bannery_lawsonia_Trzoda Chlewna

Marian pyta: Ile prosiąt urodzonych w jednym miocie można skutecznie odchować do ich odsadzenia?

Problem zachowania przy życiu jak największej liczby prosiąt urodzonych w jednym miocie w okresie ssania i bezpośrednio po odsadzeniu to niezwykle trudne i wieloaspektowe zagadnienie, obejmujące szereg złożonych działań w zakresie zarządzania prosiętami i opieki nad karmiącą lochą, a także wymagające bezpośredniego zaangażowania odpowiednio przygotowanej obsługi, jak i wielu wysokiej jakości środków oraz wyposażenia.

Jeśli w naszej produkcji wykorzystujemy do rozrodu wysokoplenne lochy, to można spodziewać się, że w przeważającej części mioty będą złożone z dużej liczby prosiąt. Oceniając nasze działania w stosunku do prosiąt urodzonych i odsadzonych, powinniśmy oszacować skuteczność podejmowanych wysiłków, najlepiej wyrażoną średnią liczbą prosiąt urodzonych i średnią liczbą prosiąt odsadzonych w przeliczeniu na jeden miot. Niektórzy producenci podają w swoich raportach liczbę prosiąt odsadzonych w przeliczeniu na jedną lochę rodzącą, ale wskaźnik ten jest prawdziwy tylko wtedy, gdy nie stosuje się na fermie wczesnego przesadzania prosiąt ssących (z ang. fostering) od lochy z licznym miotem do lochy z mniej licznym miotem.

Przeprowadzone badania w duńskich fermach wskazują, że poprawa opieki nad lochami karmiącymi może w istotnym stopniu zmniejszyć potrzebę przenoszenia prosiąt między lochami; mówiąc inaczej – locha w dobrej kondycji i właściwie przygotowana na okres laktacji może z powodzeniem wykarmić nawet nieco większą liczbę urodzonych prosiąt, przy czym dobre tempo rozwoju prosiąt pozwoli utrzymać cały miot razem bez potrzeby jego rozdzielania.

Zebrane obserwacje zachęcają specjalistów do dalszych badań nad polepszeniem opieki nad lochami karmiącymi, uwzględniając przy tym zarówno wymagania dobrostanu, jak i zachowanie wysokiej produkcyjności. Specjaliści zwracają uwagę, że niewłaściwa opieka nad lochami to najczęściej brak odpowiedniego programu szczepień loszek i profilaktyki chorób u loch produkcyjnych, niewłaściwy program żywienia loch w okresie prośności i laktacji (słaba kondycja loch), brak skutecznej i troskliwej opieki nad prosiętami małymi zarówno w trakcie ich rodzenia, jak i w pierwszych dniach życia oraz zbyt późne zarządzanie prosiętami w bardzo licznych miotach (np. przenoszenie mniejszych prosiąt z licznych miotów do loch-mamek).

Priorytetowym celem zwiększenia liczby prosiąt gotowych do odsadzenia jest zapewnienie im właściwych warunków do wzrostu i obniżenie śmiertelności prosiąt w okresie ssania.

Powszechnie wiadomym jest, że zwiększenie liczebności urodzonych prosiąt w miotach odbywa się kosztem obniżenia średniej masy ciała prosiąt urodzonych. Przeprowadzone badania stad loch w UE (Hiszpania) i USA wskazały, że średnia liczba prosiąt urodzonych w przeliczeniu na jeden miot jest w fermach UE o 2,12 prosiąt większa niż w USA, przy czym śmiertelność prosiąt w okresie ssania była o 5,6% większa w hiszpańskich fermach w porównaniu z amerykańskimi. Statystyczna analiza danych wskazała, że krytyczną urodzeniową masą ciała dla przeżywalności prosiąt w pierwszych dniach życia zarówno na fermach amerykańskich, jak i hiszpańskich, jest masa ciała równa 1,11 kg; prosięta z masą ciała mniejszą niż 1,11 kg częściej padają.

Niska waga urodzeniowa jest głównym powodem zwiększonej śmiertelności prosiąt w pierwszych dniach po urodzeniu; małe prosięta są mniej żywotne i mniej ruchliwe, częściej ulegają przygnieceniom, zwykle głodują, rzadziej pobierając mleko i dodatkową karmę, nie mogąc skutecznie konkurować z prosiętami większymi i silniejszymi, częściej też zapadają na choroby, czemu sprzyja m.in. dłużej trwająca obniżona zdolność do termoregulacji ciała, a co dodatkowo potęguje brak tkanki tłuszczowej i niski poziom glukozy we krwi.

Wg duńskich producentów bardzo ważne jest możliwie jak najszybsze zbadanie wcześnie padłych prosiąt przez lekarza weterynarii bezpośrednio na fermie, a nie przewożenie ich do laboratorium, zwykle na drugi dzień. Aby wydać pierwszą prawidłową diagnozę, badaniom, w tym także przeprowadzonym sekcjom, powinno być poddanych co najmniej 30-40% padłych prosiąt.

