Do tej pory ponad 104 tys. rolników zdecydowało się ubiegać o dopłaty bezpośrednie i obszarowe w ramach nowej kampanii. Tradycyjnie najwięcej wniosków napływa z województwa mazowieckiego i małopolskiego. Dokumenty wraz z wymaganymi załącznikami Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyjmuje za pośrednictwem aplikacji eWniosekPlus.
Główne zasady dotyczące udzielania wsparcia w porównaniu z ubiegłorocznymi nie zmieniły się. Są natomiast modyfikacje dotyczące poszczególnych norm w ramach warunkowości, wybranych płatności czy zasad wypełniania wniosku. Warto się przygotować i zapoznać z wprowadzonymi zmianami
Warto wiedzieć m.in. o tych nowościach:
Gospodarstwa ekologiczne oraz w trakcie konwersji zostaną uznane za spełniające normy GAEC 1, 3, 4, 5, 6 i 7.
Gospodarstwa do 30 ha użytków rolnych zadeklarowanych we wniosku o przyznanie płatności będą zwolnione z kontroli i kar w zakresie normy GAEC 7.
Będzie się można ubiegać o płatność rolno-środowiskowo-klimatyczną dotyczącą ochrony torfowisk i obszarów podmokłych – wsparcie to przysługuje do gruntów położonych na obszarach GAEC 2 za podjęcie rocznych (wariant 8.1 i 8.2) lub pięcioletnich (wariant 8.3) zobowiązań przestrzegania wymogów tej normy.
Będzie obowiązywać nowa definicja trwałych użytków zielonych (TUZ) – z 5 do 7 lat wydłużony został okres, po którym grunt orny z corocznie deklarowaną uprawą trawy lub innych roślin pastewnych stanie się TUZ-em.
W ramach praktyki opracowywanie i przestrzeganie planu nawożenia punkty nie będą przyznawane do powierzchni gruntów ornych oraz trwałych użytków zielonych położonych na obszarach objętych normą GAEC 2.
W ramach ekoschematu prowadzenie produkcji roślinnej w systemie Integrowanej Produkcji Roślin płatność będzie przysługiwać wyłącznie do upraw, dla których zostały zatwierdzone metodyki integrowanej produkcji przez Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa.
W ramach ekoschematu dobrostan zwierząt rozszerzona zostanie lista systemów jakości, w których uczestnictwo pozwala uzyskać płatność, o: PQS, TAQ lub rolnictwo ekologiczne w przypadku świń; rolnictwo ekologiczne dla bydła mięsnego; rolnictwo ekologiczne – gdy mowa o drobiu rzeźnym.
Rolnicy prowadzący gospodarstwa ekologiczne będą zwolnieni z obowiązku posiadania planu działalności ekologicznej.
Uzyskać wpis do ewidencji producentów, jeśli się go nie ma. Wniosek o nadanie numeru EP można złożyć przez e-Doręczenia, w biurze powiatowym lub drogą pocztową.
Sprawdzić, czy zgłoszony do ARiMR numer konta bankowego jest poprawny i aktualny.
Upewnić się, że ma się dostęp do aplikacji eWniosekPlus oraz sprawdzić poprawność loginu i hasła.
Potwierdzić tytuły prawne do działek, do których będzie się występować o płatność.
Przygotować wymagane dokumenty – załączniki, np. umowy, oświadczenia.
Zaplanować termin złożenia wniosku. Nie opłaca się zwlekać, bo zyskuje się czas na ewentualne uzupełnienia czy korekty.
Wnioski o przyznanie płatności wraz z wymaganymi załącznikami, trzeba złożyć od 15 marca do 15 maja 2026 r. za pomocą aplikacji eWniosekPlus. Kto nie zdąży zrobić tego w tym terminie, będzie miał na to jeszcze czas do 9 czerwca, ale wówczas za każdy roboczy dzień opóźnienia należne płatności będą pomniejszane o 1 proc.
Natomiast zmiany do wniosku złożonego w terminie można składać bez żadnych sankcji finansowych do 1 czerwca 2026 r. Te które wpłyną później, ale do 9 czerwca 2026 r. będą obarczone sankcjami finansowymi, 1 proc. za każdy roboczy dzień opóźnienia.
Anna Hammermeister, Jakub Borkowski Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej „POLSUS”
Dlaczego warto przystąpić do systemu PQS?
W połowie marca br. weszło w życie nowe rozporządzenie dotyczące pomocy finansowej w ramach tzw. ekoschematów na rzecz dobrostanu zwierząt, w którym rozszerzono listę systemów jakości pozwalających na uzyskanie dodatkowych punktów za utrzymanie zwierząt zgodnie z wymogami tych systemów. Na liście znalazł się system PQS (Pork Quality System), co oznacza, że produkcja świń zgodnie z wymogami tego systemu, potwierdzona certyfikatem, pozwala zwiększyć wysokość wsparcia za realizację ekoschematu Dobrostan Loch i Dobrostan Tuczników.
JAKIE PRAKTYKI DOBROSTANOWE MUSI ZAPEWNIĆ HODOWCA W RAMACH EKOSCHEMATU DOBROSTAN?
W ekoschemacie Dobrostan są wymogi „startowe”, tzn. obowiązkowe jest zapewnienie większej powierzchni bytowej u loch oraz u tuczników (o 20 lub o 50%). Ponadto w grupie loch obowiązuje wymóg ograniczenia utrzymania w jarzmach maks. do 14 dni po porodzie.
Po spełnieniu tych dwóch warunków, w grupie loch oraz w grupie tuczników do wyboru są inne praktyki dobrostanowe, które można stosować, uzyskując dodatkowe punkty, co przekłada się na wysokość wsparcia.
Praktyki podwyższające dobrostan loch
Obowiązkowo większa powierzchnia (o 20% lub o 50%) – punktowana: odpowiednio 3,9 pkt i 9,3 pkt,
Obowiązkowo ograniczone stosowanie utrzymania jarzmowego w okresie okołoporodowym – nie dłużej niż 14 dni – nie ma za to dodatkowych punktów,
Późniejsze odsadzanie prosiąt (laktacja min. 35 dni): 2,7 pkt – opcjonalnie – można stosować, ale nie trzeba,
Utrzymywanie na ściółce: 1,6 pkt (opcjonalnie),
Utrzymywanie zgodnie z wymaganiami systemów jakości: 1,9 pkt (opcjonalnie).
