bannery_lawsonia_Trzoda Chlewna

Trzoda Chlewna 1/2025

Umowa UE-Mercosur

Efektywne dokarmianie prosiąt Cz. 5 Warunki środowiskowe

Wybrane choroby układu oddechowego u trzody chlewnej

EKONOMIA
12Umowa UE-MercosurM. Kozera-Kowalska
WYDARZENIA
16VI Konferencja Uniwersytetu Agri Plus 
HODOWLA
20Raportowanie ESGA. Hammermeister
21Wyniki oceny knurków i loszek w programach hodowlanych POLSUSM. Marciniak, M. Tyra
ŻYWIENIE
24Ziarno kukurydzy w żywieniu świń – Cz. 1K. Lipiński
29Efektywne dokarmianie prosiąt Cz. 5            Warunki środowiskoweM. Soszka
34Jak karmić superplenne lochy?P. Nowak
TECHNIKA
43Racjonalne gospodarowanie gnojowicąŁ. Łowiński
WETERYNARIA
48Grypa – świnie mogą zakazić się od ludziZ. Pejsak
52Wybrane choroby układu oddechowego u trzody chlewnejN. Sobczak-Zuzaniuk
55Czas na rachunek sumienia, czyli o bioasekuracji w praktyceK. Krasicka
   
5NOTOWANIA 
7Z KRAJU 
10KONTAKT Z CZYTELNIKIEM 
11WIEPRZOWINA NIE ZAWSZE TRADYCYJNIE 
40ZE ŚWIATA 

Wybrane choroby układu oddechowego u trzody chlewnej

Natalia Sobczak-Zuzaniuk
INTERMAG Sp. z o.o.

Wybrane choroby układu oddechowego u trzody chlewnej

Kalendarzowa jesień rozpoczyna się z końcem września. Wraz z pojawieniem się chłodów nadchodzi czas wzmożonych zachorowań, szczególnie na choroby układu oddechowego. Charakterystyczne dla tej pory roku są nagłe zmiany warunków pogodowych. To właśnie one warunkują wyższą niż wiosną i latem częstotliwość infekcji na choroby układu oddechowego u zwierząt.

Wpływ nagłych zmian pogodowych czy trudnych warunków klimatycznych na układ oddechowy jest jedną z głównych przyczyn śmiertelności młodych zwierząt gospodarskich. W zależności od gatunku liczby te mogą czasami sięgać nawet 20% w stadzie.

            Y. Ki Choi w swojej publikacji: Retrospektywna analiza czynników etiologicznych związanych z chorobami układu oddechowego u świń podaje statystyczny rozkład chorób układu oddechowego w zależności od pory roku. Najwyższą liczbę przypadków zgłoszono odpowiednio między wrześniem a październikiem. Wirus zespołu rozrodczo-oddechowego świń i zakażenia SIV wykazały największą częstość występowania w miesiącach zimowych od października do lutego. Zakażenia Mycoplasma hyopneumoniae i P. multocida były najwyższe… Cały artykuł w numerze 1/2025

Efektywne dokarmianie prosiąt Cz. 5 Warunki środowiskowe

Mariusz Soszka
Doradca żywieniowy, Ostrówek

Efektywne dokarmianie prosiąt Cz. 5 Warunki środowiskowe

Dobrej jakości pasza oparta na smacznych i strawnych komponentach stanowi solidną podstawę właściwego żywienia prosiąt. W praktyce jednak niejednokrotnie zdarza się, że nawet najlepszej jakości pasze nie są pobierane przez prosięta we właściwych ilościach. Problem z pobieraniem najlepszych pasz wydaje się leżeć nie tyle po stronie samej mieszanki paszowej, ale warunków jej podania oraz warunków środowiskowych w kojcu porodowym.