Odpowiednio pobrane i zabezpieczone próbki narządów i tkanek padłych prosiąt mogą być wysłane do dalszych badań w specjalistycznych laboratoriach bakteriologiczno-histopatologicznym, jeśli zdecyduje tak lekarz weterynarii po szerszej ocenie sytuacji panującej na fermie. Ogromną pomocą przy podejmowaniu każdej decyzji zawsze będą skrupulatnie i na bieżąco prowadzone notatki i zapisy dotyczące wszystkich zdarzeń mających miejsce na fermie.

Nawet najlepiej opracowane programy zarządzania, profilaktyki, bioasekuracji i żywienia prosiąt oraz loch nie będą skuteczne na fermie, jeżeli personel obsługujący zwierzęta nie będzie traktował swojej pracy z właściwą odpowiedzialnością. Stopień zaangażowania załogi i jej doświadczenie zawodowe, w tym przede wszystkim osób podejmujących codzienne decyzje, ma w tym względzie ogromne znaczenie.    

 

Opr.: ACONAR

Zdolność transportowa świń

Marcin Ciorga

Instytut Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu

 

Zdolność transportowa świń

 

Każdy transport zwierząt, nawet jeżeli wykonywany jest zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, jest najbardziej stresogennym etapem praktyki hodowlanej związanej z zakupem zwierząt do gospodarstwa lub ich odstawą do rzeźni.

 

Każdego roku na obszarze Unii Europejskiej, jak i z Unii Europejskiej do krajów trzecich, transportowane są miliony zwierząt. Według raportu Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 2018 r. liczba ta w latach 2009-2015 wzrosła o 19% z 1,25 do 1,49 mld szt. rocznie. Tendencja ta dotyczy także transportu długotrwałego świń. W ten sposób przewożonych jest blisko 28 mln szt. rocznie. Jednocześnie jest to etap hodowli zwierząt gospodarskich, który ma kluczowe znaczenie dla utrzymania odpowiedniego poziomu ich dobrostanu. Dzieje się tak, dlatego że mimo stosunkowo krótkiego czasu trwania, proces ten jest niezwykle złożony i zależny od wielu czynników mogących wywołać u świń stres, często kończący się śmiercią. Około 70% upadków świń zdarza się w czasie transportu, a pozostałe 30% po osiągnięciu celu transportu. Największe straty związane z transportem dotyczą pogorszenia jakości mięsa po uboju przez zwiększenie częstości występowania syndromu PSE. Transport zwierząt rozpoczyna się od załadunku pierwszego zwierzęcia, a kończy na rozładunku ostatniego. Właśnie te dwa elementy transportu, załadunek i rozładunek zwierząt, są najbardziej stresogenne dla świń.

Przepisy prawa, zarówno europejskiego, jak i krajowego, oparte są głównie na Rozporządzeniu Rady (WE) nr 1/2005 z dnia 22 grudnia 2004 r. w sprawie ochrony zwierząt podczas transportu i związanych z tym działań. Dokument ten w precyzyjny sposób opisuje takie kwestie jak dokumentacja, szkolenia osób odpowiedzialnych, czy warunki techniczne, które muszą spełniać środki transportu oraz sprzęt do za- i wyładunku zwierząt. Tematem, który wzbudza większe wątpliwości jest zdolność zwierząt do transportu…

Bezpieczeństwo biologiczne surowców wchodzących w skład mieszanek paszowych dla świń

Mariusz Soszka

Doradca żywieniowy, Ostrówek

 

Bezpieczeństwo biologiczne surowców wchodzących w skład mieszanek paszowych dla świń

 

ASF w Polsce intensywnie się rozwija, a obszar objęty restrykcjami stale się powiększa. W ostatnich tygodniach, z nieustalonych jeszcze oficjalnie przyczyn, wirus pojawił się w zachodniej części kraju, co tylko utwierdza rolników i służby w przekonaniu, że nie jesteśmy w stanie totalnie kontrolować jego ekspansji w kraju. Producenci świń pytają o drogi transmisji wirusa…

 

Jak wiadomo, Polska nie jest jedynym krajem, który boryka się z ASF. W Europie z wirusem walczą Belgowie, Rumuni, Bułgarzy, Węgrzy, Serbowie, Litwini, Łotysze, Estończycy, a od niedawna Słowacy. Ciągle brakuje danych obrazujących jak choroba rozwija się na Ukrainie, tym bardziej na Białorusi, czy w Obwodzie Kaliningradzkim, a nieoficjalnie mówi się, że tam również pogłowie zostało zdziesiątkowane. Dania, Niemcy i Francja podjęły już szereg działań mających na celu ograniczenie możliwości przeniknięcia wirusa oraz opracowano plany na wypadek pojawienia się ASF. Na dzień dzisiejszy choroba dziesiątkuje również stada na obszarze Rosji, Mołdawii, Chin, Wietnamu, Filipin, Mongolii, Birmy, Kambodży, Korei Północnej i Laosu, a także kilku krajów afrykańskich. W grudniu choroba pojawiała się na terenie Indonezji. Odnotowano również przypadki obecności wirusa ASF w żywności wwiezionej do Korei Południowej i Japonii z Chin, co tylko dowodzi, że te kraje są również realnie zagrożone wystąpieniem choroby…

ASF w Wielkopolsce a prognoza cen trzody chlewnej

Benedykt Pepliński

Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu

 

ASF w Wielkopolsce a prognoza cen trzody chlewnej

 

Ostatnie wydarzenia związane z przeskokiem wirusa ASF do województwa lubuskiego wywołały spory niepokój nie tylko u rolników z województw zachodnich, w tym szczególnie z Wielkopolski, ale także wzmogły obawy rolników niemieckich.