Praktyki podwyższające dobrostan tuczników
Obowiązkowa jest zwiększona co najmniej o 20% lub o 50% powierzchnia bytowa w pomieszczeniach lub w budynkach; punktacja odpowiednio: 0,4 pkt i 0,6 pkt,
Utrzymywanie na ściółce: 0,6 pkt – opcjonalnie,
Utrzymywanie w cyklu zamkniętym: 0,3 pkt – opcjonalnie.
Utrzymywanie zgodnie z wymaganiami systemów jakości: 0,5 pkt – opcjonalnie, utrzymywanie musi być potwierdzone certyfikatem.
W obiegowej opinii funkcjonuje przekonanie, że wystarczy „zapisać się” do systemu. Otóż nie, wymagany jest certyfikat potwierdzający, że zwierzęta są utrzymane zgodnie ze standardem systemu PQS, co poprzedzone jest wizytą i kontrolą warunków produkcji przez inspektora z jednostki certyfikującej.
JAKIE WARUNKI TRZEBA SPEŁNIĆ, ŻEBY OTRZYMAĆ CERTYFIKAT PQS?
Wymagania systemu PQS dla początkowego etapu, tj. hodowli i chowu opracował „POLSUS”.A zatem zostały one przygotowane przez hodowców dla hodowców i są proste w realizacji. Główne wymogi to:
Odpowiednie rasy świń,
Stosowanie podziału na komponenty mateczne i ojcowskie,
Zwierzęta stada podstawowego bez mutacji RYR1T,
Ubój tuczników przy masie ciała około 120 kg (+/- 15 kg),
Stosowanie żywienia zbilansowanego i dwufazowego – żywienie zgodnie z dawkami pokarmowymi, zależnie od okresu tuczu,
Wyeliminowanie w drugim okresie tuczu mączki rybnej i zastosowanie ograniczonego udziału kukurydzy,
Kontrola w gospodarstwie przeprowadzana jest przez inspektorów z wybranej jednostki certyfikującej i ma na celu sprawdzenie, czy są przestrzegane wymogi systemu PQS. W systemie PQS są trzy jednostki certyfikujące:
Kiwa Polska Sp. z o.o. COBICO,
Centrum Jakości AgroEko Sp. z o.o.,
eCO2 Sp. z o.o.
Należy do „POLSUS” wysłać e-mailem na adres pqs@polsus.pl FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY DO SYSTEMU JAKOŚCI WIEPRZOWINY PORK QUALITY SYSTEM (SYSTEM PQS) PRODUCENT.
Certyfikat rolnik powinien uzyskać najpóźniej do 30 września roku, w którym złożył wniosek o przyznanie płatności dobrostanowej.
Certyfikat potwierdzający uczestnictwo w systemie jakości składa się do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) albo kierownikowi biura powiatowego ARiMR w terminie do dnia 21 marca roku następującego po roku.
Certyfikat musi dotyczyć wszystkich zwierząt utrzymywanych w gospodarstwie.
DODATKOWE WARUNKI
Rolnik ubiegający się o przyznanie płatności dobrostanowej za realizację praktyk podwyższających poziom dobrostanu zwierząt w ramach ekoschematu Dobrostan zwierząt zobowiązany jest do odbycia jednorazowego szkolenia z zakresu metod ograniczających stosowanie antybiotyków w produkcji zwierzęcej. Szkolenie takie organizują np. Centrum Doradztwa Rolniczego (CDR) oraz wojewódzkie Ośrodki Doradztwa Rolniczego (ODR). Przykładowe szkolenie dostępne online 7/24 w KPODR Minikowo https://www.kpodr.pl/metody-ograniczajace-stosowanie-antybiotykow-w-produkcji-zwierzecej/.
Wymagany jest również Plan poprawy dobrostanu, który musi być przygotowany przy udziale doradcy rolniczego posiadającego uprawnienia do sporządzenia tego dokumentu.
W systemie PQS nie ma żadnych dodatkowych kosztów i ukrytych opłat.
KORZYŚCI DLA HODOWCY
Płatność dobrostanowa za realizację poszczególnych praktyk podwyższających poziom dobrostanu zwierząt
Wysokość dopłat zależy od liczby punktów (przeliczanych na zł). Liczba punktów możliwych do uzyskania dla systemu PQS jest taka sama jak dla innych systemów – 1,9 pkt dla lochy i 0,5 pkt dla tucznika. Przykładowo wartość 1 pkt w 2025 r. to około 100 zł. A zatem za samą praktykę utrzymywania zgodnie z wymogami systemów jakości można odstać ok. 190 zł do lochy i 50 zł do tucznika. Spełnienie innych praktyk w ramach ekoschematu Dobrostan zwiększa korzyści finansowe i pozwala dodatkowo uzyskać nawet 1550 zł do lochy i 200 zł do tucznika.
DOBROSTAN LOCH 3,9 – 15,5 pkt (OD 390 DO 1550 zł)
3,9 × 100 zł = 390 zł
15,5 × 100 zł = 1550 zł
DOBROSTAN TUCZNIKÓW 0,7 – 2,0 pkt (OD 70 DO 200 zł)
0,7 pkt × 100 zł = 70 zł
2 pkt × 100 zł = 200 zł
Zwrot tzw. kosztów transakcyjnych – po wejściu w ekoschemat Dobrostan można uzyskać jednorazowo zwrot kosztów za Plan poprawy dobrostanu.
Wsparcie finansowe z ekoschematu Dobrostan, nawet na minimalnym poziomie – chociażby tylko za zwiększoną powierzchnię, stanowi „poduszkę finansową” w sytuacji spadku cen, a dodatkowe praktyki dobrostanowe, w tym produkcja zgodna ze standardami systemu PQS zwiększają korzyści finansowe, niezależnie od cen tuczników czy prosiąt i pokrywają część kosztów produkcji. Obok bezpośrednich korzyści finansowych produkcja w ramach ekoschematu daje surowiec nie tylko o zwiększonej jakości fizykochemicznej, ale również o jakość etycznej, co powinno mieć znaczenie dla nabywców materiału rzeźnego i konsumentów, a w efekcie przełożyć się na kolejne korzyści finansowe dla producentów.
Piotr Nowak Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu
Jaka powinna być koncentracja premiksu?
Obecnie zdecydowana większość producentów trzody chlewnej przygotowuje paszę dla świń we własnym zakresie. W obliczu panującej koniunktury należy szukać oszczędności.
