bannery_lawsonia_Trzoda Chlewna

Nieformalne spotkanie unijnych ministrów ds. rolnictwa w Budapeszcie

Sekretarz stanu Stefan Krajewski uczestniczył w nieformalnym spotkaniu unijnych ministrów ds. rolnictwa na Węgrzech. Kraj ten sprawuje obecnie Przewodnictwo w Radzie UE. Tematem dyskusji było unijne rolnictwo skoncentrowane na rolnikach – w kierunku konkurencyjnej, odpornej na kryzysy, zrównoważonej, przyjaznej rolnikom i opartej na wiedzy przyszłej Wspólnej Polityki Rolnej.

Stanowisko Polski

Wiceminister Krajewski podkreślił, że popieramy Wspólną Politykę Rolną zorientowaną na efekty, niemniej jednak w Nowym Modelu Wdrażania konieczne są uproszczenia i zmniejszenie wymogów przy programowaniu.

– Od państwa członkowskiego i jego potrzeb powinno zależeć, które instrumenty WPR będą najważniejsze po 2027 roku. Najważniejszym instrumentem w I filarze muszą pozostać płatności bezpośrednie. W II filarze musimy kontynuować wsparcie inwestycyjne wzmacniające konkurencyjność rolnictwa – zwrócił uwagę polski wiceminister.

Zrównoważony europejski sektor rolnictwa bez zagrożenia dla jego konkurencyjności 

Sekretarz stanu Stefan Krajewski podkreślił, że bezpieczeństwo dochodów rolniczych i konkurencyjność są podstawą dla akceptacji wśród rolników zrównoważonych metod produkcji i dla powodzenia transformacji systemów żywnościowych. Wiceminister dodał, że transformacja musi być racjonalna i powiązana ze wsparciem ułatwiającym zmiany. Podkreślił, że oczekujemy elastyczności, szczególnie w polityce środowiskowo-klimatycznej.

Sytuacje kryzysowe i zarządzenie ryzykiem

Wiceszef resortu rolnictwa stwierdził, że priorytetem jest odpowiedni dochód rolników i jego stabilizacja, także w sytuacjach kryzysowych. Wiceminister zaznaczył, że podstawowym instrumentem stabilizacji dochodów są i powinny pozostać płatności bezpośrednie.

– Kryzysy unaoczniły wagę takich instrumentów stabilizujących rynki, jak rezerwa rolna czy „siatka bezpieczeństwa”. Instrumenty te należy  wzmocnić – zwrócił uwagę polski wiceminister rolnictwa.

Sekretarz stanu Stefan Krajewski zaprosił również ministrów na kolejne nieformalne spotkanie ministrów rolnictwa UE do Polski, która będzie przewodniczyć pracom Rady UE w pierwszym półroczu 2025 r.

Na marginesie spotkania wiceminister Krajewski rozmawiał z przewodniczącą COPA Christiane Lambert nt. przebiegu i wyników Dialogu Strategicznego.

Europejski Kongres Ekologiczny 10 września 2024 r.

Po zakończeniu nieformalnego spotkania ministrów UE ds. rolnictwa sekretarz stanu Stefan Krajewski 10 września 2024 r. wziął udział w Europejskim Kongresie Ekologicznym w Budapeszcie. Jako prelegent uczestniczył w panelu wysokiego szczebla na temat „Budowania wspólnej wizji przyszłości żywności i rolnictwa”. Paneliści wymienili poglądy na temat wspólnej wizji przyszłości rolnictwa, która będzie odpowiedzią na dzisiejsze kryzysy społeczne, środowiskowe i gospodarcze. Omówili priorytety nowego mandatu politycznego w kwestiach rolnictwa ekologicznego.

Wizja przyszłości żywności i rolnictwa w Europie oraz przyszła Wspólna Polityka Rolna

Sekretarz stanu Stefan Krajewski podkreślił, żeprodukcja rolna ma kluczowe znaczenie dla autonomii strategicznej UE i bezpieczeństwa żywnościowego Europy.

– Wspólna Polityka Rolna musi być silna i odpowiednio wspierać rolników. Konieczne jest zapewnienie odpowiednio ambitnego budżetu WPR oraz sprawiedliwego podziału środków między państwami członkowskimi. Potrzebny jest kompleksowy przegląd prawodawstwa dotyczącego Europejskiego Zielonego Ładu– zwrócił uwagę wiceminister resortu rolnictwa.

