Do 9 stycznia 2026 r. ubiegający się o dopłaty w ramach kampanii 2025 otrzymali ponad 12,6 mld zł. Po zakończeniu wypłat zaliczek, 1 grudnia 2025 r. wystartowały płatności końcowe. Zgodnie z przepisami na ich realizację jest czas do 30 czerwca 2026 r., ale Agencja dokłada wszelkich starań, by wypłaty były realizowane tak szybko, jak tylko jest to możliwe.
Przelewy z tytułu płatności końcowych realizowane są po otrzymaniu decyzji administracyjnej. Zgodnie z zapowiedziami w pierwszej kolejności wsparcie trafia do osób, których uprawy zostały zniszczone w wyniku tegorocznych anomalii pogodowych – zwłaszcza rolników z Żuław. Priorytetem wypłat objęci zostali również gospodarze, którzy zgłosili wystąpienie siły wyższej, a także oszukani przez nieuczciwych kontrahentów. W sumie w ramach tegorocznej kampanii rolnicy otrzymają ok. 19,2 mld zł.
Koniec roku to czas podsumowań. W przypadku Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na ten bilans składają się przede wszystkim kwoty wypłaconych środków.
Rok 2025 był trudny pod różnymi względami dla wielu gospodarstw. Ale rolnicy nie zostali z tym sami. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy na rzecz polskiego rolnictwa, obszarów wiejskich i rybactwa ARiMR sprawnie przekazała łącznie ponad 33 mld zł.Za tą liczbą kryją się tysiące zmodernizowanych gospodarstw, zakupy nowoczesnego sprzętu, rozwój lokalnych społeczności, działania na rzecz ochrony środowiska czy udzielone wsparcie w sytuacjach kryzysowych – podsumowuje Wojciech Legawiec, prezes ARiMR.
Wideo
To był przede wszystkim czas intensywnej pracy dla Agencji, w którym kluczowe znaczenie miało pełne wdrożenie mechanizmów finansowych z PS WPR 2023-2027, zakończenie wydatkowania środków w ramach PROW 2014-2020 oraz sprawne przekazywanie funduszy pochodzących z budżetu krajowego. W sumie w 2025 r. na wszystkie formy pomocy realizowane przez ARiMR złożono 4 mln wniosków. Największą kwotę wypłacono w ramach dopłat bezpośrednich – 16,7 mld zł(kampania 2024 i 2025).Oprócz tego, ze środków unijnych: PROW 2014–2020 i PS WPR 2023-2027 Agencja przekazała beneficjentom 13,1 mld zł, a sektor rybacki został wsparty w tym roku kwotą ponad 477 mln zł. Z kolei ponad 263 mln zł ARiMR przekazała w ramach m.in. programu dla szkół czy wsparcia dla grup owocowo-warzywnych.
Obok funduszy UE Agencja realizowała również pomoc finansowaną z budżetu państwa, która w tym roku głównie koncentrowała się na łagodzeniu skutków niekorzystnych zjawisk atmosferycznych – m.in. wiosennych przymrozków, suszy, podtopień czy nawalnych deszczy. Do poszkodowanych przez anomalie pogodowe rolników trafiło rekordowe wsparcie w wysokości ponad 700 mln zł.Łączny udział pomocy krajowej w puli zrealizowanych przelewów wyniósł 2,5 mld zł.
Dziś jesteśmy bliżej rolnika niż kiedykolwiek. Nie tylko za sprawą przekazywanych środków, ale również działań, które nie mają tak materialnego wymiaru. Przyczyniają się bowiem one do oszczędności czasu i szybszego załatwiania spraw. Stawiamy na cyfryzację i rozwój usług elektronicznych. Rolnicy będą mogli przekonać się o tym już w połowie przyszłego roku. W czerwcu 2026 r. udostępnimy Portal Rolnika, cyfrowe narzędzie, które wierzę, że ułatwi codzienne zarządzanie gospodarstwem. To bardzo ambitne cele, ale już nie raz jako Agencja, udowadnialiśmy, że potrafimy je zrealizować – dodaje prezes Wojciech Legawiec.
Minister Stefan Krajewski zwołał spotkanie poświęcone bieżącej sytuacji epizootycznej w Polsce, aby ocenić skalę zagrożeń, skoordynować działania służb i omówić dalsze kroki mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych zwierząt i ochronę hodowli. Spotkanie odbyło się w związku z aktualnymi wyzwaniami dotyczącymi Afrykańskiego Pomoru Świń, choroby niebieskiego języka oraz sezonowego wzrostu ryzyka występowania grypy ptaków.
Naszym celem jest szybka reakcja i realne działania w terenie. Musimy jednocześnie zatrzymywać rozprzestrzenianie się wirusów i uwzględniać sytuację hodowców, którzy ponoszą konsekwencje epizootii. Dlatego spotykamy się, analizujemy dane i podejmujemy konkretne działania – podkreślił minister Stefan Krajewski.