Fakt, iż pasza stanowi około 70% wszystkich kosztów daje duże pole do popisu, aby właśnie na niej zaoszczędzić, a nawet uzyskać lepsze efekty tuczu. Jest to tym bardziej uzasadnione, gdyż obecna cena żywca balansuje na granicy opłacalności tego kierunku produkcji zwierzęcej. Każdy z producentów trzody chlewnej chciałby, aby jego zwierzęta były zdrowe i produkowały żywność wysokiej jakości. Obecnie można to osiągnąć na wiele sposobów.
Wielu rolników zastanawia się nad wyborem między żywieniem opartym na mieszankach paszowych uzupełaniających lub premiksach. Często w potocznym nazewnictwie pojawia się błędne określenie tych produktów, gdyż w myśl prawa paszowego premiksy są produktami o stężeniu równym 1% (w przypadku jednego nośnika) lub poniżej 1%. Natomiast najczęściej używane są mieszanki paszowe uzupełniające mineralne (MPUM), w których występują co najmniej dwa nośniki, czyli materiały paszowe, i zawartość popiołu surowego przekracza 40%. W związku z tym rolnicy używają premiksów lub MPUM, potocznie nazywanych premiksami. Wielu z początkujących producentów pewnie zastanawia się, jakie są różnice między tymi bardzo stężonymi produktami a tymi bardziej rozcieńczonymi. Artykuł ten powinien wyjaśnić te kwestie.
Na rynku można spotkać premiksy lub MPUM o bardzo różnym udziale procentowym, ale przeważnie występują one w przedziale od 0,01% do 5%. Bardzo ważne jest, aby rolnik lub producent pasz dokładnie przeanalizował możliwości produkcyjne, które posiada w swojej mieszalni. Choć używanie premiksów o niższym udziale procentowym jest bardziej opłacalne, to jednak należy pamiętać, że im premiks ma mniejszy udział procentowy w całości mieszanki, tym bardziej powinna być bogata baza surowcowa gospodarstwa. Ponadto producent powinien mieć dostęp do materiałów paszowych takich jak węglan wapnia, fosforan jednowapniowy, chlorek sodu, tlenek magnezu itp., a także aminokwasów i innych stosowanych dodatków w niskich cenach. Dla przykładu, używając premiksu 0,1% należy również używać kredy, a także innych materiałów paszowych wnoszących makroelementy, natomiast gdy pada wybór na koncentrację wyższą niż 2,5%, to może to już być mieszanka kompletna, ale wszystko zależy od wymagań danej grupy technologicznej i koncentracji składników w produkcie. Niższy udział procentowy wymaga również użycia do produkcji paszy mieszalników umożliwiających dokładne i precyzyjne wymieszanie mieszanki paszowej, tak aby była ona homogenna. Im mniejszy udział premiksu w całej mieszance paszowej, tym uzyskanie homogenności jest trudniejsze. Decyzja o doborze odpowiedniej koncentracji premiksu jest bardzo ważna z punktu widzenia przygotowania mieszanki paszowej spełniającej najwyższe standardy.
Premiksy w zależności od swojej koncentracji zawierają przede wszystkim witaminy lub witaminy i mikroelementy, natomiast w skład mieszanek mineralnych mogą dodatkowo wchodzić makroelementy. Zarówno do jednych, jak i drugich produktów dodatkowo można dołożyć szereg dodatków paszowych, tj. aminokwasy, enzymy, probiotyki, prebiotyki, synbiotyki, konserwanty czy detoksykanty. Jak dużo zmieści się tych poszczególnych elementów w finalnym produkcie? Wszystko zależy od wymagań pokarmowych zwierząt danej grupy technologicznej oraz koncentracji produktów. Przykładowo premiks o stężeniu 0,1% będzie zawierał 10 razy więcej w swoim składzie niż premiks lub MPUM 1% oraz 20 razy więcej niż MPUM 2%. W związku z tym te najbardziej stężone premiksy zazwyczaj produkowane są bezpośrednio pod wytwórnie pasz, ponieważ mają one dostosowane linie produkcyjne pod stosowanie tak stężonych produktów, gdyż ich dozowanie jest niskie; w przypadku produktu 0,1% to 1 kilogram na tonę. W mniejszych gospodarstwach zdecydowanie łatwiej będzie zastosować MPUM o stężeniu 2% i wyższym, gdzie ich dozowanie będzie na poziomie 20 kilogramów lub więcej. W przypadku premiksów stężonych w swoim składzie powinny one zawierać co najmniej jeden nośnik, w którym będą rozprowadzone witaminy i mikroelementy. Najczęściej jest to węglan wapnia, czyli kreda pastewna, która jest najtańsza, ale mogą to być także nośniki organiczne, tj. otręby pszenne czy mąka. Nośnik w premiksie powinien być tak dobrany, aby produkt był homogenny, a także wybrany odpowiednio co do pozostałych składników zastosowanych w produkcie, aby nie dochodziło do reakcji między substancjami czynnymi. Należy pamiętać, że w skład premiksu może wchodzić od kilku do kilkunastu witamin, 6-7 najważniejszych mikroelementów, a także aminokwasy, enzymy czy inne dodatki paszowe. Każda z tych substancji cechuje się mniejszą lub większą reaktywnością. Natomiast skład MPUM jest jeszcze bardziej rozbudowany, choć z drugiej strony są one mniej skoncentrowane. Zawsze trzeba pamiętać, że im więcej dodatków w danym produkcie, tym jego stężenie będzie wyższe. Tona zawsze będzie toną i jeżeli ma być w niej więcej dodatków, to koniecznie musi być wyższa koncentracja. Z drugiej strony niektórzy rolnicy decydują się na zakup pewnych materiałów paszowych, ponieważ mają dostęp do taniego źródła ich pozyskania i będą je suplementować samodzielnie. Coraz częściej jednak można spotkać się z taką sytuacją, że klienci potrzebują pełnych układów produktów, gdyż trudno o zaufanych pracowników, którzy później prawidłowo będą dozowali wszystkie komponenty z danej receptury. A w przygotowaniu pasz dla zwierząt nie powinno dochodzić do pomyłki. W związku z tym producenci wolą kupić kompletny MPUM dla swoich zwierząt z wytwórni, ponieważ mają do nich większe zaufanie i spokojną głowę, gdyż nie muszą kupować dodatkowych surowców.