Miarą jakości mieszanek paszowych dla prosiąt, poza ich składem analitycznym i komponentowym, jest wielkość pobrania paszy przez zwierzęta oraz ocena ich zdrowotności i masy ciała w poszczególnych tygodniach do odsadzenia i dalej po odsadzeniu do 12-15 kg masy ciała. Wszystkie te elementy bezpośrednio decydują o efektywności odchowu prosiąt, a później tuczu zwierząt. Według wyników badań oraz licznie prowadzonych obserwacji im większe pobranie paszy w przeliczeniu na prosię w czasie odchowu przy lochach, przy jednoczesnym braku negatywnych skutków pobierania tej paszy, np. w postaci biegunki, choroby obrzękowej lub innych, tym łatwiejszy proces odsadzenia, lepsza zdrowotność, przyrosty dobowe oraz wykorzystanie paszy na kilogram przyrostu masy ciała do końca tuczu. Z kolei niewielkie pobranie lub brak pobrania paszy staje się gwarantem problematycznego wykonywana… Cały artykuł w numerze 1/2025

Umowa UE-Mercosur

Magdalena Kozera-Kowalska
Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu

Umowa UE-Mercosur

Mikołajki 2024 r. przyniosły dość niepokojącą, chociaż oczekiwaną od dłuższego czasu, informację o zakończeniu negocjacji między UE a krajami Mercosur. W skład tego ugrupowania gospodarczego wchodzą Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj (oraz zawieszona czasowo Wenezuela), a jego nazwa pochodzi z języka hiszpańskiego Mercado Comun del Sur i oznacza Wspólny Rynek Południa.

Kraje Ameryki Południowej w geografii ekonomicznej rolnictwa opisywane są jako miejsce, gdzie „produkować można niemal wszystko”. Wiąże się to z ogromnym przyrodniczym zróżnicowaniem tego kontynentu począwszy od korzystnych rolniczo rejonów przybrzeżnych, poprzez góry, dżungle i równiny.

Na półkach sklepowych już teraz dość łatwo znaleźć argentyńskie wina czy brazylijską lub też paragwajską wołowinę. Hodowcy zwierząt i przetwórcy są także świadomi tego, że Argentyna i Brazylia należą do państw z „wielkiej szóstki” światowych producentów zbóż, w tym kukurydzy, co nie pozostaje bez wpływu na ceny na rynku światowym. Jednocześnie kraje Ameryki Południowej, nie tylko te największe i najsilniejsze gospodarczo, określane są jako posiadające wciąż niewykorzystany potencjał rozwijania produkcji rolnej, a szacunki Międzyamerykańskiego Instytutu Współpracy w Rolnictwie (IICA) wskazują, że kraje te… Cały artykuł w numerze 1/2025

Kilka moich refleksji z okazji dwusetnej „Odpowiedzi Czytelnikom”

Dokładnie 18 lat temu, jesienią 2006 r. Redakcja czasopisma „Trzoda Chlewna” zaproponowała mi pisanie „Odpowiedzi na pytania Czytelników”. Odpowiedzi są publikowane co miesiąc w papierowym wydaniu czasopisma „TCh”, a wiele z nich można przeczytać na stronie internetowej https://www.trzoda.net/category/pytania-czytelnikow.

Warto do nich zaglądać, ponieważ zawierają bardzo dużo praktycznych rad i komentarzy w sprawach, które najbardziej interesują producentów trzody chlewnej w Polsce. W styczniu 2024 r. ukazuje się 200 „Odpowiedź…”. Jest to więc swego rodzaju Jubileusz! A dla mnie wielka satysfakcja, że od wielu lat mogę wiernie towarzyszyć Czytelnikom czasopisma „TCh” starając się odpowiadać im na pytania związane z ich produkcją trzody chlewnej.

Wśród zadawanych pytań najwięcej było tych dotyczących żywienia i organizacji produkcji (70 i 46 odpowiednio odpowiedzi). Kolejnymi problemami były te dotyczące prognozy produkcji trzody chlewnej (28 odpowiedzi), kształtowania środowiska w chlewni (13 odpowiedzi) oraz zwalczania ASF, bioasekuracji i profilaktyki zdrowotnej (12 odpowiedzi).

