Trwa przekazywanie płatności w ramach kampanii dopłat bezpośrednich i obszarowych za 2025 r. Do 22 kwietnia na konta rolników trafiło 17,61 mld zł. Z tej kwoty 14,57 mld zł to płatności bezpośrednie, natomiast z tytułu wsparcia obszarowego przekazanych zostało 3,04 mld zł.
W pierwszej kolejności wsparcie trafiało do rolników, których uprawy zniszczyły ubiegłoroczne anomalie pogodowe – zwłaszcza na Żuławach. Priorytetem wypłat objęci zostali również ci, którzy zgłosili wystąpienie siły wyższej, a także oszukani przez kontrahentów.
Zgodnie z przepisami proces przekazywania płatności końcowych może potrwać do końca czerwca. Podjęte zostały wszelkie działania, by go maksymalnie przyspieszyć. Koperta finansowa na te płatności wynosi ok. 19,2 mld zł.
Rolnicy, przedsiębiorcy, którzy ubiegają się o wsparcie z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności na:
zakup i montaż silosów z wyposażeniem;
inwestycje w zakresie przetwórstwa lub wprowadzania do obrotu produktów rolnych, rybołówstwa lub akwakultury realizowane przez mikro-, małe czy średnie przedsiębiorstwa;
inwestycji w zakresie przetwarzania lub wprowadzania do obrotu produktów rolnych, spożywczych, rybołówstwa lub akwakultury, tzw. małe przetwórstwo;
będą mieli więcej czasu na złożenie wniosków o płatność. Pierwotny termin na dostarczenie tego typu dokumentów wyznaczony a 30 kwietnia, będzie wydłużony do 15 czerwca 2026 r. Obecnie trwają prace nad nowelizacją odpowiednich przepisów w tym zakresie.
Wnioski o płatność należy składać za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych: https://epue.arimr.gov.pl/.
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski spotkał się z rolnikami i przedsiębiorcami protestującymi przed siedzibą resortu. Środowisko rolnicze domaga się zmian w zasadach realizacji inwestycji w ramach Krajowego Planu Odbudowy.
Rolnicy wskazują, że obecne terminy realizacji części inwestycji – szczególnie budowlanych – są zbyt krótkie i nie uwzględniają realnych warunków prowadzenia prac. Podkreślają, że wiele projektów rozpoczęło się późno, a warunki pogodowe dodatkowo utrudniły ich realizację. W ich ocenie oznacza to ryzyko niedokończenia inwestycji i konieczność zwrotu środków.
Wydłużenie terminów w KPO
Podczas spotkania minister poinformował o wydłużeniu terminów realizacji inwestycji do 15 czerwca 2026 r. Wyjaśnił, że decyzja wynika z potrzeby wsparcia beneficjentów, ale jednocześnie jest ograniczona przepisami unijnymi i harmonogramami rozliczeń.
– Staram się maksymalnie wydłużać terminy naborów i obsługi wniosków, ale nie wszystko zależy od naszej decyzji. Mamy też ograniczenia wynikające z przepisów unijnych i harmonogramów rozliczeń. Chodzi o to, żebyśmy nie zmarnowali żadnych pieniędzy i nie musieli ich oddawać – powiedział minister Stefan Krajewski.
Jeszcze dziś ma zostać podpisane rozporządzenie umożliwiające wydłużenie terminów.
Wcześniej wydłużono już terminy m.in. dla centrów przechowalniczo-dystrybucyjnych, projektów organizacji pozarządowych zajmujących się redystrybucji żywności, wymiany pokryć dachowych oraz zakupu maszyn w ramach Rolnictwa 4.0.
Problemy z realizacją inwestycji
Problem dotyczy części projektów, głównie najbardziej wymagających inwestycji. Obecnie ok. 5 proc. aktywnych umów (ok. 530 projektów) nie zostało jeszcze rozliczonych, a część z nich miała na realizację mniej niż rok. To przede wszystkim inwestycje w przetwórstwo i infrastrukturę, które wymagają dłuższego czasu realizacji. Każdy z tych przypadków jest analizowany indywidualnie – tak, aby umożliwić zakończenie projektu i ograniczyć ryzyko utraty wsparcia.
Już wcześniej wprowadzono rozwiązania ułatwiające rozliczenia. Chodzi m.in. o możliwość uzupełniania dokumentów po złożeniu wniosku o płatność, wprowadzania zmian w umowach czy dostosowania zakresu inwestycji do realnych warunków ich realizacji.
Rozliczanie inwestycji
Podczas rozmów poruszono również kwestie rozliczania inwestycji, w szczególności w przypadku projektów budowlanych, gdzie część procedur zależy od innych instytucji.