Nowoczesna – dostosowana do współczesnej hodowli MPUM, dostarczając minerały, witaminy, aminokwasy oraz enzymy i inne substancje wspomagające wspiera utrzymanie dobrostanu i zdrowia, a także osiąganie ponadprzeciętnych wyników produkcyjnych w stadach trzody chlewnej. W zadawanej paszy niedobór aminokwasów może sięgać nawet 40-60%, jeśli jest ich zbyt mało w MPUM. W mieszankach pełnoporcjowych dla trzody chlewnej kluczowe jest zadbanie o prawidłowy poziom aminokwasów, który można zapewnić poprzez odpowiednie zbilansowanie MPUM. Pierwszym, najważniejszym aminokwasem w żywieniu świń jest lizyna, będąca wyznacznikiem do bilansowania pozostałych aminokwasów w mieszance paszowej. Duże znaczenia mają również: metionina, treonina oraz tryptofan, ale w ostatnim czasie rośnie także znaczenie waliny, izoleucyny czy argininy, szczególnie w żywieniu prosiąt czy loch. Dzięki optymalnej ilości i precyzyjnemu zbilansowaniu aminokwasów, możliwe jest obniżenie poziomu białka ogólnego w mieszance paszowej, co z kolei wpływa na generowanie oszczędności w całej produkcji. Oczywiście w przypadku bilansowania mieszanek pełnoporcjowych byłoby idealnie, gdyby wszystkie materiały paszowe „masowe” były regularnie badane, choćby pod kątem analizy weendeńskiej. Zboża czy śruty zbożowe dostępne na rynku różnią się tak bardzo np. pod kątem zawartości białka ogólnego czy włókna surowego, że niezwykle często parametry tych surowców odbiegają od danych normatywnych. W efekcie może dojść do przeszacowania lub niedoszacowania kluczowych składników pokarmowych w mieszance pełnoporcjowej.
Deficyt wynika z proporcji zastosowanych w paszowych komponentach roślinnych. Produkty sojowe są bogate w lizynę, lecz zawierają stosunkowo niewiele metioniny, a komponenty rzepakowe, które wyróżniają się znaczną ilością metioniny wykazują niedobór lizyny. Z kolei chętnie stosowane przez rolników ziarno kukurydzy generuje deficyt tryptofanu. Warto podkreślić, że przy wprowadzeniu MPUM charakteryzujących się wysoką zawartością aminokwasów syntetycznych istnieje możliwość obniżenia zawartości białka ogólnego w dawce żywieniowej. Pasze o niższej zawartości białka wykazują mniejsze ryzyko wystąpienia biegunek bakteryjnych. Ma to również wpływ na warunki panujące w chlewni, ponieważ obniżenie zawartości białka ogólnego w diecie, kosztem dostarczenia aminokwasów krystalicznych w łatwo przyswajalnej formie, prowadzi do zminimalizowania ilości wydalanego amoniaku do środowiska.
Wiedząc o tym przy wyborze MPUM warto dobrać rozwiązanie powstałe z wielu różnych surowców, aby w możliwie jak największym stopniu zaspokoić zapotrzebowanie świń na aminokwasy. Niedobór każdego z nich w paszy pomniejsza wykorzystywanie pozostałych aminokwasów i ogranicza syntezę białka. W rezultacie tkanka mięśniowa odkłada się wolniej. Szacuje się, że premiksy lub MPUM zawierające lizynę na poziomie 100 g i więcej oraz metioninę, treoninę i tryptofan (przy stosowaniu 2,5-3% w mieszance) umożliwiają redukcję pasz wysokobiałkowych w mieszankach pełnoporcjowych nawet o 10%. Co więcej, jakościowy premiks lub MPUM to nie tylko wysokie poziomy aminokwasów egzogennych, stanowią one także bogactwo witamin i minerałów oraz dodatków wspomagających pracę organizmu, które znacząco wpływają na ekonomikę żywienia.
Nieocenioną rolę w premiksie odgrywają enzymy paszowe przyczyniające się do lepszego wykorzystania paszy, wzrostu wartości pokarmowej mieszanki oraz lepszego wchłaniania składników pokarmowych. Powodują one również ograniczenie fermentacji w jelitach i spadek ilości substancji antyżywieniowych, czego efektem jest ustabilizowanie trawienia, redukcja biegunek i upadków. Enzymem, który poprawia dostępność fosforu i przyczynia się do lepszego wykorzystania mikroelementów jest fitaza. Natomiast tzw. enzymy NSP, czyli m.in. ksylanazy czy glukanazy mają za zadanie rozkład włókna pokarmowego znajdującego się w masowych materiałach paszowych, a w konsekwencji poprawę przyswajalności składników pokarmowych z pasz. W przypadku premiksów dla młodych zwierząt można również rozważyć zastosowanie aromatów poprawiających smakowitość paszy, a tym samym pobranie mieszanki i przyrosty masy ciała.
Pasza dla trzody chlewnej powinna być uzupełniona wysokiej jakości premiksem. Przy zakupie premiksu warto zwrócić uwagę na to, by jego skład był uzupełnieniem dla paszy, którą na co dzień stosuje się w żywieniu. Odpowiednie zbilansowanie składników to podstawa, aby zwierzęta rozwijały się prawidłowo, zdrowo, a ich chów był efektywny kosztowo. W poszczególnych gospodarstwach wybór optymalnego premiksu może się różnić, dlatego w każdym analizy powinno dokonać się indywidualnie.
Na podstawie badań uznaje się, że dobrymi premiksami dla trzody chlewnej są te, które posiadają dużą zawartość związków mineralnych pozwalających na właściwą mineralizację kośćca, a także szybki wzrost. Witamina E zawarta w premiksach będzie miała korzystny wpływ na rozrodczość oraz mięsność zwierząt. Ponadto produkt powinien być bogaty w takie enzymy paszowe jak: ksylanaza, fitaza czy beta-glukanaza. Enzymy te poprawiają rozkład arabinoksylanów, fosforu fitynowego czy beta-glukanów znajdujących się w komponentach paszowych. W związku z tym premiks lub MPUM dla świń powinny zawierać w swoim składzie optymalny kompleks enzymatyczny. Przed zakupem produktu warto zapoznać się z jego składem ilościowym i jakościowym, a w przypadku wątpliwości zasięgnąć porady eksperta.
Tabela 1. Zestawienie parametrów MPUM lub premiksów w zależności od koncentracji dla warchlaków 20-40 kg
Badanie histopatologiczne – ważne wsparcie diagnostyczne
Laboratoria diagnostyczne stanowią istotne zaplecze pracy lekarza weterynarii. W praktyce rutynowo wykorzystywane są badania serologiczne, mikrobiologiczne oraz metody biologii molekularnej. Wciąż jednak stosunkowo rzadko sięga się po diagnostykę histopatologiczną, mimo że badanie to cechuje się wysoką wartością rozpoznawczą i może pełnić zarówno rolę metody podstawowej, jak i uzupełniającej.