Wiceminister Krajewski podkreślił, że w obszarze produkcji ekologicznej dla Polski najważniejszym instrumentem będą płatności do upraw, czyli interwencja: rolnictwo ekologiczne.

Nowy mandat polityczny w kwestiach rolnictwa ekologicznego

Wiceminister Krajewski podkreślił, żenależy promować konkurencyjny, zrównoważony i odporny sektor rolny, dążyć do poprawy pozycji rolników w krytycznych łańcuchach dostaw, a także wspierać żywotność obszarów wiejskich.

– W obszarze rolnictwa ekologicznego aktualnie jednym z największych wyzwań jest potrzeba znacznego ułatwienia i uproszczenia wymogów produkcji. Konieczne jest pewnego rodzaju nowe otwarcie. Potrzebna jest dyskusja nad przyszłością i ukierunkowaniem produkcji ekologicznej – dodał wiceszef resortu rolnictwa.

Więcej

Komunikat Głównego Lekarza Weterynarii dotyczący stwierdzenia 43 ogniska afrykańskiego pomoru świń (ASF) u świń w 2024 r.

Główny Lekarz Weterynarii informuje o stwierdzeniu 43 w 2024 r. ogniska afrykańskiego pomoru świń (ASF) u świń w Polsce, na podstawie wyników badań laboratoryjnych z dnia 10 września 2024 r. otrzymanych z Krajowego Laboratorium Referencyjnego ds. ASF, tj. Państwowego Instytutu Weterynaryjnego – Państwowego Instytutu Badawczego w Puławach (PIW – PIB).

Ognisko ASF nr 43 w 2024 r. wyznaczono w gospodarstwie, w którym utrzymywano 44 świnie, położonym w miejscowości Wydrzno, w gminie Łasin, powiat grudziądzki, województwo kujawsko-pomorskie, na obszarze objętym ograniczeniami wymienionym w części III załącznika I do rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2023/594[1].

Inspekcja Weterynaryjna wdraża środki związane z likwidacją choroby, zgodnie z procedurami wynikającymi z rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2020/687[2], w tym m.in. zabicie i utylizację świń, oczyszczanie i dezynfekcję, wyznaczanie obszarów objętych ograniczeniami, tj. obszaru zapowietrzonego i zagrożonego w promieniu 10 km

[1] Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2023/594 z dnia 16 marca 2023 r. ustanawiające środki szczególne w zakresie zwalczania chorób w odniesieniu do afrykańskiego pomoru świń oraz uchylające rozporządzenie wykonawcze (UE) 2021/605

[2] Rozporządzenie delegowane Komisji (UE) 2020/687 z dnia 17 grudnia 2019 r. uzupełniające rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/429 w odniesieniu do przepisów dotyczących zapobiegania niektórym chorobom umieszczonym w wykazie oraz ich zwalczania.

Więcej

Nowe techniki genomowe – rozmowy o nowym projekcie rozporządzenia

Minister Czesław Siekierski oraz sekretarz stanu Michał Kołodziejczak spotkali się wczoraj z przedstawicielami sektora hodowli roślin w Polsce, przedstawicielami środowisk naukowych oraz ze specjalistami w zakresie prawa patentowego, aby omówić kwestie związane z koniecznością zmiany przepisów w zakresie nowych technik genomowych.

Nowe rozporządzenie

Obecnie w Radzie Unii Europejskiej trwają prace nad projektem rozporządzenia w sprawie roślin uzyskiwanych za pomocą niektórych nowych technik genomowych oraz żywności i pasz pochodzących z tych roślin.

– Zbliżamy się do objęcia przez Polskę Prezydencji w Radzie UE i musimy starać się utrzymać te rozwiązania, które już udało się wspólnie wypracować. Nowe techniki, o których mowa w rozporządzeniu, umożliwią uzyskanie tych samych zmian, do których prowadzą konwencjonalne metody hodowlane, jednak w znacznie szybszym tempie – powiedział minister Czesław Siekierski.