 

ASF w Wielkopolsce

Zbyt długi okres od znalezienia martwego dzika zarażonego wirusem ASF w woj. lubuskim a potwierdzeniem nosicielstwa wirusa ASF przez tego osobnika wydaje się być kluczowym czynnikiem, który spowodował, że zbudowane szybko ogrodzenie (ale po stwierdzeniu wirusa) wokół wyznaczonej strefy skażonej nie spełniło swojej funkcji, gdyż w ciągu kilku kolejnych dni okazało się, że wirus został rozniesiony już w promieniu kilkudziesięciu kilometrów, szybko zbliżając się do granicy Niemiec. Pojawiły się także pierwsze przypadki w województwie dolnośląskim, a 5 grudnia potwierdzono także pierwszy przypadek w Wielkopolsce – 5 km za linią drugiego ogrodzenia mającego zabezpieczyć przedostanie się wirusa ASF z województwa lubuskiego do Wielkopolski.

Jakie mogą być tego konsekwencje? Sytuacja jest dynamiczna i w momencie pisania artykułu, tj. 12.12 trudno ocenić, czy zapowiadana budowa kolejnego ogrodzenia wokół powiatu wolsztyńskiego przyniesie jakiekolwiek efekty. Sytuacja jest jednak bardzo groźna, gdyż wirus znalazł się w regionie o największej koncentracji pogłowia trzody chlewnej w Polsce. Z danych GUS wynika bowiem, że w 2010 roku (niestety nowszych danych nie ma!) spośród 10 powiatów o najwyższym pogłowiu świń 7 znajduje się w południowo-zachodniej Wielkopolsce i są one położone w większości w promieniu 50 km od najbliższego miejsca wystąpienia wirusa ASF. W 2010 roku było tam ponad 1,4 mln świń, czyli ponad 1/3 wielkopolskiego pogłowia i prawie 10% krajowego pogłowia…

Trzoda Chlewna 12/2019

 

Sposoby zadawania paszy dla trzody chlewnej

 

Mordercze beztlenowce

 

Ograniczenie stosowania antybiotyków w produkcji zwierzęcej cz. 3

 

 

EKONOMIA

12

Cień brexitu

M. Kozera–Kowalska

15

Handel zagraniczny wieprzowiną w Unii Europejskiej

B. Pepliński

WYDARZENIA

17

10 lat Saatbau w Polsce

 

18

Praktyczny wymiar ekonomii

 

PRODUKCJA NA ŚWIECIE

20

Zagrożenia w duńskiej produkcji trzody chlewnej          

M. Wróbej, J. Repsholt

ORGANIZACJA PRODUKCJI

23

Świńska Matrioszka Babuszka

P. Włódarczak

HODOWLA

25

Polska wieprzowina mięsem bezpiecznym dla konsumentów

A. Hammermeister

26

Wyniki oceny knurków i loszek w Programie Hodowlanym POLSUS      

T. Blicharski,M. Tyra, M. Marciniak

ŻYWIENIE

28

Znaczenie mikotoksyn w żywieniu świń – cz. IV

K. Lipiński

33

Więcej niż adsorbenty

R. Olejniczak, A. Mueller

36

Sposoby zadawania paszy dla trzody chlewnej

P. Nowak

41

Zero ZnO: Dlaczego musimy zastąpić tlenek cynku w walce z biegunką po odsadzeniu?

F. Barbosa, R. Pedrazuela, S. Mazili

REPORTAŻ

42

Chów trzody chlewnej w gospodarstwie Konkol w Przybinie

M. Gwizdała

TECHNIKA

47

Architektura kreślona technologią (cz. XIV) – termoizolacja natryskowa poliuretanem

R. Hübner

51

Oświetlenie w chlewni

W. Wardal

WETERYNARIA

55

Mordercze beztlenowce

A. Kołodziejczyk,
P. Kołodziejczyk

58

Ograniczenie stosowania antybiotyków w produkcji zwierzęcej cz. 3

M. Soszka

64

Taniny w żywieniu prosiąt     

K. Sieradzki

 

5

NOTOWANIA

 

7

Z KRAJU

 

10

KONTAKT Z CZYTELNIKIEM

 

11

WIEPRZOWINA NIE ZAWSZE TRADYCYJNIE

 

45

ZE ŚWIATA

 

 

bannery_lawsonia_Trzoda Chlewna