Badanie histopatologiczne polega na mikroskopowej ocenie tkanek pobranych za życia zwierzęcia lub po jego śmierci. Materiał biologiczny musi zostać prawidłowo zabezpieczony, utrwalony, opracowany i zabarwiony przy użyciu standardowych metod histologicznych, histochemicznych oraz – w uzasadnionych przypadkach – immunohistochemicznych. Kluczowe znaczenie dla interpretacji wyników ma dokładny wywiad kliniczny. W diagnostyce zwierząt gospodarskich najczęściej badane są wycinki pobierane podczas terenowych sekcji padłych zwierząt.
Warunkiem uzyskania wiarygodnego wyniku jest pobranie reprezentatywnego materiału oraz jego szybkie umieszczenie w utrwalaczu – najlepiej w ciągu 30 minut od pobrania. Standardowo stosuje się 10% formalinę, przy czym objętość utrwalacza powinna co najmniej dziesięciokrotnie przekraczać objętość próbki. Do transportu zaleca się używanie szczelnych, plastikowych pojemników.
Istnieje szereg podstawowych informacji, które są niezbędne patologowi do wydania wartościowego wyniku. Każdorazowo należy opisać wysyłaną próbę. Oprócz badań laboratoryjnych ukierunkowanych na wykrywanie patogenów lub toksyn, histopatologia może stanowić solidną podstawę do ustalenia rzeczywistej przyczyny problemu klinicznego.
Warunkiem uzyskania przydatnego wyniku jest umieszczenie na piśmie przewodnim wszystkich szczegółowych informacji, jakie posiada lekarz pobierający próbkę. W tabeli numer 1 przedstawiono zastawienie najważniejszych informacji, jakie powinny znaleźć się na piśmie przewodnim. Tabela została stworzona na podstawie opracowania: Stidworthy M., Priestnall S.: Getting the best results from veterinary histopathology. Laboratory diagnosis, April 11, 2014.
Tabela 1. Informacje, jakie powinny zostać zwarte na piśmie przewodnim na badanie histopatologiczne
Gatunek
Spreparowane fragmenty danej tkanki wyglądają bardzo podobnie, niezależnie od gatunku, dlatego też odpowiednia diagnoza jest mało prawdopodobna bez wskazania gatunku.
Rasa
Między poszczególnymi rasami mogą wystąpić różnice w częstości występowania chorób. Informacje o rasie są zatem ważne, aby umożliwić patologowi diagnostykę różnicową.
Wiek
Wiek zwierzęcia jest czynnikiem predylekcyjnym występowania danych jednostek chorobowych. Szczególnie dotyczy to chorób o podłożu nowotworowym.
Płeć
Hormony płciowe mają duży wpływ na występowanie niektórych procesów chorobowych.
Historia kliniczna
Tempo pojawiania się objawów klinicznych, reakcja na leczenie to istotne informacje dla patologa. Kuracja antybiotykami lub kortykosteroidami mogą modyfikować wygląd obrazu histologicznego.
Identyfikacja nadesłanych próbek
Personel laboratorium zawsze weryfikuje liczbę przesłanych próbek z liczbą zaznaczoną na piśmie przewodnim. Jeśli liczby te nie zgadzają się laboratorium, kontaktuje się z lekarzem zlecającym.
Podejrzenia kliniczne lub konkretne zapytania
Sugestie ze strony lekarza prowadzącego często mogą okazać się przydatne w celu ustalenia precyzyjniejszej diagnozy. W razie konieczności umożliwia to również patologowi zastosowanie komentarzy do badania proponując np.: wykorzystanie dodatkowych technik diagnostycznych.
Badania histopatologiczne w wybranych chorobach trzody chlewnej
Zespół rozrodczo-oddechowy świń
PRRS, wywoływany przez arteriwirusa, należy do najczęściej występujących chorób zakaźnych trzody chlewnej na świecie. Cechą charakterystyczną wirusa PRRSV jest jego zdolność do licznych mutacji i rekombinacji, co ostatecznie prowadzi do powstania nowych wariantów wirusa. Główną drogą transmisji PRRSV jest zakażona świnia i skażone nasienie. Badania kontrolowane wykazały, że zakażone świnie mogą być długoterminowymi nosicielami; dorosłe osobniki mogą wydalać PRRSV do 86 dni po zakażeniu, a odsadzone prosięta mogą być nosicielami wirusa przez 157 dni. Odnotowano transmisję PRRSV drogą aerozolową na odległość 9,1 km. Czynniki środowiskowe sprzyjające transmisji PRRSV obejmują korzystny kierunek wiatru, słabe nasłonecznienie i temperaturę powietrza zbliżoną do 0°C. PRRSV może być również przenoszony przez przedmioty, takie jak skażone igły, buty, kombinezony, pojazdy transportowe i kontenery transportowe. Wirus uszkadza makrofagi, co prowadzi do immunosupresji i predysponuje do wtórnych zakażeń układu oddechowego. W diagnostyce histopatologicznej podstawowym materiałem są płuca, a także migdałki oraz węzły chłonne krezkowe i pachwinowe. Charakterystyczną zmianą mikroskopową jest śródmiąższowe zapalenie płuc.
Rycina 1. Tkanka płucna w obrazie histopatologicznym
Cirkowiroza świń
Cirkowirus świń typu 2 (PCV2) jest głównym czynnikiem etiologicznym zespołów chorobowych generujących znaczne straty ekonomiczne w produkcji trzody chlewnej. Obraz kliniczny obejmuje pogorszenie kondycji zwierząt od okresu odsadzenia do tuczu oraz zwiększoną śmiertelność. Ze względu na nieswoistość objawów klinicznych i zmian sekcyjnych rozpoznanie wymaga potwierdzenia laboratoryjnego.
Badania serologiczne mają ograniczoną wartość diagnostyczną z uwagi na powszechne występowanie wirusa w środowisku, natomiast istotną rolę odgrywają metody molekularne oraz badanie histopatologiczne. Do badania zaleca się pobranie wycinków wątroby, śledziony, nerek, serca, płuc, migdałków oraz węzłów chłonnych oskrzelowych lub krezkowych — najlepiej z co najmniej dwóch narządów.