Afrykański pomór świń – 12 lat walki z chorobą
Afrykański Pomór Świń (ASF) pozostaje jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla sektora trzody chlewnej w Polsce. Wirus jest obecny w kraju od 12 lat, a skutki mają zarówno wymiar produkcyjny, jak i ekonomiczny.
Zgodnie z danymi za 2025 r. Polska odnotowała 18 ognisk ASF u świń, natomiast w przypadku dzików – 2 832 ogniska.
Końcówka 2025 r. przyniosła ogniska ASF u dzików na terenie powiatu piotrkowskiego w województwie łódzkim. W miejscu uznawanym za serce polskiej hodowli trzody, gdzie do tej pory ASF nie był notowany. Tak zwanym przypadkiem „zero” były szczątki dzika, który oskórowany i wypatroszony podrzucony został na terenie gminy Rozprza w województwie łódzkim. ABW, Policja i Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim nadal wyjaśniają okoliczności podrzucenia dzika.
Prowadzone są działania prewencyjne, w tym przygotowania do wznowienia odstrzału sanitarnego, które mają zostać wsparte wykonaniem trwałych barier zapobiegających migracji dzików z obszaru objętego zakażeniem. Komisja Europejska wyznaczyła strefę objętą zakażeniem, obowiązującą do 10 marca 2026 r. Na terenie gminy Sulejów służby zastosowały bariery zapachowe mające ograniczyć migracje dzików.
– Ministerstwo Rolnictwa nie ogranicza się do monitorowania sytuacji. Wystąpiliśmy do Ministerstwa Klimatu i Środowiska o pilne wsparcie działań Inspekcji Weterynaryjnej, w tym o jak najszybsze wykonanie trwałego ogrodzenia na terenie powiatu piotrkowskiego. To kluczowe, aby skutecznie odgrodzić ognisko choroby i przyspieszyć jej likwidację – zaznaczył minister Stefan Krajewski.
Jak wskazują analizy zawarte w badaniu „Koszty sektora rolnego związane z 11 latami ASF w Polsce” autorstwa prof. dr. hab. Benedykta Peplińskiego oraz dr. Janusza Wojtczaka z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, skutki ASF w latach 2014–2024 były dla rolników wyjątkowo dotkliwe. W tym okresie stwierdzono 576 ognisk ASF w hodowlach, wybito łącznie 209 360 świń, a bezpośrednia wartość strat związanych z ubojem wyniosła ponad 106 mln zł. Całkowite straty rolników – uwzględniające m.in. koszty bioasekuracji, ale też niższe ceny skupu w czerwonych strefach oraz utracone dochody – szacowane są na 8,5–9,8 mld zł.
Choroba niebieskiego języka – apel o ostrożność przy zakupie zwierząt
Podczas spotkania omówiono również sytuację związaną z chorobą niebieskiego języka (BTV), która rozprzestrzenia się w Europie. Niektóre kraje zaczynają liczyć przypadki w tysiącach m. in.: Niderlandy (8 954), Niemcy (1 349) Francja (3 426), Szwajcaria (5 715) czy Włochy (3 360). W Polsce w 2025 roku było ich 83.
Choroba niebieskiego języka nie stanowi zagrożenia dla ludzi, jednak może powodować poważne straty produkcyjne w stadach przeżuwaczy. Wirus nie przenosi się bezpośrednio między zwierzętami – jego wektorem są owady kłująco-ssące z rodzaju Culicoides.
– Apeluję do hodowców o szczególną ostrożność przy zakupie zwierząt. Zwierzęta powinny pochodzić wyłącznie ze sprawdzonych źródeł i posiadać wymagane dokumenty. To jeden z kluczowych elementów ograniczania ryzyka szerzenia się chorób zakaźnych – podkreślił minister Stefan Krajewski.
Resort rolnictwa oraz służby weterynaryjne przypominają, że podstawą ochrony stad przed chorobą niebieskiego języka jest profilaktyka: regularne kontrole weterynaryjne, zwalczanie owadów w pomieszczeniach inwentarskich, przestrzeganie zasad bioasekuracji oraz niezwłoczne zgłaszanie podejrzeń choroby do powiatowego lekarza weterynarii.
Grypa ptaków – sezonowe zwiększenie ryzyka
Zwrócono również uwagę, że okres zimowy sprzyja jest czasem zwiększonego ryzyka występowania wysoce zjadliwej grypy ptaków. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi pozostaje w stałym kontakcie z Inspekcją Weterynaryjną, monitorując sytuację i podejmując działania mające na celu ograniczenie zagrożeń dla gospodarstw utrzymujących drób.
