Komisji będzie wymagana wyłącznie w przypadku zmian strategicznych. Będzie to miało pozytywny wpływ na rolników, którzy szybciej skorzystają z wprowadzonych zmian.
– Te przepisy upraszczające będą dotyczyły jeszcze środków z obecnie funkcjonującej perspektywy, ale nie mam wątpliwości, że one siłą rzeczy będą wdrożone do nowej perspektywy, nowego finansowania wspólnej polityki rolnej – mówi Elżbieta Łukacijewska. – Na tym nam zależy, żeby rolnicy mieli świadomość, że jeżeli cokolwiek chronią, to nie jest to nakaz, nie jest to uciążliwość, ale to jest dodatkowa płatność, dodatkowa nagroda. Generalnie mają mieć łatwiejsze życie i łatwiejsze funkcjonowanie, czyli odbiurokratyzowanie tego całego trudnego, skomplikowanego i często spędzającego sen z oczu systemu i przepisów. Bardzo się cieszę, że mogę nad tym pracować.
Jak podkreśliła niedawno europosłanka na swoich social mediach, Polska z budżetem ponad 25 mld euro jest jednym z największych beneficjentów WPR. Te środki trafiają nie tylko do rolników na wsparcie dochodów, ale ponad 40 proc. w ramach Krajowego Planu Strategicznego, realizowanego w Polsce, jest przeznaczane na cele klimatyczne, klimatyczno-środowiskowe.
– Dobrą informacją jest to, że jeśli chodzi o wspólną politykę rolną czy w ogóle środki z Funduszy Spójności, Polska jeszcze długo będzie więcej brała środków z Unii Europejskiej, niż do Unii wpłacała, i myślę, że to jest dobry impuls. Mamy świadomość, jak dobra jakościowo jest polska żywność, i trzeba zrobić wszystko, aby ona była chroniona, promować ją, ale też i upraszczać te wszystkie zagmatwane przepisy, które niczego nie wnoszą, a tylko wzbudzają niechęć do struktur Unii Europejskiej – mówi europosłanka PO.
Jak podkreśla, warunkiem skutecznego wdrożenia prawa jest to, żeby było ono akceptowalne. Dlatego przepisy kierowane do rolników powinny być z nimi konsultowane, a nie im narzucane.
– Omnibus jest jednym z takich właśnie działań, że, po pierwsze, narzucono ostre normy, wymagania, a teraz trochę upraszczamy – mówi Elżbieta Łukacijewska.
KE wyliczyła, że dzięki zaproponowanym zmianom rolnicy mogliby zaoszczędzić do 1,58 mld euro rocznie, a administracje krajowe – 210 mln euro. Z kolei płatności, niektóre obowiązki i narzędzia kryzysowe staną się bardziej elastyczne i łatwiejsze w zarządzaniu.
– Na pewno Unia i Ursula von der Leyen mają świadomość, że jest pewna cienka czerwona linia, której nie można przekroczyć. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za unijne podmioty gospodarcze, europejską konkurencyjność. Jeżeli chcemy, żeby polscy i europejscy rolnicy i przedsiębiorcy realizowali pewne bardzo wysokie standardy, to nie może być tak, że nie wymagamy takich standardów w stosunku do usług i towarów spoza Unii Europejskiej. To jest niedopuszczalne, bo to uderza w nasze miejsca pracy, rozwój, przychody i zaburza, niszczy tę konkurencyjność, o której mówi, więc mam nadzieję, że Komisja Europejska jest świadoma oczekiwań wyborców, a rolnicy są też dużą grupą wyborców w całej Unii Europejskiej – dodaje europosłanka PO.
Zapraszamy producentów polskiej żywności do zgłaszania udziału w trzeciej edycji Festiwalu #KupujŚwiadomie – doskonałej okazji do zaprezentowania konsumentom swojej oferty. Wydarzenie, organizowane przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, odbędzie się w dniach 6-7 września 2025 r. na PGE Narodowym w Warszawie.
Kto może się zgłosić
W wydarzeniu mogą wziąć udział wytwórcy żywności, którzy:
• działają w ramach krajowych lub unijnych systemów jakości;
• posiadają co najmniej jeden certyfikat lub oznaczenie: PRODUKT POLSKI, produkcja ekologiczna UE, Poznaj Dobrą Żywność, Integrowana Produkcja, Wolne od GMO, QAFP, QMP, Jakość Tradycja, PRODUKT TRADYCYJNY, ChNP, ChOG, GTS;
• prowadzą rolniczy handel detaliczny lub działalność marginalną, lokalną i ograniczoną (MLO).
Wystawcom zapewnione zostanie stoisko o powierzchni ok. 9 m². Formularze zgłoszeniowe można nadsyłać do 31 lipca 2025 r.
O Festiwalu
Festiwal Polskiej Żywności #KupujŚwiadomie, to wydarzenie, które licznie gromadzi pasjonatów rodzimej kuchni i krajowych produktów wysokiej jakości, lokalnych wystawców i ekspertów branży. Celem Festiwalu jest zwiększanie świadomości konsumentów nt. polskich, certyfikowanych produktów oraz wspieranie konkurencyjności polskich wyrobów.
Na III Festiwalu Polskiej Żywności znajdą się:
Strefa producentów – degustacje tradycyjnych dań i regionalnych specjałów, spotkania producentów z konsumentami.
Strefa warsztatów – warsztaty kulinarne i rękodzielnicze, pokazy gotowania na żywo.
Strefa dzieci – animacje i atrakcje przygotowane specjalnie dla najmłodszych uczestników.
Strefa konkursowa – finał Konkursu kulinarnego pn. „Bitwa Regionów” z udziałem 16 najlepszych Kół Gospodyń Wiejskich i stowarzyszeń z całej Polski.
Strefa konferencyjna – tematyczne prelekcje, panele dyskusyjne i spotkania wokół zagadnień związanych z jakością i pochodzeniem polskiej żywności.
Na czele Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi stanął Stefan Krajewski, dotychczasowy sekretarz stanu w MRiRW. Jako wiceminister m.in. nadzorował działalność Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – instytucji dobrze sobie znanej. W 2004 r. rozpoczął pracę w Biurze Powiatowym w Zambrowie, którego kierownikiem był w latach 2008-2011. Następnie, do 2015 r., pełnił funkcję dyrektora Podlaskiego Oddziału Regionalnego ARiMR.