Najbardziej charakterystyczne zmiany dotyczą narządów limfoidalnych i obejmują obecność kulistych, zasadochłonnych, wewnątrzcytoplazmatycznych ciał inkluzyjnych. Histopatologia znajduje również zastosowanie w diagnostyce poronień związanych z PCV2, gdzie u płodów stwierdza się m.in. martwicze lub włókniejące zapalenie mięśnia sercowego, przekrwienie wątroby oraz łagodne zapalenie płuc.
PCV2 jest także głównym czynnikiem etiologicznym poodsadzeniowego wielonarządowego zespołu wyniszczającego (PMWS). W takich przypadkach zalecanym materiałem są węzły chłonne, wątroba, śledziona, migdałki oraz grasica. W obrazie histopatologicznym dominują zmiany ziarniniakowe oraz obecność wewnątrzcytoplazmatycznych inkluzji. Coraz częściej w diagnostyce stosuje się immunohistochemię, umożliwiającą bezpośrednią detekcję antygenów wirusowych w tkankach.
Dyzenteria
Dyzenteria świń wywoływana jest przez krętki z rodzaju Brachyspira. To śluzowo-krwotoczna choroba biegunkowa świń, która ogranicza się do jelita grubego. Dyzenteria świń jest najczęściej obserwowana u tuczników i wiąże się z obniżoną wydajnością wzrostu oraz zmienną śmiertelnością. Przenoszenie odbywa się drogą fekalno-oralną, a źródłami zakażenia są kał zakażonych świń, zanieczyszczona woda oraz zanieczyszczone środki transportu. Pierwszymi objawami klinicznymi dyzenterii świń są często anoreksja i oddawanie luźnego kału. Przebieg choroby jest zmienny; zazwyczaj jednak biegunka nasila się i często obserwuje się dużą ilość śluzu i krwi. Długotrwała choroba prowadzi do odwodnienia, zapadnięcia się boków i znacznej utraty masy ciała. Choroba rozprzestrzenia się na całe grupy świń, a zachorowalność może przekroczyć 50%, ze znaczną śmiertelnością, jeśli nie jest leczona. Podstawą rozpoznania są obecnie metody biologii molekularnej, jednak w przypadkach niejednoznacznych pomocne pozostaje badanie histopatologiczne. Do analizy pobiera się fragmenty okrężnicy, a w zaawansowanych stadiach choroby stwierdza się martwicze zapalenie błony śluzowej jelita grubego.
Rycina 2. W świetle rozszerzonych krypt obecne są bakterie o czarnej barwie
Badanie histopatologiczne stanowi precyzyjne i wiarygodne narzędzie diagnostyczne, które znajduje szerokie zastosowanie w praktyce weterynaryjnej. W wielu przypadkach umożliwia potwierdzenie rozpoznania, ocenę zaawansowania procesu chorobowego oraz ukierunkowanie dalszego postępowania diagnostycznego i terapeutycznego. Warunkiem uzyskania wysokiej jakości wyniku pozostaje prawidłowe pobranie materiału, jego właściwe utrwalenie oraz kompletna dokumentacja kliniczna.
Kwas masłowy – niedoceniany czy przeceniany dodatek paszowy? (Jaka forma kwasu masłowego jest najskuteczniejsza)
Pierwsze doniesienia o zastosowaniu maślanów lub kwasu masłowego jako czynnika poprawiającego funkcjonowanie jelit oraz wpływającego na przyrost masy ciała pojawiły się w literaturze pod koniec XX wieku. Dopiero na początku XXI wieku zaczęto regularnie publikować wyniki badań potwierdzających zasadność stosowania maślanów jako dodatku paszowego dla świń.
W 2002 roku Prandini i wsp. wykazali, że dodatek maślanu sodu do paszy dla prosiąt odsadzonych przekłada się na szybsze przyrosty oraz lepsze wykorzystanie paszy. Kwas masłowy, jako krótkołańcuchowy kwas tłuszczowy (SCFA), pełni kluczową rolę w odżywianiu enterocytów, regulacji proliferacji komórek jelitowych oraz utrzymaniu integralności bariery jelitowej (Dong i in. 2016).
U prosiąt po odsadzeniu obserwuje się spadek endogennej produkcji SCFA, co zwiększa ryzyko zaburzeń jelitowych. Suplementacja egzogennych źródeł kwasu masłowego pozwala ograniczyć te negatywne efekty (Piva i in. 2002).
Obecnie nie ma wątpliwości co do zasadności stosowania produktów zawierających kwas masłowy w żywieniu zwierząt. Kluczowym pytaniem pozostaje jednak, która forma kwasu masłowego jest najskuteczniejsza, najstabilniejsza oraz najbardziej uzasadniona ekonomicznie?
Tło fizjologiczne funkcji kwasu masłowego
Kwas masłowy należy do krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych (SCFA), które są produkowane przez mikrobiotę jelitową. Stanowi on główne źródło energii dla komórek nabłonka jelitowego (enterocytów), które wchodzą w skład kosmków jelitowych. Jest to jeden z podstawowych typów komórek przewodu pokarmowego.
Kwas masłowy wykazuje wielokierunkowe działanie:
a) troficzne – stymuluje wzrost i regenerację nabłonka jelitowego, b) przeciwzapalne – działa jako inhibitor deacetylaz histonowych (HDAC), co prowadzi do zmniejszenia aktywności NF-κB – głównego czynnika transkrypcyjnego odpowiedzialnego za produkcję cytokin prozapalnych (np. TNF-α, IL-1β, IL-6), oraz zwiększa produkcję IL-10 w limfocytach T, c) wzmacniające barierę jelitową – poprzez stymulację syntezy białek połączeń ścisłych (np. klaudyn i okludyn), co ogranicza przenikanie endotoksyn i bakterii do krwi, d) modulujące mikrobiotę – wspiera rozwój korzystnej mikroflory jelitowej, e) epigenetyczne – wpływa na ekspresję genów związanych z odpowiedzią immunologiczną.
Wpływ kwasu masłowego na przewód pokarmowy prosiąt
Wyniki badań (Pieszka 2026) wskazują, że suplementacja solami kwasu masłowego poprawia szczelność bariery jelitowej, ogranicza uszkodzenia nabłonka po odsadzeniu oraz wspiera regenerację jelit. Obserwuje się zwiększenie wysokości kosmków jelitowych, stymulację proliferacji enterocytów oraz wzrost syntezy DNA w kryptach jelitowych.
Suplementacja paszy kwasem masłowym hamuje rozwój patogenów (np. Escherichia coli, Salmonella) oraz wspiera bakterie komensalne, co prowadzi do poprawy składu mikrobiomu. Dodatkowo zwiększa produkcję wtórnych SCFA i stabilizuje środowisko jelitowe.