– Każda sytuacja jest inna. Jeśli ktoś realizuje inwestycję budowlaną i czeka na odbiory czy dokumenty z innych urzędów, będziemy to uwzględniać. Koszty muszą być poniesione w terminie, natomiast dokumenty mogą być uzupełniane później – wskazał Leszek Szymański.
– Beneficjenci mogą dostarczać brakujące dokumenty na etapie uzupełnień lub korekt. Staramy się podchodzić do tych spraw możliwie elastycznie – dodał.
Dalsze rozmowy
Minister Stefan Krajewski spotkał się z protestującymi przed budynkiem MRiRW mimo napiętego harmonogramu. W związku z wcześniejszymi zobowiązaniami, w dalszych rozmowach przy stole, szefa resortu rolnictwa reprezentowali Michał Zarzecki, szef Gabinetu Politycznego Ministra i Leszek Szymański, wiceprezes ARiMR.
Kupowanie bezpośrednio od rolnika przestaje być niszą i staje się jednym z wyraźnych trendów konsumenckich na rynku żywności w Polsce. Świadczą o tym kolejki do stoisk z lokalną żywnością i coraz szybciej wyprzedawane produkty oferowane przez gospodarstwa.
„Kupuj świadomie”, najlepiej prosto od rolnika – mówi minister rolnictwa Stefan Krajewski – to gwarancja świeżości, znanego pochodzenia i wsparcia lokalnych gospodarstw, które budują bezpieczeństwo żywnościowe kraju.
Droga od pola do stołu staje się coraz krótsza, dzięki zaangażowaniu rolników. W 2020 roku pod nadzorem Państwowej Inspekcji Sanitarnej było niespełna 1524 podmiotów zajmujących się Rolniczym Handlem Detalicznym żywność pochodzenia roślinnego. Na koniec października 2025 r. było to już prawie 5 tysięcy (4698). Skrócenie drogi produktu od producenta do odbiorcy oznacza większą samodzielność rolników, bardziej przewidywalne dochody i wymierne korzyści dla lokalnych społeczności.
Rolnicy skracają dystans między gospodarstwem a konsumentem
Formy takie jak sprzedaż bezpośrednia czy rolniczy handel detaliczny (RHD) pozwalają producentom samodzielnie wprowadzać swoje wyroby na rynek. Dzięki temu zachowują większą część wartości sprzedawanego produktu, budują własną markę i utrzymują bezpośrednie relacje z klientami. Krótkie łańcuchy dostaw odpowiadają na te potrzeby, szczególnie w przypadku gospodarstw rodzinnych. To sposób na dywersyfikację źródeł dochodu, rozwój lokalnego przetwórstwa i wzmacnianie regionalnych rynków żywności. Rolnicy coraz chętniej sprzedają wprost z gospodarstwa już nie tylko surowce, lecz także produkty przetworzone – sery, wędliny, pieczywo, przetwory czy gotowe dania. Choć taka działalność wymaga większego zaangażowania, znajomości przepisów i odpowiednio przygotowanego zaplecza, doświadczenia rolników pokazują, że poniesiony wysiłek się opłaca. Bezpośrednia sprzedaż daje im większy udział w zysku, a konsumentom zapewnia dostęp do świeżej żywności o znanym pochodzeniu.
Kolejne ułatwienia dla rolników coraz bliżej
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi pracuje nad kolejnymi ułatwieniami – m.in. zwiększeniem limitów sprzedaży dla niektórych produktów i zniesieniem ograniczeń terytorialnych, co umożliwi sprzedaż na terenie całego kraju. Upraszczane są także procedury rejestracyjne, aby jeszcze więcej rolników mogło wejść na rynek. Projekt rozporządzenia w tej sprawie powinien trafić do konsultacji jeszcze przed wakacjami .
Krótkie łańcuchy dostaw – przyszłość rolnictwa
Krótkie łańcuchy dostaw stają się realną alternatywą dla dużych sieci handlowych i jednym z kluczowych kierunków rozwoju polskiego rolnictwa. Model ten eliminuje pośredników, co przekłada się na wyższe dochody producentów, lepszą jakość żywności dla konsumentów i rozwój lokalnych społeczności. Wszystko wskazuje na to, że jest to trwały element nowoczesnego i zrównoważonego rolnictwa, łączącego tradycję z nowymi możliwościami rynkowymi.
Z wizytą u rolnika
O takich przykładach warto mówić. Dlatego jest na to miejsce również w komunikacji MRiRW. Pokazujemy gospodarstwa, ale też promujemy nasz kiermasz „Lokalny Rolnik”, który raz w tygodniu gości w samym sercu stolicy. Co środę zapraszamy na zakupy, które łączą wygodę z odpowiedzialnym wyborem i wsparciem lokalnych producentów.