Minister przypomniał, że rozporządzenie ma w przyszłości uregulować kwestie związane z roślinami uzyskanymi za pomocą dwóch metod biotechnologicznych – ukierunkowanej mutagenezy i cisgenezy. Ponadto intencją projektu jest dopuszczenie metod zmian DNA wyłącznie w obrębie tych gatunków, które krzyżują się w naturze, i które pozostają w puli hodowców.

– To zasadnicza różnica w stosunku do dotychczasowych metod modyfikacji genetycznych (GMO), w których stosuje się przenoszenie genów pomiędzy gatunkami niespokrewnionymi ze sobą – zaznaczył minister Siekierski.

Zalety nowych technik

 – Dzięki precyzyjnym metodom hodowlanym w niedługim czasie można uzyskać odmiany roślin, które mają cechy pożądane w rolnictwie. To ważne szczególnie w obliczu postępujących zmian klimatycznych – powiedział szef resortu rolnictwa.

Stanowisko resortu

Minister Czesław Siekierski podkreślił, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi popiera rozwój innowacyjnych technik w rolnictwie, jednak od samego początku prac nad projektem zgłasza potrzebę uregulowania spraw patentowania genów, cech, roślin uzyskanych za pomocą nowych technik genomowych.

– Ograniczenie patentowania umożliwi zapewnienie zachowania konkurencyjności małych i średnich hodowli roślin – zapewnił minister Siekierski.

Więcej

120 tys. zł na rozwój małego gospodarstwa

Do 20 września 2024 r. trwa nabór wniosków o wsparcie na Rozwój małych gospodarstw z Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej 2023-2027. O środki finansowe mogą się ubiegać rolnicy, którzy zajmują się produkcją ekologiczną lub rozpoczynają działalność w ramach krótkiego łańcucha dostaw.

Wideo

Dofinansowanie skierowane jest do osób, które m.in.:

  • zajmują się produkcją ekologiczną lub produkcją ekologiczną i przygotowaniem do sprzedaży wytworzonych produktów lub rozpoczynają działalność w zakresie wprowadzania żywności na rynek w ramach krótkiego łańcucha dostaw (KŁD);
  • spełniają definicję mikro-, małego lub średniego przedsiębiorstwa;
  • posiadają gospodarstwo o powierzchni nie większej niż 300 ha, którego wielkość ekonomiczna w roku wyjściowym nie przekracza 25 tys. euro;
  • uzyskali przychód ze sprzedaży produktów rolnych wytworzonych w gospodarstwie w wysokości nie mniejszej niż 5 tys. zł;
  • nie prowadzą działalności wyłącznie w celach naukowo–badawczych.

Pomoc przyznaje się w formie płatności ryczałtowej w wysokości 120 tys. zł. Środki te można przeznaczyć np. na inwestycje budowlane czy nabycie niezbędnego wyposażenia, maszyn, urządzeń i sprzętów. Ważne, by w wyniku realizacji planowanych przedsięwzięć nastąpił wzrost wartości sprzedaży brutto produktów rolnych co najmniej o 30 proc. w stosunku do ustalonej dla gospodarstwa wartości przychodu bazowego i nie mniej niż do poziomu odpowiadającego równowartości wynagrodzenia minimalnego w roku 2024.

Nabór trwa o niemal miesiąc dłużej niż pierwotnie zakładano, czyli do 20 września 2024 r., i jest prowadzony za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ARiMR (PUE). Dotychczas złożono 574 wnioski o wsparcie w wysokości blisko 69 mln zł.

Więcej informacji – otwórz

Zdjęcie: Adobe Stock

Więcej

Bożena pyta: Czy w najbliższym czasie możliwy jest wzrost cen skupu tuczników?

Wśród producentów trzody chlewnej, zresztą nie tylko w Polsce, ale praktycznie w całej UE, trwa ożywiona dyskusja nad tym, czy i kiedy możliwy jest ponowny wzrost cen skupu tuczników. Spoglądając na kształtowanie się cen skupu tusz wieprzowych (57% mięsności) w Polsce w okresie ostatnich pięciu lat (Wykres 1) można zauważyć, że wchodzą one obecnie w kolejny „dołek”; dzieje się tak mniej więcej od lipca ub.r., zresztą zgodnie z zasadą „cyklu świńskiego”.