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa finalizuje wypłaty wsparcia obejmującego pełny zwrot kosztów poniesionych na działania związane z bioasekuracją. Na konta 9,3 tys. hodowców trzody chlewnej przekazano 180 mln zł. O pomoc w formule de minimis, finansowaną z budżetu państwa, można było się ubiegać w naborze przeprowadzonym od 29 września do 17 października 2025 r.
Wsparcie obejmuje zwrot kosztów zakupu mat dezynfekcyjnych, sprzętu i środków do dezynfekcji, odzieży oraz obuwia ochronnego. Refundacji podlegają także wydatki związane z zabezpieczeniem chlewni przed dostępem innych zwierząt domowych. Natomiast w przypadku gospodarstw, w których średniorocznie utrzymuje się nie więcej niż 50 sztuk świń, można liczyć na pokrycie kosztów przebudowy lub remontu pomieszczeń do utrzymywania tych zwierząt.
Wnioski od 29 września do 17 października 2025 r. przyjmowały biura powiatowe ARiMR właściwe ze względu na miejsce zamieszkania lub siedzibę wnioskodawcy. Dokumenty można było złożyć także za pośrednictwem platformy ePUAP i usługi mObywatel na stronie gov.pl lub wysłać rejestrowaną przesyłką pocztową. Wówczas Agencja zarejestrowała 9,3 tys. takich deklaracji.
Aktualne zagrożenia dla rynku trzody chlewnej w kontekście nowych przypadków ASF oraz ich ekonomicznych skutków były głównymi tematami rozmów przedstawicieli Krajowej Rady Wieprzowiny z ministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim.
W związku z sytuacją, którą jako producenci i hodowcy doskonale znacie, zdecydowałem się wystąpić do Komisji Europejskiej z wnioskiem o nadzwyczajną pomoc dla rynku trzody chlewnej w Polsce. Jeśli będzie na to zgoda, środki byłyby dostępne w 2026 roku. Przypomnę, że w całym mijającym roku resort rolnictwa na odszkodowania wyasygnował już ponad 2 mld złotych – powiedział na spotkaniu z hodowcami i przedstawicielami Krajowej Rady Wieprzowiny minister Stefan Krajewski.
W dyskusji o możliwych mechanizmach pomocowych, hodowców trzody chlewnej reprezentował Janusz Terka, rolnik i przewodniczący NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych Regionu Piotrkowskiego. Hodowca zaapelował o utworzenie stałego zespołu rolników, myśliwych i naukowców, którego zadaniem byłoby stworzenie standardów skutecznej walki z wirusem ASF.
– Mamy szanse dokonać przełomu w walce z ASF. Chcemy w ramach zespołu stałego zaproponować współpracę służb, rolników, myśliwych i środowisk naukowych, tak aby wspólnie z ministerstwem rolnictwa wypracować nowe schematy działań na wypadek kolejnych zagrożeń. Z ASF walczymy w Polsce już od 11 lat i walczymy nieskutecznie – mówił w trakcie dyskusji Janusz Terka.
Wśród postulatów zgłaszanych przez członków Krajowej Rady Wieprzowiny pojawiły się także sugestie wprowadzenia nowych mechanizmów odszkodowań dla rolników prowadzących gospodarstwa na terenach wyznaczanych stref. Chociaż hodowle nie są bezpośrednio dotknięte występowaniem wirusa ASF, jednak lokalizacja gospodarstw na obszarach objętych sankcjami skutkuje olbrzymimi stratami finansowymi i brakiem kwalifikacji do ubiegania się o odszkodowania.
Jak wskazywali uczestnicy spotkania, skuteczną pomocą dla takich hodowców byłoby rozszerzenie odszkodowań i rekompensat, w tym wprowadzenie mechanizmu dopłat z tytułu utraconego dochodu.
Rolnicy zwrócili również uwagę na nieuczciwe praktyki zakładów przetwórczych, które wykorzystując trudną sytuację hodowców, obniżają ceny żywca w skupach. Jak wskazali, UOKiK odmówił wszczęcia postepowania w tej sprawie, ale kolejna interwencja, którą planują w najbliższym czasie będzie wsparta również przez ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego, który potwierdził rekomendacje dla przygotowywanego wniosku i zaproponował kolejne robocze spotkania służące wypracowywaniu modelu wspólnych działań.
Nowymi regulacjami powinny być objęte formy rolniczego dokumentowania utraconego dochodu oraz zasady kontroli bioasekuracji, którą prowadzi inspekcja weterynaryjna. Jak wskazał minister, na szerokiej międzyresortowej płaszczyźnie powinny być dyskutowane również pilne regulacje służące redukcji populacji dzików oraz zasady wprowadzania ochrony funkcji produkcyjnych wsi, zapisanych w ustawie procedowanej aktualnie przez resort rolnictwa.