Działanie immunomodulujące obejmuje redukcję cytokin prozapalnych, modulację odpowiedzi odpornościowej oraz ograniczenie stanu zapalnego. W efekcie poprawia się odporność nieswoista oraz zdolność organizmu do radzenia sobie ze stresem odsadzeniowym.
Badania na prosiętach odsadzonych pokazują, że suplementacja kwasu masłowego lub jego pochodnych może poprawiać przyrosty dzienne, zwiększać efektywność wykorzystania paszy oraz wspierać trawienie składników pokarmowych.
Podsumowując, kwas masłowy i jego pochodne istotnie ograniczają występowanie biegunek poprzez stabilizację mikrobioty i pH jelit, działanie przeciwbakteryjne oraz poprawę funkcji bariery jelitowej. W tym kontekście zasadne jest pytanie: jaka forma kwasu masłowego jest najskuteczniejsza?
Formy kwasu masłowego
Czysty kwas masłowy nie jest stosowany w żywieniu zwierząt przede wszystkim ze względu na szereg istotnych ograniczeń praktycznych i technologicznych. Jednym z najważniejszych problemów jest jego bardzo silny, nieprzyjemny, zjełczały zapach o niskim progu wyczuwalności. W praktyce prowadzi to do wyraźnego obniżenia pobrania paszy, pogorszenia warunków pracy na fermach i w mieszalniach pasz, a także do odrzucania paszy przez zwierzęta, szczególnie prosięta.
Czysty kwas masłowy ma działanie korozyjne oraz może powodować podrażnienia skóry i uszkodzenia błon śluzowych, co stanowi zagrożenie dla pracowników. Dodatkowo, po spożyciu może podrażniać przewód pokarmowy zwierząt, zwłaszcza u młodych osobników z niedojrzałym układem trawiennym.
Z punktu widzenia fizjologii jego zastosowanie również nie jest optymalne. Kwas masłowy w czystej formie bardzo szybko wchłaniany jest już w żołądku i początkowym odcinku jelita, przez co nie dociera w odpowiednich ilościach do dalszych odcinków przewodu pokarmowego, gdzie jego działanie jest najbardziej pożądane. Skutkuje to ograniczoną efektywnością biologiczną. Problem ten pogłębia brak mechanizmu kontrolowanego uwalniania – kwas działa natychmiast po podaniu, bez efektu przedłużonego działania i bez możliwości „ukierunkowanego” dostarczenia do dalszych odcinków przewodu pokarmowego.
Dodatkowo czysty kwas masłowy sprawia liczne trudności technologiczne. Jako substancja ciekła i reaktywna może powodować korozję urządzeń, pogarszać stabilność mieszanek paszowych oraz reagować z innymi składnikami. Jest również trudny w dozowaniu, a jego transport i magazynowanie wiążą się z ryzykiem. Problemem jest także jego niestabilność – jako związek lotny łatwo się ulatnia i może ulegać degradacji, co prowadzi do strat jeszcze przed spożyciem przez zwierzęta.
Z tych wszystkich powodów czysty kwas masłowy został w praktyce niemal całkowicie zastąpiony przez bardziej zaawansowane formy, takie jak jego sole (np. maślan sodu lub wapnia), formy otoczkowane oraz mono- i trójglicerydy kwasu masłowego (Rys. 1). Wszystkie te rozwiązania charakteryzują się brakiem nieprzyjemnego zapachu, większym bezpieczeństwem stosowania, możliwością kontrolowanego uwalniania oraz wyższą biodostępnością i efektywnością działania.
W praktyce oznacza to, że choć kwas masłowy sam w sobie jest związkiem bardzo korzystnym biologicznie, jego czysta forma nie sprawdza się jako dodatek paszowy. Dlatego w nowoczesnym żywieniu, zwłaszcza prosiąt, wykorzystuje się jego pochodne, które eliminują jego wady, a jednocześnie zachowują, a często nawet wzmacniają jego pozytywne działanie.
Podane formy kwasu masłowego różnią się budową chemiczną, technologią produkcji, ale przede wszystkim stabilnością w przewodzie pokarmowym (Tab. 1). Formami najbardziej stabilnymi są mono- i trójglicerydy kwasu masłowego. Podstawowym celem stosowania jakiegokolwiek dodatku pasowego jest to, aby jak największa zawarta w paszy jego ilość dotarła w formie aktywnej do miejsca przewodu pokarmowego, w którym dodatek ten ma być aktywny. W przypadku kwasu masłowego miejscem tym jest jelito cienkie. Okazuje się, że mono- i trójglicerydy są w największym stopniu aktywne w jelicie cienkim, ponadto charakteryzują się wyższą biodostępnością i najmniejszymi stratami we wstępnych odcinkach przewodu pokarmowego w porównaniu do pozostałych form kwasu masłowego, jakimi są maślany i forma otoczkowana (Tab. 2).
Jaka forma kwasu masłowego jest najskuteczniejsza?
Badania wskazują, że maślan sodu i wapnia ulegają szybkiemu wchłanianiu w żołądku, co ogranicza ich działanie w jelicie cienkim i dalszych odcinkach przewodu pokarmowego (Rossi i in. 2020, Piva i in. 2002). Formy otoczkowane, choć częściowo chronią kwas masłowy przed degradacją, wykazują zmienną skuteczność w uwalnianiu substancji aktywnej, co może skutkować niepełnym działaniem i koniecznością stosowania wyższych dawek (Tugnoli i in. 2014, He i in. 2015).
Dostępne dane literaturowe jednoznacznie wskazują, że mono- i trójglicerydy kwasu masłowego mają przewagę nad tradycyjnymi formami (maślan sodu, wapnia, formy otoczkowane) pod względem biodostępności, stabilności chemicznej oraz wpływu na zdrowie jelit i wyniki produkcyjne. Szybkie działanie monoglicerydów w pierwszych dniach po odsadzeniu, połączone z długotrwałym efektem troficznym tributyrny, daje synergistyczny efekt poprawy funkcji jelit i stabilizacji przyrostów masy (Miragoli i in. 2021, Rossi i in. 2020).