Ostatni „dołek” cenowy zaczął się wiosną 2020 r. i trwał do wiosny 2022 r. (24 miesiące), a cena skupu na koniec 2021 r. spadła o ponad 40% w porównaniu do ceny w marcu 2020 r.! Obecnie, po prawie dwuletnim okresie wyższych cen, od lipca 2023 r. ponownie spada, i zgodnie z prawem „cyklu świńskiego” spadek ten może potrwać do połowy 2025 r. Ceny skupu w sierpniu br. są niższe o 25% w porównaniu do ceny w połowie 2023 r. Jeśli przyjrzymy się kształtowaniu się cen skupu półtusz wieprzowych 57% w Polsce od 2015 r. do dzisiaj, to obecny spadek cen jest niewiele niższy od średniej ceny dla całego tego okresu, inaczej aniżeli działo się to dwa-trzy lub pięć-sześć lat temu (patrz: tabela na portalu www.3trzy3.pl).

Na ceny skupu tuczników w Polsce, a szerzej – także w UE – oddziałuje przede wszystkim cykliczna wzajemna relacja popytu i podaży. Zresztą także inne czynniki, w mniejszym lub większym stopniu: np. konkurencyjne ceny mięsa drobiowego czy wielkość eksportu europejskiej wieprzowiny. Ale…

Często dyskutując na temat cen skupu w Polsce producenci tuczników spoglądają na kształtowanie się cen w Niemczech. Od wielu lat bowiem poziom cen skupu jest bardzo podobny w obu tych krajach.

Najpierw kilka istotnych informacji. Liczba ubitych tuczników w Niemczech w pierwszym półroczu br. jest nieznacznie wyższa po raz pierwszy od ośmiu lat. W okresie od stycznia do czerwca 2024 r. w niemieckich rzeźniach ubito prawie 22 mln tuczników, o 0,4% więcej aniżeli w pierwszym półroczu ub.r. Wzrost ubojów nastąpił po silnym spadku liczby ubijanych tuczników w ostatnich latach. Jeszcze w 2023 r. spadek wyniósł 6,9% w porównaniu do 2022 r.

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz: 96,6% ubitych w Niemczech w 2024 r. tuczników zostało wytuczonych w niemieckich fermach i gospodarstwach. Niemcy są też znaczącym eksporterem wieprzowiny, zarówno na wewnątrzunijny rynek, jak i do krajów pozaunijnych: od stycznia do kwietnia 2024 r. z Niemiec wyeksportowano łącznie około 708 tys. ton wieprzowiny wraz z produktami ubocznymi. Wieprzowina jest też dominującym gatunkiem mięsa spożywanym przez Niemców; stanowi ok. 62% ogółem spożywanego mięsa.

Interesującym jest więc fakt, że duża produkcja wieprzowiny w Niemczech z własnych tuczników w fermach i gospodarstwach o dużej obsadzie świń, stosunkowo wysoka konsumpcja oraz znaczący eksport, nie dość skutecznie chronią cenę skupu przed jej spadkiem, która – podobnie jak w Polsce – jest w tej chwili w „dołku świńskim”. Co więcej, cena skupu jest obecnie w „dołku świńskim” także w Hiszpanii, Belgii, Holandii, Danii, Francji…

Czy zatem odbudowa pogłowia trzody chlewnej w Polsce, zwiększenie obsady świń w fermach i gospodarstwach, wzrost konsumpcji wieprzowiny i znaczący wzrost eksportu mogą wpłynąć na wzrost cen skupu tuczników? A może problem okresowego wahania się cen skupu tuczników jest naturalnym procesem, znanym w ekonomii jako „cykl świński”? Wprawdzie w teorii dotyczącej kształtowania się ceny w zależności od relacji popyt/podaż istnieje strefa równowagi cenowej, ale wykorzystanie tego zjawiska w praktyce nie jest wcale takie łatwe i proste…

Przyjmując, że popyt, czyli konsumpcja wieprzowiny pozostaje mniej więcej na równym poziomie, to uruchomienie kolejnego spadku cen skupu następuje na skutek zwiększonej podaży. Tym większej, o ile wzrośnie produkcja i zmniejszy się eksport europejskiej wieprzowiny!

Opr.: ACONAR

bannery_lawsonia_Trzoda Chlewna