Rozpoczyna się Nowy Rok 2025! Tym wszystkim producentom trzody chlewnej w Polsce, którym udało się jakoś przeżyć ubiegły 2024 rok i nadal chcą produkować tuczniki lub prosięta, a także lochy i knury na odbudowę stad reprodukcyjnych, życzę wszystkiego najlepszego! To był trudny rok, szczególnie wymagający dla tych, którzy chcieli utrzymać opłacalność swojej produkcji i wstawiali do swoich chlewni kolejne partie prosiąt mając nadzieję, że teraz to już pewnie będzie lepiej…

Niestety! Z każdym miesiącem ceny skupu były tylko niższe! W grudniu 2024 r. spadły o ponad 33% w porównaniu do cen skupu z przełomu maja i czerwca 2023 r. Pocieszające jest to, że stosunkowo dobra cena skupu utrzymywała się wcześniej przez dość długi okres: mniej więcej od lutego/marca 2022 r. do listopada 2023 r. – prawie przez 20 miesięcy! Pocieszające może być też to, że spadek cen skupu tuczników na koniec 2021 r. był jeszcze większy i wyniósł ponad 41% w porównaniu do ceny skupu w marcu 2020 r.

I jeszcze jedna interesująca informacja, chociaż może nieszczególnie… Otóż w marcu 2022 r. cena skupu tuczników gwałtownie wzrosła o prawie 39% w porównaniu do ceny, jaka była jeszcze jeden miesiąc wcześniej w lutym 2022 r. Paradoksalnie wzrost ten zbiegł się z wybuchem wojny za wschodnią granicą Polski.

W okresie ostatnich 20 lat znacząco zmienił się krajobraz polskiej produkcji trzody chlewnej. Przede wszystkim drastycznie zmniejszyło się pogłowie trzody chlewnej w Polsce. Z liczącego się w Europie eksportera wieprzowiny staliśmy się jej importerem. W 2005 r. pogłowie trzody chlewnej ogółem wynosiło 18,7 mln szt., w 2010 r. 14,8 mln szt., a w 2015 r. 11,6 mln szt. – spadek o 38%. Niestety, spadkowy trend utrzymuje się do dzisiaj, a pogłowie trzody chlewnej ogółem wyniosło w czerwcu 2024 r. zaledwie 9,1 mln szt.; w porównaniu do pogłowia w 2005 r. spadek wynosi ponad 51%. Jednocześnie wzrósł import prosiąt z kilkuset tysięcy szt. w 2005 r. do ponad 7 mln szt. w 2024 r.

Zaniepokojeni tymi zmianami producenci trzody chlewnej w Polsce postanowili opracować strategię zapobiegającą dalszemu spadkowi pogłowia, a w dalszej perspektywie pozwalającą na odbudowę dawnego pogłowia, w tym intensywny rozwój krajowej produkcji prosiąt.

Pierwsza bardzo obszerna „Strategia…” powstała w 2013 r. Jej głównym założeniem było finansowe wsparcie tylko tych producentów, którzy posiadali w swoim gospodarstwie co najmniej 150 loch. Założenie bardzo ambitne, jeśli wiadomo, że w tym czasie aż 90% gospodarstw utrzymujących lochy posiadało nie więcej niż 10 loch! Niestety, „szeroko rozumiany” rynek zweryfikował te założenia, a „Strategia…: przeszła do historii. Największą przeszkodą okazał się bowiem nie brak pieniędzy, a decyzje administracyjne i interpretacja obowiązującego prawa.

W styczniu 2024 r. powstała Krajowa Rada Wieprzowiny, która po niecałym roku działania przekształciła się w Polską Radę ds. Wieprzowiny. Na spotkaniu w grudniu br. w MRiRW postanowiono, że działanie Rady skupi się na trzech obszarach mających ułatwić rozwój produkcji trzody chlewnej w Polsce: zmiany w prawie budowlanym i kształtowaniu ładu przestrzennego, zwalczanie ASF oraz zachowanie dziedzictwa kulturowego wsi.

W trakcie dyskusji pojawiły się zaniepokojone głosy producentów, że prawna ochrona dobra społecznego mieszkańców wsi niebędących rolnikami może w najbliższej przyszłości zagrażać nie tylko rozwojowi, ale w ogóle produkcji świń na wsi. Czyżby chów trzody chlewnej w Polsce był teraz przeznaczony tylko dla tych najodważniejszych producentów?

Opr.: ACONAR

arbocel


bannery_lawsonia_Trzoda Chlewna