W literaturze podkreśla się także wpływ glicerydów na mikrobiotę jelitową. Tributyrna i monoglicerydy wykazują zdolność do modulowania składu mikrobiomu w kierunku zwiększenia liczby bakterii korzystnych oraz ograniczenia patogenów, takich jak Escherichia coli czy Salmonella (Miragoli i in. 2021, He i in. 2015, Dong i in. 2016). Ponadto wyniki wielu badań pokazały, że glicerydy kwasu masłowego poprawiają morfologię jelit, w tym wysokość kosmków i stosunek kosmek/krypta, co zwiększa powierzchnię absorpcyjną jelita i poprawia strawność składników pokarmowych (Dong i in. 2016, Sotira i in. 2020).
Mono- i trójglicerydy wpływają również korzystnie na parametry odpornościowe, m.in. poprzez regulację ekspresji cytokin prozapalnych i antyzapalnych oraz modulację odpowiedzi immunologicznej błony śluzowej jelit (Sotira i in. 2020, Rossi i in. 2020). Badania in vitro i in vivo wskazują, że kwas masłowy może działać epigenetycznie, hamując deacetylazy histonowe, co ogranicza stan zapalny jelit i wzmacnia barierę jelitową (Canani i in. 2011, Napolitano i in. 2014).
Pod względem wyników produkcyjnych suplementacja glicerydów w okresie okołoodsadzeniowym znacząco poprawia przyrosty dzienne i współczynnik wykorzystania paszy (FCR) i to w sposób istotnie lepszy od soli kwasu masłowego lub formy otoczkowanej (Rossi i in. 2020, Dong i in. 2016).
Ważnym aspektem jest również efektywność ekonomiczna. Pomimo wyższej ceny jednostkowej, mono- i trójglicerydy kwasu masłowego wykazują lepszy stosunek koszt/efekt dzięki wyższej biodostępności, ograniczeniu strat zdrowotnych i poprawie FCR, co przekłada się na niższy koszt uzyskania 1 kg przyrostu masy ciała (Sotira i in. 2020, Rossi i in. 2020).
Należy podkreślić, że efektywność kwasu masłowego może być zależna od warunków fermowych, jakości paszy, statusu zdrowotnego stada i dawki dodatku. W niektórych doświadczeniach nie obserwowano istotnych efektów przyrostów, co sugeruje konieczność dostosowania strategii suplementacji do specyfiki stada i programu żywieniowego (He i in. 2015, Miragoli i in. 2021).
Podsumowując, dostępna literatura wskazuje, że mono- i trójglicerydy kwasu masłowego są bardziej efektywną, stabilną i przewidywalną formą suplementacji niż tradycyjne sole lub formy otoczkowane. Ich stosowanie w okresie odsadzenia prosiąt pozwala na poprawę zdrowia jelit, stabilizację wyników produkcyjnych oraz zwiększenie opłacalności chowu w warunkach nowoczesnej produkcji trzody chlewnej.
Przewagę mono- i trójglicerydów nad pozostałymi formami można zawrzeć w kilku punktach:
Uwalniają się w sposób kontrolowany w jelicie cienkim (Miragoli i in. 2021).
Mają wyższą efektywność biologiczną (Sotira i in. 2020).
Nie muszą być otoczkowane.
Mają lepsze właściwości sensoryczne – brak negatywnego wpływu na pobranie paszy.
Stosując je uzyskujemy efekt „targeted delivery” – działanie tam, gdzie jest największe zapotrzebowanie.
Należy również pamiętać, że maślany sodu i wapnia to szybka absorpcja w żołądku, ograniczona biodostępność w jelicie cienkim, nieprzyjemny zapach (Rossi i in. 2020). W przypadku formy otoczkowanej obserwujemy zmienną skuteczność uwalniania, wyższy koszt technologiczny, ryzyko niepełnego uwolnienia (Tugnoli i in. 2014). Wyższa cena jednostkowa glicerydów rekompensowana jest lepszą efektywnością biologiczną, lepszymi przyrostami, lepszym wykorzystaniem paszy (FCR), ograniczeniem biegunek i mniejszą śmiertelnością (Rossi i in. 2020, Sotira i in. 2020) (Tab. 3, 4, 5). Nie zapominajmy o jeszcze jednej bardzo istotnej cesze glicerydów. Są one rozpuszczalne w wodzie i dlatego produkty w formie płynnej mogą być również suplementowane zwierzętom doraźnie w trakcie odchowu.
Literatura u Autora
Tabela 1. Budowa chemiczna i technologia produktów
Forma
Budowa chemiczna
Technologia produktu
Stabilność w przewodzie pokarmowym
Monogliceryd kwasu masłowego
Glicerol + 1 cząsteczka kwasu masłowego
Czyste estry lub mieszanki (często z MCFA)
Wysoka, częściowa hydroliza w jelicie
Trójgliceryd (tributyrna)
Glicerol + 3 cząsteczki kwasu masłowego
Stabilne estry, brak potrzeby otoczki
Bardzo wysoka, hydroliza przez lipazy
Maślan sodu
Sól sodowa kwasu masłowego
Proszek lub granulat
Niska – szybka dysocjacja w żołądku
Maślan wapnia
Sól wapniowa
Granulat, bardziej stabilny niż Na
Niska – umiarkowana
Otoczkowany kwas masłowy
Kwas lub sól + otoczka tłuszczowa/polimerowa
Mikroenkapsulacja
Zmienna – zależna od jakości otoczki
Tabela 2. Miejsce uwalniania i biodostępność
Forma
Miejsce działania
Biodostępność
Straty przed jelitem cienkim
Monogliceryd
Jelito cienkie + częściowo żołądek
Wysoka
Niskie
Trójgliceryd
Jelito cienkie (docelowe)
Bardzo wysoka
Minimalne
Maślan sodu
Głównie żołądek
Niska
Wysokie
Maślan wapnia
Żołądek + początek jelita
Niska – średnia
Wysokie
Otoczkowany
Jelito (zależne od otoczki)
Średnia (zmienna)
Zmienne
Tabela 3. Wpływ różnych form kwasu masłowego na morfologię jelit
Forma
Wpływ
Trójgliceryd
⭐⭐⭐⭐ bardzo silny (kosmki, krypty)
Monogliceryd
⭐⭐⭐ umiarkowany
Otoczkowany
⭐⭐ zmienny
Sole (Na, Ca)
⭐ ograniczony
Tabela 4. Wpływ różnych form kwasu masłowego na mikroflorę
Forma
Efekt
Monogliceryd
⭐⭐⭐⭐ silne działanie przeciwdrobnoustrojowe
Trójgliceryd
⭐⭐⭐ modulacja mikrobioty
Otoczkowany
⭐⭐ umiarkowane
Sole
⭐ ograniczone
Tabela 5. Wpływ różnych form kwasu masłowego na wyniki produkcyjne